pudzian_mccorkle 600x400
Z początkiem tygodnia zarządcy największej krajowej organizacji MMA ogłosili, że rewanżowe starcie Mariusza Pudzianowskiego z Seanem McCorkle’em będzie głównym wydarzeniem zbliżającej się, dwudziestej czwartej, Konfrontacji Sztuk Walki – która pod koniec września odbędzie się w łódzkiej arenie Atlasa. Poznaliśmy tym samym główny motor napędowy drugiego już z rzędu pay-per-view KSW, jednak ważniejsze niż samo nazwisko McCorkle’a jest to, że na ten rewanż zdecydowano się właśnie teraz, wprowadzając niejako tryb natychmiastowy.

Nie to, żeby takie zestawienie w jakiś rażący sposób naruszało logikę zestawiania walk uskutecznianą przez KSW – a wbrew obiegowym opiniom logiki warszawskiemu duetowi odmówić nie można. Rzecz jasna jest to logika pokrętna, mocno różna od tej jakiej oczekiwałbym od organizacji mianującej się “największą w europie”, jednak, w dużym uproszczeniu, opisywany przeze mnie swego czasu rozrywkowo-rankingowy paradoks jest kluczem do niemal każdej karty walk KSW. Czy to dobrze, czy to źle, jest już tematem na osobną dyskusję, w drugiej walce Pudzianowskiego z McCorkle’m nie ma natomiast jakiegoś wielkiego odchylenia od normy – o ile w przypadku “Konfrontacji” możemy jakąś obiektywną normę określić, bowiem jak mawia warszawski duet “Mariusz prowadzony jest osobnym torem”. Skoro jednak przynajmniej raz mieliśmy w przypadku Pudzianowskiego do czynienia z natychmiastowym rewanżem – a mieliśmy do czynienia przy okazji pojedynków z Jamesem Thompsonem – to i przykład McCorkle’a nie powinien wywoływać zdziwienia.

Zdziwienie natomiast budzić powinien fakt, że na ten ruch zdecydowano się właśnie teraz. Na pozór oba zestawienia wyglądają podobnie – Pudzianowski po przegranej walce potrzebuje odbudowy – tak okoliczności rewanżu z Amerykaninem są drastycznie, drastycznie, inne. Prawdę mówiąc drugie starcie z Seanem może mieć istotny wpływ na dalsze poczynania KSW – ze zmianą częstotliwości PPV włącznie. W momencie w którym James Thompson zapinał trójkąt rękoma na szyi Pudzianowskiego, ten był jeszcze u szczytu popularności w mieszanych sztukach walki. Przegrał już co prawda z Timem Sylvią, jednak było to gdzieś tam, za wielką wodą, co ostatecznie nie miało wpływu na “sprzedaż” Mariusza w kraju – marketingowa maszynka Polsatu również zrobiła wtedy swoje. Po szybkiej wygranej ze sporych rozmiarów fasolką, “Dominator” był marketingowym dynamitem – nikt nie znał jego faktycznego sufitu, miejsca do którego może dojść w tym sporcie, a trzeba przyznać, że nadzieje kibiców były mocno rozbudzone polsatowską propagandą. Porażka z rąk charyzmatycznego Anglika była przysłowiową “oliwą dolaną do ognia” – fani noszący siłacza z Białej Rawskiej na rękach bez mrugnięcia okiem przyjęli wersję o “wypadku przy pracy”, toteż i rewanżowy pojedynek obejrzeli z wypiekami na twarzach. Niestety wydaje się, że ów kredyt zaufania jaki Pudzianowski posiadał u kibiców dziś jest już na wyczerpaniu. Posługując się terminologią obecną w grach wideo, do czego ostatnio Mariusz nawiązuje: “to będzie wyglądało jak gra komputerowa” – można powiedzieć, że wykorzystał wszystkie apteczki i pędzi przed siebie na ostatnim życiu.

Komedia z Bobem Sappem nawet u najbardziej okazjonalnych fanów wywołała uśmiech politowania, trzy minuty z “szalonym Grekiem” – mimo, że jakąś tam poprawę niektórych elementów można u Mariusza było zaobserwować – również euforii nie sprawiła, czego wypadkową może być “średni” wynik sprzedanych subskrypcji KSW 23. Drastyczna porażka z McCorklem na tejże gali dopełniła całości obrazu, który jawi się dziś w ciemnych, o ile nie w czarnych, barwach – przyciąganie Pudzianowskiego słabnie z walki na walkę a włodarze KSW postanowili zastosować drastyczną metodę naprawczą, stawiając wszystko na jedną kartę. Naturalnie w perspektywie najbliższej gali jest to ruch jak najbardziej racjonalny – pojedynek silny i sportowo, mierząc oczywiście odpowiednią miarą, i marketingowo. “Nowy Pudzian”, który na dodatek w ringu “będzie się nawalać” kontra pamiętany jeszcze z ostatniej gali seksowny wielkolud – to może chwycić i zapewne chwyci. Czy aby jednak, w przypadku porażki Mariusza, nie po raz ostatni? Czy ten silny dziś motor napędowy nie rozpadnie się podczas KSW 24 z hukiem? Ryzykownie zagrał warszawski duet.

Przyczyn takiej decyzji możemy się oczywiście jedynie domyślać, lecz pewne okoliczności samoistnie nasuwają się na myśl. To, że jest to dobre widowisko już pisałem, nie wiem jednak, czy aby ten czynnik przesądził o sprawie. Nawet jeśli bowiem sam Maciej Kawulski mówi, że są “platformą, na której mają się ze sobą konfrontować najlepsi zawodnicy w Polsce” i nie widzi powodu dla którego mieliby Mariusza “sztucznie inkubować” – to nic nie stoi na przeszkodzie, aby dać mu na przetarcie kogoś pokroju Eric’a Esch’a a dopiero później zestawić rewanż z McCorkle’m – “Big Sexy” nie zając, nie ucieknie. Między bajki chyba można również włożyć zapewnienia Pudzianowskiego o tym, że “nie chce żadnych walk na przetarcie” – deklaracje deklaracjami, a “obiecanej” konfrontacji z Pawłem Nastulą do dziś nie ma, co by wskazywało na to, że Mariusz rachować potrafi na wyrywki. I myślę, że właśnie w dodawaniu i odejmowaniu tkwi główna przyczyna tego bezpośredniego rewanżu. Sądzę, że Kawulski z Lewandowskim, korzystając niejako z okazji, chcieli się z Pudzianowskim trochę potargować – co by było i słuszne i logiczne – lecz Mariusz najwyraźniej postanowił się nadąć, niczym w reklamie jednej z firm ubezpieczeniowych, i zgłosić veto. Bez obniżenia stawki o żadnym “Butterbeanie” mowy być oczywiście nie mogło, a więc Warszawski duet musiał dać byłemu strong-manowi do zrozumienia, że albo “przejdzie próbę” i zachowa dotychczasowe uposażenie, abo zamiast “inkubować” będziemy, część wypłaty, amputować. Słowem wy tak – to my tak!

W zasadzie ten niebezpieczny rewanż może również świadczyć o tym, że zarządcy Konfrontacji Sztuk Walki czują się coraz pewniej wśród fal medialnego oceanu. Marka KSW jest sama w sobie bardzo dobrze rozpoznawalna, trzy literki i biały ring potrafią przyciągnąć przed odbiorniki sporą grupę fanów. Pewności siebie warszawskiemu duetowi dodać mógł także angaż Iwony Guzowskiej, która już od jakiegoś czasu rozpowiada, że “będzie walczyć w MMA” – co z ochotą wyłapują media i tradycyjne i elektroniczne. Możliwe, że panowie Kawulski z Lewandowskim również wzięli do rąk kalkulatory i doszli do wniosku, że nawet po kolejnej porażce Pudzianowskiego dadzą sobie jakoś radę, a w ostateczności nawet i bez niego wyjdą na swoje – co jest zapewne zgodne z prawdą.

Co by jednak nie mówić i jak takiej decyzji nie argumentować – postanowienie to ryzykowne. Nie jest bowiem tak jak próbuje nam sytuację przedstawić Maciej Kawulski: “gdyby Mariusz się nie wywrócił, to pojedynek w stójce mógłby wyglądać inaczej” – innymi słowy “gdyby babka miała wąsy, to by była dziadkiem”. Pudzianowski cały czas jest zawodnikiem słabym, z jeszcze słabszym parterem – co Amerykanin po raz kolejny powinien wykorzystać. Szybki rewanż nie daje żadnych sposobności na to, aby Polak poprawił swoje umiejętności – nawet gdyby trenował za trzech, na co na razie się nie zanosi: “rano godzinka, wieczorem godzinka i to wszystko”. Przy takim podejściu do treningu, co potwierdzają również “głosy w środowisku”, druga z rzędu porażka Pudzianowskiego jest wielce prawdopodobna, a to może okazać się stanowczym przykręceniem jednego z głównych zaworów doprowadzających do KSW pieniądze. Jak bardzo bowiem popularność Mariusza by w ostatnich miesiącach nie spadła, to nadal, przez długi jeszcze czas będzie on górował rozpoznawalnością nad wieloma rodzimych sportowcami. Ciekaw jestem zatem finału tego posunięcia, czy nie okaże się ono przedwczesnym pogrzebaniem potencjału nabywczego – ciągle w fanach “Dominatora” drzemiącego. Wiadomym jest przecież nie od wczoraj, że o odpowiednio dobrany pojedynek dziwaków w rodzimym MMA jest niezwykle trudno – o czym na własnej skórze przekonał się Dariusz Cholewa zapraszając do klatki striptizera, a i ciągle nie ogłoszony “główny medialny pojedynek” na MMA Attack 4 zdaje się potwierdzać, że odpowiedni celebryci-cyrkowcy to towar deficytowy.

Jako że uważam, iż na obecnym etapie rozwoju MMA w naszym kraju dobieranie coraz to nowych komików, mających przyciągnąć widza, nie w każdym przypadku jest już uzasadnione – cieszę się z takiego obrotu sprawy. Sprawa postawiona jest możliwie jasno i bez względu na wynik walki do oglądających KSW 24 dotrze jasny przekaz – albo Pudzianowski pokaże, że do MMA się nadaje, albo to McCorkle pokaże, raz na zawsze, że Mariusz do tego sportu się nie nadaje. Oczywiście dla KSW, telewizji Polsat, ale i ogólnej koniunktury pierwszy wariant były odpowiedniejszy, ale i ta druga możliwość przyniesie pewne korzyści. Zostanie postawiony pierwszy krok do odczarowania wszechstylowej walki wręcz jako areny dla walk celebrytów – a takie kroki muszą być teraz stawiane, podobnie jak wprowadzenie walk dziwaków kilka lat temu, aby za naście lat popularność mieszanych sztuk walki wynikała z zainteresowania sportem – a nie, jak do tej pory, z zaciekawienia widowiskiem medialnym. Możliwe zatem, że warszawski duet po raz drugi już posłuży się Mariuszem Pudzianowskim aby nadać odpowiedni kierunek rozwoju tubylczemu rynkowi wszechstylowej walki wręcz. Czy zrobią to świadomie, czy nie – to już całkiem inna kwestia – jeśli jednak dzięki temu nasz rynek zdoła wskoczyć na kolejny etap rozwoju, to ja nie muszę tego wiedzieć.

Jakub Bijan
FREESTYLE || GRECO

635 KOMENTARZE

  1. hohohoh so funny!

    NOT.

    precyzując:

    -zdjęcie zajebiste

    -temat idiotyczny

    Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś [strike]Mir [/strike]dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

  2. Zgadzam się z Pervertem, post ze zdjęciem można było podlinkować w odpowiednim dziale, a nie od razu osobny topic.

  3. Pervert, prawie całkowita zgoda. Zdjęcie nie jest zajebiste. Po raz n-ty zabawił się w przyklejanie głowy. To już było nudne 5 jego prac temu.

  4. Pervert : )

    Nie wiem jak mam to ocenić, z początku wydawało się to śmieszne, ale … Ciężko mi siebie określić .

  5. Zgadzam się z Pervertem i niech się nikt nie dziwi, jeśli ataki na kaczkę się powtarzają, bo – jak widać- chłopak nie wyciągnął zbyt wielu wniosków. A obrazek bardzo fajny i śmieszny, ale spokojnie wystarczył do "Tanio…".

  6. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  7. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  8. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  9. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  10. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  11. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  12. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  13. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  14. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  15. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  16. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  17. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  18. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  19. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  20. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  21. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  22. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  23. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  24. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  25. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  26. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  27. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  28. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  29. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  30. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  31. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  32. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  33. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  34. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  35. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  36. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  37. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  38. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  39. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  40. Artykuł o wszystkim i o niczym.

