ablabalbal

KSW 30: pełne wyniki, relacja, oraz punktowanie redakcji – runda po rundzie.

Relacja:

Borys Mańkowsi wygrał swój pojedynek z Mohsenem Baharim na gali w Poznaniu, lecz zawodnik Ankosu pod wieloma względami rozczarował. Przede wszystkim zawiodła kondycja „Diabła Tasmańskiego”, bo od połowy drugiej rundy poznaniak wyraźnie zwolnił tempo – a w rundzie trzeciej już zwyczajnie słaniał się na nogach. Niemniej dwie pierwsze odsłony z całą pewnością zwyciężył – i to zdecydowanie – kontrolował walkę w stójce, częściej trafiał i punktował sprowadzeniami. Niestety żadna z prób skończenia walki nie była choćby bliska sfinalizowania, jednak w ostatecznym rozrachunku nie miało to większego znaczenia. Na kartach sędziowskich Borys zwyciężył dwie pierwsze odsłony u dwóch sędziów, a jeden punktowy przyznał mu nawet wszystkie trzy pięciominutówki.

Po profesorsku rozprawił się Aslambek Saidov z Rafałem Moksem. Zawodnik olsztyńskiego Arrachionu nie dał najmniejszych szans podopiecznemu Piotra Bagińskiego na użycie swoich parterowych sztuczek. O ile pierwsza runda była jeszcze stosunkowo wyrównana – „Kulturysta” miał przez pewien moment inicjatywę w parterze i próbował swoich firmowych skrętówek – tak od drugiej odsłony Saidov przeważał już diametralnie. Całkowicie stopował inicjatywę Moksa, punktował uderzeniami, niskimi kopnięciami oraz okazjonalnymi kopnięciami; wybierał płaszczyznę walki i całkowicie ją kontrolował. Po upływie regulaminowego czasu walki wszyscy trzej sędziowie przyznali, całkowicie słusznie zresztą, każdą z rund Czeczeńcowi.

Po raz kolejny okazało się, że żeńskie MMA kieruje się dewizą „oko za oko, ząb za ząb”. Karolina Kowalkiewicz po morderczej walce pokonała Kalindrę Farię – lecz Polka nie miała ani łatwej, ani przyjemnej przeprawy. Pierwsza runda zdecydowanie należała do Brazylijki, która skutecznie punktowała z dystansu wykorzystując przewagę warunków fizycznych. Dopiero od drugiej odsłony podopieczna Marcina Rogowskiego zaczęła odrabiać straty – zawalczyła niezwykle mądrze i skutecznie. Kluczem do sukcesu Karoliny była szybkość i sprawna praca na nogach. Rywalka choć biła mocno, to w wielu momentach nie nadążała za plującą wręcz ciosami Kowalkiewicz. Mimo iż ostatecznie nie obyło się bez sporu sędziowskiego, to jednak zawodniczka Gracie Barra Łódź może mieć powody do zadowolenia,gdyż zwyciężyła u dwóch sędziów, czym zapewniła sobie zwycięstwo w całej batalii.

Mateusz Gamrot okazał się lepszy niż doświadczony Rodrigo Cavalhiero – choć Polak miał nieco problemów z przeniesieniem walki do swej najmocniejszej płaszczyzny, do parteru. Pierwsza runda rozpoczęła się badawczo, ani Gamrot, ani Cavalheiro nie chcieli ryzykować, i głownie badali dystans oraz intencje rywala. Dopiero mniej więcej w połowie rundy podopieczny poznańskiego Ankosu zdołał uchwycić nogę rywala i znalazł się w gardzie oponenta skąd mocnym ground and pound rozbił Brazylijczyka. Druga runda była najmniej emocjonująca. Praktycznie całą toczyła się w stójce, i choć Mateusz miał w niej przewagę, to nie zdołał postawić kropki nad „i” – ani nawet bardziej znacząco zaakcentować swej przewagi. Ostatnia odsłona miała podobny przebieg do rundy pierwszej: początkowe badawcze kilkadziesiąt sekund przerodziło się w obalenie poznaniaka i kapitalny popis uderzeń na ziemi! Ciosy Gamrota były na tyle efektywne, iż sędzia ringowy zdecydował się przerwać batalię na sześć sekund do końca walki.

