KSW 31 Materla vs Drwal

Historia krajowego MMA napisała się na naszych oczach. Michał Materla w pięknym stylu pokonał Tomasza Drwala, broniąc tym samym pas mistrzowski kategorii średniej. Pierwsza runda zaczęła się od efektownych wymian w stójce, w których przewagę uzyskał zawodnik z Krakowa. Był on szybszy, bardziej poukładany i górował pięściarsko nad nieco chaotycznym Materlą. Szczecinianin poszedł po nogi mniej więcej w połowie odsłony – lecz Drwal był an to przygotowany, efektownie kontrując rywala. „Cipek” zachował jednak czujność, gdy kilka sekund później „Goryl” dobiegł do podnoszącego się z ziemi Michała, ten ponownie zaatakował wejściem w nogi – tym razem skutecznie. Kolejne minuty upłynęły pod znakiem parterowej dominacji Materli, który kontrolował i obijał z góry bezradnego na ziemi Drwala.

W rundzie drugiej również nie brakowało emocji. Słabnący Drwal tracił przewagę w stójce, co tylko zaogniło bokserskie wymiany. Tak jeden, ja i drugi mieli w tej batalii swoje momenty. Tomek często trafiał ciosami podbródkowymi, atakował też kolanami; Michał strzelał szerokimi sierpami. Na minutę do końca odsłony Berserker zaatakował wejściem w nogi, a kontrolując walkę na ziemi postawił przysłowiową kropkę nad „i” w punktowej ocenie tej rundy.

Trzecia odsłona to majstersztyk w wykonaniu mistrza. Mimo iż Drwal zdawał się być gotowym na kolejne próby obaleń Michała – broniąc ich kilka z rzędu – ten znalazł sposób by zejść do parteru, gdzie rozpoczął swój marsz po zwycięstwo przed czasem. Zdobył boczną pozycję, z której przeszedł do krucyfiksu – kompletnie wyłączył ręce Tomka, i przez półtorej minuty okładał odsłoniętą głowę pretendenta. Zaledwie czterech sekund brakowało, by walka zakończyła się przez decyzję, lecz sędzia ringowy zdecydował, iż „Goryl” nie broni się świadomie – tym pojedynek został przerwany. Pas mistrzowski pozostał na biodrach Materli!

142 KOMENTARZE

  1. Jestem chyba jednym z większych hejterów Materli na Cohones, ale od początku jakoś nie kupowałem tego hajpu na Drwala. Po takiej przerwie? Po takiej kontuzji? MM dobrze taktycznie podszedł do tej walki, a samo skończenie krucyfiksem – majtersztyk. Decyzja również powinna iść spokojnie na konto Cipka (30-27? 29-28? 29-27? whatever). No i tego pieprzonego serca też mu nie można odmówić…

    A do UFC i tak się nie nadaje.

  2. Obaj mieli przewagę w płaszczyznach, których spodziewaliśmy się. Michał bardzo dobrze pracował zapaśniczo i powinien więcej odwoływać się do swoich korzeni, bo obrona w stójce nie istnieje i mocniej bijący uderzacz wykorzysta bez problemu jego dziury. Tomasz niestety nie wyglądał bardzo dobrze po przerwie, brakowało mi takiego zrywu, jak mogliśmy oglądać np. w walce ze Swoffordem, który mógł posłać Materlę do krainy wiecznych snów.

    Gratuluję Michałowi zwycięstwa.

  3. Drwal trochę zaspal, że dał się tak obalić szczególnie w drugiej rundzie. Jeżeli chodzi o wymianę stoków to na żywo wyglądało to, że Michał sobie wcale nie radzi, no ale skończył ładnie.  Walka dobra ale jak wyżej napisał Cypher do UFC się nie nadaje.

  4. nie odmawiam mu serca czy umiejetnosci jednak tej walki nie wgrywal i gdyby nie pomoc sedziów nie wygral by, papierowy mistrz i tyle w temacie.

  5. Jak ktoś widział decyzję na korzyść Drwala to nie mam pytań. Spodziewałem się zwycięstwa Materli i tak też się stało.

  6. Patologii z pasem ciąg dalszy .Nie wiem czy obaj swoje braki podszkolić zdążą znacząco.Drwal (zapasy,parter),Materla (stójka) i tu bez hejtu żadnego

  7. Drwal przez ponad dwie minuty otrzymywał ciosy i nie odpowiadał(bo kompletnie nie miał jak).

    Ale wrażenia ciosy nie robiły ,spokojnie by dotrwał

  8. Sędzia imo zjebał 5 sec do końca. . . mógł to puścić, ciekaw byłem punktowania. Widać, że Drawl kondycją nie grzeszył i brak walk był widoczny, chociaż swoje momenty miał. Niestewty wygrał MAterla i cyrk z pseudo przyjaźnią mamed- michał nie będzie miał końca. . . szkoda, że ksw nie umie wyegzekwować walki tych panów, ale widac, że  "gwiazdy" są ponad resztą i tak jak przeciętniaki mają gówno do powiedzenia w zestawieniach, tak gwiazdki przynoszące hajs mogą sobie ustawiać szefostwo. . .

  9. dobra walka, ale Materla niestety nie posiada stójki. Parter też pzoostawia wiele do życzenia. Udało się mu ubić bardzo zmęczonego i drewnianego DRWALA, więc nie ma się czym szczycić. Podobnie podchodzę do tego co zaprezentował Bedorf, który wygrał na punkty z kolesiem, który ma 4 dychy na karku, a do tego nie posiada parteru. MINA RÓŻALA i MAŃŚKOWSKIEGO po walce Karola B…. bezcenne!!!

  10. Po pierwsze szacunek dla obu Panów. Ciekawy pojedynek praca wykonana rewelacyjnie. Szkoda że niektórzy tego nie doceniają. Z szacunku dla obu zawodników mogli by się powstrzymać od zbędnych komentarzy. Michał wygrał ja uważam jak najbardziej zasłużenie. Oczywiście stójkę miał gorszą ale nadrobił taktyką i świetnym parterem. A pomysł z krucyfiksem był strzałem w dziesiątkę. Na pytanie czy sędzia powinien przerwać uważam że miał do tego prawo. Tomek nie miał możliwości obrony a ciosy mimo że nie były najmocniejsze swoje zrobiły co było widać po walce. Tomka można pochwalić za boks szybkie proste stopowały Michała, tylko że weźmy pod uwagę jedno to MMA i tu składowych jest wiele. Jeszcze raz gratuluję obu Panom. A tego wieczoru po prostu wygrał lepszy. Pytanie co zrobią włodarze KSW ten scenariusz jest dla nich zdecydowanie trudniejszy.

  11. Aż nie chce mi się wierzyć, że tyle osób punktuje dwie pierwsze rundy dla Materli. Dosłownie każda wymiana w stójce to są punkty dla Drwala, któremu wchodzi 80% pojedynczych ciosów i kombinacji, a do tego unika rotacyjnie 80% kujawiaków Materli. Parter w wykonaniu szczecinianina całkowicie pasywny. Czekam na jakąś statystykę ciosów. Nie wiem czy sędzie zastopował za wcześnie, fakt jest faktem, że Drwala wpakował się pechowo, ale jest to tym smutniejsze, że wygrywał 2 pierwsze rundy 20-18.

  12. Byłem za Tomkiem ale gdyby były łokcie to nie było by gadania że cipek głaszcze Tomka….by go nieźle porozcinał, więc dajcie spokój

  13. jak to krzyczy wewiur tak ja teraz zakrzyczę KOCHAM CIE CIPEK!!!

    sercem bylem za Materla, rozumem za Drwalem, serce wygralo :3 🙂

  14. Drwal sam ta walke przegral.Jezeli w ciagu 4 lat toczy aie 4 walki a ostatnia byla poltora roku temu to potem przychodzi weryfikacja.Dodatkowo walka byla po powaznej kontuzji.Kolejna sprawa to brak trenera i porzadnych sparingpartnerow.Drwal wygladal na mniejszego od materli.W stojce przewazal ale jak wysiadla kondycja w polowie drugiej rundy to juz wiedzialem ze tego nie wygra.Pamietajmy ze drwal nie traktuje mma na powaznie od dobrych kilku lat w przeciwienstwie do materli ,a kilka miesiecy powaznych przygotowan to za malo.

  15. obejrzałem jeszcze raz ta walkę na chłodno i nie ma bata żeby Cipek zgarnął decyzje gdyby nie zbyt wczesne przerwanie walki przez sędziego. Pierwsza runda stójka pod dyktando Tomka. Oczywiście Cipek dwa razy sprowadzil ale nic z tego nie wynikło. Druga runda praktycznie 4 minuty stójki dla Tomka i ostatnia minuta jedno obalenie Cipka i przelezenie do konca rundy bez zagrożenia dla Drwala. Jak można ktoras z tych dwóch rund punktować dla Materli. Trzeba byc albo nieobiektywwnym albo ślepym. Czekam na karty punktowe z tej walki. I oceny zagranicznych, przede wszystkim obiektywnych obserwatorów.

  16. Mnie bardziej zależało na tym żeby ten pojedynek nie okazał się totalnym rozczarowaniem bo od jakiegoś czasu coraz mniej emocji w tych około maineventowych starciach było i klapa tego zestawienia skądinąd słusznie mocno promowanego jako megawydarzenia nieuchronnie skłaniałaby do jeszcze mniej przyjemnych wniosków i prognoz a temat krajowej sceny mma. 

    Kibicowsko bliższy był mi  Materla  chociaż ostatnimi materiałami  dla KSW Drwal wzmocnił sympatię do swej osoby, pokazując że ma dystans do siebie i poczucie humoru, czego drzewiej raczej nie specjalnie dostrzegałem u niego.  Sportowo uważałem,  że szanse będą fifty-fifty  przy optymalnej formie obydwu. Oczekiwanie zwycięstwa Materli  wzmacniała rosnąca niechęć do jak dla mnie bezrefleksyjnego powtarzania jak mantry śpiewki o rzekomej bzdyskusyjnej przewadze Drwala obwieszczanej przez radę starszych.

    Materla jeśli nie chcę być zdegradowany o ostatnią literkę w ksywie i nie mam tu na myśli jego nowszego przydomku to zawalczy z Mamedem.  Nic absolutnie wiarygodnie nie będzie tłumaczyło odmowy tej walki w sytuacji w jakiej się znalazł obecnie.

    Drwal nie wiem jakie ma plany ale jeśli nie czuje się wypalony i jeśli uważa, że fizycznie podoła wyzwaniom  jakie sobie przed tą walką stawiał (pas KSW i detronizacja Mameda) to  walka z Karaoglu  to jedyne  sensowne zestawienie dla niego na kolejny krok w drodze do tego celu.  Jeśli determinacja i wiara w sukces  skruszały  po tej  porażce to lepiej żeby nie rozmieniał na drobne  legendy i tego hajpu jaki zgromadził i  z gracją przeszedł w stan spoczynku.