    Nie ma tu żadnej filozofii. Walki Pudziana ze słabeuszami już nie przyciągną prawie nikogo, ludzie przestali się nabierać na dużych i groźnych, tym samym mało ciekawe walki już prawie nikogo nie interesują.

    Dlatego jest McCorkle. Bo albo Pudz przeskoczy poprzeczkę i pójdzie dalej i zacznie odbudowywać wizerunek i zainteresowanie, albo będzie walczył z ogórami i zainteresowanie będzie spadać (nawet jeśli by wygrywał) a sam otrzymywać będzie mniejsze pieniądze. Zrozumiał też to Mariusz, co potwierdził słowami, że nie chce walczyć z freakami. Albo do przodu, albo wcale.

    Wystarczyły 2 akapity.

  41. @UP
    Troche masz racji. 🙂

    A wiadomo z kim Mariusz teraz ćwiczy "rano godzinkę i wieczorem godzinkę"? 🙂

  42. adamr w dwóch akapitach przedstawił sytuację lepiej niż Jakub Bijan w całym artykule.

  43. Dobry tekst! Przyjemniej się czyta taki tekst niż ten poetycki zawierający homeryckie wręcz porównania i zdania. Mądrze to opisane. Jak na moje, KSW da radę pociągnąć teraz biznes na nazwisku Chalidow – tu jest pewność,że on się do USA nie ruszy, a jeszcze przez dwa lata będzie kładł każdego w Europie tak jak robi to teraz.

  44. Ja natomiast uważam że ten pojedynek to z serii tych które Mariusz MUSI wygrać 🙂

  45. Jak to z kim? Zapasy ze Sławkiem parter z Markiem a stójkę z Pawłem pewnie, a wszystko chłopy po 120 kg:) Ale na poważnie wielkim hejterem Mariusza nie jestem ale czy kiedykolwiek widział ktoś z forumowiczów sparingi w wykonaniu Pudziana? Wydaje się jakby robił tylko tarcze ewentualnie jakaś luźna kulanka. Z takim podejściem z kimś takim jak Sean nie ma szans moim zdaniem. I teraz pytanie jakie założenia ma duet K&L? Mariusz przegrywa – zmieniają mu kontrakt na mniejszy, Mario wygrywa – Janusze szaleją ze szczęścia, Mario wygrywa przez „zamianę kart sędziowskich” – Janusze wniebowzięci, ortodoksyjni fani mniej, krajowe MMA uratowane. Oby dali dobra walkę, powodzenia dla Mariusza i BIG Sexy.

  46. po tytule i autorze (mając w pamięci ostatnie wpisy o zawodnikach KSW chcących iść do UFC) miałem wątpliwości czy to czytać ale stwierdziłem ze jeśli w pierwszym akapicie nie ma króliczków ani rycerzy to zaryzykuje – kiedy dobrnąłm dokońca w środku powiedziałem – no nawt mądrze gada – ALE – panie Jakubie myślisz pan ze ja mam czas czytać coś pokrętnie napisanego . aby tylko skomentować ostatnie newsy wystarczy krótka notka tóż przy newsie a nie trzeba się od razu silić na wymuszony artykuł – mmarocks coraz bardziej mi śmierdzi chęcią zysków z reklamodawców którzy chyba płacą za artykół pojawiajacy się na stronie ale nie może być on widać za krótki żeby się liczyło …

    i tak panie Jakubie w moich oczach z pańskich artykułów zostają tylko kuły – bo z artem to ma nie wiele wspólnego a jest zwykłym laniem wody aby tylko coś wyskrobać …

  47. Myslę że K&L mogli zrobić jeszcze inny ruch. Na Pudzianie wypromować innego Polskiego zawodnika .np Bedorfa. Ale teraz na ten ruch troszkę za późno bo Mariusz przegrał zbyt dużo razy i jest już chyba świadomy że Karol by go bez problemu pokonał . Dwie walki wstecz pycha i samouwielbienie popchnęły by go do walki z Bedorfem i KSW miałoby nowego ,młodego i bardziej perspektywicznego bohatera którego Janusze zapamiętali by jako pogromcę i następce Pudziana.

  48. Po co uzyles aż 6 razy „warszawski duet” czy na serio masz tak ograniczony zasób, czy tylko chciałeś podkreślić ze to co z Warszawy to blee?

  49. mccorkle jest starszy od pudziana a wyglada mlodziej;
    jednak ta fizyczna praca postarza

  50. Dobrze się czytało. Naprawdę ciekawa sytuacja z Mario jest. Jestem również ciekawy czy dojdzie jednak do walk Nastula vs Pudzian i co tak naprawdę będzie z Mariuszem jak przegra. Nie wierzę jednak na rozstanie z ksw bo jak rozwiązali by z nim kontrakt to pewnie mmaa by go zatrudniło i klops dla ksw. Ciekawe to polskie mma. Ale co tam, ważne że Omielańczuk i Halman w ufc- i dla niewiedzących Halman w głównej karcie gali !

  51. mmarocks coraz bardziej mi śmierdzi chęcią zysków z reklamodawców którzy chyba płacą za artykół pojawiajacy się na stronie ale nie może być on widać za krótki żeby się liczyło …

     

    Artykuły na MMARocks nie mają żadnego przełożenia na cokolwiek. Jest to dobrowolna i hobbystyczna inicjatywa autora dla czytelników. W zasadzie to już było wałkowane: Portal działałby tak samo prężnie, gdybyśmy ograniczyli formułę nie tylko do samych newsów, ale newsów związnych tylko z UFC. Panowie, szanujmy się.

  52. marhelcin napisał:
    mmarocks coraz bardziej mi śmierdzi chęcią zysków z reklamodawców którzy chyba płacą za artykół pojawiajacy się na stronie ale nie może być on widać za krótki żeby się liczyło …

    Chcesz wpierdol od forumowego rozrabiaki? 

    PS Yoshi lubie twoje artykuły ale jak na Art o Pudzianie to za dużo, TL;DR 

  53. „Artykuły na MMARocks nie mają żadnego przełożenia na cokolwiek. ”

    Otóż to..

  54. Problem Pudziana to kilka aspektów:
    – zmienił dyscyplinę o 180
    – musi wyczyścić organizm
    – jest delikatnie za stary aby szybciej zregenerować organizm, za mało cierpliwości, ambicje go przerosły
    – pamięć mięśniowa, tego nie da się oszukać – trzeba czasu
    – nawyki i naturalne reakcje, wynikające z tysięcy powtórzeń(technika)
    – brak autorytetu i pokory, nauczony że wszystko wie lepiej
    – zmienił sport indywidualny na zespołowy, nie umie pracować w grupie(mowa o samym treningu).
    – on cały czas wierzy że to trener w narożniku wygra za niego walkę, zapominając o tym że to on jest odpowiedzialny za popełniane błędy i wykorzystywanie pomyłek przeciwnika.

    Nie chodzi mi o hejtowanie, a fakty. W MMA Mario nie czuje się najwidoczniej tak dobrze jak w strongmenach gdzie wszystko zależało od niego.

    On dwa ostatnie lata głównie skupiał się na kondycji, zapominając o technice, gdzie powinien po kilka godzin dziennie kulać się na sali.

    W mma nie ma czasu na myślenie, tam trzeba mieć prawidłowe odruchy które przychodzą naturalnie.

  55. Myslę że K&L mogli zrobić jeszcze inny ruch. Na Pudzianie wypromować innego Polskiego zawodnika .np Bedorfa.

    I tu trzeba się zastanowić, czy rzeczywiście przyniosłoby to porównywalne korzyści dla KSW. Bardzo szybko okazałoby się, że Pudzian wcale takim niszczycielem nie jest i rachunki mogłyby się nie zgadzać. Po 1-2 porażkach, i to z Polakami a nie z dużymi Amerykanami, bądź Anglikami, Pudzianowski straciłby siłę przyciągania, a nie jest powiedziane, że np. Bedorf wypromowałby się na tyle, aby wyrównać utracone korzyści płynące z Mariusza obijającego kogoś pokroju Erica Escha.

  56. @Adamr

    Twój 1 post w temacie Pudzian vs McCorkle:

    Jak słaby przeciwnik to źle, jak dobry to też źle. Jebnijcie się coniektórzy.

    Tam miałeś pole do popisu i mogłeś pisać te dwa zdania, ale widocznie zabrakło Ci weny, a gdy przeczytałeś art. to ochoczo streszczasz go w 2 zdanich, ale niestety nie Twoje to zdania, a streścić w 2-3 zdaniach można wiele artukułów…

    No, ale mądrale są wśród nas.

    Widzę, że ostatnio fala krtyki przeszła z Escobara na Jakuba. Jeszcze niedawno były marudzenia, że mało publicystyki….

  57. Mario nie powiedzial jeszcze ostatniego slowa.Ten rewanz to sprawa honoru

  58.  Rano godzinka, wieczorem godzinka i to wszystko! Tak to właśnie u mnie wygląda. Rano i wieczorem trenuję – z zegarkiem na ręku – po 45 minut. Do tego dochodzi po 15 minut rozgrzewki i wychodzę na kolanach

     

    Pudzian dla Orange nie wiem czy było 

  59. Mariusz w 1 walce to był Mariusz, ale w rewanżu to będzie dopiero Mariusz :pROFL taka mała parafraza  jednej z jego fantastycznych wypowiedzi 🙂

  60. Moim zdaniem największą bolączką KSW jest brak strategii długoterminowej. Wygląda to trochę tak jakby zawodnicy byli kontraktowanie tylko żeby ta jedna pojedyncza gala fantastycznie się sprzedała a potem coś się pokombinuje. Taka wizja firmy na krótszą metę – doraźne nachapanie – zapewne wystarczy, natomiast kiedyś odbiję im się to wielką czkawką – oby nie śmiertelną 😉

  61. Tak naprawde to trochę w tej sytuacji winy K&L, dali mu Sappa(którego pięknie zniszczył Mariusz) i Greka z którym też sobie poradził bez problemów. I nagle jak przegrał jedną walke to jest afera że nic nie umie, a tamte wygrane nic nie znaczyły. To zamiast tego Sappa pożal się Boże, mogli dać jakiegoś eurpejskiego średniego zawodnika który by z ambicją zawalczył i stawił opór. W ostatnich 3 walkach ma bilans 2W1L,  a nagle jest żal ze strony K&L jakby od trzech walk nic nie wygrał. Może nie zauważyli że Greka i BigSexy dzieli nie tylko ocean między kontynentami ale również umiejętności.

  62. @Nimuro Mariusz przez walki z ogórkami nie zyskał żadnego doświadczenia.
    To tylko biznes na którym zarobił sporo, wypromował KSW, ale stracił w oczach kibiców.

  63. To prawda, że podczas przygotwań do walki z McCorklem, Mariusz robił parter z Omielańczukiem raz w tygodniu? Pewnie standarowo 45 min. A w wywiadzie po walce powiedział, że był przygotowany na taki scenariusz.

    Kimbo Slice – znokautuje

    David Oliva – obali i przeleży

    Big Sexy – podda

    Pozostaje powrót do freaków, bo walki z ogórami nie mają sensu. Nawet ludzie nie siedzący w mma już się w tym wszystkim połapali. K&L lubią rewanże więc może KSW 26 "Powrót do przeszłości" i Pudzian-Najman II.
    „Chciałbym aby na naszych galach jednak największym bohaterem był zawodnik, a walka najważniejszym momentem”
    Maciej Kawulski

  64. Odnosze wrazenie ze od mariusza za duzo sie oczekuje a nawet nie docenia sie tego co osiagnal i nie mam tu na mysli medialnego wymiaru jego wystepow dla KSW.  Przyszedl z zupelnie innego sportu i to juz w dosc zaawansowanym wieku. Zrobil co mogl a moze ile mu sie chcialo. Poziom niski bo niski ale jakis w tym mma osiagnal. Problem nie jest z mariuszem ale z odpowiednimi przeciwnikami dla niego. Pudzian niestey jest jeden. Gdyby takich sportowcow w Polsce bylo kilku jak mariusz to mozna by ich ze soba zestwiac i spijac smietaneke z takich pojedynkow. Kto inny dorowna wielokrotnemu mistrzowi swiata strongmenow sila i popularnoscia ? Tyberiusz ? Sila moze tak, na ringu moze tez by sobie zmariuszem poradzil ale co dalej ? Dla wiekoszosci ludzi jest to anonimowy czlowiek. Fani zarzucajacy Pudzianowi brak postepow chyba dali sie troszke oszukac szumnym deklaracja Mariusza o checi walki z lesnarem o zostraniu mistzrem swiata mma. Pudzianowski to biznesmen prowadzacy swoja dzialalnosc, dodotkow mocno zajety ronami eventami, promocjami produktow generalnie chałtura i taka sama chałturą jest mma. On nie zyje tym sportem i nie tylko z tego sportu zyje wiec nie ma co sie dzowic ze poswieca mu tylko tyle czasu i uwagi ile uwaza za stosowne.

