Informacje prasowe KSW:

Kilka dni temu pisaliśmy o jednym z finałów turniejowych, który odbędzie się na piętnastej gali „Konfrontacji Sztuk Walki”. Dzisiaj kolej na zapowiedź drugiego z nich. Oczywiście chodzi o starcie Macieja Górskiego z Finem Niko Puhakka. Stawką tego pojedynku jest turniejowy pas KSW w wadze lekkiej.

Niko Puhakka to czołowy fighter wagi lekkiej w Europie. Weteran organizacji M-1 Global i Fight Festival. W formule MMA walczy od 2002 roku i stoczył w niej trzydzieści dwa zawodowe pojedynki. Jego aktualny bilans to dwadzieścia jeden zwycięstw i jedenaście porażek. Trenujący w Espoon Kehahait Puhakka miejsce w finale turnieju KSW zapewnił sobie dzięki dwóm wygranym, z Borysem Mańkowskim i Danny van Bergenem.
Fin do solidny wojownik. Nie walczy efektownie, ale efektywnie zachowując przy tym jeszcze nadzwyczajny spokój. Jest wszechstronnym zawodnikiem, groźnym w każdej płaszczyźnie walki. 

Pojedynek z Puhakką to najważniejsza walka w karierze Macieja Górskiego. Zawodowego Mistrza Świata w karate full contact, triumfatora turnieju wagi lekkiej na gali KSW Extra czeka nie lada wyzwanie. Jednak „Highlander” już wielokrotnie udowadniał niedowiarkom, że nie należy spisywać go na straty. – Puhakka to kawał solidnego zawodnika, który ma opanowaną każdą strefę walki. Do tego ma spokój i kondycję. Będzie ciężko na papierze wygrać ten pojedynek, ale to dobrze. Góral jest tak charakterny, że fakt, że nikt na niego nie stawia napędza go do mocnych treningów. Ja wierzę w jego sukces, bo wiem, jak ciężko na niego trenuje – wyznał zapytany o ten pojedynek Łukasz Jurkowski.
Zawodnik KSW Team ma wiele atutów, które mogą przemówić na jego korzyść. Potrafi znokautować, jest bardzo szybki i na niesamowitą kondycję. Dodatkową motywacją dla „Highlandera” jest fakt, że niedawno narodziła się jemu córka Liliana i to jej, a także narzeczonej Zosi zadedykować chce zdobycie mistrzowskiego pasa.
Górski, podobnie jak jego rywal aby znaleźć się w finale musiał stoczyć dwie walki. W pierwszej z nich efektownym kopnięciem na głowę znokautował Japończyka Kazuki Tokudome, zaś w drugiej jednogłośnie na punkty pokonał Michała Mankiewicza.

Starcie Górski kontra Puhakka to rewelacyjnie zapowiadający się pojedynek z udziałem dwóch bardzo solidnych fighterów. Obaj zawodnicy mieli już wcześniej skrzyżować rękawice na jednej z fińskich gal, lecz ostatecznie do pojedynku nie doszło. – Ten gość ma niesamowitą wytrzymałość i ducha walki, lecz to ja wygram, bo mam silniejszy cios – zapowiadał wtedy Puhakka. Jak będzie? Okaże się wkrótce, lecz już teraz wiadomo, że w tym pojedynku nie ma faworyta, szanse są wyrównane i każdy z nich może wygrać.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.