  17. Ja już rano nie pamiętałem że to było kto a nie decyzja. Podejrzewam że wystarczyło by sprowadzić i leżeć  żeby zniwelować kilka bomb na ryj w oczach sędziów no ale przekonamy się jak pokażą punktację. Gdyby nie kardiolo to pas byłby u Drwala.  W sumie walka Drwal Mamed już mnie nie interesuje

  18. Gratulowalem juz Michalowi wygranej nad moim idolem. Jednak po obejrzeniu wczorajszych walk raz jeszcze nachodzi mnie smutna konkluzja. Jesli ostatecznie dojdzie do starcia Cipka z Karaoglu to 38 letni, niemiecki Turek ma duze szanse na wygrana z mistrzem KSW. I to wlasnie smuci mnie najbardziej.

  19. Kolejne minuty upłynęły pod znakiem parterowej dominacji Materli, który kontrolował i obijał z góry bezradnego na ziemi Drwala.

    materla w pierwszej rundzie chyba nawet jednego ciosu nie zadal na ziemii

  20. materla w pierwszej rundzie chyba nawet jednego ciosu nie zadal na ziemii

    A w drugiej? Dwa może trzy ciosy, które pogłaskały Tomka.

    20-18 dla Drwala po dwóch. Trzecia 10-8 dla Materli i remis

    @TimCasillas @Obled

    +1

  21. Tomek w wywiadach opowiada, że walka powinna być podniesiona jak on leżał w tym krucyfiksie, bo w sumie to on tam nic nie przyjmował tylko chował głowę…

    materla w pierwszej rundzie chyba nawet jednego ciosu nie zadal na ziemii

    To obejrzyj ją jeszcze raz. Lekko, bo lekko ale go tam cpykał…

    Niech fanklub Drwala trochę zluzuje, bo z tego co widzę to nawet redakcja Rocksów każdą rundę dała Materli…

  22. Przede wszystkim obaj Panowie dali z siebie wszystko, to była świetna walka pod względem taktycznym, dla mnie to wizytówka polskiego mma. Tomek przegrał nieznacznie ale uczciwie, a Michał w końcu zawalczył z głową. Niespodzianką było to, że Drwal był słabszy fizycznie. Gratulacje dla obu zawodników.

  23. Niech fanklub Drwala trochę zluzuje, bo z tego co widzę to nawet redakcja Rocksów każdą rundę dała Materli…

    to mnie akurat nie dziwi, w końcu jest twarzą i supli. Ciekawi mnie ich argumentacja tych rund. Tak jak powtarzam, nie dało sie dac dwóch pierwszych rund dla Michała.

  24. Świetna walka, byłem całym sercem za Drwalem, no szkoda nie udało się. Drwal już jest taką legendą Polskiego MMA. Walka fantastyczna, wole ich oglądać nawet razem niż naszą gwiazdeczkę który każe zakładać coś na głowe córki.

  25. Niech fanklub Drwala trochę zluzuje, bo z tego co widzę to nawet redakcja Rocksów każdą rundę dała Materli…

    O tak to jest kluczowy argument w dyskusji, ponadto Bagi i Mamed tez punkowali dla Michala 🙂

  26. ale gdyby były łokcie to nie było by gadania że cipek głaszcze Tomka….by go nieźle porozcinał, więc dajcie spokój

    Ale nie było łokci.

  27. Dobra panowie dosc o tej walce, pojdzmy krok na przod. Co dalej w 84 w KSW ? Z wypowiedzi wlascicieli organizacji wynika, ze porazka Tomka wyklucza starcie z Mamedem. Pytanie, wiec brzmi kto kolejnymi rywalami Materli, Khalidova i Drwala ? Zdaje sie, ze zamiast rozwiazania problemu mamy jego eskalacje.

  28. Dobra panowie dosc o tej walce, pojdzmy krok na przod. Co dalej w 84 w KSW. Z wypowiedzi wlascicieli organizacji wynika, ze porazka Tomka wyklucza starcie z Mamedem. Pytanie, wiec brzmi kto kolejnymi rywalami Materli, Khalidova i Drwala ? Zdaje sie, ze zamiast rozwiazania problemu mamy jego eskalacje.

    Powinni mimo wszystko zrobic Drwal – Mamed, w koncu to cipek jest mistrzem, wiec niech go w koncu kurwa traktuja jak mistrza.

  29. Chyba Panowie K&L liczyli, ze Drwalu przyniesie rozwiązanie tej sprawy, a tu nadal impas. Ja bym dał Materli Aziza jak już zaczynamy się w KSW kierować jakąś wewnętrzną logiką, albo dać go Drwalowi na odbudowanie. Ewentualnie Cooper z materlą, ale to znowu odpad po Mamedzie i też źle. Aziz dla Materli, Cooper dla Drwala, a Mamedowi dawać Slave.

  30. Spodziewalem sie raczej w miare wyrownanego pojedynku z przewaga Drwala i ewentualnym skonczeniem przez niego walki w 3 rundzie a tu prosze walka potoczyla sie dokladnie odwrotnie. Nadszedl czas na starcie Materla vs Khalidov a Drwal z Karaoglu moglby zawalczyc.

  31. Cipek vs Mamed, nie widzę innej sensownej opcji, gadanie włodarzy że pozwalają im na więcej ze względu na to że są od poczatku MMA w Polsce, mnie nie przekonuje.

  32. Zawiódł mnie Drwal. Może było to za szybko po urazie. TDD prawie zerowy, kondycyjnie słabo mimo że od Materli nie odstawał. Za to ten drugi potwierdził że ma dziurawą gardę, a na ziemi przez pierwsze dwie rundy dzięki Drwalowi wyglądał jak co najwyżej niebieski pas. Jedyne co zostanie w pamięci to bezsensowne przerwanie na kilka sekund przed końcem.

  33. Dobra panowie dosc o tej walce, pojdzmy krok na przod. Co dalej w 84 w KSW ? Z wypowiedzi wlascicieli organizacji wynika, ze porazka Tomka wyklucza starcie z Mamedem. Pytanie, wiec brzmi kto kolejnymi rywalami Materli, Khalidova i Drwala ? Zdaje sie, ze zamiast rozwiazania problemu mamy jego eskalacje.

    Podbijam @mat01 – niech traktują w końcu Materlę jak mistrza i skonfrontują Drwala z Khalidovem, a dla Michała dadzą Karaoglu albo lepszego z pary Cooper/Falcao.

  34. Cipek vs Mamed, nie widzę innej sensownej opcji, gadanie włodarzy że pozwalają im na więcej ze względu na to że są od poczatku MMA w Polsce, mnie nie przekonuje.

    Zwlaszcza, ze od poczatku MMA w Polsce to jest Mirek, a jemu nie pozwalaja na nic 🙂

  35. O tak to jest kluczowy argument w dyskusji, ponadto Bagi i Mamed tez punkowali dla Michala 🙂

    a redakcja to jest wyrocznia?

    Daję tylko do zrozumienia, że grupa oszołomów widząca punktową przewagę MM nie jest taka wąska jak można by sądzić po komentarzach.

    to mnie akurat nie dziwi, w końcu jest twarzą i supli. Ciekawi mnie ich argumentacja tych rund. Tak jak powtarzam, nie dało sie dac dwóch pierwszych rund dla Michała.

    No to najwyraźniej jeszcze mało wiesz o tym sporcie…

  36. Tomek pięknie punktował w stójce, zastanawia mnie tylko jedno, czy Drwal nie ma obrony przed obaleniami, czy Materla zrobił tak gigantyczny postęp w tej dziedzinie? Oglądałem walkę na żywo będąc znietrzeźwionym, ale wyglądało to mega dziwnie, rzucał Tomkiem jak kukłą.

  37. Gratulacje dla Michała, choć trzeba przyznać że swoje na twarz zebrał. Tomkowi mimo tego co mówił chyba zabrakło tlenu, bo szansa była by to skończyć przed czasem. Z jednej strony fajnie bo wygrał lepszy, ale z drugiej strony znowu nie mamy wyjaśnionej sytuacji w kategorii 84 kg..

  38. Ja po tej walce wiem jedno. W rewanżu też będę stawiał na Drwala. Dwie pierwsze rundy miałem na Goryla. Cipek niby obalał, ale praca z góry niczym Bedorfa w ostatniej rundzie. Dopiero w trzeciej rundzie Michał złapał krucyfiks i dobrze popracował z góry, choć do czasu obalenia stójka też była dla Drwala. Zakończenie raczej bez kontrowersji, bo sędzia upominał Tomka, aby bronił się aktywnie. Myślę, że gdyby Tomek spróbował jeszcze mostkować na jakieś 10 sekund przed końcem to sędzia by tego nie przerwał. A gdyby tak się stało to dałbym rundę dla Magica 10-8 i zarządził dogrywkę. Ale gdybanie to w chuja granie, a i z tego co wiem to punktowym chyba nie byłem na tej gali. Gratulacje dla Materli za zwycięstwo oraz dla Tomka za zrobienie emocjonującej walki.

    Matches to make : Materla – Chalidow, Drwal – Karaoglu.

  39. Proponuję niektórym obejrzeć tą walkę ponownie za kilka dni, może opadną emocje i będzie łatwiej o obiektywizm. Oddajcie Materli to co mu się należy bo wygrał tą walkę bez żadnych kontrowersji.

  40. Pierwsza runda na 100% dla Tomka, druga punktowalem wczoraj dla Michala.

    Problem w tym, ze garda w stojce Cipka nadal wyglada jak wyglada, i taki emerytowany Aziz moze mu zrobic bardzo duze kuku.

  41. Byłem w hype trainie Drwala i dalej jestem jego fanem i mi zwyczajnie smutno po tej walce. Smutno, bo Tomek mnei trochę zawiódł, Materla był spokojnie do wypunktowania w stójce, wczoraj Tomek obnażył totalnie słabość stójki Materli, który zbierał na ryj wszystkie ciosy proste, a sam pruł powietrze. Wystarczyłoby bronić obaleń, ostatecznie umiejętnie wstawać spod Cipka. Nie ujmuje Materli zwycięstwa, krucyfiks był ciasny w chuj, ciosy z waty, ale Drwal się nie umiał uwolnić ani zmienić pozycji, więc przerwanie da się obronić.

    Najgorsze jest to, że to ciąg dalszy patologii, Materla i Mamed best friend forever, choć zapewne spotykają się tylko przy okazji gal KSW i nagrywania trailerów. Drwal powinien zwolnić z KSW Strusa albo zawalczyć z J. Silvą i jego też zwolnić. Materla może walczyć teraz z Kebaboglou i ten ma duże szanse, żeby urwać mu łeb, biorąc pod uwagę defensywę Cipao.

  42. Po tym jak Mamed wczoraj zdecydowanie odmówił walki z Materlą to jakoś nierealne wydaje mi się ich zestawienie. Dlatego dla Czeczena zostaje już chyba tylko Okami, o ile on jeszcze żyje… Materla ma w czym przebierać, bo jest Cooper (który postawił twarde warunki Mamedowi), jest Falcao (który już zdążył się szybko odbudować, i to m.in. na Taylorze, po łomotach od Khalidova i Slavy), no i jest Koralgol (który ma historię w KSW i ma też pierdolnięcie). Drwal bierze któregokolwiek z tych trzech i to też nie będzie dla niego spacerek. Od biedy mógłby zawalczyć nawet z Abu albo Strusem na przetarcie, wtedy byśmy się w końcu, z którymś z nich pożegnali…

  43. moge oglądac w kółko te walke i dalej nie widze jakim cudem można dać tam dwie pierwsze rundy dla Materli. Trzeba byc chyba oderwanym od rzeczywistości. Tak btw pytanie do tych którzy punktowali te dwie pierwsze rundy dla Materli: powiedzcie prosze czym on niby zapunktował tam na swoją korzyść?