    BTW dobrze ze tym razem nie bylo w tekscie królikow i rycerzy…

  65. Takie artykuly lubię czytać i zgadzam się z tym co napisałeś. Jedyne na co mogę zwrócić uwagę i mam nadzieję, że nie będziesz mi miał tego za złe, to sporo powtórzeń – słowo "drastycznie" powtarza się bardzo często, podobnie jak "warszawski duet".

  66. ciekawe ile mu posmarują żeby się podłożył strongmenowi?
     

     

    Ten komentarz mówi wszystko, o tym jak potoczy się walka. A Wy drogie dzieci nie filozofujcie mi tutaj, bo tym razem i tak wygra Mariusz za nasze pieniądze z PPV.

  67. Problem nie jest z mariuszem ale z odpowiednimi przeciwnikami dla niego.

    Czy to będzie grappler, striker czy zapaśnik, to w której plaszczyźnie Pudzian miałby wygrywać te walki? Zostaje jedynie – ja lubię łapać i rzucać.

    Indywidualne treningi w ATT czy też na Legii = emeryt/ogór prosto z USA.

    Walka wieczoru, "300 tys. zł" i zero emocji. Później już tylko hejt, że Pudzian dostaje takich Sappów czy Piliafasów. Nawet ludzie nie interesujący się MMA by tego nie kupili.
    „Chciałbym aby na naszych galach jednak największym bohaterem był zawodnik, a walka najważniejszym momentem”
    Maciej Kawulski

  68. Takie narzekanie, że Pudzian to freak, ale pod tmeatami o nim komenatrze się pojawiają jak grzyby po deszczu.

    Co do umiejętności i chęci Mariusza, to raczej zabrakło tego 2go, może na początku je mial i wydaje się, że wyjazd do ATT było tego potwierdzeniem, ale to był szczyt poświęcenia jego pieniędzy, czasu i zdrowia. Po tym wypadzie zapał Mariusza zaczął się pikować w dół.

    Ludzie pokładali w nim nadzieję (nie na poziom Lesnara czy Fedora – przynajmniej Ci myślący), ale na to, że właśnie z takimi McCorklami światowego MMA, może jeżeli nie będzie wygrywał to dawał chociaż wyrównane walki. Nadzieja ta poparta była jego sukcesami w Strongmanach, gdzie osiągnął poziom nieosiągalny dla wielu przeciwników. Pudzian potrafi trenować i to dużo, tylko przestało mu się chcieć.

    Można tu dać porównwnie z Olim Thopsonem (które wiele razy padało), on zadebiutował w maju 2009, Pudzilla w grudniu, i to pokazuje, jak każdy z nich pracował na swoje nazwisko i umiejętności w MMA, i Thompson i Pudzian (wg. mnie) stali się pełnoprawnymi zawodnikami MMA, tyle, że Oli to zawodnik o dobrych umiejętnościach, natomiast Mariusz o dość mizernych.

    Co do szans Pudziana i jego treningów do tej walki. Jedyna szansa to walka w stójce i nie dać się obalić. Więc treningi stójkowe, obrona przed obaleniami, zapasy i walka w klinczu, bo BJJ nie nauczy się na tyle, żeby bronić poddań.
    Tak. Jestem z pokolenia Pudziana…
    „Musisz uderzać tak samo mocno, jak to robi życie. Ale chodzi nie tyle o to, jak mocno uderzasz, ważne jak mocno możesz dostać i dalej iść do przodu. Ile możesz znieść i iść do przodu…Tak się wygrywa!” – Rocky Balboa FANTASY LIGA: DejanSavicevic

  69. Pudzian jeszcze niektórych złapał tym jak chyba dość ciężko (chyba bo teraz to już nie wiem) trenował w ATT przed bodaj drugą walką z Thompsonem. Ta druga runda drugiej walki też komuś może jakieś nadzieje na niego dawała, bo w końcu jeszcze oddychał i obijał DVD, prawie go nokautując, a DVD w końcu aż takim ogórkiem nie jest. Widać że treningi u Riczarda coś mu dały.

    Na to co stało się z nim potem można tylko zapytać: WTF?

  70. @Pietagoras

    wszyscy tak uważają ale poprzeczka za wysoko

    Ale za to te kilka wyrazów jest bardzo odkrywcze Facepalm

  71. Również odpowiednia kondycja była dla "Pudziana" ważna. To właśnie ona w poprzednich walkach była problemem polskiego zawodnika, choć z pojedynku na pojedynek się poprawiała. Tym razem powinno być jeszcze lepiej, niż w październikowym starciu z Jamesem Thompsonem.

    W rozmowie z "Super Expressem" Pudzianowski chwali się swoimi osiągnięciami w biegach na średnim dystansie.

    Na 800 metrów biegam 2 minuty i 20 sekund, a na kilometr o 37 sekund dłużej. Jak ktoś nie wierzy, można to sprawdzić na moim prywatnym testerze – mówi "Dominator".

    Riczard zdziałał cuda. Pudzian po inwywidualnych treningach w ATT to był Pudzian.

    Pudzian nie da się obalić? Przecież ostatnio po lewym prostym on sam zanurkował po nogi i dzięki temu znalazł się na plecach. Powinni mu dawać freaków typu Koksu, bo zawodnika mma z niego już nie będzie.
    „Chciałbym aby na naszych galach jednak największym bohaterem był zawodnik, a walka najważniejszym momentem”
    Maciej Kawulski

  72. Powinni mu dawać freaków typu Koksu, bo zawodnika mma z niego już nie będzie.

    Jestem tego samego zdania tylko ze tych sensownych przeciwnikow nie ma. Przeciwnik powinin byc znieniawidzony przez opinie publiczna, wymadrzac sie w TV, sparwiac wrazenie potencjalnego zagrozenia dla pudziana i zebrac ostry oklep w ringu – Najmanów KSW potrzeba poprostu 🙂

  73. Dobry tekst, nie patrz chłopie na krytykę bo zawsze głosy krytyki będą się pojawiać — taka już nasza natura. Jedni mówią, że wszystko już było , inni że lanie wody i można było się zamknąć w akapicie. jeszcze inni natomiast że zła forma. Taa, krytykować łatwo ale spłodzić coś własnego  to już gorzej. I co z tego , że nic nowego nie zostało napisane ,ale tak naprawdę to nie ma już niczego do dodania ponieważ wszystko zostało powiedziane. Za długie ? — pracą dziennikarzy portalu jest skrobanie artykułów dłuższych niż dwa akapity, nawet jeśli można zawrzeć  całą treść w jednym zdaniu. Otwieram portal więcej niż raz dziennie w poszukiwaniu nowych info ,więc gdy takowe jest i zajmuje (o zgrozo) aż 100 linijek tekstu to zacieszam jak murzyn z blaszki i daleko mi do krytyki ,że za długi. A styl ? — to już indywidualna kwestia gustu.

    Wracając do tematu miałem stawiać diengi na przegraną Pudźka , boję się trochę jednak że będzie wał. Mam tylko nadzieję, że dobrze kminię i chodzi tu o to, że K & L wystawiają Maria specjalnie jako mięso armatnie w celu renegocjacji umowy i drastycznej przycinki gaży za walkę.

    Jest to o tyle prawdopodobne, ponieważ KSW zaczęło się bawić w PPV i zdobyło sobie umowne grono fanów które jest w stanie wysupłać mamonę i nie wierzę w to, że nagle jest możliwe drastyczne zwiększenie oglądalności z gali na galę nawet jeśli Mario ogarnie jakoś tę walkę i zejdzie z ringu z podniesioną prawicą (jedyna opcja na osiągnięcie tego jest powrót na otwartą antenę POLSATU).
    Podążając moją pokrętną logiką to nie był głupi pomysł z tym rewanżem .Nadszedł czas na marginalizację niepotrzebnych bohaterów.

  74. Co do wątpliwości na temat samego artykułu, to ja uważam, że publicystyka właśnie po to jest, by dokonywać analizy sytuacji, nawet tych w miarę oczywistych. Tym bardziej, że nie dla wszystkich muszą one być oczywiste. Chcąc nagarniać jak największą publikę, trzeba pisać czasem tak, by jak największa liczba ludzi miała szansę zrozumieć problem.
    Sam tekst przedstawia sprawę z każdej strony, napisany jest jasno, więc chyba jest OK 🙂 A jak ktoś szuka dwuzdaniowego zastępstwa, to niech sobie założy Twittera.

    Przechodząc do Pudziana, to uważam, że właśnie zaczął się (wcześniej niż KSW zakładało, ale jednak nieuchronny) proces schodzenia w cień „konia pociągowego polskiego MMA” i zastępowania go innymi nazwiskami. Na pewno będzie to Mamed (uwielbiany przez tłumy, zwłaszcza kobiety), wydaje mi się, że Materla również, no i Błachowicz. Czyli prawdziwie sportowa strona KSW.
    Ale nie oznacza to, że nie będzie już „konia pociągowego”. Będzie! Tyle, że w kobiecej dywizji. Kończy się Pudzian, zaczyna się Guzowska. I przez kolejne dwa lata „Janusze” mają gwarantowaną rozrywkę z celebrytami w roli głównej. I tak, jak osoba Pudziana przekonała polaków do MMA, tak Guzowska przekona polaków do kobiecego MMA, które owiane jest jeszcze złą sławą.
    Nie zgodzę się zatem z opiniami kolegów z forum, że KSW ma krótkowzroczne i nieprzemyślane podejście. Uważam, że jest jak najbardziej przemyślane. Kończy się Pudzian (wzrasta też świadomość mas na temat sportowej strony MMA), więc rzucamy go na głęboką wodę i niech go życie zweryfikuje – jak wyjdzie obronną ręką, to super – będziemy mięli znów gwiazdę, która jeszcze jakiś czas pociągnie „wózek KSW”, a jak się nie uda, to zaraz, z wielkim przytupem wjedzie Guzowska, której medialności wystarczy na przynajmniej dwa lata „ciągnięcia wózka”.
    Skończy się Guzowska, zacznie się ktoś inny… I tak w koło….
    Aż polacy pokochają prawdziwe MMA.
    Amen.

  75. „Na 800 metrów biegam 2 minuty i 20 sekund, a na kilometr o 37 sekund dłużej.”
    A potem co? Pod tlen? Budowanie kondycji poprzez bieganie na 1 kilometr poniżej 3 minut? Daj pan spokój.

  76. fojm, mam zupełnie inne zdanie.

    Pudzian po kolejnej porażce może zakończyć karierę w mma, bo po co ma dostawać po głowie skoro i tak ma hajsu jak lodu. A poza tym wygląda już na zmeczonego tym całym mma i wątpie, żeby mu się dalej chciało trenować. Wie dobrze, że w tym sporcie już nic nie osiągnie. Błachowicz i Materla chcą do UFC więc zakładam, że tam się znajdą w 2014. Zostaje Mamed i Guzowska, której czas minął 10 lat. Pudzianowski przyszedł do mma kiedy był na samym topie popularności w Polsce. Polacy go kochali za sukcesy jakie osiągał więc śledzili dalsze poczynania "mistrza świata w KSW". Guzowska to zupełnie inny kaliber i stawiam, że to będzie niewypał.
    „Chciałbym aby na naszych galach jednak największym bohaterem był zawodnik, a walka najważniejszym momentem”
    Maciej Kawulski

  77. Btw. Coś im kiepsko idzie sprzeaż biletów, nie wiem czy do tej pory im się 50% udało sprzedać. Coś chyba gale z Nastulą pecha mają jeśli chodzi o publiczność. Na 20 jak byłem to było tak zapełnione wszystko że zawodnicy po walkach nie mieli gdzie usiąść żeby innych obejrzeć. Teraz już chyba nie będzie podobnej sytuacji i sporo miejsc wolnych zostanie.

