fot. Daniel Szura

Najmniejsza, największa, zagraniczna i powracająca po latach. Tak jednym słowem można podsumować każdą z czterech gal KSW, które miały miejsce w 2017 roku. Kolejny rozdział w historii największej organizacji MMA w Polsce zamyka się, zostawiając po sobie dużo emocji i przede wszystkim – wysoko stawiając poprzeczkę na kolejne lata. Dziś podsumujemy, kończący się już rok działań organizacji, omawiając krótko każdą galę, głównie za pomocą liczb oraz zestawiając je z  rokiem 2016.

KSW 38: Live in Studio 

fot. Sebastian Rudnicki/ KSW

Najmniejsza gala KSW, która w kwietniu odbyła się w studiu w podwarszawskim Sękocinie. Wydarzenie zorganizowane jedynie na kilkaset osób, transmitowane w telewizji Polsat, było momentem przełomowym w działaniach organizacji. Po pierwsze, samo w sobie było sporym eksperymentem, a po drugie zainaugurowano tam nową kategorię wagową. W historycznym starciu dywizji koguciej spotkali się Anzor Azhiev i Kamil Selwa.

Na KSW 38 złożyło się osiem starć w czterech kategoriach wagowych i dwóch umownych limitach. Walką wieczoru był pojedynek Artura Sowińskiego z Łukaszem Chlewickim. Zakończył się poddaniem w pierwszej rundzie na korzyść „Kornika”.

Podsumowanie gali:  

  • WALKI: 8
  • ŁĄCZNY CZAS: 1:32:20
  • WALKI MISTRZOWSKIE: 0
  • NAJKRÓTSZA WALKA: 1:10 (Maciej Kazieczko vs Tomasz Matusewicz)
  • DECYZJE: 5
  • KO/TKO: 2
  • PODDANIA: 1
  • ZAWODNICY Z POLSKI: 14
  • ZAWODNICY ZAGRANICZNI: 2

KSW 39: Colosseum 

fot. Sebastian Rudnicki/ KSW

Historyczna gala nie tylko dla MMA w Polsce, ale także dla całego świata. 27 maja KSW zadebiutowało na Narodowym z hitową galą, która zgromadziła na trybunach Stadionu Narodowego ponad 56 tysięcy kibiców. W zestawieniu największych gal w historii światowego MMA ustępuje tylko jednemu wydarzeniu. W 2002 roku na stadionie w Tokio, galę organizacji Pride, według niektórych szacunków, oglądało 71 000 osób.
Pięć mistrzowskich starć w jednym miejscu i main event, jakiego jeszcze nie było. W ostatniej, jedenastej walce, stanęli naprzeciwko siebie mistrzowie organizacji – Mamed Khalidov oraz Borys Mańkowski, tocząc piętnastominutowy bój w umownym limicie 82 kg. Walka zakończyła się na korzyść mistrza wagi średniej.

Gala na Narodowym była pierwszą, na której w tym roku kibice mogli zobaczyć starcie freaków, w którym spotkali się Popek Monster i Robert Burneika. Walka, jak wielu się spodziewało, nie trwała długo. Zakończyło ją poddanie się „Hardcorowego Koksa” po ciosach.

fot. Daniel Szura

Do ciekawszych momentów tej gali należy także zdobycie pasa kategorii muszej przez Arianę Lipski, brazylijską zawodniczkę, która już wcześniej skradła serca fanów z Polski, debiut w MMA Damiana Janikowskiego, powrót Łukasza Jurkowskiego oraz… bardzo szybkie zwycięstwo Marcina Różalskiego, który nokautem w zaledwie 16 sekund zapewnił sobie mistrzowski pas KSW, który szybko zwakował.

Podsumowanie gali: 

  • WALKI: 11
  • ŁĄCZNY CZAS: 1:20:02
  • WALKI MISTRZOWSKIE: 5
  • NAJKRÓTSZA WALKA: 0:16 (Marcin Różalski vs Fernando Rodrigues)
  • DECYZJE: 4
  • KO/TKO: 2
  • PODDANIA: 5
  • ZAWODNICY Z POLSKI: 14
  • ZAWODNICY ZAGRANICZNI: 8

KSW 40: Dublin 

fot. KSW

Druga gala KSW zorganizowana poza Polską. Najdłuższe ze wszystkich tegorocznych wydarzeń, wyczekiwane, przełomowe i… najbardziej kontrowersyjne. Wyczekiwane ze względu na powrót do klatki zawodnika, na którego czekano zdecydowanie za długo. W Dublinie, pierwszy raz od roku, swoją walkę stoczył były mistrz KSW – Michał Materla. Jego rywalem był weteran UFC – Paulo Thiago. Stęskniony za klatką i bitwą „Cipao”, w drugiej rundzie, znokautował Brazylijczyka pokazując, iż problemy prywatne nie wpłynęły na jego dyspozycję i wraca do gry.