  44. Tomek wygrywał dwie rundy poprzez metodyczną, efektywną pracę w stójce. Tak dobrze jak radził sobie w tej płaszczyźnie, tak źle bronił obaleń i właściwie nie istniał w parterze. W przeciwieństwie do niego Michał odrobił lekcję przed pojedynkiem. Walczył inteligentnie, wiedząc, że nie może pozwolić sobie na agresywne wymiany bokserskie. Konsekwencja i upór przechyliły szalę zwycięstwa na jego korzyść. I przy okazji lekka pomoc sędziego, bo ja byłem święcie przekonany, że walkę przerwał gong, a nie arbiter. Drwal jest sam sobie winien. Gratulacje dla Michała, bo nie dał się ponieść emocjom i wypracował wygraną.

  45. … W przeciwieństwie do niego Michał odrobił lekcję przed pojedynkiem. Walczył inteligentnie, wiedząc, że nie może pozwolić sobie na agresywne wymiany bokserskie. …

    Podoba mi Twoja opinia, choć ja drugą rundę dałbym Michałowi. Można zauważyć pewną przemianę u Materli, która nastąpiła po trylogii z JS, jest zdecydowanie bardziej dojrzałym zawodnikiem, wczoraj, przez całą walkę świadomie realizował plan. Warto docenić świetne zapasy i kontrolę szczególnie na tle Tomka, który jest technicznie mega zawodnikiem.

    Szczerze mówiąc, gdyby walczyli jeszcze raz nadal nie wiedziałbym na którego postawić kasę, za każdym razem mógłby być inny wynik. Najważniejsze, że była to walka na świetnym poziomie sportowym, chyba jedna z najlepszych w PL.

    Mam nadzieję, że ta porażka nie będzie miała wpływu na zestawienie Drwala z Mamedem, drabinki w KSW są na tyle popieprzone, że nie miałbym problemu ze zrozumieniem takiej decyzji. Tomek po przegranej będzie miał więcej motywacji do pracy, mógłby się do Khalidova mega przygotować.

  46. W M1 to Michał byłby notorycznie podnoszony i walka potoczyła by się inaczej. Nie da się ukryć że na te lay and pray Cipka patrzeć się nie da.

  47. Ja teraz zestawil bym Tomka z Azizem, Materle z wygranym Cooper vs Falcao. Abu z przegranym z tej dwójki.  A Jaya o być albo nie być w karcie wstępnej małej gali.

  48. nie chce nic odbierać materli, ale ja mam wrażenie, że drwal bardziej przegrał niż materla wygrał. Po ufc drwal trochę dziwnie traktuje swoją karierę. Brak kadry trenerskiej. Brak sparing partnerów. Fizycznie wyglądał o klasę niżej niż materLa. Po kontuzji od razu Michał, nawet mamed był zdziwiony ta szybka walka w wykonaniu drwala. Bardzo mało ostatnio walk. Drwal bardziej trener niż zawodnik. I pewnie jeszcze parę rzeczy można dodać i skończyło się tak jak się skończyło. Nadal jestem fanem drwala mam nadzieje, ze cos zmieni, bo michal jest w jego zasiegu. Ja tam uwazam, ze 2 pierwsze rundy dla drwala. W ewentualnym rewanzu team drwal

  49. Serio ja nie widzę w tej walce zwycięstwa Drwala. Zawiódł mnie totalnie, chociaż w pierwszej rundzie, byłem w szoku jego stójką jak ładnie punktuje Michała. W parterze Drwal nic nie robił, totalnie nie widziałem jego wszechstronności. Jak już w 2 sił zabrakło i Drwał z sekundą na sekundę gasł. mimo dziurawej gardzie MIchała, chyba wszystkim udowodnił, ze jest zawodnikiem w pełni zasługującym na uznanie.

    Na upartego można było dać 10:9 w pierwszej rundzie dla Drwala, chociaż i tak wydawało mi się wczoraj, ze jak już to tylko 10:10, kolejne dwie 10:9 michał.

  50. Niepotrzebnie skończył sędzia te pare sekund przed końcem. Walca bardzo mi się podobała. Czułem że Michał to wygra, gdyby nie Maciek J. to miałbym dzisiaj trochę grosza 🙂

  51. Lubie obu, kibicowałem ciut bardziej Drwalowi, aby rozwiązał tą (nie bójmy się nazywać rzeczy po imieniu) patologię w wykonaniu KSW dotyczącą pasa mistrzowskiego (warte te pasy, tyle co pas polsatu) No, ale Tomek wypadł słabo… Zbyt szytwno, ze zbyt słabą kondycją, w zasadzie tylko w pierwszej rundzie dyktował warunki. Oglądając dałem 1 rundę dla Drwala, 2 dla Michała. W takiej formie z Mamedem nie miał by czego Tomek szukać. Brawa dla Michała, bo mimo tego, że jak zawsze sporo zbierał, to faktycznie wyglądał, jakby bardziej świeżo, niż w ostatnich walkach.

  52. Materla wygrał zasłużenie, może martwić jego obrona w stójce, za dużo ciosów dochodziło do jego głowy.

  53. Naprawdę było widać dużo zmiany w stylu Michała. Dopracowane wejścia w nogi, czujniejszą stójkę. Elegancki gameplan i jego wykonanie. Brawo.

  54. Największy problem Michała jest taki, że nadal przyjmuje za dużo ciosów i nie wygląda żeby to miało jakoś diametralnie się odmienić. Do tego chętnie przy tym się bije zamiast częściej wykorzystywać swoje grapplingowe atuty i naprawdę fajny poziom zapasów. No cóż taki to jego urok wojownika:)

    Swoją drogą to co rzuciło mi się w pierwszej rundzie w oczy to duża różnica w szybkości na korzyść Tomka, i mało dynamiczne przewidywalne przestrzelone cepy Michała. Dopiero jak Tomek zwalniał obroty to się te poziomy wyrównały.

  55. Dla mnie 29-28 Drwal.

    Cipek w pierwszej rundzie nie zadawał ciosów w parterze, nie wiem co sędzia robił… Chyba czytał gazetę zamiast podnieść walkę do stójki. W drugiej rundzie było podobnie. W trzeciej Michał ładnie się pokazał, ale to było najgorsze przerwanie na KSW od dłuższego czasu. Niesmak pozostał, bo zostały 3 sekundy a tu nie było żadnych bomb, tylko delikatne młotki blokowane przez rękawicę.

  56. Żenada… To, jak sędzia wypaczył wynik tej walki jest karygodne. Materla, jak zawsze, blokuje ciosy twarzą, absolutne zero stójki. Zdobył dobrą pozycję w parterze, ale te pukane ciosy nie robiły wrażenia na Drwalu. Jeśli sędzia chciał to skończyć to mógł się nie czaić jak pies do jeża przez 2 minuty tylko to zrobić. A ona na kilka sekund przed gongiem kończy walkę… Czy sędzia nie kontroluje czasu? Skoro już tyle się wahał, ciosy wrażenia nie robiły to mógł poczekać do końca rundy. Zgoda, że do stójki nie podniósł, bo była jakaś tam "praca".

    Materli pomógł sędzia. Walka powinna mieć decyzję sędziowską na korzyść Drwala. Jest różnica między celnymi ciosami w stójce, a pozorną pracą w parterze. Kompromitacja Sztuk Walki.

  57. Cipek w pierwszej rundzie nie zadawał ciosów w parterze, nie wiem co sędzia robił…

    A gdzie jest napisane, że w parterze trzeba uderzać ciosy? Trzeba pracować. Co ze zmianami pozycji? Poza tym KONTROLA w parterze to też istotny aspekt, a nie "brak ciosu=nic". Gdy zawodnik z dołu nie grozi poddaniami, nie uderza przy bierności tego z góry to kontrola i czas jej trwania to duży argument przy punktowaniu jednak.

    W UFC ostatnimi czasy kilka walk kończyło się jeszcze później, ba w dwóch 5rundówkach na mniej niż 5 sekund przed końcem. Też sędzia mógł puścić i niech punktowi decydują? Dla sędziego nie powinno mieć ŻADNEGO ZNACZENIA, która jest minuta walki…Tak jakby w piłce nie dawali czerwonej kartki w 92 minucie, bo zostały tylko 2 minuty, niech grają w 11…

    Zrozumcie, że ciosy nie miały robić wrażenia na rywalu. Miały robić na sędziach, a przede wszystkim ruch należał do Drwala by z tego wyjść. Nie bronił się inteligentnie i sędzia przerwał po paru upomnieniach Tomka by coś zmienił.

    Lockhorne, ale trollujesz, masakra 🙂

    PS:CIĄGLE KURWA MAĆ ZAPOMINACIE O ZAPASACH W MMA. MMA to nie tylko stójka i parter. W zapasach Cipao zdominował Gorillę dość łatwo zdobywając obalenia, nie obalenia z dupy, a bardzo przekonujące.

  58. A gdzie jest napisane, że w parterze trzeba uderzać ciosy? Trzeba pracować. Co ze zmianami pozycji? Poza tym KONTROLA w parterze to też istotny aspekt, a nie "brak ciosu=nic". Gdy zawodnik z dołu nie grozi poddaniami, nie uderza przy bierności tego z góry to kontrola i czas jej trwania to duży argument przy punktowaniu jednak.

    W UFC ostatnimi czasy kilka walk kończyło się jeszcze później, ba w dwóch 5rundówkach na mniej niż 5 sekund przed końcem. Też sędzia mógł puścić i niech punktowi decydują? Dla sędziego nie powinno mieć ŻADNEGO ZNACZENIA, która jest minuta walki…Tak jakby w piłce nie dawali czerwonej kartki w 92 minucie, bo zostały tylko 2 minuty, niech grają w 11…

    Zrozumcie, że ciosy nie miały robić wrażenia na rywalu. Miały robić na sędziach, a przede wszystkim ruch należał do Drwala by z tego wyjść. Nie bronił się inteligentnie i sędzia przerwał po paru upomnieniach Tomka by coś zmienił.

    Lockhorne, ale trollujesz, masakra 🙂

    PS:CIĄGLE KURWA MAĆ ZAPOMINACIE O ZAPASACH W MMA. MMA to nie tylko stójka i parter. W zapasach Cipao zdominował Gorillę dość łatwo zdobywając obalenia, nie obalenia z dupy, a bardzo przekonujące.

    No co Ty? Trolluję, bo mam inne zdanie? Born 😉 Nie może być tak, że ktoś obali, leży jak kłoda i to jest powód, by sędziowie sypali punkty. Zgodzę się, że sprowadzenia były. Tylko co dalej? Nie można też ich nadmiernie gloryfikować, jeśli nic za tym nie idzie. Wydaje mi się, że jak ktoś obala to powinien dążyć do zakończenia walki przez g'n'p, albo poddanie. A nie lay nad pray. To mamy premiować? Takie walki chcesz oglądać? Z kolei praca (realna praca) w stójce jest marginalizowana. Czy to dlatego, że każda walka się zaczyna się w stójce? Uważam, że obalenie i leżenie na kimś bez pomysłu żadnej chluby nie przynosi. I punktów sędziowskich też nie powinno.