  78. @AL:
    Oczywiście, że Pudzian był idealnie trafiony czasem i charakterem do swojej roli. I wykonał ją niezaprzeczalnie bardzo dobrze. Czyli wypromował MMA w Polsce i przekonał masy do tego sportu.
    I teraz: Guzowska ma już swoje 5 minut dawno za sobą, oczywiście. Jednak teraz zadanie jest zupełnie inne. Teraz trzeba przekonać ludzi do kobiecego MMA (które jest kontrowersyjne nawet w środowisku), by potem odcinać kupony od występów Kowalkiewicz, czy może kiedyś Joanny Jędrzejczyk.
    A do takiej roli idealna będzie pamiętana wciąż jako bokserka z osiągnięciami, pani Guzowska. Do tego posłanka i mająca poważanie, lubiana kobieta.
    Więc „Janusze” pomyślą:
    „O Matko! Nawet posłanka się bije w tym KSW, to chyba nie jest to jednak takie straszne. Pooglądam sobie, czy posłanka dostanie w ryja, hyhyhy!”
    Oczywiście jest to duże uproszczenie, ale w skrócie o to chodzi. MMA jako takie już nie potrzebuje promocji na zasadzie „patrzcie, jest taka dyscyplina, może wam się spodoba?”. Potrzebuje promocji wszechstronności i promocji dywizji kobiecej, a jedno z drugim się łączy. Guzowska wg mnie to bardzo dobra inwestycja, która za parę lat (oczwyiście jako jeden z elementów) pozwoli odcinać kupony od czysto sportowych gal, jak to ma aktualnie miejsce w niedoścignionym UFC…

  79. @AL Rafał Jackiewicz będzie startował w MMA. Na pewno przyciągnie wielu kibiców boksu, bo każdy jest ciekaw jego debiutu.
    Pytanie tylko czy KSW czy MMAA?

  80. Przecież Jackiewicz mówił, że jest umówiony na spotkanie z Kawulskim. Dla mnie Jackiewicz, ani Guzowska nie są takim bohaterami narodowymi jakim był Pudzian. Słyszałem, ale nie pamietam ich w akcji i na pewno jakbym nie interesował się mma, to takie osoby by mnie nie przyciągnęły przed telewizor.

    Co do Guzowskiej to może „Janusze” sobie pomyślą:

    "Ja pie*dole, kto to jest ta Guzowska? Jeszcze tylko polityków brakowało w KSW. Polityce mówię NIE. Chwila, przecież ona ma 4 dychy na karku i jej czas w sporcie już dawno minął. To już robi się show z dodatkiem MMA."

    Może i Pudzian wypromował MMA w Polsce, ale z każdą galą ilość fanów tego sportu maleje. Proponuje sprawdzić oglądalność KSW 22 i 23 i porównać do wcześniejszych gal w otwartym polsacie. Na KSW 24 jest Pudzian i jakoś nie widzę, żeby bilety schodziły jak świeże bułeczki.
    „Chciałbym aby na naszych galach jednak największym bohaterem był zawodnik, a walka najważniejszym momentem”
    Maciej Kawulski

  81. Zgadza się, że wyniki oglądalności spadają. Ale trzon zostanie. Te 1.5 mln widzów będzie oglądało już forever (mówię o otwartej antenie), a to jest wartość, która udała się tylko i wyłącznie dzięki Pudzianowi. Zakładając jedynie czysto sportowe zestawienia, brak Pudziana w KSW, to myślę, że dziś mielibyśmy 3-4 razy mniejsze zainteresowanie, gdyby gale leciały o tych samych godzinach i w niezmienionej formie. Jedynie bez Pudziana. Proces tworzenia stałej widowni – fanów – przebiegałby dużo, dużo wolniej.
    Jak dla mnie, niezaprzeczalne jest, że Pudzianowski pozwolił dotrzeć do ludzi, którzy byli obojętni lub negatywnie nastawieni do MMA. Dotrzeć i wśród nich znaleźć wiernych już fanów, którzy będą oglądali każde KSW (bez PPV), tak, jak mecze reprezentacji w piłce nożnej, czy siatkówce, lub walki Adamka.
    PPV oglądają jedynie na prawdę zajarani MMA lub chwilowi pasjonaci (słomiany zapał, bo w modzie). Poza tym, pamiętać należy, że w znamienitej ilości przypadków, ludzie spotykają się u kogoś w domu większą grupą, przy piwie i chipsach, lub przy paluszkach i zrzucają się na PPV. Co za tym idzie, sprzedanie 100 tys. subskrypcji może oznaczać wg mnie 4-5 razy tyle widzów.
    Wynik niezły, jak na Polskę. Pomyślmy, czy na mecz koszykówki reprezentacji polski, znalazłoby się tylu chętnych, by płacić? Myślę, że nie. A przecież jest to sport o dużo dłuższych korzeniach niż MMA.
    Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że skoki narciarskie (teraźniejsze – bez Małysza), mogłyby mieć podobne wyniki PPV, co KSW, może trochę lepsze.
    Ludzie w Polsce nie lubią płacić. Nawet 2 zł, ale nie lubią.

    P.S.
    No i żeby tłumy mogły pokochać Mameda, musieli najpierw chcieć obejrzeć Pudziana (Mameda przy okazji), by nazwisko Khalidov w ogóle zostało w ich głowach…

  82. Zestawienie dla mnie, jak i pewnie dla większości tutaj, zwyczajnie nieciekawe. Jaki jest sens rewanżu skoro musimy spodziewać się powtórki z pierwszej walki. Jedyną oczekiwaną różnicą może być frontalny, zdecydowany atak Pudzianowskiego na początku. Jednak jeśli jakiś zabłąkany cios dojdzie do głowy McCorkle’a i nią wstrząśnie, ten z miejsca sprowadzi do parteru, a tam – wiadomo…
    Nie jestem w stanie prześledzić wszystkich komentarzy i nie wiem czy ktoś zwrócił na to uwagę, ale myślę, że to zestawienie należy rozpatrywać pod względem kolejnych zestawień w zależności od wyniku co-main event’a.

    Opcja 1. Pomimo mojej sympatii dla Pudzianowskiego i Nastuli, najprawdopodobniejsza IMHO.
    Nastula-Bedorf – wygrywa Bedorf
    Pudzianowski-McCorkle – wygrywa McCorkle
    Zestawienie Bedorf-McCorkle samo się prosi o zakontraktowanie. Pogromca legendy i mistrz podejmuje weterana UFC i dwukrotnego pogromcę „Pudzilli”. Main event jak byk! Obaj będą już rozpoznawalni dzięki ostatnim zwycięstwom.
    Nastula-Pudzianowski. To zestawienie sprzeda się pomimo porażek obydwu. Nazwiska nadal głośne i znane wszystkim. Powrót po porażce i udowodnienie, że nadal jest się groźnym itp. będzie pasowało w trailerach do obu panów. A i gaże dla powyższych powinny być całkiem rozsądne.
    W takim układzie mamy już dwie walki wieczoru dla dwóch kart PPV murowane.

    Opcja 2
    Wygrywają Nastula i McCorkle. Wynik nr 2 na liście najbardziej prawdopodobnych.
    Walka Nastula-McCorkle sprzada PPV spokojnie. Bedorf odbudowujący się na nazwisku Pudziana to może nie ME ale blisko.

    Dwie kolejne opcje – wciąż jest co zestawiać i jak pisać opowieść o wspaniałych bohaterach spod Trzech Liter.

  83. @Piotraz napisał:

    Nastula-Bedorf — wygrywa Bedorf
    Pudzianowski-McCorkle — wygrywa McCorkle
    Zestawienie Bedorf-McCorkle samo się prosi o zakontraktowanie. Pogromca legendy i mistrz podejmuje weterana UFC i dwukrotnego pogromcę „Pudzilli”. Main event jak byk! Obaj będą już rozpoznawalni dzięki ostatnim zwycięstwom.
    Nastula-Pudzianowski. To zestawienie sprzeda się pomimo porażek obydwu. Nazwiska nadal głośne i znane wszystkim. Powrót po porażce i udowodnienie, że nadal jest się groźnym itp. będzie pasowało w trailerach do obu panów. A i gaże dla powyższych powinny być całkiem rozsądne.
    W takim układzie mamy już dwie walki wieczoru dla dwóch kart PPV murowane.

    — — —

    Tak jest, zgadzam się w stu procentach. I ciekawych wydarzeń wystarczy spokojnie do startu Guzowskiej, lub nawet dłużej. Wtedy Pudzian schodzi w niepamięć, mamy nowego bohatera (Bedorf lub McCorkle), a Guzowska plądruje nieodkryte horyzonty wśród Januszy.
    Amen.

  84. Na KSW 24 jest Pudzian i jakoś nie widzę, żeby bilety schodziły jak świeże bułeczki.

    Ogólnie bilety zarówno na KSW jak i MMA Attack idą bardzo słabo. Nie wiem czym to jest spowodowane, brakiem celebrytów czy może wakacjami. Mam nadzieje że tym drugim.

  85. Bazelak dla Pudziana i ładny hejt będzie na Bazelaka + Bazelak lubi sie ponapinać, hajsu dużego chcieć nie będzie a Pudzian sobie poradzi ;p 

  86. Pamiętam jakiś czas przed walką z McCorckle Pudzian udzielał wywiadu o tym jakie „ogólne” postępy zrobił, jaką to ma nieziemską kondycję. Zapytany o Sylvie powiedział, że na dzień dzisiejszy by go pokonał- ja jestem zupełnie innego zdania. Pudziana można chwalić za postępy jeżeli chodzi o wagę, kondycję ale wyjazd do ATT wyszedł mu na dobre i jeżeli zależałoby mu na umiejętnościach to nie oszczędzałby kasy. W jego przypadku narzekanie na koszty jest wręcz komiczne. Co do walki to oczywiste- za krótki okres czasu, aby spodziewać się innego wyniku. JEDYNĄ szansą na wygraną byłoby wyciągnięcie decyzji co już raz się nie udało, kondycyjnie pewnie dałby radę bo chyba(?) jeszcze ta walka będzie 2 rundowa. Najgorsze jest to, że w żadnej płaszczyźnie (nie licząc walk z celebrytami) nie widzę szansy na KO, TKO czy (tutaj powstrzymuje się od śmiechu) poddanie. AL napisał

    Kimbo Slice — znokautuje

    David Oliva — obali i przeleży

    Big Sexy — podda

    Mariusz jednak opanował podstawy i przewidział wynik walki 😀

  87. w której szklanej szczęce była zapowiedż ufc 163 ? czy była wogóle

  88. ludu Polski, Pudzian nie jest fighterem, nigdy nie był i nigdy nie bedzie. Jak Bóg da to ta farsa się zakończy po tej gali (i szczerze mam taką nadzieję).

  89. Ludu Polski, Pudzian w dużym stopniu wypromował mma w PL i za to powinni być wszyscy wdzięczni. Jak chce walczyć, niech walczy bo zasłużył, zrobił miejsce dla siebie i innych zawodników.

  90. …Mimo, że kariera Mariusza od walki z Bobem Sappem już średnio interesuje sporą część środowiska to wszyscy zdają sobie sprawę jak wciąż jest on ważny dla KSW i tym samym dla Polskiego MMA dlatego powinniśmy traktować go teraz nie jak motor napędowy ale jak rozrusznik który im dłużej pociągnie tym lepiej.

  91. @Yoshi 

    napiera siłą słowa pisanego które  trafia  bardziej  od słowa mówionego 😀

  92. Kawul i Lewy tak szybko i łatwo nie wypuszczą Pudzianowskiego, nawet jeśli już nie będą go potrzebować, bo potrzebują go inni na rynku. Założę się, że w parę dni po ewentualnym rozstaniu z KSW zostałaby ogłoszona walka Pudzian z Hardcorowym Koksem – najmocniejsze marketingowo starcie, jakie jest obecnie możliwe w Polsce.

    Pudzianowski to ciągle ktoś, kto zapewni samodzielnie lepszą widownię w TV niż 4-5 dobrych zawodników MMA.

  93. „ciągle nie ogłoszony “główny medialny pojedynek” na MMA Attack 4 zdaje się potwierdzać, że odpowiedni celebryci-cyrkowcy to towar deficytowy”

    Przecież to wiadomo od krótko po tym jak Dariusz Cholewa zapowiedział polityka u siebie na gali.
    Na nieszczęście tym politykiem ma być radny Paweł Rabczewski…
    http://www.umciechanow.pl/samorzad/rm_rabczewski.html
    Wolałem już striptizera…

  94. Założę się, że w parę dni po ewentualnym rozstaniu z KSW zostałaby ogłoszona walka Pudzian z Hardcorowym Koksem – najmocniejsze marketingowo starcie, jakie jest obecnie możliwe w Polsce.