Na tej gali miał również miejsce drugi już pojedynek mistrza KSW, Mateusza Gamrota, z głośnym i silnym Normanem Parke’em. Walka zakończona jako no contest, która wciąż wywołuje skrajne emocje. Niezrobienie wymaganej wagi przez „Stormina”, które spowodowało usunięcie mistrzowskiego statusu walki, faule Mateusza Gamrota i wreszcie incydent w klatce po walce. To jedno. Drugim kontrowersyjnym elementem tej gali jest walka wieczoru, w której do samego ważenia nie było wiadomo, z kim w klatce spotka się Mariusz Pudzianowski. Ostatecznie najsilniejszy człowiek świata zawalczył w Dublinie z Jay’em Silvą. Emocjonujące starcie zakończyło się większościową wygraną Pudzianowskiego.

Mimo zaledwie dziewięciu walk w karcie gala w Dublinie okazała się najdłuższą galą zorganizowaną przez polską organizację. Trwała nieco ponad półtorej godziny. Na KSW 40 decyzjami zakończyło się aż sześć walk. Było to też jedyne wydarzenie, w którym brało udział więcej zawodników spoza Polski, niż z kraju nad Wisłą. Dla organizacji był to też moment przełomowy, bo w pojedynkach mistrzowskich wprowadzono 5 rund po 5 minut. Na ten moment żaden z nich nie miał jednak szans rozstrzygnąć się na dystansie 25 minut.

Podsumowanie gali: 

  • WALKI: 9
  • ŁĄCZNY CZAS: 1:36:08 (BEZ WALKI NIEROZSTRZYGNIĘTEJ)
  • WALKI MISTRZOWSKIE: 1
  • NAJKRÓTSZA WALKA: 0:58 (Ariane Lipski vs Mariana Morais)
  • DECYZJE: 6
  • KO/TKO: 1
  • PODDANIA: 1
  • ZAWODNICY Z POLSKI: 8
  • ZAWODNICY ZAGRANICZNI: 10

KSW 41 

Fot. Sebastian Rudnicki/ KSW

Powracająca do Katowic organizacja zrobiła Polakom świąteczny prezent w postaci gali zorganizowanej na dzień przed Wigilią. W karcie gali znalazło się 9 pojedynków i z czego dwie walki miały status mistrzowski. W walce o pas kategorii piórkowej zdobyć go mógł jedynie Artur Sowiński. Kleber Koike Erbst nie wypełnił limitu wagowego, zgodnie z regulaminem KSW został pozbawiony pasa i możliwości zdobycia go w przypadku wygranej.

Niewątpliwie największym zaskoczeniem tego wieczoru było zakończenie main eventu, w którym wchodzący do karty w ostatniej chwili Roberto Soldić pokonał mistrza wagi półśredniej, Borysa Mańkowskiego. Walka, po dominacji Chorwata, zakończyła się w trzeciej rundzie, kiedy narożnik „Tasmańskiego Diabła” poddał starcie.

W karcie znalazł się drugi w tym roku pojedynek freaków, między Tomaszem Oświecińskim i Popkiem Monsterem. Skazywany przez większość na pożarcie „Strachu” pokonał rapera w drugiej rundzie przez TKO. Walka była zdecydowanie najgłośniejszą w tej karcie i… zapewne jedną z najdroższych w historii KSW.

fot. Piotr Dejneko

Pas mistrzowski w wadze piórkowej został bez właściciela, ponieważ Sowińskiemu, dla którego walka wciąż miała charakter mistrzowski, nie udało się wygrać. Być może jednak już na KSW 42 w Łodzi sytuacja się zmieni. Były mistrz KSW, Marcin Wrzosek, który na tej gali odniósł zwycięstwo w walce z Romanem Szymańskim, zgłosił już gotowość do rewanżu z Japończykiem.