    W tej walce sędzia był niezdecydowany i tym samym wypaczył jej wynik.

  59. Jeśli sędzia chciał to skończyć to mógł się nie czaić jak pies do jeża przez 2 minuty tylko to zrobić. A ona na kilka sekund przed gongiem kończy walkę…

    Czyli źle, że nie skończył wcześniej nie dając szansy Drwalowi na wydostanie się z tej pozycji i źle ze nie pociągnął do końca rundy… Szkoda, że sędzia nie był fanem Drwala to pewnie pomyślałby "za chwilę kończy się runda, jeszcze wytrzyma i może wygra decyzją".

  60. Czyli źle, że nie skończył wcześniej nie dając szansy Drwalowi na wydostanie się z tej pozycji i źle ze nie pociągnął do końca rundy… Szkoda, że sędzia nie był fanem Drwala to pewnie pomyślałby "za chwilę kończy się runda, jeszcze wytrzyma i może wygra decyzją".

    Chodzi o wybranie przez niego najgorszej możliwej opcji. Ja podkreślam, że nie uważam, by było zasadne w ogóle przerywanie walki w sytuacji, w której się znaleźli. Jednakże, jeśli już musiał to zrobić to wybrał zbyt późny moment.

    Czy teraz jest jaśniej?

  61. Trolluję, bo mam inne zdanie?

    Zdecydowanie nie o to mi chodzi, że masz inne zdanie 🙂 Megaskrajne i deprecjonujące to co robił Michał, wyraźnie. Widzisz tylko to co Drwal zrobił 🙂

    Zgodzę się, że sprowadzenia były.

    To nie były sprowadzeni,a to były wypierdolenia.

    Wydaje mi się, że jak ktoś obala to powinien dążyć do zakończenia walki przez g'n'p, albo poddanie.

    Wydaje Ci się. Parter to mnóstwo opcji do zyskiwania punktów na kartach sędziowskich. Kontrola nad rywalem w jednej z dwóch głównych płaszczyzn to spora sprawa, w dodatku, gdy kontrolowany nie przejawia żadnej ofensywy i nic nie zyskuje leżąc.

    Takie walki chcesz oglądać?

    Zdecydowanie tak. Nawet moi niezbyt kumaci kumple byli pod wrażeniem jak Michał spokojnie walczy w stójce i elegancko zaskakuje Drwala sprowadzeniami. Praca w parterze nawet im wydawała się aktywna, a już na pewno jednostronna.

    leżenie na kimś bez pomysłu żadnej chluby nie przynosi

    Owszem. Michał jednak udowodnił, że miał pomysł, kombinował i wykombinował pozycję i skończenie jakiego próżno szukać na tak wysokim już poziomie.

    Lockhorne, jakie ma znaczenie to, że akcja była tak późno? Sędzia na to nie może patrzeć. To by znaczyło, że nie zna przepisów, o inteligentnej obronie, gdy ktoś przyjmuje ciosy. O tym, że ma dbać o bezpieczeństwo zawodników. Zwrócenie uwagi na to, że zaraz koniec walki to byłoby faworyzowanie Drwala, z nadzieją, że punktowi go uratują albo chociaż przegra decyzją, a nie czymś przekonującym jak tko/sub.

    Zresztą, nawet Tomek wie, że tą walkę przegrał. Nie wiedzą tego póki co ci co na niego liczyli bądź stawiali. Przykro mi, ale takie są fakty 😉

  62. Chodzi o wybranie przez niego najgorszej możliwej opcji. Ja podkreślam, że nie uważam, by było zasadne w ogóle przerywanie walki w sytuacji, w której się znaleźli. Jednakże, jeśli już musiał to zrobić to wybrał zbyt późny moment.

    Czy teraz jest jaśniej?

    Jest tak samo jasno jak wcześnie. Jeśli była bezzasadne to ktoś powinien wnieść protest, bo opinie fanów nie mają tu nic do rzeczy, sędzia najwyraźniej miał podstawy żeby to zrobić. Ale jest jakiś zakaz kończenia walk 1-5 sekund przed końcem rundy? Chciałbyś żeby sędzia przy podejmowaniu decyzji o przerywaniu walk kierował się czasem do końca rundy?

  63. 1 runda Drwal ,druga różnie ,to nie adcc gdzie sama kontrola wystarczy.2 runda stójka Drwal ,cep Materli to raczej z poślizgnięcia albo po prostu Drwal nie miał równowagi i knockdown .Sprowadzenie było,ale nie było ciosów,prób poddań tylko praca aby nie dać gard,półgardy tj.mniej niż stójka Drwala .Podkreślam walka mogła iść w dwie strony więc przerwanie pomogło ,na pewno decyzja w którąkolwiek stronę nie byłaby KONTROWERSYJNA,a to przerwanie Z DUPY

  64. @Born2kill, @Masta Blasta Odpowiem zbiorowo.

    Jest tak samo jasno jak wcześnie. Jeśli była bezzasadne to ktoś powinien wnieść protest, bo opinie fanów nie mają tu nic do rzeczy, sędzia najwyraźniej miał podstawy żeby to zrobić. Ale jest jakiś zakaz kończenia walk 1-5 sekund przed końcem rundy? Chciałbyś żeby sędzia przy podejmowaniu decyzji o przerywaniu walk kierował się czasem do końca rundy?

    Owszem, nie ma takiej zasady – wystarczy myśleć. Tak samo jak przy zakupie noża nie masz w instrukcji zasady: Nie trzymaj blisko jaj, bo możesz je urżnąć. Po prostu niektóre rzeczy wynikają z rozsądku i nie trzeba tego ustalać. Sędzia bierze odpowiedzialność i nie pierwszy przypadek, gdy powszechne oburzenie nie przekłada się na protesty samych zawodników. To jest, Panowie moja subiektywna ocena walki. Tego co widziałem, co chciałbym oglądać w MMA, a czego bym nie chciał. Proste. Odpowiadając na Twoje pytanie nie chciałbym by sędzia kierował się czasem jaki pozostał do końca w sytuacjach jasnych i klarownych. Nie wyobrażam sobie, że gość umiera, a sędzia stoi nad nim z zegarkiem i mówi: "Dawaj, dawaj jeszcze 5 sekund i masz decyzję!". Ale są sytuacje sporne, gdzie wygląda to inaczej. I można wtedy pomyśleć o innym rozwiązaniu.

    Zdecydowanie nie o to mi chodzi, że masz inne zdanie 🙂 Megaskrajne i deprecjonujące to co robił Michał, wyraźnie. Widzisz tylko to co Drwal zrobił 🙂

    Bo musiałby coś robić, bym to zauważył 😉

    To nie były sprowadzeni,a to były wypierdolenia.

    Które najwidoczniej kosztowały tak dużo, że potem już zabrakło sił, by coś za tym poszło.

    Zdecydowanie tak. Nawet moi niezbyt kumaci kumple byli pod wrażeniem jak Michał spokojnie walczy w stójce i elegancko zaskakuje Drwala sprowadzeniami. Praca w parterze nawet im wydawała się aktywna, a już na pewno jednostronna.

    Spokojnie walczy w stójce? Czyżby to jest definicja przyjmowania wszystkich ciosów jak leci na twarz? Wiem, że Materla zawsze tak walczy, ale zapewniam Cię, że te dwa wstrząśnienia, których doznał nie są oznaką jego żelaznej defensywy.

    Panowie, miło mi się z Wami dyskutuje, ale na następne ewentualne zarzuty odpiszę dopiero jutro. Choć z drugiej strony pewnie wzajemnie się nie przekonamy. Taki urok tego sportu i bardzo dobrze 😉

     Bardzo dziękuję Wam za rozmowę. Na pewno ciekawsza, niż "praca" Materli w parterze 😉

  65. Dla mnie w tej walce każdy wynik byłby i dobry, i zły. Jeśli chodzi o to przerwanie to chyba trzeba by się odnieść do przepisów, jeden bił, a drugi nie mógł się bronić, sędzia wzywał do aktywnej obrony, a Tomek nie bardzo mógł coś zrobić, na początku raz spróbował jakoś się przetoczyć, później już nie było widać pracy.

    Sam nie wiem czy w takiej sytuacji gdy ciosy nie demolują przeciwnika sędzia ma stać i patrzeć, podnieść walkę, czy ją przerwać?

  66. Owszem, nie ma takiej zasady – wystarczy myśleć. Tak samo jak przy zakupie noża nie masz w instrukcji zasady: Nie trzymaj blisko jaj, bo możesz je urżnąć. Po prostu niektóre rzeczy wynikają z rozsądku i nie trzeba tego ustalać. Sędzia bierze odpowiedzialność i nie pierwszy przypadek, gdy powszechne oburzenie nie przekłada się na protesty samych zawodników. To jest, Panowie moja subiektywna ocena walki. Tego co widziałem, co chciałbym oglądać w MMA, a czego bym nie chciał. Proste. Odpowiadając na Twoje pytanie nie chciałbym by sędzia kierował się czasem jaki pozostał do końca w sytuacjach jasnych i klarownych. Nie wyobrażam sobie, że gość umiera, a sędzia stoi nad nim z zegarkiem i mówi: "Dawaj, dawaj jeszcze 5 sekund i masz decyzję!". Ale są sytuacje sporne, gdzie wygląda to inaczej. I można wtedy pomyśleć o innym rozwiązaniu.

    Stary, rozsądek? myślenie? Sędzia opiera się na zasadach i konkretne decyzje brane na dodatek przez pryzmat bycia kibicem i emocji zawsze będą kontrowersyjne i dyskutowane.

    Przytoczę cytat kolegi z forum, mi to wystarczy:

    Tomek:

    a) nie bronił się inteligentnie,

    b) nie poprawiał swojej pozycji,

    c) przyjmował ciosy na głowę,

    d) kilkukrotnie został ponaglony do pracy przez sędziego ringowego, co nie przyniosło efektów.

    Może i te ciosy nie były bardzo mocne, ale nie ma to żadnego znaczenia. Kiedy zawodnik atakujący kontroluje całkowicie ruchy bezbronnego przeciwnika, to psim obowiązkiem sędziego jest przerwać walkę.

    Pozdro;)

  67. Bo musiałby coś robić, bym to zauważył 😉

    Rozumiem jak się nie jest fanem sportów parterowych, ale jednak MMA to miks wszystkiego. Może się nie podobać styl, wiadomo. Mi też bardziej podobał się Irokez w walce z Szymuszowskim, ale jednak taktycznie walczący Kamil zrobił co trzeba, choć tylko sprowadzał, z pleców Irokez był dużo groźniejszy niż Drwal ze swoich, a mimo to nie marudzi, że przegrał. W stójce obaj wsadzili. Same zapasy zdecydowały praktycznie i kontrola w parterze. Materla zrobił dużo więcej niż Szymuszowski, oba jednak werdykty są słuszne…pomijając, że Cipao wygrał przed czasem 😀

    Które najwidoczniej kosztowały tak dużo, że potem już zabrakło sił, by coś za tym poszło.