    Nie zartuj, watpie zeby to było mocne marketingowo starcie, koksu to freak, wszyscy to wiedzą, Pudzian to słaby bo słaby – ale jednak zawodnik, to by raczej przypominało cos w stylu Sapp-Pudzian, zreszta juz Ozdoba pokazal ze jak ktos ma jaja to wazac 80 kg moze Koksa bez wiekszych problemow pokonac (niestety ozdoba ich nie mial)  😉

  95. Ja mimo ze lubie Pudziana bede trzymal kciuki za jego porazke i ogolny koniec wszelakich FREAK FIGHTOW. PUDZIAN jak to ktos kiedys napisal : ZA SILNY na FREAKOW za slaby na ZAWODNIKOW. Wiec niech sobie da spokoj z mma. Z checia poogladam jakis utalentowanych mlodzikow…

  96. Próżne twoje nadzieje – freaki się nie skończą. A utalentowanych młodzików to sobie można oglądać na amaterskich zawodach.

  97. Próżne twoje nadzieje – freaki się nie skończą. A utalentowanych młodzików to sobie można oglądać na amaterskich zawodach.

    Ktoś tu popada ze skrajności w skrajność. Zakontraktowali ostatnio Gamrota, Zawadzkiego, Piskorza chodzą plotki o Różańskim, więc nie jest źle, bo mogli się trzymać tego, co mają.

    A co do Pudziana – nadal uważam, że powinien jeszcze do 2014 w MMA posiedzieć, do czasu, aż wypromują kogoś, na kim można oprzeć sprzedać PPV, na kim można w ogóle bilety porządnie wyprzedać. Liczę w końcu na walkę/walki z Różalskim/Nastulą, po tym Mario powinien uścisnąć dłoń z włodarzami KSW na pożegnanie.

  98. Może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o to, że freaki ogólnie się nie skończą – a nie, że na KSW ich nie będzie. Jak nie KSW to kolejna ambitna federacja.

  99. Może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o to, że freaki ogólnie się nie skończą – a nie, że na KSW ich nie będzie. Jak nie KSW to kolejna ambitna federacja.

    Mimo wszystko jesteśmy krajem, gdzie MMA nadal nie jest zbyt popularne. Dopóki bilety na gale nie będą się rozchodziły co do jednego, freaki będą normą. Laughing

  100. Jak zawsze dzięki za komentarze.

    Co do PPV – należy się zastanowić, czy ten model pokazywania sportu jest w ogóle odpowiedni jeśli uważamy, że w dalszym ciągu należy pozyskiwać nowych i edukować dotychczasowych fanów. Jeśli bowiem KSW ma stabilną bazę fanów, chcących wydać swoje pieniądze na PPV, to nie ma o czym mówić. Skoro jednak Lewandowski w wywiadach po gali narzeka, że 75-80K sprzedanych subskrypcji to mało, to może należy na nowo przeanalizować sens tak gwałtownego pchania się w ten system.

  101. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  102. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  103. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  104. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  105. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  106. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  107. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  108. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  109. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  110. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  111. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  112. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  113. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  114. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  115. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  116. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  117. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  118. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  119. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  120. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  121. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  122. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  123. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  124. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  125. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  126. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  127. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  128. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  129. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  130. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  131. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  132. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  133. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  134. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  135. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  136. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  137. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  138. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  139. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  140. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  141. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  142. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  143. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  144. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  145. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  146. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  147. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  148. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  149. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  150. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  151. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  152. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  153. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  154. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  155. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  156. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  157. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  158. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  159. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  160. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  161. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

    Ja mam Rakoczy w singlu. Pena dalej pozostaje faworytem, ale kurs 3.00 jest godny uwagi.

    Z nowych nabytków TUFa mam też kupon Holdsworth + Duke.

    Oboje mają duży potencjał. Holdsworth na codzień trenuje w Team Alpha Male. Trenuje z czołówką dywizji lekkich, co widać. Zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Znalazł się w finale zasłużenie i jestem przekonany, że w przyszłości dołączy do grupy kolegów z teamu oscylujących w granicach walki o pas.

    Grant jest zawodnikiem, którego nie można lekceważyć. Walczy agresywnie, ma dziką stójce, jest też dobry i w parterze. Mocno zdominował Louis'a Fisette. Sęk w tym, że Holdsworth to nie Fisette, wydaje się być lepszy we wszystkich płaszczyznach od Granta.

    Drugim typem jest Jessamyn Duke. Ostatni sezon zapamiętam dzięki jej walce z Raquel Pennington.( notabene jej walka jest też godna pomysłu obstawienia 😉 ) Zarówno Duke, jak i Morgan to zawodniczki, które preferują stójkę, więc tam rozegra się głównie walka.

    Duke ma charakter do walki i umiejętności. Posiada też spory zasób ciosów i często używa nóg ( częstotliwość prawie jak Condit ) Wie jak używać kolan i łokci, umie się też odnaleźć w klinczu.

    Morgan będzie łatwiejszym wyzwaniem dla Duke niż Pennington. Jest delikatniejszej budowy, ciosy też nie będą urywały głowy, jak w ostatniej walce. Słabością Morgan jest to, że stójka opiera się głównie na technikach bokserskich. Styl walki ma też mniej ofensywny od Jessamyn, więc zarówno kontrola oktagonu, jak i punktacja walki powinna być po stronie Duke. Co do parteru, Jessamyn wydaje się też kulać lepiej. Dla mnie ta walka się skończy z wynikiem Jessamyn Duke przez jednogłośną decyzję ( bądź poddanie ). 😉

  162. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

    Ja mam Rakoczy w singlu. Pena dalej pozostaje faworytem, ale kurs 3.00 jest godny uwagi.

    Z nowych nabytków TUFa mam też kupon Holdsworth + Duke.

    Oboje mają duży potencjał. Holdsworth na codzień trenuje w Team Alpha Male. Trenuje z czołówką dywizji lekkich, co widać. Zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Znalazł się w finale zasłużenie i jestem przekonany, że w przyszłości dołączy do grupy kolegów z teamu oscylujących w granicach walki o pas.

    Grant jest zawodnikiem, którego nie można lekceważyć. Walczy agresywnie, ma dziką stójce, jest też dobry i w parterze. Mocno zdominował Louis'a Fisette. Sęk w tym, że Holdsworth to nie Fisette, wydaje się być lepszy we wszystkich płaszczyznach od Granta.

    Drugim typem jest Jessamyn Duke. Ostatni sezon zapamiętam dzięki jej walce z Raquel Pennington.( notabene jej walka jest też godna pomysłu obstawienia 😉 ) Zarówno Duke, jak i Morgan to zawodniczki, które preferują stójkę, więc tam rozegra się głównie walka.

    Duke ma charakter do walki i umiejętności. Posiada też spory zasób ciosów i często używa nóg ( częstotliwość prawie jak Condit ) Wie jak używać kolan i łokci, umie się też odnaleźć w klinczu.

    Morgan będzie łatwiejszym wyzwaniem dla Duke niż Pennington. Jest delikatniejszej budowy, ciosy też nie będą urywały głowy, jak w ostatniej walce. Słabością Morgan jest to, że stójka opiera się głównie na technikach bokserskich. Styl walki ma też mniej ofensywny od Jessamyn, więc zarówno kontrola oktagonu, jak i punktacja walki powinna być po stronie Duke. Co do parteru, Jessamyn wydaje się też kulać lepiej. Dla mnie ta walka się skończy z wynikiem Jessamyn Duke przez jednogłośną decyzję ( bądź poddanie ). 😉

  163. @up, no nie wiem. Byłbym w stanie postawić pieniądze na cyborgową przeciwko niektórym z fighterów z męskiej dywizji. 😉 … a na Carmouche też się przejechałem :/

  164. @up, no nie wiem. Byłbym w stanie postawić pieniądze na cyborgową przeciwko niektórym z fighterów z męskiej dywizji. 😉 … a na Carmouche też się przejechałem :/

  165. Oj tam, walki kobiet to świetny sposób na zarobek. 🙂 Wystarczy stawiać przeciwko faworytkom. Eye, Andrade, Nunes i Davis elegancko wygrały, a kursy były smakowite. 🙂

  166. Oj tam, walki kobiet to świetny sposób na zarobek. 🙂 Wystarczy stawiać przeciwko faworytkom. Eye, Andrade, Nunes i Davis elegancko wygrały, a kursy były smakowite. 🙂

  167. Moje typy zamieszczone powyżej (Holdsworth, Pennington, Duke) weszły. 😉 Co do Rakoczy, poległa, ale kurs za małą kwotę był godny uwagi 😉

  168. Moje typy zamieszczone powyżej (Holdsworth, Pennington, Duke) weszły. 😉 Co do Rakoczy, poległa, ale kurs za małą kwotę był godny uwagi 😉

  169. Heh, często tak mam, że kupony, których jestem najmniej pewny dosyć łatwo wchodzą. Tym razem tak było z Natem Diazem. Tak jak pisałem – w tej walce mogło się zdarzyć wszystko. Jak ktoś przewidział TKO w pierwszej rundzie to gratuluję. 🙂

    Rozważam obstawienie Luiza Cado Simona z najbliższego KSW. Kurs 3.45 jest wzięty z kosmosu. Mam wrażenie, ze niektórzy mylą Cado z Benem Lagmanem. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony w swojej pierwszej walce w Polsce, także w innych walkach, w których go widziałem prezentował się co najmniej przyzwoicie. Może być sporym zagrożeniem w stójce. Potrafi punktować ciosami prostymi (w najbliższym starciu to nie powinno być trudne ze względu na sporą przewagę zasięgu), ale też nie boi się wchodzić w częste wymiany; bije mocno i raz po raz rzuca obszernymi cepami. W szale bitewnym zdarza mu się zapominać o obronie, ale ma dość wytrzymałą szczękę, a Moks nie ma nokautującego ciosu. Dla mnie jest takim "uboższym krewnym" Diego Sancheza – uwielbia browl i w każdą walkę wkłada 100% serca.

    Przegrał z Rafaelem Carvalho (bilans MMA: 8 zwycięstw, 1 porażka), jednak nie pokazał się wtedy źle. Całą walkę wygrywał, trafiał celniej i mocniej oponenta, który często ratował się wymęczającym klinczem. Niestety pod koniec drugiego starcia popełnił kilka błędów, które zaważyły na końcowym wyniku. Parter Simona też nie jest na złym poziomie i gość też potrafi zaskakiwać różnymi sztuczkami. Zdarzało się, że po tym jak dawał się obalić szybko szedł po skrętówkę.

    Simon ma dopiero 20 lat, zawodowo walczy od ponad dwóch i cały czas się rozwija. Uważam go za utalentowanego fightera. W najbliższej walce kluczowe będzie submission defence Brazylijczyka. Jeśli nie da się nabrać na żadną skrętówkę czy nie wpadnie w gilotynę, to może być różnie. Moks oczywiście jest faworytem, ale grania tego po kursie 1.28 odradzam, bo tam nie ma żadnego value.

    PS. Myślę też nad Olim Thompsonem.

    Abu Azaitar to chyba największy pewniak gali. Szkoda, że Blanco zepsuł mi kupon z nim, bo udało mi się wyhaczyć ładny kurs 1.57.

  170. Heh, często tak mam, że kupony, których jestem najmniej pewny dosyć łatwo wchodzą. Tym razem tak było z Natem Diazem. Tak jak pisałem – w tej walce mogło się zdarzyć wszystko. Jak ktoś przewidział TKO w pierwszej rundzie to gratuluję. 🙂

    Rozważam obstawienie Luiza Cado Simona z najbliższego KSW. Kurs 3.45 jest wzięty z kosmosu. Mam wrażenie, ze niektórzy mylą Cado z Benem Lagmanem. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony w swojej pierwszej walce w Polsce, także w innych walkach, w których go widziałem prezentował się co najmniej przyzwoicie. Może być sporym zagrożeniem w stójce. Potrafi punktować ciosami prostymi (w najbliższym starciu to nie powinno być trudne ze względu na sporą przewagę zasięgu), ale też nie boi się wchodzić w częste wymiany; bije mocno i raz po raz rzuca obszernymi cepami. W szale bitewnym zdarza mu się zapominać o obronie, ale ma dość wytrzymałą szczękę, a Moks nie ma nokautującego ciosu. Dla mnie jest takim "uboższym krewnym" Diego Sancheza – uwielbia browl i w każdą walkę wkłada 100% serca.