Szerokim echem odbiło się zachowanie Artura Szpilki. Bokser obecny na gali, wtargnął do klatki po zwycięstwie „Stracha”, który zgłosił chęć do zmierzenia się z nim na jednej z gal KSW. „Szpila”, wyraźnie rozzłoszczony propozycją Oświecińskiego, odepchnął go i wdał się w szarpaninę z  jego narożnikiem.

Podsumowanie gali:

  • WALKI: 9
  • ŁĄCZNY CZAS: 1:21:02
  • WALKI MISTRZOWSKIE: 2* (W drugiej o pas walczył tylko jeden z zawodników)
  • NAJKRÓTSZA WALKA: 0:26 (Michał Andryszak vs Fernando Rodrigues)
  • DECYZJE: 2
  • KO/TKO: 5
  • PODDANIA: 2
  • ZAWODNICY Z POLSKI: 14
  • ZAWODNICY ZAGRANICZNI: 4

Poszczególne kategorie wagowe*:  

Waga ciężka: 

fot. Daniel Szura
  • WALKI: 7
  • DECYZJE: 1
  • KO/TKO: 3
  • PODDANIA: 3
  • ZAWODNICY: Mariusz Pudzianowski (2:0), Michał Andryszak (2:0), Popek (1:1)*, Marcin Różalski (1:0), Tomasz Oświeciński (1:0), Tyberiusz Kowalczyk (0:1), Michał Kita (0:1), Robert Burneika (0:1)*, Jay Silva (0:1), Fernando Rodrigues (0:2).

*Walka odbyła się w wyższym limicie wagowym.

Waga półciężka: 

fot. Sebastian Rudnicki/ KSW
  • WALKI: 3
  • DECYZJE: 2
  • KO/TKO: 0
  • PODDANIA: 1
  • ZAWODNICY: Tomasz Narkun (1:0), Chris Fields (1:0), Łukasz Jurkowski (1:0), Marcin Wójcik (0:1), Michał Fijałka (0:1), Rameau Sokoudjou (0:1).

Waga średnia: 

fot. KSW
  • WALKI: 4
  • DECYZJE: 1
  • KO/TKO: 3
  • PODDANIA: 0
  • ZAWODNICY: Damian Janikowski (2:0), Michał Materla (1:0), Łukasz Bieńkowski (1:0), Paulo Thiago (0:1), Julio Gallegos (0:1), Antoni Chmielewski (0:2)

Waga półśrednia:

fot. Piotr Dejneko  
  • WALKI: 3
  • DECYZJE: 2
  • KO/TKO: 1
  • PODDANIA: 0
  • ZAWODNICY: Roberto Soldic (1:0), David Zawada (1:0), Paul Lawrence (1:0), Borys Mańkowski (0:1), Maciej Jewtuszko (0:1), Konrad Iwanowski (0:1)

Waga lekka: 

fot. Daniel Szura
  • WALKI: 7
  • DECYZJE: 2
  • KO/TKO: 3
  • PODDANIA: 1
  • NO CONTEST: 1
  • ZAWODNICY: Grzegorz Szulakowski (2:0), Mateusz Gamrot (1:0 1NC), Maciej Kazieczko (1:1), Paul Redmond (1:0), Gracjan Szadziński (1:0), Kamil Szymuszowski (0:1), Łukasz Chlewicki (0:1), Renato Gomes (0:1), Tomasz Matusewicz (0:1), Norman Parke (0:1 1NC)

Waga piórkowa: 

fot. Piotr Dejneko
  • WALKI: 7
  • DECYZJE: 5
  • KO/TKO: 0
  • PODDANIA: 2
  • ZAWODNICY: Kleber Koike Erbst (2:0), Marcin Wrzosek (1:1), Artur Sowiński (1:1), Roman Szymański (1:1), Antun Racic (1:0), Salahdine Parnasse (1:0), Łukasz Chlewicki (0:1), Denilson Neves (0:1), Łukasz Rajewski (0:1), Paweł Polityło (0:1)

Waga kogucia: 

fot. KSW
  • WALKI: 1
  • DECYZJE: 1
  • KO/TKO: 0
  • PODDANIA: 0
  • ZAWODNICY: Anzor Azhiev (1:0), Kamil Selwa (0:1)

Dywizja kobiet: 

fot. Daniel Szura
  • WALKI: 2
  • DECYZJE: 0
  • KO/TKO: 0
  • PODDANIA: 2
  • ZAWODNICZKI: Ariane Lipski (2:0), Diana Belbita (0:1), Mariana Morais (0:1)

*Walkie nieuwzględnione w zestawieniu odbyły się w umownych limitach wagowych.