    Raczej kosztowały Drwala dużo, bo ostatecznie w 3 rundzie nie był w stanie przeciwstawić się najbardziej dominującej pozycji w parterze i bez obrony przyjmował kolejne ciosy na twarz.

    Spokojnie walczy w stójce? Czyżby to jest definicja przyjmowania wszystkich ciosów jak leci na twarz? Wiem, że Materla zawsze tak walczy, ale zapewniam Cię, że te dwa wstrząśnienia, których doznał nie są oznaką jego żelaznej defensywy.

    Spokojna walka w stójce na pewno nie opiera się jedynie na trafieniach. Widać było, że Michał kontroluje tempo. Nacinał się na ciosy od Tomka, więc gdy zaczęło to robić różnicę sprowadzał, a tam już był tylko on. W stójce Michał chociaż sam też trochę trafił. Gdybym miał to w jakiś przybliżonych punktach "na odczucie" opisać. To bym powiedział coś takiego Stójka 3:1 dla Drwala, parter 5:0 dla Cipao, zapasy 2/3:0 dla Materli. Nie widzę by paroma ciosami więcej mógł Drwal wygrać walkę MMA. Kolejny raz podkreślę, że poza suchymi statystykami liczby ciosów, obaleń liczą się inna cechy. Dyktowanie tempa to bardzo istotny element, decydowanie o tym, gdzie się walka toczy również. O tym decydował Materla. Walka się rozpoczynała w stójce, więc to żaden wybór, a zasady. Jakby Drwal obronił choć jakieś pare prób to by można się było zastanawiać nad np. remisem w samych zapasach, choć wciąż ofensywne 2 obalenia to więcej niż dwie udane obrony. No i znowu olewany jest punkt czasu pracy w danej płaszczyźnie.

    Stójka nie była tak wyraźnie dla Tomka jak parter był tylko i wyłącznie dla Materli. Pare punktów innych też, a głównie zapasy. Skandalem byłoby zwycięstwo Tomka po takiej walce jak była. Kończę, dzięki za dyskusję 🙂

  68. @Lockhorne

    Tu źle sędzia przerwał, czy dobrze? Przecież jak tylko arbiter ogłosił koniec, to Gaff wstała i nic jej nie było. Czyli nic jej te ciosy nie uszkodziły. Krucyfiks kończy walkę w formule MMA, bo spełniane są warunki do zatrzymania, to nie jest sędziego widzimisię, tylko mus.

    Od uznania arbitra zależy, jak długo pozwoli "broniącemu" zbierać puknięcia na czaszkę. Ponoszą Cię emocje, bo kibicowałeś Gorylowi. Ja też mu kibicowałem, co nie przeszkadza mi przyznać, że Materla założył Tomkowi technikę kończącą wedle reguł obowiązujących w sporcie. A że akurat sędzia ringowy dał Drwalowi dużo czasu na ewentualne wyjście kłopotów to chyba dobrze? Gdyby nie ogłosił skończenia przed czasem, to by okradł Materlę, przecież to jasne jak słońce, a Ty się tu dopatrujesz niezdecydowania, wałka na Tomku itd.

  69. Kurna ludzie nie mówcie że przerwanie 3-5 sekund przed końcem to jest w porządku ,było to takie stukanie że niewiele do końca rundy,poza tym to nie było jakieś mocarne gnp na pewno proporcjonalnie do wagi itp. to słabsze

  70. Kurna ludzie nie mówcie że przerwanie 3-5 sekund przed końcem to jest w porządku ,było to takie stukanie że niewiele do końca rundy,poza tym to nie było jakieś mocarne gnp na pewno proporcjonalnie do wagi itp. to słabsze

    A od której sekundy przed końcem byłoby w porządku?

  71. Kurna ludzie nie mówcie że przerwanie 3-5 sekund przed końcem to jest w porządku ,

    Przerwanie musiało być, o to się rozchodzi. Jak by sędzia puścił to do gongu – to by był błąd. Tomek dostał każdą możliwą szansę na poprawę pozycji – może nawet za długo to trwało, jeśli już – i z tego teraz kręci się afera. Co tu jest niejasnego?

  72. A od której sekundy przed końcem byłoby w porządku?

    Od żadnej ,prędzej już pół minuty jeszcze jakiś sens by miało , może jeszcze do sekundy przed końcem poczeka kiedyś.Przerwanie jednak nie powinno mieć miejsca

  73. Od żadnej ,prędzej już pół minuty jeszcze jakiś sens by miało , może jeszcze do sekundy przed końcem poczeka kiedyś.Przerwanie jednak nie powinno mieć miejsca

    Łolaboga. Jest poniedziałek wieczór, jak maść od soboty nie pomogła, to trzeba się wybrać do lekarza…;)

  74. Łolaboga. Jest poniedziałek wieczór, jak maść od soboty nie pomogła, to trzeba się wybrać do lekarza…;)

    Temat się ciągnie ,wy mówicie swoje racje ,ja swoje.Materla wygrał walkę i gratuluję,jak go miał w krucyfiksie półtora minut to 1:35 na pewno by dużo zrobiło ,co innego jakby to miało tak wyglądać jeszcze przez minutę

  75. Właśnie jestem po ponownym obejrzeniu walki. Co do punktacji, to jestem zbyt dużym laikien, żeby wyrokować. Umiem ocenić zwycięską rundę kiedy przewaga jest jednoznaczna, jednak to mieliśmy różne płaszczyzny, w których dominowali inni zawodnicy. Więc ocenę zostawiam ludziom, którzy znają się na tym lepiej. Jednak chciałem się odnieść do zarzutów o stronniczość komentarza. Ja tego w ogóle nie dostrzegłem. Komentatorzy podkreślali przewagę Materli w parterze i Drwala w stójce. Nawet ładnie Janusz powiedział coś w stylu "Drwal namalował krwawy obraz przemocy na twarzy Materli. Wyraźnie, czerwoną farbą." Myślę, że to kibice Tomka byli stronniczy dlatego tak to oceniali. Sam chyba chciałem, żeby Tomek wygrał, aby sytuacja z pasem na pewno się rozstrzygnęła. Ale cóż. Może innym razem.

  76. Obejrzałem walkę ponownie. Trochę była bliższa niż mi się wydawało początkowo. Tyle, że jakoś w emocjach umknęły mi low kicki i body kicki Materli, kolano na korpus jedno czy dwa. Tomek bił jedynie ciosami, dużo celniej, choć częściej z kontry, bo to Michał miał inicjatywę mimo wielu przestrzelonych ciosów.

    Zapasy zdecydowały. Powiem więcej, gdyby nie podniesienie w 1 rundzie, gdy Michał kontrolował kto wie jakby ta runda poszła…ale sędzia w sumie słusznie podniósł przez co Michał dorzucił megaslama czym przesądził jednak rundę dla siebie.

    Druga dłużej w stójce, ale to Tomek się zachwiał, choć nie do końca po ciosie. Znowu Tomek więcej trafiał, ale Michał też zwiększył skuteczność, no i jak pisałem dodał trochę kopnięć, które ostatecznie wraz z obaleniami zmęczyły Tomka przed 3 rundą.

    Walka bliższa niż miałem wrażenie, ale jednak spokojnie jakby doszła do końca powinna iść dla Michała. No, ale olał punktowych i zakończył to sam. Przerwanie jak najbardziej słuszne. Nie potrafił Tomek wyjść przez 1,5 minuty z najgorzej możliwej pozycji w walce. Ciosy nie były nokautujące, ale wiele było mocnych co ukazała twarz Gorilla. Przyznał, że przegrał i że nie było po jego myśli i go Michał zdominował. Tyle w temacie.

    @pawcio71 Tylko, że spójrz ile Tomek zrobił Michałowi w parterze, a ile Michał Tomkowi w stójce. Tomek wsadził dużo więcej w głowę Berserkera, ale nie kopał wcale, kolan nie używał. Michał to pare razy zrobił, a kopnięcie > cios ręką. No i dorzuć do oczywistych dwóch płaszczyzn zapasy/klincz. Klincz był raz, pod siatką, Michał dociskał, zadał pare ciosów i zerwali. Jeśli chodzi o obalenia…Tomek nic nie wybronił w 1 i 2 rundzie, raz był slamnięty. W 3 rundzie wybronił dwie próby, ale przy trzeciej skaptulował i skończył w bocznej i crucifixie po chwili do końca…Zapasy są zajebiście istotne w tym sporcie, bo decydują o tym, gdzie się walka toczy, to mówi samo za siebie. Stójka to też nie same uderzenia rękoma by mówić tak jednowymiarowo. Kopnięcia były po stronie Michała i pare kolan. Michał przegrał jedynie boksersko, a lepszy był we wszystkim innym…To jest MMA i raczej nie może być tak, że sam lepszy boks > o tyle lepsze zapasy, o tyle lepsze BJJ, a i chyba można rzec na podstawie tego starcia lepsze (a przynajmniej używane w walce, bo Tomek tego nie robił wcale) Muay Thai.

  77. @Born2kill wcale nie twierdziłem inaczej 🙂 Ale skoro już zostałem wywołany to choć tak jak wcześniej napisałem nie uważam się za znawcę to trzeba też zwrócić uwagę na czas w jakim odbywały się poszczególne płaszczyzny. Wcale nie było tak, że Michał (jak ktoś wcześniej pisał) obalal po dwóch minutach każdej rundy. W 1szej było to po 2,5 min, a w drugiej jeszcze później.

  78. Sam wcześniej pisałem o czasie poszczególnych płaszczyzn i fakt, że czas nie był zdecydowanie w parterze. Był w parterze, gdy tylko Michał zechciał by był, ale fakt, że walka dłużej toczyła się w stójce jednak. Też do końca ciężko porównywać czasowo sposobność do zadania ciosów, inaczej w stójce, a inaczej, gdy jest się w zwarciu i nawet topu leżąc na rywalu, który stara się trzymać Twoje łapy lub i Ciebie byś nie miał sensu zadawać ciosów, bo najpierw trzeba wytworzyć przestrzeń między wami… Dużo więcej opcji do punktowania jest w stójce, więc nie można równać tak po prostu ilości ciosów w parterze i tych w stójce.

    W stójce Michał więcej przyjął, ale sam też zadawał pare ciosów (ba, były akcje, w których jeden i drugi zadawał cios w tym samym momencie, kwestia tego na którą twarz patrzysz by zauważyć cios, nie zawsze się uda dostrzec oba w takich brawlach), jako jedyny kopał, kilka low kicków, kilka body kicków i pare kolan. Nie uciekał rozpaczliwie w parter, a po prostu pokazał się z dużo bardziej wszechstronnej strony w tej walce, miksując płaszczyzny i sztuki walki z których składa się ten sport. Tak więc dla mnie zdecydowanie jest lepszym zawodnikiem MMA niż Tomek. Walka jednak była zajebista i może być wizytówką tego sportu, niezależnie od werdyktu.

  79. a kopnięcie > cios ręką.

    A

    A sraczka > pierd, gdyby sędziowie mieli oceniać w ten sposób to wolałbym tylko srać.