    Przegrał z Rafaelem Carvalho (bilans MMA: 8 zwycięstw, 1 porażka), jednak nie pokazał się wtedy źle. Całą walkę wygrywał, trafiał celniej i mocniej oponenta, który często ratował się wymęczającym klinczem. Niestety pod koniec drugiego starcia popełnił kilka błędów, które zaważyły na końcowym wyniku. Parter Simona też nie jest na złym poziomie i gość też potrafi zaskakiwać różnymi sztuczkami. Zdarzało się, że po tym jak dawał się obalić szybko szedł po skrętówkę.

    Simon ma dopiero 20 lat, zawodowo walczy od ponad dwóch i cały czas się rozwija. Uważam go za utalentowanego fightera. W najbliższej walce kluczowe będzie submission defence Brazylijczyka. Jeśli nie da się nabrać na żadną skrętówkę czy nie wpadnie w gilotynę, to może być różnie. Moks oczywiście jest faworytem, ale grania tego po kursie 1.28 odradzam, bo tam nie ma żadnego value.

    PS. Myślę też nad Olim Thompsonem.

    Abu Azaitar to chyba największy pewniak gali. Szkoda, że Blanco zepsuł mi kupon z nim, bo udało mi się wyhaczyć ładny kurs 1.57.

  171. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  172. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  173. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  174. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  175. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  176. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  177. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  178. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  179. Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):

    Correira 2.85
    Te Huna 1.88
    Hester 2.26
    Big Foot 1,72
    Mizugaki + Scoggins 1.92
    Strus 2.50
    Azaitar 1.45
    Thompson + Azaitar 2.03
    Cado Simon 3.45

  180. Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):

    Correira 2.85
    Te Huna 1.88
    Hester 2.26
    Big Foot 1,72
    Mizugaki + Scoggins 1.92
    Strus 2.50
    Azaitar 1.45
    Thompson + Azaitar 2.03
    Cado Simon 3.45

  181. Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂

  182. Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂

  183. @Zychal

    Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.

  184. Ja nie jestem drażliwy – po prostu nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą. 🙂 I skończmy ten pudelkowy temat. 😉

    Nie było możliwości się ustosunkować do analizy Tomka, ale w sumie w zupełności się z nią zgadzam. Dodam tylko, że warto sobie przypomnieć (albo obejrzeć pierwszy raz, jeśli ktoś jeszcze nie widział) walkę Barry'ego z Cheickiem Kongo. Polecam!

  185. Hahaha, aż muszę zobaczyć ten pojedynek grubasów-ogórasów. Ale mi trafiło się więcej value, a poza tym były lepsze :-).

    "Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3) OK, choć jak widzę na farcie
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0) OK
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6) – LIPA, kiczowaty bet.
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2) – OK

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D. – OK "

  186. Graty za Correire, też chciałem postawić ją i Hestera – ale już kasy nie miałem na buku :C
    Wyszedłem na -1zł, bo kierwa połączyłem Shoguna z under 1,5 w Bader/Perosh. Za to hajs zgarnąłem na over 1,5 Hunt/Silva.

  187. Ajajaj! Aż mnie skręcało, jak Palelei, Hester i Correia na których postawiłem w lidze wchodzą po zajebistych kursach, a ja nie mam z tego ani grosza :/ ale postanowienie to postanowienie. Do końca roku odpuszczam bukmachera.

  188. To był piękny weekend. Z 9 kuponów nie weszły tylko 2, z czego jeden był za połowę stawki.

    Jestem z siebie dumny, że udało mi się tak dobrze rozpracować walkę Correira – Kedzie. Nawet split-decision przewidziałem. 🙂

    Piotrek Strus, którego polecałem w poprzedniej analizie Betsafe też wszedł po bardzo ładnym kursie. 🙂

  189. Dzięki Szady za polecenie Strusa. Pewnie postawiłbym na Horwitcha, co do Correia, to za nią propsów ode mnie nie dostaniesz, bo obaj sami ją wyhaczyliśmy bez pomocy innych. :-). Pozdro

  190. Pietagoras, mam już jeden typ na najbliższą galę UFC na zawodnika, który na tapology jest underdogiem i mam nadzieję, że dla bukmacherów też taki będzie. Ciekawe, czy tym razem też się tak zdarzy, że będę miał już napisaną analizę i czekał na publikację, a Ty mnie uprzedzisz na forum. 🙂

  191. rozumiem, ze Court McGee broni sie sam, na niego kurs rowniez byl wysoki w pewnym momencie, a za chwile zaczal dyrastycznie spadac… 🙂

    zgadzam sie z analiza Greena. w walce Faber – MacDonald jestem tak rozdarty, ze nie wiem kogo mialbym obstawic, obu lubie. ciekaw jestem tego Makovsky'ego.

    na Castillo nikt nie liczy? :>

  192. Green zagrany co to reszy to stawialem na johnsons i fabera w dublu i na moje oko ma spora sznse na wejscie.

    dobra robota:P

  193. Podoba mi się analiza Fabera z Macdonaldem chyba jeden z nielicznych na forum zagrałem Maydaya bo zawsze jestem za młodymi wilkami i jestem przekonany ,że to jest jego czas choć porażka z Urijahem nie jest żadną ujmą.Co do Makovskiego to może być różnie jest Underdogiem przez duże U ale mam go chyba na jednym kuponie i taśmie spierdoli to płaczu nie będzie ale wole żeby zaskoczył i sprawił mała niespodziankę.Jeśli chodzi o walke o pas to wynik może iść w każdą ze stron ostatnio był split i czuje ,że teraz będzie podobnie chyba ,że któryś zaskoczy i będzie przed czasem.Postawiłem na Mysze ale Benevidez jak najbardziej nadaje się na mistrza.Najbardziej jestem pewien Greena i wyczuwam KO.

    Po raz kolejny świetna robota Panowie.

  194. @baju

    Oczywiście mam kupon z McGee. 🙂 Zdążyłem wyhaczyć jak było 2.02.

    Court jest faworytem, ale Laflare'a nie można lekceważyć. To wyborny zapaśnik, który bardzo fajnie się pokazał w ostatniej walce. Obstawiam przeciwko nie mu ze względu na to, że wziął walkę w zastępstwie kilka tygodni temu, a McGee miał pełny obóż przygotowawczy + to, że w niższej kategorii dobrze się prezentuje i ma całkiem dobre tdd.

  195. szady co tam jeszcze zagrales?, ukrywasz kupony:D:-)?

    Kiras@

    SZady zawsze ,,pokazywal" i jak pamiec mnie nie myli to zle na tyym nie wychodzil 🙂

  196. Szademu się pewnie udziela reguła mojego koleszki który nie pokazuje kuponów bo myśli ,że pokazywanie przynosi pecha i kupon mu wleci jak nikomu nie pokaże 🙂 oczywiście głupie żarty pucuj sie Szady co tam puściłeś 😀

    @Zychal dobrze o tym wiem 😀 robie sobie takie podśmiechujki małe

  197. Dobrze wiecie, że ja się nigdy nie boję ujawniać swoich kuponów przed galą. 🙂

    Każdy za tą samą stawkę:
    Benavidez 2.07
    Mendes przez KO/TKO/DQ 1.85
    McGee 2.02
    Bowling 1.94
    Ozkilic + Jorgensen AKO 1.91
    Green 2.27

    Rozważam dołożenie trochę pieniążków na McGee i Greena. Na spokojnie to przemyślę do jutra wieczora.

  198. Pozwolę sobie skopiować co postawiłem:

    Johnson • 1,794
    Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25
    McDonald • 2,35
    Lauzon/Danzig under 2,5 • 1,92
    Johnson + Mendes + Lauzon + Barboza + Healy • 6,78
    McKenzie • 3,0
    Healy + Mendes • 1,98

  199. Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25

    Podoba mi się. Teraz jest już mniej. Ja zagrałem na Mendes by KO/TKO i mam na to cały pojedynek. 😉 Ale w sumie ten Twój typ bardziej atrakcyjny się wydaje.

  200. Ja mam powązny problem z wytypowaniem kogoś z walki wieczoru. Albo Demitrious wygra decyzją, albo będzie TKO od Benavideza.

    Faber raczej wygra z młodym McDonaldem, którego bardzo lubię. Ciekawe walki się zapowiadają, a OS kurde nie puszcza jej w TV ;/

    Bardzo dobra analiza panowie!

  201. Jak dla mnie kurs na Uyenoyame również jest zawyżony, i nie wiem czy nie zaryzykować i nie puścić parę groszy.

  202. Jak dla mnie kurs na Uyenoyame również jest zawyżony, i nie wiem czy nie zaryzykować i nie puścić parę groszy.

  203. Kurwa McGee już za 1.75…. Leci kurs na łeb na szyję, chyba jednak nie postawię tego, bo powyżej dwóch było to warte ryzyka, a teraz nie widzę w tym aż tak atrakcyjnego kursu.

  204. A gala Saffiedine vs Lim? Może byśmy ją odpuścili 😉 za dużo no-name'ów jak dla mnie 🙂

    Co na to reszta użytkowników?

  205. no szkoda, w podsumowaniu typera KSW było o tej gali, myślałem, że zadebiutuje, ale żeby nie siedzieć „o suchym ryju” rzucam to co gram:

    Edson Barboza + Abel Trujillo + Sam Stout + Urijah Faber = ako ~5 stawka : 3/10
    Bobby Green 2.27 stawka: 2/10
    Zach Makovsky 3.35 1/10
    Mac Danzig 2.45 2/10

  206. Przekonałem się do Barbozy i poszła szalona taśma (stawka standardowa):

    Barboza + Mendes + McGee + Jorgensen. AKO 3.86

    Nie pamiętam kiedy ostatnio postawiłem czwórkowy kupon, ale raz na jakiś czas można zaryzykować. 🙂

  207. Ja za rok zaczynam typowanie, skończę osiemnastkę i zaczynie się zabawa 😀 Będe musiał ogarnąć parę spraw (typu kursy) i obstawiać będę chyba na necie.

    @Szadzior, wpadniesz z kuponem, bo McGee przegra 🙂

  208. UFC on FOX 9: Johnson vs Benavidez 2

    7Kupon:

    1.Chad Mendes – Nik Lentz Typ1 Kurs:1.15

    2. Danny Castillo – Edson Barboza Typ2 Kurs:1.32

    3. Scott Jorgensen – Zach Makovsky Typ1 Kurs:1.33

    AKO:2.02 Stawka:podstawa

    dalem jeszcze cos takiego, mcgee lacznie mam za 100 licze na niego :)green za 50

  209. Mam do obrócenia 400zł na promocji w Betssonie,myślę nad Faberem i Johnsonem,no i jakieś trzecie wydarzenie do tego.Co wydaje się wam pewniejsze,McGee,czy Mendes-Lentz poniżej 2.5 rundy?

  210. Puściłem 3 kupony za małe sumki

    1) Macdonald + Mendes + McGee – po kursie 5,05

    2) Green + Jorgensen + Mendes przez KO – po kursie 5,59

    3) Jorgensen + Lauzon + Mendes + Johnson – po kursie 4,1

    Wszystko za jednakową stawkę , zobaczę co z tego będzie

    Mam Chada na kazdym kuponie, ale by była niespodzianka jakby przegrał 🙂

  211. Gdzie polecacie założyć konto? Na daną chwilę zarejestrowałem się w bet-at-home, ale jeszcze nic nie przelałem. Proszę o opinie:)

  212. Puczi,dzięki za sugestie.^W betclicu i expektcie masz promocje,że do 200/225zł nawet jeśli przegrasz zakład,to i tak zwrócą ci kasę na konto,także proponuję skorzystać z promocji póki są dostępne,a potem możesz sobie grać gdzie chcesz,betsafe ma nienajgorszą ofertę.

  213. Puczi,dzięki za sugestie.^W betclicu i expektcie masz promocje,że do 200/225zł nawet jeśli przegrasz zakład,to i tak zwrócą ci kasę na konto,także proponuję skorzystać z promocji póki są dostępne,a potem możesz sobie grać gdzie chcesz,betsafe ma nienajgorszą ofertę.

  214. Bonus rodem z betssona ma jeden problem jeśli chcesz stawiać na UFC,ponieważ zakład musi być rozliczony w ten sam dzień co został postawiony. Mówiąc krótko trzeba stawiać na główną kartę po północy lub na wcześniejsze walki i liczyć,że skończą się do północy.