Ciekawostki: 

  • Tylko 3 z 37 walk odbyły się w umownym limicie wagowym. Były to starcia: Łukasz Rajewski vs Sebastian Romanowski, Kamil Szymuszowski vs Gracjan Szadziński, Mamed Khalidov vs Borys Mańkowski.
  • Jedno starcie odbyło się w podwyższonej kategorii ciężkiej. Miało to miejsce na KSW 39 i była to walka Popka z Hardkorowym Koksem.
  • W tym roku ani razu nie doszło do obrony pasa wagi średniej. Mistrz tej dywizji, Mamed Khalidov, walczył w tym roku tylko w umownym limicie wagowym.
  • W 2017 roku rozdano 13 bonusów – po cztery za walkę, nokaut i poddanie wieczoru i jeden za występ wieczoru.
  • W klatce KSW w 2017 roku pojawiło się pięciu sędziów ringowych (T. Bronder, Ł. Bosacki, M.Goddard, P. Michalak i P. Lavery). Najwięcej walk sędziował w niej Tomasz Bronder – 13 z 37.
  • Aż trzy mistrzowskie pasy KSW nie mają obecnie właściciela. W wadze ciężkiej po zwakowaniu go przez Marcina Różalskiego oraz w wadze piórkowej, po odebraniu go Kleberowi Koike Erbstowi oraz męska dywizja kogucia.
  • Jedyną dywizją, w której nie odbyła się jeszcze walka o pas jest męska dywizja kogucia.
  • Tylko jedna gala była transmitowana w otwartej telewizji. Była to gala KSW 38.
  • Na gali KSW 40 nie było żadnego pojedynku polsko-polskiego.
  • W 2017 roku odbyło się 15 pojedynków między zawodnikami z Polski, 2 starcia zagraniczne i 20 w parach mieszanych.

Porównanie 2017 z 2016:  

**W jednej z walk o mistrzostwo walczył tylko jeden zawodnik.

Liczbowe dane dotyczące długości danej gali i każdej walki pochodzą z portalu tapology.com oraz kswmma.com. 

38 KOMENTARZE

  1. Nie lubię czepiać się bez powodu KSW, ale ciężko patrząc rok do roku, zauważyć jakiś progres w tych liczbach.

    Może gdyby były porównane ilości sprzedanych biletów, PPV rok można by nazwać rekordowym. Na podstawie tylko tej tabelki to stagnacja niestety.

  2. W 2017 w KSW zawalczyło 54 zawodników :frankapprove: W KSW jest ponad 150 zawodników na kontrakcie więc trochę słabo to wygląda :jjsmile:

  3. Pousuwałem gówno-komentarze. Magda włożyła w to podsumowanie w chuj pracy i moglibyście to uszanować.

  4. Pousuwałem gówno-komentarze. Magda włożyła w to podsumowanie w chuj pracy i moglibyście to uszanować.

    Lolz, w dupach sie poprzewracalao…

    oczywiscie komentujacym.

    @duubertowa w przerwie swiatecznie-noworocznej, mi nie chce sie nic… a Ty wlozylas w to podsumowanie w chuj pracy… uszanowanko, ale nie czytalem.

  5. Pousuwałem gówno-komentarze. Magda włożyła w to podsumowanie w chuj pracy i moglibyście to uszanować.

    Przepraszam za gòwno-komentarz, przy okazji pragnę zapytać kiedy można się spodziewać przygotowania przez redakcję podsumowania innych organizacji ?

  6. @Szady docenilem przeczytaniem calosci i polajkowaniem ale niebylbym soba nie dodajac:

    "DZIENNKIKARZE":

    – Jednoglosna decyzja: 1

    – Tko/ko: 0

    – Poddania: reszta

  7. Przepraszam za gòwno-komentarz, przy okazji pragnę zapytać kiedy można się spodziewać przygotowania przez redakcję podsumowania innych organizacji ?

    Niedługo bo już w 2018 :beer:

  8. A co te "gówno komentarze" mają do pracy Magdy? Nikt tu po niej nie jedzie przecież. Pozdro Magda.

    Ps. Ja tylko napisałem że ten rok był wyjątkowy bo nie wykupiłem ani jednej licencji.

    Sorry zapomniałem że tu mile widziane jest cukrowanie KSW.