    Chamsko, ale dosadnie panowie …. Tomek przed walką wam przycisną udajcie się czasem na sale przed tymi komentarzami, jeżeli ktoś twierdzi, że sędzia przerwał słusznie to

    a) dlaczego nie przerwał tego 50 sekund wcześniej? Tomek przecież otrzymywał ciągle te ciosy, jeżeli tego nie przerwał to nie ma mowy o żadnym przerwaniu w późniejszym etapie walki skoro ciosy Michała już słabły a Tomek podstawił sobie rękawiczke pod głowę.

    Jeżeli ktoś to dalej chce argumentować brakiem inteligentnej obrony, to powtarzam 30 sekund ona była taka sama, a sędzia trzymał walkę więc powinien ją dotrzymać do końca. Dla mnie to śmieszne sędzia przerywa walke, zawodnik wstaje jakby nigdy nic a nagłówki są jakie są na następny dzień 🙂

    Tomek przyoszczędził dużo na przygotowaniach i przygotowywał się z dzieciakami ze swojego klubu, trzeba teraz zadać pytanie komu sie to bardziej oplacilo i jakie maja gaże, bo Tomkowi więcej zostało z wypłaty niż Michałowi który wyjechał do AKA.

  80. Tomek przyoszczędził dużo na przygotowaniach i przygotowywał się z dzieciakami ze swojego klubu, trzeba teraz zadać pytanie komu sie to bardziej oplacilo i jakie maja gaże, bo Tomkowi więcej zostało z wypłaty niż Michałowi który wyjechał do AKA.

    To ci argument. Ważne żeby plusy nie przysłaniały nam minusów. Oni walczyli w mma, a nie grali w pokera.

  81. A

    Jeżeli ktoś to dalej chce argumentować brakiem inteligentnej obrony, to powtarzam 30 sekund ona była taka sama, a sędzia trzymał walkę więc powinien ją dotrzymać do końca. Dla mnie to śmieszne sędzia przerywa walke, zawodnik wstaje jakby nigdy nic a nagłówki są jakie są na następny dzień 🙂

    Piszesz, że brak inteligentnej obrony był już od 4 minuty 30 sekundy, czyli, że walka powinna być przerwana wcześniej, jednocześnie masz ból dupy o to, że została ona ostatecznie przerwana – nie widzisz w tym jakiejś sprzeczności?

  82. @kamileeko

    Jeszcze raz: fantastycznie, że trenujesz, trzymam kciuki. Ponawiam pytanie: gdzie, z kim, może masz jakieś osiągnięcia, którymi mógłbyś się pochwalić przed nami – Januszami?

    My, Janusze, używamy argumentu o inteligentnej obronie, gdyż jest to zapisany w przepisach sportu wyznacznik dla sędziego ringowego, kiedy ma przerwać walkę. No ale my znamy MMA tylko z telewizji i internetu, a ty z sali ćwiczeń, gdzie kolega napierdala kolegę w łeb, aż ten straci przytomność lub wygina mu kończyny w stawach do momentu, kiedy zrobi z niego kalekę. Bo MMA to jest wojna i Sąd Boży, a nie, jak my, Janusze myślimy – sport.

    Sędzia przerwał walkę parę sekund przed końcem, bo chciał dać Drwalowi szansę na wyjście z zagrożonej pozycji, nawet jeśli była to szansa teoretyczna. Gdybyś przejrzał parę stron tematów dotyczących walki, na temat której się wypowiadasz z autorytetem światowej klasy zawodowca, to byś zauważył, że my, Janusze, dzięki naszej znajomości MMA z telewizji, przytoczyliśmy przykłady pojedynków, przerwanych przed czasem przez światowej klasy arbitrów w identycznych okolicznościach, a przerwania te wynikały z przepisów, których my Janusze, tak kurczowo się trzymamy i na które się naiwnie powołujemy.

    Trzymaj się ciepło, pamiętaj, która ręka jest lewa, a która prawa, i nie pozwól się zabić podczas treningów.

  83. To ci argument. Ważne żeby plusy nie przysłaniały nam minusów. Oni walczyli w mma, a nie grali w pokera.

    Ja podaje tylko przyczynę różnicy w przygotowaniu, jak Drwal przyoszczędził to Michał go obalał jak szmatkę.

    Piszesz, że brak inteligentnej obrony był już od 4 minuty 30 sekundy, czyli, że walka powinna być przerwana wcześniej, jednocześnie masz ból dupy o to, że została ona ostatecznie przerwana – nie widzisz w tym jakiejś sprzeczności?

    No właśnie logicznie myśląc to nie 🙂 jeżeli nie przerwał wtedy pozwolił walczyć dalej to powinien zostawić to do końca, gdyż sytuacja Tomka się nie pogorszyła.

    @kamileeko

    Jeszcze raz: fantastycznie, że trenujesz, trzymam kciuki. Ponawiam pytanie: gdzie, z kim, może masz jakieś osiągnięcia, którymi mógłbyś się pochwalić przed nami – Januszami?

    .

    Gdybym chciał pić pianę i robić pozerkę to bym się chwalił 🙂 Napisałem tylko a w sumie powtórzyłem to co drwal mówił :). O mnie się nie martw, ty mi pieniędzy nie dajesz, więc czemu mam pić z tobą pianę?

    To co Ty piszesz, jest komiczne 🙂 Jeżeli sędzia nie przerywa walki w zagrożonej pozycji uważa, że Tomek może dalej rywalizować. Pozycja się nie zmienia(30 sekund była taka sama) a ciosy słabną, więc przerwanie jest na siłę.

    "ty z sali ćwiczeń, gdzie kolega napierdala kolegę w łeb, aż ten straci przytomność lub wygina mu kończyny w stawach do momentu, kiedy zrobi z niego kalekę."

    O mnie nie wypowiadaj się w ten sposób, bo prorok z ciebie tak rzeczywisty jak sondaże przedwyborcze.

  84. To co Ty piszesz, jest komiczne 🙂 Jeżeli sędzia nie przerywa walki w zagrożonej pozycji uważa, że Tomek może dalej rywalizować. Pozycja się nie zmienia(30 sekund była taka sama) a ciosy słabną, więc przerwanie jest na siłę.

    Chłopie, to o czym ja piszę, to są fakty, poparte przepisami obowiązującymi w sporcie oraz praktyką, stosowaną w sędziowaniu. Ty przyznajesz wprost, że "powtarzasz za Drwalem" – a nikt nie jest dobrym sędzią we własnej sprawie. Do tego głuchy jesteś na jakiekolwiek argumenty, kolejny raz próbując rżnąć głupa na temat rzekomej niekonsekwencji działań arbitra.  Nie chce mi się powtarzać dziesiąty raz tego samego, więc jeśli faktycznie chcesz dyskutować, to sobie przejrzyj ten temat oraz wątek z wywiadem z Gorylem.

    Piszesz, że "nie chcesz robić pozerki".  Kolejny raz akurat natknąłem się na twoją wypowiedź, idącą mniej więcej w teń deseń: "Ha, ha, wy telewizyjni eksperci, ch…a się znacie, a ja się znam, bo trenuję itd. itp." – po czym walisz jakiegoś nielogicznego babola, albo kwiatka, w którym zaliczasz proste błędy – jak np. na temat stójki w walce "Jojo" z Moroz.

    Ja ci jeszcze raz powiem – trenuj, chłopie, szczerze życzę ci powodzenia. Weź głęboki oddech, przeczytaj sobie, co sam napisałeś. Jak to wygląda? Wygląda to właśnie tak, że robisz pozerkę, napomykasz od niechcenia, że trenujesz, używasz tego jako pseudoargumentu na poparcie swoich opinii a wywołany do tablicy unikasz odpowiedzi.

  85. No właśnie logicznie myśląc to nie 🙂 jeżeli nie przerwał wtedy pozwolił walczyć dalej to powinien zostawić to do końca, gdyż sytuacja Tomka się nie pogorszyła.

    Od momentu gdy Materla złapał krucyfiks,do momentu przerwania,zadał około 95-100 ciosów bez opowiedz Drwala.Masz rację,sytuacja Tomka się nie pogorszyła,nawet lepiej mu pewnie było …..

  86. W tej sytuacji przerwanie 4-5 sekund przed końcem walki to lipa.

    Drwal jest na pewno większym talentem. Wynik tej walki to profesjonalne i kompleksowe treningi Michała Materli i okrojone przygotowania Drwala który "dusi się we własnym sosie i trenuje z "amatorami" na tle treningów Mateli w AKA  i obozów Wałczu i Wresler24

    Ja chciałbym zobaczyć Drwala z Abu Azaitarem w bezpardonowej bójce .

    Żadnego z nich nie chcę widzieć z Mamedem Czeczenem……obydwoje  doznaliby sromotnej klęski.

  87. Od momentu gdy Materla złapał krucyfiks,do momentu przerwania,zadał około 95-100 ciosów bez opowiedz Drwala.Masz rację,sytuacja Tomka się nie pogorszyła,nawet lepiej mu pewnie było …..

    No przecież Michał się zmęczył trochę tym biciem Tomka po głowie, czyli ciosy były coraz słabsze, a więc sytuacja Tomka się poprawiała:rofl:.

    Poza tym, nigdy jeszcze w historii MMA nie zdarzyło się, żeby sędzia ringowy przerywał walkę po zapięciu krucyfiksu, a żadne przepisy tego nie regulują.:wall:. Dodatkowo, jedyne wyjaśnienie faktu, że sędzia ogłosił TKO dla Cipao jest takie, że Materla przegrywał na punkty, ale zarazem wygrywał na punkty i sędzia nie chciał, żeby zmęczony Tomek wstał i znokautował Michała na 30 sekund przed końcem walki.

  88. Ogónie powtarzanie słów Tomka i jego odczuć świeżo po pojedynku, pod wpływem emocji, z dopiero co obitą głową kiedy nie wie najwyraźniej nawet w której rundzie skończyła się walka trochę mija się z celem.

  89. Skończenie było jak najbardziej słuszne po ciosach Michała nie było żadnej reakcji Tomka.Ktoś miał kiedyś pretensje do przerwania walki Barao vs Faber w przypadku przerwania tamtej walki można było by dyskutować chociaż i tak myślę że wtedy sędzia słusznie przerwał.W przypadku tej jak dla mnie nie ma żadnej dyskusji

  90. Jak z tym kontraktem? Tylko ja sie jeszcze łudze na UFC .Marzenie Michała tam wystapić więc niech je spełnia.

  91. Michał jest zbyt słaby na UFC.Ja chcę widzieć w UFC naszą Największą Gwiazdę (Męską) Marcina Helda 🙂 Damską już ku wielkiej radości mamy 🙂

  92. Michał jest zbyt słaby na UFC.Ja chcę widzieć w UFC naszą Największą Gwiazdę (Męską) Marcina Helda 🙂 Damską już ku wielkiej radości mamy 🙂

    Wybacz ,że przeklne ale nie pierdol.Na pewno nie jest za słaby.W UFC obecnie jest sporo zawodników prezentujących różny poziom .

  93. Być może jesteś fanem jego talentu , ale każdy ma prawo do własnej opinii.Uważasz inaczej , w porządku , ale po co te nerwy 🙂

  94. A

    A sraczka > pierd, gdyby sędziowie mieli oceniać w ten sposób to wolałbym tylko srać.

    To idź się wysraj jak Ci się chce. Oczywiście, że kopnięcie ma większą wymowę niż cios ręką.