  215. Bonus rodem z betssona ma jeden problem jeśli chcesz stawiać na UFC,ponieważ zakład musi być rozliczony w ten sam dzień co został postawiony. Mówiąc krótko trzeba stawiać na główną kartę po północy lub na wcześniejsze walki i liczyć,że skończą się do północy.

  216. ok, dzięki. Jeśli możecie jeszcze powiedzieć mi dokłądniej jak działą ten bonus: wpłącam załóżmy 200 i 200 mam bonusu. Jak mam to rozumieć. Rozjaśnijcie proszę

  217. ok, dzięki. Jeśli możecie jeszcze powiedzieć mi dokłądniej jak działą ten bonus: wpłącam załóżmy 200 i 200 mam bonusu. Jak mam to rozumieć. Rozjaśnijcie proszę

  218. wpłacasz 200zł i jeśli przegrasz to zwracają ci te 200zł na konto tak,że możesz je od razu sobie wypłacić.W innych bukach z reguły jest tak,że nawet jeśli zwrócą ci pieniądze po przegranej,to potem musisz jeszcze spełnić inne warunki,np zagrać po kursie 1.5,żeby można było te pieniądze wypłacić.Tutaj w razie przegranej nie masz żadnego ryzyka.

  219. wpłacasz 200zł i jeśli przegrasz to zwracają ci te 200zł na konto tak,że możesz je od razu sobie wypłacić.W innych bukach z reguły jest tak,że nawet jeśli zwrócą ci pieniądze po przegranej,to potem musisz jeszcze spełnić inne warunki,np zagrać po kursie 1.5,żeby można było te pieniądze wypłacić.Tutaj w razie przegranej nie masz żadnego ryzyka.

  220. Barboza to dla mnie niewiadoma, może przegrać z Castillo, a kurs bardzo niski. Taki jak był na początku czyli w okolicach 1.5 był najlepszy i wtedy bym zagrał Edsona, tak bym prędzej szukał okazji w Dannym za małą stawkę.

    Na moje z wyższym kursem najciekawszy jest McGee i tylko jego grałem na tej gali.

  221. Barboza to dla mnie niewiadoma, może przegrać z Castillo, a kurs bardzo niski. Taki jak był na początku czyli w okolicach 1.5 był najlepszy i wtedy bym zagrał Edsona, tak bym prędzej szukał okazji w Dannym za małą stawkę.

    Na moje z wyższym kursem najciekawszy jest McGee i tylko jego grałem na tej gali.

  222. Puściłem 2 kupony :

    1) Barboza 1.32
    Mendes 1.15
    Faber 1.63

    2) Mendes by KO/TKO/DQ – 1.85
    Bowling 1.72
    McGee 1.91

    Co myślicie?

  223. Puściłem 2 kupony :

    1) Barboza 1.32
    Mendes 1.15
    Faber 1.63

    2) Mendes by KO/TKO/DQ – 1.85
    Bowling 1.72
    McGee 1.91

    Co myślicie?

  224. Poleciał dubel na Trujillo i McGee.
    Do Trulijjo jestem przekonany,oglądając ich pierwszy pojedynek,gdzie Bowling został kompletnie zdominowany.Bowling będzie musiał zrobić coś extra żeby wygrać ten pojedynek.
    Co do postawienia na Mcgee to nie ukrywam,że to typ oparty na waszych opiniach:)

  225. Poleciał dubel na Trujillo i McGee.
    Do Trulijjo jestem przekonany,oglądając ich pierwszy pojedynek,gdzie Bowling został kompletnie zdominowany.Bowling będzie musiał zrobić coś extra żeby wygrać ten pojedynek.
    Co do postawienia na Mcgee to nie ukrywam,że to typ oparty na waszych opiniach:)

  226. Szady, o co chodzi z tym stawianiem na Bowlinga? Kurs jest średni, w dodatku Trujillo moim zdaniem jest faworytem. Jest coś o czym nie wiem?

  227. Szady, o co chodzi z tym stawianiem na Bowlinga? Kurs jest średni, w dodatku Trujillo moim zdaniem jest faworytem. Jest coś o czym nie wiem?

  228. O kutwa,ale okrutne kursy na tym kuponie.10 minut temu obstawiałem McGee za 2.04.Jeśli chodzi o single,to tylko Pinnacle:-)

  229. O kutwa,ale okrutne kursy na tym kuponie.10 minut temu obstawiałem McGee za 2.04.Jeśli chodzi o single,to tylko Pinnacle:-)

  230. @Comber

    Ja pierdziele, cały elaborat napisałem i przez przypadek mi się wiadomość skasowała. ;/

    W skrócie: Dla mnie Bowling jest lepszy kickboksersko, zapaśniczo i parterowo i powinien mieć przewagę siłową. W ich pierwszym starciu wygrał dwie rundy – w obu był blisko poddania przeciwnika. Jego słabą stroną jest kondycja, ale Trujillo też tytanem w tej materii nie jest. No i szczęka jest niezbyt odporna na ciosy, ale wątpię, że Abel go ustrzeli, chociaż nie możemy tego wykluczyć (w sumie to jedyna szansa na wygraną). Jeśli dojdzie do decyzji, to ja widzę wygraną Bowlinga po punktowaniu celnymi ciosami i sporadycznymi obaleniami + gnp. Nie zdziwię się jak złapie Abela w jakąś gilotynę, a nawet znokautuje. Dla mnie ma więcej argumentów na zwycięstwo i jest faworytem.

    Edit: Kurs teraz już mniej ciekawy. Ja to zagrałem jak było po 1.94

  231. @Comber

    Ja pierdziele, cały elaborat napisałem i przez przypadek mi się wiadomość skasowała. ;/

    W skrócie: Dla mnie Bowling jest lepszy kickboksersko, zapaśniczo i parterowo i powinien mieć przewagę siłową. W ich pierwszym starciu wygrał dwie rundy – w obu był blisko poddania przeciwnika. Jego słabą stroną jest kondycja, ale Trujillo też tytanem w tej materii nie jest. No i szczęka jest niezbyt odporna na ciosy, ale wątpię, że Abel go ustrzeli, chociaż nie możemy tego wykluczyć (w sumie to jedyna szansa na wygraną). Jeśli dojdzie do decyzji, to ja widzę wygraną Bowlinga po punktowaniu celnymi ciosami i sporadycznymi obaleniami + gnp. Nie zdziwię się jak złapie Abela w jakąś gilotynę, a nawet znokautuje. Dla mnie ma więcej argumentów na zwycięstwo i jest faworytem.

    Edit: Kurs teraz już mniej ciekawy. Ja to zagrałem jak było po 1.94

  232. Akumulatory też tylko na pinnaclu. W sumie do wszystkiego, poza metodami skończeń – tam betsafe, albo 5dimes jeśli ktoś ma konto.

  233. Akumulatory też tylko na pinnaclu. W sumie do wszystkiego, poza metodami skończeń – tam betsafe, albo 5dimes jeśli ktoś ma konto.

  234. Uprzedzając pytania. 😉 Moje kupony:

    Stawka standardowa:
    Barnett + Poirier, AKO 2.25
    John Howard, kurs 2.29
    Peralta + Hall + Miller, AKO 2.61 (tutaj trochę ryzykownie, ale długo nad tym myślałem i z optymizmem patrzę na ten kupon)

    Pół stawki:
    Poirier przez decyzję, kurs 2.85
    Barnett przez decyzję, kurs 4.00
    Leben/Hall, over 2,5, kurs 1.93
    Johnson/Tibau, over 2,5, kurs 1.75

    Może coś jeszcze jutro dorzucę. Myślę m.in. nad Gamburyanem. Podoba mi się też kurs 1.23 na to, że Ronda Rousey wygra przed czasem. Mnożnik niewielki, ale spora szansa, że wejdzie.
    Jestem ciekawy moich czterech kuponów z zakładami specjalnymi. Jak mi dobrze pójdzie na tej gali, to może częściej się będę w to bawić.

  235. Uprzedzając pytania. 😉 Moje kupony:

    Stawka standardowa:
    Barnett + Poirier, AKO 2.25
    John Howard, kurs 2.29
    Peralta + Hall + Miller, AKO 2.61 (tutaj trochę ryzykownie, ale długo nad tym myślałem i z optymizmem patrzę na ten kupon)

    Pół stawki:
    Poirier przez decyzję, kurs 2.85
    Barnett przez decyzję, kurs 4.00
    Leben/Hall, over 2,5, kurs 1.93
    Johnson/Tibau, over 2,5, kurs 1.75

    Może coś jeszcze jutro dorzucę. Myślę m.in. nad Gamburyanem. Podoba mi się też kurs 1.23 na to, że Ronda Rousey wygra przed czasem. Mnożnik niewielki, ale spora szansa, że wejdzie.
    Jestem ciekawy moich czterech kuponów z zakładami specjalnymi. Jak mi dobrze pójdzie na tej gali, to może częściej się będę w to bawić.

  236. Weidman ma atuty, żeby ponownie pokonać Silvę. Jeśli mu się to uda, to może w końcu się do niego przekonam. Tak jak już gdzieś pisałem – jestem fanem talentu Andersona Silvy i nie potrafiłbym stawiać pieniędzy przeciwko niemu. 🙂

  237. Weidman ma atuty, żeby ponownie pokonać Silvę. Jeśli mu się to uda, to może w końcu się do niego przekonam. Tak jak już gdzieś pisałem – jestem fanem talentu Andersona Silvy i nie potrafiłbym stawiać pieniędzy przeciwko niemu. 🙂

  238. Ta walka jest jak ciągniecie zapałek, z których jedna to -100zł, a druga to +125zł. Szady woli mieć to co miał w kieszeni niż stracić, podobnie jak ja 🙂

    Szkoda,że na Bahu nie ma skończeń walk, bo niektóre wyglądają naprawde ciekawie (Szczególnie Poirer przez decyzję za 2.85, jeżeli wygra to chyba tylko tak).

    O, do tego podobnie jak ja jest fanem Pająka i nie ma serca stawiać przeciwko niemu 🙂

  239. Ta walka jest jak ciągniecie zapałek, z których jedna to -100zł, a druga to +125zł. Szady woli mieć to co miał w kieszeni niż stracić, podobnie jak ja 🙂

    Szkoda,że na Bahu nie ma skończeń walk, bo niektóre wyglądają naprawde ciekawie (Szczególnie Poirer przez decyzję za 2.85, jeżeli wygra to chyba tylko tak).

    O, do tego podobnie jak ja jest fanem Pająka i nie ma serca stawiać przeciwko niemu 🙂

  240. Pełna stawka:

    1) Barnett + Voelker + Howard 5,2

    2) Porier + Miller + Tibau + Peralta 4,57

    Pół stawki:

    1) Barnett DEC 4,00

    2) Rousey przed czasem + Browne 3,32

    Trochę dziwnie, ale postawiłem jeden kupon na Browne'a za pół stawki podczas gdy dwa kupony mam na Barnetta, ale na wypadek gdyby Josh wtopił zawsze mniej stracę.

  241. Pełna stawka:

    1) Barnett + Voelker + Howard 5,2

    2) Porier + Miller + Tibau + Peralta 4,57

    Pół stawki:

    1) Barnett DEC 4,00

    2) Rousey przed czasem + Browne 3,32

    Trochę dziwnie, ale postawiłem jeden kupon na Browne'a za pół stawki podczas gdy dwa kupony mam na Barnetta, ale na wypadek gdyby Josh wtopił zawsze mniej stracę.

  242. Zajebista robota,dużo potrzebnych informacji ja stawiam po ważeniu ale Howarda dorzuce bo po analizie jestem pewniejszy chociaz walką z Hallem wcale zajebiście się nie pokazał.Zagram jeden kupon na kilka waleczek.

  243. Zajebista robota,dużo potrzebnych informacji ja stawiam po ważeniu ale Howarda dorzuce bo po analizie jestem pewniejszy chociaz walką z Hallem wcale zajebiście się nie pokazał.Zagram jeden kupon na kilka waleczek.

  244. korci mnie Gamburyan na singlu , ale chyba poczekam do ważenia , a co obstawiam :

    Poirier + Howard

    Payan na singlu

    Hall+Tibau

    Weidman+Poirier

  245. korci mnie Gamburyan na singlu , ale chyba poczekam do ważenia , a co obstawiam :

    Poirier + Howard

    Payan na singlu

    Hall+Tibau

    Weidman+Poirier

  246. Wow Calo ryzykownie 😉 IMO Barnett przez dec to jednak dosyć prawdopodobna opcja. Jakbym miał obstawiać to na pewno Howarda. Weidman po takim kursie też jest wart grzechu. Jednak podobnie jak Szady i Hubi za uja nie będę stawiał przeciwko Spiderowi 😉

    Myślę, że warty rozważenia jest też Leben. Nie wiadomo co w głowie Halla siedzi. Starcie bardzo chimerycznego zawodnika z drugim, który nigdy się nie cofa. Jeśli Leben włączy zombie mode i zacznie wywierać mocną presję na Halla ten może sobie z tym nie poradzić.