Kleber Koike Erbst okazał się lepszym zawodnikiem niż jeden z najbardziej obiecujących zawodników w naszym kraju – Anzor Azhiev. Japończyk najpierw rozbił trenującego w Polsce Czeczeńca w stójce, w czym pomocna była nie do końca przewidywalna gra Klebera oparta o kopnięcia frontalne, a później poddał go duszeniem trójkątnym! Eksplozywnośc Azhieva okazała się nieprzydatna w starciu z bardziej doświadczonym grapplerem jakim jest Koike.

Niespodziewanie Michał Włodarek i Szymon Bajor postanowili zamiast zawalczyć taktycznie, przez co przewidywania fanów spodziewających się szybkiego nokautu nie ziściły się. Włodarek po badawczych kilkudziesięciu sekundach postanowił przenieść walkę do klinczy – i ta płaszczyzna walki była jego głównym atutem w pojedynku. Włodarek jednak nie zamierzał łatwo oddać pojedynku, w wielu aspektach stawiając opór rywalowi. Po trzech rundach sędziowie jednogłośnie przyznali zwycięstwo „Komarowi” choć punktacje poszczególnych rund nieco się u poszczególnych sędziów różniły.

W drugiej walce gali Jakub Kowalewicz bardzo szybko uporał się Łukaszem Rajewskim, dusząc go już w pierwszej rundzie. Rajewski zaczął bardzo ładnie, pokazując i wszechstronną piękną stójkę. Na uwagę szczególnie zasługują celne ciosy na korpus, które powodowały grymas na twarzy Kowalewicza. Zawodnik warszawskiego Ankosu wiedział jednak w której płaszczyźnie ma przewagę, konsekwentnie przenosił batalię na ziemię i ostatecznie w czwartej minucie udało mu się zdobyć plecy i zmusić przeciwnika do odklepania.

Otwierająca dzisiejszą kartę walka Kamila Gniadka i Mateusza Zawadzkiego sprawiła nie lada kłopot sędziom punktowym i fanom oceniającym starcie przed telewizorami. Wyrównane, przekrojowe rundy toczone w dobrym tempie były tak bliskie, iż sędziowie punktowi nie zdecydowali o tym, kto opuści klatkę na tarczy a kto z tarczą. Po trzech rundach ogłoszono remis – i warto w tym miejscu zaznaczyć, że obaj zawodnicy są w tej sytuacji zwycięzcami.

Wyniki:

Walka wieczoru:

80 kg: Borys Mańkowski pok. MohsenaBahariego przez jednogłośną decyzję (2x 29-28, 30-27).

Karta główna:

77 kg: Aslambek Saidow pok. Rafała Moksa przez jednogłośną decyzję (3x 30-27).
52 kg: Karolina Kowalkiewicz pok. Kalindrę Farię przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29).
70 kg: Mateusz Gamrot pok. Rodrigo Cavalhiero przez TKO (uderzenia w parterze), 4:54 runda 3.
66 kg: Kleber Koike Erbst pok. Anzora Ażhieva przez poddanie (duszenie trójkątne), 3:16, runda 1.
120 kg: Michał Włodarek pok. Szymona Bajora przez jednogłośną decyzję (30-27, 29-28, 30-27).
70 kg: Jakub Kowalewicz pok. Łukasza Rajewskiego przez poddanie (duszenie zza pleców), 3:05, runda 1.

Karta wstępna:

72 kg: Kamil Gniadek vs. Mateusz Zawadzki – remis (29-28, 30-28, 29-29).