  9. W tym roku nawet jednej gali na żywo nie widziałem. Nie warto marnować czasu. Jedynie Popek vs Strach widziałem na żywo. Czyste KSW, nie jakieś Soldicie czy Gamroty.

  10. KSW w 2017 roku będzie kojarzyć mi się z galą na Stadionie Narodowym, udanym powrotem Michała Materli oraz skandalami w wykonaniu Gamrota z Parke oraz Oświecińskiego ze Szpilką 😎

  11. Pousuwałem gówno-komentarze. Magda włożyła w to podsumowanie w chuj pracy i moglibyście to uszanować.

    Oddawaj trzy lajki chamie złodzieju :awesome:

  12. Pousuwałem gówno-komentarze. Magda włożyła w to podsumowanie w chuj pracy i moglibyście to uszanować.

    Poziom komentarzy adekwatny do tytułów na yt 🙂

  13. Wiadomo, że dla zasady trzeba się przyjebać i wbić szpilę bo to KSW, no ale kurwa liczba walk 37 gdzie UFC robi więcej gal niż KSW walk naprawdę wywołuje uśmiech na twarzy.

  14. Pousuwałem gówno-komentarze. Magda włożyła w to podsumowanie w chuj pracy i moglibyście to uszanować.

    Strachu z Popkiem też włożyli "w chuj" pracy…

  15. W tym roku nawet jednej gali na żywo nie widziałem. Nie warto marnować czasu. Jedynie Popek vs Strach widziałem na żywo. Czyste KSW, nie jakieś Soldicie czy Gamroty.

    To widziałeś najważniejsze wydarzenie roku w KSW. O tym będzie się opowiadać wnukom. Ja już nie mogę się doczekać 2018 roku, bo zapowiada się rekordowy rok w KSW. Będę na wszystkich galach na których będą takie walki, a na walkę Pana Szpilki z Panem Oświęcimskim to bym nawet na wózku dojechał albo się doczołgał. KSW wchodzi na nowy poziom rozrywki, będzie się działo, będzie zabawa. Mam nadzieję, że takich walk będzie na każdą galę 2/3 a nie jedna, bo niepotrzebnie fight card jest zapychany jakimiś dziwnymi walkami i mismatchami typu Soldic-Mankowski. Pan Kawulski i Pan Lewandowski oby skręcili w dobra strone, prawilnie i z fartem.

  16. Z całą sympatią do Madzi i z całym szacunkiem do włożonej przez nią pracy, ale nie mam absolutnie najmniejszego pojęcia na jaki chuj zostało zrobione to podsumowanie. Te liczby są tak porażająco słabe, że równie dobrze ja mógłbym zrobić podsumowanie swojego dnia pisząc rzeczy typu "liczba posiłków: 4", "liczba wizyt w kiblu: 3" i myślę że wywarłoby to nie mniejsze wrażenie na czytelnikach.

    Kiedy widzę coś takiego to naprawdę zastanawiam się, czy nie macie płacone od KRS1 za promowanie ich na stronie.

  17. Nie lubię czepiać się bez powodu KSW, ale ciężko patrząc rok do roku, zauważyć jakiś progres w tych liczbach.

    Może gdyby były porównane ilości sprzedanych biletów, PPV rok można by nazwać rekordowym. Na podstawie tylko tej tabelki to stagnacja niestety.

    Z całą sympatią do Madzi i z całym szacunkiem do włożonej przez nią pracy, ale nie mam absolutnie najmniejszego pojęcia na jaki chuj zostało zrobione to podsumowanie. Te liczby są tak porażająco słabe, że równie dobrze ja mógłbym zrobić podsumowanie swojego dnia pisząc rzeczy typu "liczba posiłków: 4", "liczba wizyt w kiblu: 3" i myślę że wywarłoby to nie mniejsze wrażenie na czytelnikach.

    Kiedy widzę coś takiego to naprawdę zastanawiam się, czy nie macie płacone od KRS1 za promowanie ich na stronie.

    Co wy pitu pitu?

    1.Madzia wykonała ogrom pracy.

    2.KSW pobiło 5 rekordów,a jak dobrze policzyć,to osiem (!) się znajdzie. Rekordowy rok, a w 2018 to się dopiero będzie działo…

    3.wniosek jest taki,że podsumowanie ma sens. Chętnie przeczytam podobne opracowania o ufc,acb i choćby bellatorze,dla porównania.

  18. Co wy pitu pitu?

    1.Madzia wykonała ogrom pracy.