    Tomek przycisnął marudom i hejterom, którzy marudzą i hejtują. Tak jak Ty teraz pracę Michała (który lata spędził na macie, a Ty deprecjonujesz jego umiejętności), nie ludziom, którzy wiedzą o czym piszą.

    Czemu nie przerwał wcześniej? Bo dał szansę Tomkowi na wyjście z opresji, ale tego nie ogarnął Gorilla przez tak długi czas.

    Po co ja w ogóle dyskutuję jak dla Ciebie ta pozycja to nic takiego io przyjmowanie ciosów powinno trwać w najlepsze ;-D I to Ty kiedykolwiek byłeś na macie? Nie widać…albo i widać, bo za dużo razy w krucyfiksie przyjąłeś bomb na głowę. Nie przegrał Tomek, bo ciosy był nokautujące, ale był bezradny i przyjmował bez obrony ciosy Michała. Jak Ci się to nie podoba to nie oglądaj MMA. Takie są zasady. Jak komuś nie pasuje parter to niech zacznie oglądać K-1, a oleje MMA.

    PS; Wielcy wymądrzający się, a trenujący zawodnicy, zapierdalać na treningi robić co umiecie, bo o sędziowaniu i punktowaniu wielu z Was gówno wie. Nie trzeba nawet wcale trenować, a umieć czytać i rozumieć zasady, wiele walk i różnych sytuacji z walk poznać by mieć większą wiedzę na ten temat niż wielu JEDYNIE trenujących/walczących. Nie Wy ustalacie zasady, Wy według nich walczycie i dając argumenty punktowym czy ringowemu na Waszą przegraną nie miejcie do nich pretensji, a do siebie samych.

  95. 10 minut minęło kur…kiedy ;-D Dodam, że można być analfabetą, a i zawodnikiem. Zasady punktacji MMA są jednak pisane. Czy analfabeta je przeczyta? Pytanie retoryczne, Ktoś mu musi je opowiedzieć wówczas 😀 A zresztą czynność czytania nie zawsze pokrywa się z umiejętnością czytania ze zrozumieniem. Trzeba mieć olej w głowie i wiele obejrzanych walk i sytuacji z walk by być sędzią, a nie śmigać na macie czy walczyć. Niektórzy się mocno przeceniają z racji, że trenują czy walczą.

    Komedią jest, że ktoś może trenować czy walczyć, a uznawać, że tu nie powinno być przerwania i że pozycja była bezpieczna dla Tomka. Gdzie się tak naucza, trenuje i walczy…Zmieńcie klub lepiej, bo swoje walki też przegracie z taką wiedzą o MMA. Pozdro.

  96. Tyle ile trzeba.

    No więc ile jeszcze trzeba ? Bo właśnie o to pytam.

    Jeśli nie znasz odpowiedzi, to byłbym wdzięczny gdybyś się nie udzielał.

  97. Jakie ma to znaczenie? Do czego Ci ta wiedza potrzebna? Przecież Michał się już dawno pożegnał z marzeniami o UFC. Zresztą K&L i tak by go nie wypuścili, tym bardziej po takiej walce.

  98. Jakie ma to znaczenie? Do czego Ci ta wiedza potrzebna? Przecież Michał się już dawno pożegnał z marzeniami o UFC. Zresztą K&L i tak by go nie wypuścili, tym bardziej po takiej walce.

    Po prostu jestem ciekawy. Ponad to, nie wiem skąd masz info jakoby Michał pożegnał się z marzeniami o UFC. Myślę, że nadal jest to Jego główny cel i w końcu tam trafi, jeśli tylko będzie wygrywał swoje kolejne walki. Pójdzie drogą Błachowicza, a nie Mameda.

    A co do K&L… nie będą mieli nic do gadania jeśli kontrakt dobiegnie końca, a On nie będzie chciał go przedłużyć. Nie wiem oczywiście, jak są one skonstruowane, ale każdy kiedyś się kończy.

    Mam przeczucie, że kiedyś info o Nim w UFC jebnie jak grom z jasnego nieba i zaskoczy większość.

    Piszę to jako człowiek, który niespecjalnie przepada za Materlą. 😉

  99. Po prostu jestem ciekawy. Ponad to, nie wiem skąd masz info jakoby Michał pożegnał się z marzeniami o UFC. Myślę, że nadal jest to Jego główny cel i w końcu tam trafi, jeśli tylko będzie wygrywał swoje kolejne walki.

    A co do K&L… nie będą mieli nic do gadania jeśli kontrakt dobiegnie końca, a On nie będzie chciał go przedłużyć. Nie wiem oczywiście, jak są one skonstruowane, ale każdy kiedyś się kończy.

    Mam przeczucie, że kiedyś info o Nim w UFC jebnie jak grom z jasnego nieba i zaskoczy większość.

    Piszę to jako człowiek, który niespecjalnie przepada za Materlą. 😉

    Jeśli okaże się, że UFC będzie po wygranej z Drwalem zainteresowane i Michał dalej o tym marzy to możliwe że już teraz byłoby to realne… Wg tego przed KSW 28 dogadali się na dwie walki.

    http://www.polskieradio.pl/43/279/Artykul/1209964,KSW-28-Materla-dogadal-sie-z-federacja-i-wystapi-na-gali-w-Szczecinie

  100. Ponad to, nie wiem skąd masz info jakoby Michał pożegnał się z marzeniami o UFC.

    Myślę, że w czasie tej wielkiej awantury kontraktowej przed galą w Szczecinie Materla zweryfikował swoje priorytety, ale…

    Wg tego przed KSW 28 dogadali się na dwie walki.

    Jeśli to prawda, to nie ma bardziej idealnego momentu żeby opuścić KSW niż właśnie teraz.

  101. Jeśli okaże się, że UFC będzie po wygranej z Drwalem zainteresowane i Michał dalej o tym marzy to możliwe że już teraz byłoby to realne… Wg tego przed KSW 28 dogadali się na dwie walki.

    http://www.polskieradio.pl/43/279/Artykul/1209964,KSW-28-Materla-dogadal-sie-z-federacja-i-wystapi-na-gali-w-Szczecinie

    Znalazłem jeszcze coś takiego.

    Kawul w wywiadzie z 22 maja 2014: "Michał ma kontrakt z nami i w Polsce jakby i również na świecie nie może się bić dla innych organizacji poza UFC, na co zezwala mu klauzula. Na ten czas, jeżeli UFC zechciałoby zaproponować mu kontrakt, nasz kontrakt się zawiesza i odwiesza się w momencie zerwania kontraktu z federacją UFC. Tak wygląda sytuacja prawnie." – http://www.mmarocks.pl/ksw/materla-ma-z-nami-bardzo-dlugi-kontrakt-maciej-kawulski-o-sytuacji-cipao

    Czyli jeśli Materla faktycznie wciąż myśli o UFC i chce się tam znaleźć, to sądzę, że po gali w Londynie można się go tam spodziewać. Chyba, że nie będzie chciał ryzykować, ale na pewno K&L będzie bardzo zależeć żeby jeszcze na tej ważnej (z różnych powodów) dla Nich gali wystąpił.

  102. Znalazłem jeszcze coś takiego.

    Kawul w wywiadzie z 22 maja 2014: "Michał ma kontrakt z nami i w Polsce jakby i również na świecie nie może się bić dla innych organizacji poza UFC, na co zezwala mu klauzula. Na ten czas, jeżeli UFC zechciałoby zaproponować mu kontrakt, nasz kontrakt się zawiesza i odwiesza się w momencie zerwania kontraktu z federacją UFC. Tak wygląda sytuacja prawnie." – http://www.mmarocks.pl/ksw/materla-ma-z-nami-bardzo-dlugi-kontrakt-maciej-kawulski-o-sytuacji-cipao

    Czyli jeśli Materla faktycznie wciąż myśli o UFC i chce się tam znaleźć, to sądzę, że po gali w Londynie można się go tam spodziewać.

    Ale afera szczecińska była latem ubiegłego roku i wtedy ten kontrakt się zmienił (?).

  103. Ale afera szczecińska była latem ubiegłego roku i wtedy ten kontrakt się zmienił (?).

    Trochę to dziwne.

    W maju 2014 Kawul mówił coś takiego: "Kontrakt z Materlą jest i ten kontrakt z Materlą nie skończy się ani za rok, ani za dwa, ani za trzy lata. To jest bardzo długi i potężny kontrakt, który podpisaliśmy jakiś czas temu." – http://www.mmarocks.pl/ksw/materla-ma-z-nami-bardzo-dlugi-kontrakt-maciej-kawulski-o-sytuacji-cipao

    A z kolei Materla w sierpniu tego samego roku: "- Chodziło o pieniądze, ale jak dżentelmeni usiedliśmy do stołu i osiągnęliśmy kompromis. Kontrakt opiewa na dwie walki – przyznał." – http://www.polskieradio.pl/43/279/Artykul/1209964,KSW-28-Materla-dogadal-sie-z-federacja-i-wystapi-na-gali-w-Szczecinie

    Czyli ten wieloletni kontrakt został unieważniony, czy co ?

  104. Jakie ma to znaczenie? Do czego Ci ta wiedza potrzebna? Przecież Michał się już dawno pożegnał z marzeniami o UFC. Zresztą K&L i tak by go nie wypuścili, tym bardziej po takiej walce.

    Z tego co wiem nie masz racji.  #WARCIPAO :applause:

  105. @Luke

    Kontrakt mimo braku walk może trawć bo został podpisany na pewien okres czasu. Opiewa na dwa frony ilość walk i długość trwania. Mimo braku walk Materla może mieć ważny kontrakt.

  106. Komedią jest, że ktoś może trenować czy walczyć, a uznawać, że tu nie powinno być przerwania i że pozycja była bezpieczna dla Tomka. Gdzie się tak naucza, trenuje i walczy…Zmieńcie klub lepiej, bo swoje walki też przegracie z taką wiedzą o MMA. Pozdro.

    Może w szkole walki Drwala, Tomek też wyglądał na zdzwionego przerwaniem 😉 A tak na serio, dali dobrą walkę, wygrał lepszy, z chęcią zobaczę Drwala w jeszcze kilku walkach na KSW zanim zakonczy karierę.

  107. A z kolei Materla w sierpniu tego samego roku: "- Chodziło o pieniądze, ale jak dżentelmeni usiedliśmy do stołu i osiągnęliśmy kompromis. Kontrakt opiewa na dwie walki – przyznał." – http://www.polskieradio.pl/43/279/Artykul/1209964,KSW-28-Materla-dogadal-sie-z-federacja-i-wystapi-na-gali-w-Szczecinie

    Czyli ten wieloletni kontrakt został unieważniony, czy co ?

    W wywiadach z tego samego okresu Kawulski mówił, że "nie dzielą się" swoimi gwiazdami z innymi organizacjami…

    Z tego co wiem nie masz racji.

    Czyli co, Materla jest już wolny? Tylko problem w tym, że UFC się o niego nie bije?

  108. Wybacz ,że przeklne ale nie pierdol.Na pewno nie jest za słaby.W UFC obecnie jest sporo zawodników prezentujących różny poziom .