Punktacja redakcji:

Borys Mańkowski vs. Mohsen Bahari

Dominik Durniat: 10-9 Mańkowski, 10-9 Mańkowski, 10-9 Bahari (29-28 Mańkowski).
Mateusz Smoter: 10-9 Mańkowski, 10-9 Mańkowski, 10-10 (30-28 Mańkowski).
Marcin Jabłoński: 10-9 Mańkowski, 10-9 Mańkowski, 10-9 Mańkowski (30-27 Mańkowski).
Mariusz Hewelt: 10-9 Mańkowski, 10-9 Mańkowski, 10-10 (30-28 Mańkowski).
Jacek Okniński: 10-9 Mańkowski, 10-9 Mańkowski, 10-9 Bahari (29-28 Mańkowski).

Aslambek Saidow vs. Rafał Moks

Dominik Durniat: 10-9 Saidov, 10-9 Saidov, 10-9 Saidov (30-26 Saidov).
Mateusz Smoter: 10-10, 10-9 Saidov, 10-8 Saidov (30-26 Saidov).
Marcin Jabłoński: 10-9 Saidov, 10-9 Saidov, 10-9 Saidov (30-27 Saidov).
Mariusz Hewelt: 10-9 Saidov, 10-9 Saidov, 10-9 Saidov (30-27 Saidov).
Jacek Okniński: 10-9 Moks,  10-9 Saidov, 10-9 Saidov (30-27 Saidov).

Karolina Kowalkiewicz vs. Kalindra Faria

Dominik Durniat: 10-9 Faira, 10-9 Kowalkiewicz, 10-9 Kowalkiewicz (29-28 Kowalkiewicz).
Mateusz Smoter: 10-9 Faira, 10-9 Kowalkiewicz, 10-9 Faira (29-28 Faira).
Marcin Jabłoński: 10-9 Faira, 10-9 Kowalkiewicz, 10-9 Kowalkiewicz (29-28 Kowalkiewicz).
Mariusz Hewelt: 10-9 Faira, 10-9 Kowalkiewicz, 10-10 (29-29 – remis).
Jacek Okniński: 10-9 Faira, 10-9 Kowalkiewicz, 10-9 Kowalkiewicz (29-28 Kowalkiewicz).

Mateusz Gamrot vs. Rodrigo Cavalhiero

Dominik Durniat: 10-9 Gamrot, 10-9 Gamrot.
Mateusz Smoter: 10-9 Gamrot, 10-9 Gamrot.
Marcin Jabłoński: 10-9 Gamrot, 10-9 Gamrot.
Mariusz Hewelt: 10-9 Gamrot, 10-9 Gamrot.
Jacek Okniński: 10-9 Gamrot, 10-9 Gamrot.

Michał Włodarek vs. Szymon Bajor

Dominik Durniat: 10-9 Włodarek, 10-9 Bajor, 10-9 Włodarek (29-28 Włodarek).
Mateusz Smoter: 10-9 Włodarek, 10-10, 10-9 Włodarek (10-28 Włodarek).
Marcin Jabłoński: 10-9 Włodarek, 10-9 Włodarek, 10-9 Włodarek (30-27 Włodarek).
Mariusz Hewelt: 10-9 Włodarek, 10-9 Bajor, 10-9 Bajor (29-28 Bajor).
Jacek Okniński: 10-9 Włodarek, 10-10, 10-9 Bajor (29-29 – remis).

Kamil Gniadek vs. Mateusz Zawadzki

Dominik Durniat: 10-9 Gniadek, 10-9 Zawadzki, 10-10 Zawadzki (29-29 – remis).
Mateusz Smoter: 10-9 Gniadek, 10-10, 10-9 Zawadzki (29-29 – remis).
Marcin Jabłoński: 10-10, 10-9 Zawadzki, 10-9 Gniadek (29-29 – remis).
Mariusz Hewelt: 10-9 Gniadek, 10-9 Zawadzki,10-10 (29-29 – remis).

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.