    2.KSW pobiło 5 rekordów,a jak dobrze policzyć,to osiem (!) się znajdzie. Rekordowy rok, a w 2018 to się dopiero będzie działo…

    3.wniosek jest taki,że podsumowanie ma sens. Chętnie przeczytam podobne opracowania o ufc,acb i choćby bellatorze,dla porównania.

     

    Ja bym zaczął od UFC bo to najlepsza organizacja, a dopiero potem zajmował się takimi mniejszymi organizacjami jak KSR-1.

    Inne organizacje które wymieniłeś robią 20 albo więcej gal w roku, więc to dopiero musi być ogrom pracy.

  19. Ja bym zaczął od UFC bo to najlepsza organizacja, a dopiero potem zajmował się takimi mniejszymi organizacjami jak KSR-1.

    Inne organizacje które wymieniłeś robią 20 albo więcej gal w roku, więc to dopiero musi być ogrom pracy.

    Tru, stąd docenienie i prośba o więcej.

  20. Z całą sympatią do Madzi i z całym szacunkiem do włożonej przez nią pracy, ale nie mam absolutnie najmniejszego pojęcia na jaki chuj zostało zrobione to podsumowanie. Te liczby są tak porażająco słabe, że równie dobrze ja mógłbym zrobić podsumowanie swojego dnia pisząc rzeczy typu "liczba posiłków: 4", "liczba wizyt w kiblu: 3" i myślę że wywarłoby to nie mniejsze wrażenie na czytelnikach.

    Kiedy widzę coś takiego to naprawdę zastanawiam się, czy nie macie płacone od KRS1 za promowanie ich na stronie.

    Ze jeszcze Twoj nie polecial:wow:

  21. Porównanie 2017 z 2016:

    KSW rozwija się wolniej od Pudziana. Może te ich kamienie są twardsze? :frankapprove:

  22. Ja bym zaczął od UFC bo to najlepsza organizacja, a dopiero potem zajmował się takimi mniejszymi organizacjami jak KSR-1.

    Inne organizacje które wymieniłeś robią 20 albo więcej gal w roku, więc to dopiero musi być ogrom pracy.

    No dokładnie,więc jak tutaj jest jakieś 2-3 strony tekstu,a przynajmniej tak się odbiera (czytałem jakieś 10 minut, i nawet se dane porównałem),  to tam byłoby stron 5-10.

    Wtedy pracuje się 2,3 razy dłużej, a i tak część komentarzy to "za długie, nie czytałem".

    Wiadomo, wynagrodzenie w takim wypadku to wierszówka, więc dłuższe teksty są bardziej opłacalne, ale pracy jest znacznie więcej, bo jest znacznie więcej danych do zinterpretowania. Trudniej napisać tego typu dobry tekst, niż napisać kilka o tym, że Popek to, Strachu tamto, a Szpilka na to coś odpowiedział, i dał przykład liściem.

  23. KSW rozwija się wolniej od Pudziana. Może te ich kamienie są twardsze? :frankapprove:

    Ja myślę,że ich kamienie twardnieją podczas długiego gotowania. W stylu zbyt twardych kotletów z wołowiny – gdzie początkujący smaży dłużej, bo na pewno wkrótce zmiękną 😉

    No i mają więcej kamieni :goldi:

  24. Ja bym zaczął od UFC bo to najlepsza organizacja, a dopiero potem zajmował się takimi mniejszymi organizacjami jak KSR-1.

    Inne organizacje które wymieniłeś robią 20 albo więcej gal w roku, więc to dopiero musi być ogrom pracy.

    Kolejność wynika z prostej przyczyny – UFC jeszcze ma jedną galę w tym roku, wszystko może się zdarzyć. KSW już się skończyło i można było to napisać. Nie martwcie się nie zaprzestaniemy na tym. Mamy jeszcze mnóstwo planów.

  25. Dodał bym jeszcze jedną statystykę: "ilość telefonów od Wojka w sprawie niewygodnych komentarzy" :kis:

  26. Dzięki Magda za statystykę, bardzo dobra robota. Najbardziej (wprawdzie nie zaskakujący, ale teraz to widać czarni na białym) wniosek jaki widzę z tego – brak jakichkolwiek drabinek, czy zalążków rankingów. To dla nie-niedzielnego fana jest straszną chujnią. Moze tylko piórkowa ma coś w rodzaju pewnego mini-rankingu.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.