    W dzisiejszej MW UFC jest calkiem sporo zawodnikow, ktorych Michal spokojnie moglby pokonac. Tylko omawiajac, czysto juz hipotetyczny i raczej kompletnie nierealny, temat Materla w UFC nikt raczej nie mysli o starciach z kompletnymi dolami dywizji. I tu juz pojawia sie olbrzymi problem bo zajmujacy 14 miejsce w rankingu UFC Robert Whittaker prawdopodobnie brutalnie zakonczylby kariere Michala, nie tylko w UFC lecz mozliwe, ze rowniez w MMA w ogole. Kuriozalnie zwycieska walka z Tomkiem Drwalem, a raczej jej czesc przebiegajaca w stojce, tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu.

  109. W dzisiejszej MW UFC jest calkiem sporo zawodnikow, ktorych Michal spokojnie moglby pokonac. Tylko omawiajac, czysto juz hipotetyczny i raczej kompletnie nierealny, temat Materla w UFC nikt raczej nie mysli o starciach z kompletnymi dolami dywizji. I tu juz pojawia sie olbrzymi problem bo zajmujacy 14 miejsce w rankingu UFC Robert Whittaker prawdopodobnie brutalnie zakonczylby kariere Michala, nie tylko w UFC lecz mozliwe, ze rowniez w MMA w ogole. Kuriozalnie zwycieska walka z Tomkiem Drwalem, a raczej jej czesc przebiegajaca w stojce, tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu.

    W samo sedno.

    :boss:

  110. W dzisiejszej MW UFC jest calkiem sporo zawodnikow, ktorych Michal spokojnie moglby pokonac..

    Skoro taki McLellan jest w UFC, to Michał tym bardziej powinien. Wcześniej byłem przeciwny jego angażowi, ale po zmianie stylu (a raczej powrocie do korzeni) i przypomnieniu sobie, że jest grapplerem a nie strikerem,  powinien sobie radzić lepiej.

  111. Dlaczego materla wygral z drwalem?Nie wygral bo jest lepszy tylko drwal byl bez formy.jezeli cwiczymy systematycznie 3 razy w tygodniu na silowni to podnosimy coraz wieksze ciezary.przykladowo dochodzimy do 100kg na klate.jezeli zaczynamy coraz rzadziej trenowac to po pewnym czasie nie wycisniemy 100kg.tak bylo w przypadku drwala ktory nie dosc ze walczyl po powaznej kontuzji to ostatnia walke stoczyl poltora roku temu.a jezeli dodamy ze od 4 lat stoczyl tylko 4 walki a kariere mma traktowal na pol gwizdka,bardziej skupiajac sie na biznesie to wyszlo nak wyszlo.juz w 2 rundzie zaczelo brakowac tlenu przez co jego stojka zwolnila.gosc jest sam sobie trenerem,trenuje ze slabymi sparingpartnerami,nie jezdzi trenowac do usa w przeciwienstwie do michala.z takim podejsciem dostal to na co zasluzyl.

  112. Był w takiej formie, że chwalono jego szybkość, celność, ale przegrał, więc był w słabej? Przyjął kilka kolan na korpus, body kicków i obaleń, w których nie był w stanie się przeciwstawić parterowi i jedynie liczyć na podniesienie. No, ale ciosy na korpus jak nie nokautują to niektórzy ich nawet nie widzą…Tomek starał się znokautować, nie udało się. Michał starał się zmęczyć Drwala, udało się, co przyczyniło się do wygranej przed czasem. Jak polujesz na nokaut  to tak się może to skończyć, bez efektu. Jak sukcesywnie obijasz rywala i wchodzą uderzenia na korpus to rzadko wygrasz w 1 rundzie, ale walka ma 3…

    Bezsensowne wróżenie z fusów na temat tego jakby Michał sobie poradził w UFC. Już Drwal miał go sprowadzić na ziemię i jego marzenia o UFC. Teraz chwytacie się kolejnych nazwisk, które są nieosiągalne, póki on jest tu, a oni tam?  W sumie to walka Drwal vs Materla to takie dłuższe Weidman vs Belfort. Akcja Vitora z początku prawie jak te wszystkie ciosy Tomka, ale Chris przetrwał, obalił i poskładał Brazylijczyka. Tam nie ma tematu, że Chris jest leszczem, bo go Vitor zaskoczył i prawie zniszczył w stójce. Że "decyzję wygrałby Vitor", widzą co się dzieje, a nie snują teorie i wymysły jak z naszym main eventem ;]

    PS: W UFC są zawodnicy, którzy mogliby nie podpasować stylem. Na pewno jest jednak spora część nazwisk, które spokojnie Cipao by obił, a przynajmniej wygrał. No, ale nie ma sensu ta gadka póki go tam nie będzie albo ich w KSW.

  113. Dlaczego materla wygral z drwalem?Nie wygral bo jest lepszy tylko drwal byl bez formy.jezeli cwiczymy systematycznie 3 razy w tygodniu na silowni to podnosimy coraz wieksze ciezary.przykladowo dochodzimy do 100kg na klate.jezeli zaczynamy coraz rzadziej trenowac to po pewnym czasie nie wycisniemy 100kg.tak bylo w przypadku drwala ktory nie dosc ze walczyl po powaznej kontuzji to ostatnia walke stoczyl poltora roku temu.a jezeli dodamy ze od 4 lat stoczyl tylko 4 walki a kariere mma traktowal na pol gwizdka,bardziej skupiajac sie na biznesie to wyszlo nak wyszlo.juz w 2 rundzie zaczelo brakowac tlenu przez co jego stojka zwolnila.gosc jest sam sobie trenerem,trenuje ze slabymi sparingpartnerami,nie jezdzi trenowac do usa w przeciwienstwie do michala.z takim podejsciem dostal to na co zasluzyl.

    No ale czyja to wina, Materli? Nikt Drwalowi nie kazał brać tej walki teraz. Mógł poświęcić więcej czasu na powrót do pełni formy, mógł nawet zawalczyć z kimś na przetarcie, mógł zatrudnić lepszych sparingpartnerów, mógł więcej jeździć po klubach, wszystko mógł. Na wygraną w klatce przekłada się wiele czynników i ich dopilnowanie też świadczy o tym jaki poziom reprezentuje dany zawodnik… Dlaczego zatem kwestionujesz to, że Materla jest lepszy zawodnikiem niż Drwal. W tej chwili jest lepszym i udowodnił to w sobotę.

  114. A ja mówiłem przed walką. Michał jest wszechstronniejszy. Miał megaprzygotowania. Tomek wraca po długiej przerwie, przygotowuje się od siebie. Pare osób mi wmawiało, że to nie będzie miało znaczenia. Fakty jednak były inne.

    Uwielbiam Tomka jako zawodnika, głownie za jego stójkę w MMA, ale kur…trzeba być obiektywnym. Bronienie wygranej przez Michała nie jest tu faktem, że chciałem by to koniecznie on wygrał, jest bronieniem prawdy i faktów z walki, gdy ktoś popada w skrajności, bo bardzo chciał by to Drwal wygrał.

  115. Panowie ogladacie jak mi sie zdaje na tyle duzo walk i znacie ten sport na tyle dobrze zeby zauwazyc tak subtelne detale jak pozycja zajmowana przez zawodnika w trakcie walki w stojce. Absolutnie nie chce wchodzic w buty adwokata Tomasza Drwala, bo po pierwsze brak mi do tego kompetencji, a po drugie On nikogo takiego nie potrzebuje. Jednak naprawde goraco zachecam do obejrzenia walki po raz kolejny, potem do przypomnienia sobie poprzednich walk Tomka i wywiadow przeprowadzonych z nim po podpisaniu kontraktu z KSW. Fakt, iz walka wieczoru na KSW 31 byla tak efektowna to w duzej mierze rowniez jego zasluga. Zapowiadal, ze efektowne, stojkowe starcie jest dla niego priorytetem i w samej walce robil wszystko by tak wlasnie bylo. Unikal obnizania pozycji  na nogach, ulatwiajacej przeciez znaczaco TDW, ale oslabiajacej skutecznosc i moc zadawanych ciosow oraz przede wszystkim walki w klinczu. Pewnie, ze mogl byc lepiej przygotowany kondycyjnie, mogl zawalczyc bardziej zachowawczo, bezpieczniej dla siebie. Zrobil jednak dokladnie tak jak zapowiadal i dzieki temu dostalismy swietna walke. Ostatnia rzecza jaka chcialbym zrobic w tym miejscu jest kwestionowanie czy umiejszanie sukcesu Michala Materlii, nie bede nawet probowal wdawac sie w dyskusje na temat punktowania poszczegolnych rund czy zasadnosci przerwania walki, zwlaszcza w tym momencie gdy ono nastapilo.  Jednak jak dla mnie Cipek wygral z Gorilla nie dlatego, ze jest az tak wybitnym zawodnikiem MMA lecz dlatego, ze Tomek idac tym razem bardziej z duchem KSW jako priorytet obral danie efektownej walki a nie jej wygranie za wszelka cene. Oczywiscie kazdy moze odbierac i oceniac to inaczej, ale ja bylem smutny z racji koncowego rezultatu lecz absolutnie nie rozczarowany. Smutek wynikal glownie z faktu, ze dwie ostatnie porazki Tomka to efekt zbyt kurczowego trzymania sie nakreskonej taktyki ( Branch ) i zbyt duzego parcia na efektownosc ( Materla ). Teraz czekam na wystep Drwala potrafiacego efektywnie i efektownie pogodzic oba te elementy, w odroznieniu od wielu innych jestem niemal pewny tego, ze jeszcze sie doczekam.

  116. Tomek głównie kontrował w tej stójce, gdy już Cipao był blisko, ale nie przeczę, że mieliśmy świetną walkę. Dzięki obojgu zawodników i dziękuję im za to. W profesjonalnym MMA jednak gameplany i wszechstronność procentuje.

  117. Nie wiem na jakiej podstawie niektórzy twierdzą, że Drwal wygrałby tę walkę decyzją. O ile w stójce rzeczywiście był lepszy, to w parterze nie istniał. Obrona przed obaleniami była słaba. Kondycyjnie wysiadał od drugiej rundy. Niestety nie miał czym wygrać. Michał przynajmniej odpowiadał w stójce i wyrpowadził kilka dobrych ciosów. A Drwal na podłodze nie zrobił nic poza wycieraniem plecami maty. Zapewne to rozgoryczenie bierze się z tego, że większość z nas chciała wygranej Tomka, aby rozwiązać patologię kółka wzajemnej adoracji Materla-Khalidov. O ile nie jestem wielkim fanem Cipka, a tyle nie zabierajmy my zasłużonego zwycięstwa, bo na nie uczciwie zapracował.

  118. .Tak jakby w piłce nie dawali czerwonej kartki w 92 minucie, bo zostały tylko 2 minuty, niech grają w 11…

    Porównanie z kategorii: z dupy wzięte

  119. Porównanie z kategorii: z dupy wzięte

    Nie porównywałbym wcale, gdyby ktoś z dupy nie wyjmował argumentu, że walka niesłusznie przerwana 😉 Oba przypadki są z dupy. Czy 4 sekunda rundy czy 4 przed jej końcem dla sędziego to nie może mieć znaczenia. No, ale sprawa już stara, nie ma co do niej wracać 😉

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.