  247. Wow Calo ryzykownie 😉 IMO Barnett przez dec to jednak dosyć prawdopodobna opcja. Jakbym miał obstawiać to na pewno Howarda. Weidman po takim kursie też jest wart grzechu. Jednak podobnie jak Szady i Hubi za uja nie będę stawiał przeciwko Spiderowi 😉

    Myślę, że warty rozważenia jest też Leben. Nie wiadomo co w głowie Halla siedzi. Starcie bardzo chimerycznego zawodnika z drugim, który nigdy się nie cofa. Jeśli Leben włączy zombie mode i zacznie wywierać mocną presję na Halla ten może sobie z tym nie poradzić.

  248. Szady, polecasz Browne’a a stawiasz na Barnetta? [​IMG] Czy to Tomasz pisał tą część?
    W każdym razie bardzo fajny mi się wydaje over 2,5 w walce Halla z Lebenem, ale na chwilę obecną kasę na kontach mam już postawioną.
    Barnett
    Weidman
    Tibau + Ronda/Miesha under 1,5.

  249. Co myślicie o takich kuponach:
    Tibau+Miller ako: 2.08
    Poirier+Barnett ako: 2,14
    Hall+Rousey+Voelker ako 2,36 ?

  250. a ja chyba pojde w Hape… jak zawstydze Szadego to nie dam mu spokoju przez pare dni! 🙂

    kurwa Barnett jest kotem, ale czuje, ze Browne zaskoczy i to mocno. ma do tego narzedzia.

  251. Zrezygnowałem z Barnetta,mimo sympatii do niego po tym ważeniu:-)Na Pinnaclu jest do obstawienia +1.5 rundy w tej walce za 1.93 tylko nie do końca wiem na jakiej zasadzie w tym buku to funkcjonuje,czy ma być faktycznie powyżej połowy walki,czy też dwie rundy.U różnych buków róznie to traktują

  252. @Puczi
    Cała analiza Barnett – Browne (+ opis niektórych zakładów specjalnych) jest moim dziełem. Reszta walk została rozpracowana przez Tomasza. Polecam Barnetta (skąd Ci się wzięło, że Browne'a?), bo ma większą szansę na wygraną, jednak nie wykluczam tego, że Travis znokautoje Josha, dlatego też znalazł się opis zakładu "Browne przez KO/TKO", który jest ukłonem w stronę tych, którzy chcą zaryzykować jednak underdoga w tym pojedynku.
    @baju
    Nie zawstydzisz mnie, jeśli to jednak "Hapa" wygra. 😉 Tak jak pisałem w analizie, Josh nie jest jakimś mega zdecydowanym faworytem i ręki sobie uciąć za niego nie dam, dlatego też odradzałem granie zarówno Barnetta jak i Browne za większe pieniądze, bo jest kilka czynników, które mogą zaważyć na przebiegu pojedynku. No i wiadomo jak jest w wadze ciężkiej – bach, jeden cios, koniec walki i cała anliza idzie się… kochać. 😉 Taki to jest już sport.

  253. Anderson Silva 1,55 Chris Weidman 2.10, zastanówmy się nad tym kursem. Analizując ostatnie 3 walki oby dwóch zawodników, Anderson ostatnio wygrał z Chael Sonnenem i Stephanem Bonnarem. Sonnen zmierzył się także po tej walce z Jonem Jonesem i przegrał jeszcze szybciej, nie zrobił w tamtej walce absolutnie nic. Nastepnie wygrał bardzo fuksiarsko z Mauricio Ruą i to nie w swoim stylu, tylko go poddał po prostu, następnie pokazał że nic nie znaczy w półciężkiej dostając lanie od Rashada (były jakies pogłoski że mial operację dzień przed, ale nic nie wiadomo oficjalnie). Także podsumowując Sonena jest to zawodnik który idzie w strone mediów, walki z mistrzami zyskał sobie gadaniem niczym innym, i z każdym przegrał. Następny poprzedni rywal Silvy to Stephen Bonnar, (ta wlaka nie miała się odbyć, bo w ten dzień miał walczyć własnie Jon Jones z Sonnenem ale nie udało się. Silva troche nonszalancko pokonał już emerytowanego praktycznie Bonnara.

    Chris Weidman, pokonał decyzją a właściwie dominacją Demana Maie, zdominował go zapaśniczo, no i w parterze też było widać lepszą kontrolę ze strony Weidmana. Dobra nastepnie MArk Munoz, solidny zapaśnik z ciężkimi rękoma, jak się okazało Weidman zdominował (sory ZDEKLASOWAŁ!) munoza, obalał go jak dziecko (rasowego zapaśnika) zdobywał dominującą pozycję i punktował obijał, mało stójki było, a gdy nastąpił atak Munoza w stojce, Weidman trafił łokciem z góry i rozbił munoza w parterze, po prostu zmiazdzenie.

    No i walka Anderosna z Wedimanem, w tej walce było jednostornnie, obalenie Wedimana i nawet wyciągnął balachę ale Anderson odrobil lekcje z obrony parteru. W stójce Anderson walczył cały czas na wsteku z unikami z taktyką aby wyprowadzic Wedimana z równowagi tym pajacowaniem. Mimo taktyki chciałSilva zrobić to co z Bonnarem podchodząc do klatki i trzymając nisko ręce, ale zauważyłem że Wediman tam trafił czysto kilka ciosów i po tym Silva zklinczował. W stojce Silva trafiał niektóre kopnięcia, które nie robily żadnej szkody. Po 1 rundzie widac bylo desperacje u andersona silvy, zaczał bardziej pajacować bo nie udalo sie wyprowadzic wedimana z równowagi. Ten spokojnie walczyl ja w 1 rundzie bo wiedzial ze wygrywa, dostal podpowiedzi z naroznika by walcyzc w stojce bo zle to nie wyglądało, po czym udało się trafic w 2 rundzie i sensacja roku.

    Na dodatek analizując Silva ma 38 lat, nie ta szybkośc co wteyd gdy mial 30 lat, weidman ma 29 lat, wiek taki w którym można osiagnąc szczyt formy.

    Na dodatek Wediman jest mega technicznym zawodnikiem, ma dobry sztab szkoleniowy, aby go znokautować potrzeba mega szybkości, precyzji i ryzyka, co może zapewnić Silva, ale Silva który ma 30 lat a nie 38 lat

  254. A wybacz Szady, nie miałem czasu przeczytać i tylko przejrzałem na szybko posta i zobaczyłem, że zaznaczono kurs na Travisa.

  255. dooobra, zmotywowales mnie tylko do obstawiania Hapy i Chrisa. odpuscilem sobie United po 1.65 wiec bedzie Twoja wina jak wdupie. :>

    ja podobnie jak Pucz zobaczylem zaznaczonego Travisa i myslalem, ze jeeednak!

  256. no i chuj, zostaje mistrzem analiz, bo przepowiedzialem Travisa! ale oczywiscie niepostawione… decydowalem sie jak kobieta i w koncu dalem 'bezpiecznego' Dustina. pozdrawiam. :C

    Poirer wszedl, Chrisu 'tylko' zostal!

  257. Jasnowidzem nie jestem. 🙂 No i pisałem, że mam wątpliwości, stąd też krótka analiza kursu na Browne przez KO/TKO. Kto skorzystał po 3.75, temu gratuluję. 🙂

  258. podbijam Sicilie i to na niego raczej postawie po wazeniu dzisiaj, jeden z lepszych typow na ta gale i fajny kurs. na Dariushu mysle, ze sie przejedziecie.

  259. A gdzie mają być? 😛

    Mój zestawik:
    Beneil Dariush, kurs 2.60
    Sam Sicilia, 2.65
    Elias Silverio, 2.00
    Moraga + Rockhold + Ozkilic, AKO 2.42

    Część kuponów postawiłem zaraz po pojawieniu się kursów, także w niektórych wypadkach mnożniki mam trochę lepsze niż są aktualnie.

    Nie mogłem się zdecydować, który kupon mi się najbardziej podoba, dlatego wszystkie poszły za tą samą stawkę.
    To będzie raczej wszystko. Ewentualnie po ważeniu coś dołożę.

  260. Szady kto byl Twoim 4underdogem?co miales stawiac?

    ja typy podam jak zawsze w temacie

    zaklady bukmacherskie

  261. @Zychal

    W tym temacie jak najbardziej można też typy podawać i po gali będziemy sobie mogli wszyscy porównać. 🙂

    Tych underdogów, których rozważałem, było kilka:

    "B-Hou" po kursie 2.37, jednak ten typ Tomasz skutecznie wybił mi z głowy

    Brad Tavares, 2.90 – to mi do końca nie daje spokoju. Oszczędny w wyprowadzaniu ciosów Larkin może kolejny raz być oszukany przez sędziów, którzy mogą dać się nabrać na presję, którą powinien tworzyć Tavares

    Easton, 3.25 – kurs jest zawyżony. Dillashaw jest lepszym zawodnikiem, ale nie aż na tyle, żeby ryzykować obstawianie na niego po kursie 1.35

    Smolka, 3.25 – zachęcony hypem, który został stworzony na tego zawodnika na forum, obejrzałem kilka jego walk i jestem sceptyczny co do tego typu, nawet na tyle, że obstawiłem Ozkilica po kursie ok 1.37. Smolka może trafić jakimś fartownym ciosem, jednak dużo bardziej prawdopodobna jest dla mnie opcja pełnej dominacji zapaśniczej przez Alptekina.

    Edwards 2.23 – nad tym jeszcze kombinuję

    Brunson 3.25 – moim zdaniem Palacio jest trochę przeceniany, a Brunson lekko niedoceniany. Jednak im więcej scenariuszy sobie wyobrażam na tą walkę, tym częściej widzę znokautowanego Dereka.

    Dariush, Sicilia i Silverio na chwilę obecną wydają mi się najlepszymi z tych wszystkich underdogów i zaryzykowałem właśnie na nich trochę kasy, a czy dobrze wybrałem – zobaczymy. 🙂

  262. UFC Fight Night 35: Rockhold vs Philippou

    1Kupon:

    1. Beneil Dariush – Charlie Brenneman Typ1 Kurs:2.45

    AKO:2.45 Stawka:podstawa

    2Kupon:

    1. Cole Miller – Sam Sicilia Typ2 Kurs:2.37

    AKO:2.37 Stawka:podstawa

    3Kupon:

    1. Brian Houston – Trevor Smith Typ1 Kurs:1.6

    2. Elias Silvero – Isaac Vallie-Flagg Typ1 Kurs:1.8

    AKO:2.88 Stawka:podstawa

    4Kupon:

    1. . Derek Brunson – Yoel Romero Typ2 Kurs:1.35

    2. Alptekin Ozkilic – Louis Smoka Typ1 Kurs:1.34

    3. Dustin Ortiz – John Moraga Typ2 Kurs:1.34

    AKO:2.42 Stawka:podstawa x2

    wlasnie mysle o Tavaresie ale chyba zostane przy tych kuponach , a nie ma jakiegos pewniaka zebym zagral np.x3lub 4stawke tak jak to Ty robiles na ostatniej gali.

  263. Hajsu nie stawiam ale typera obstawiłem zgodnie z tym co tu przeczytałem. Jak się nie sprawdzi to Szady wisi mi konsolę 😉

  264. @Arlovski

    Zawsze możesz wpaść do mnie na Kaszuby i sobie pykniemy meczyk w Fifę, bo ja już mam konsolę (co prawda PS3 ale dobre i to). 😀

  265. Ps3 też mam. Fifę również. Więc nieopyla mi się jechać tyle km. Musisz przedstawić lepszą ofertę 😉

  266. Mój sąsiad ma ładną córkę (wiek ok. 20 lat), która lubi mężczyzn o białoruskim typie urody. Mógłbym Cię z nią poznać. Lepsza opcja Andrzeju?

  267. 3Kupon:

    [strike]1. Brian Houston – Trevor Smith Typ1 Kurs:1.6[/strike]

    1 Brian Huston – Trevor Smith Typ2 kurs1.6

    2. Elias Silvero – Isaac Vallie-Flagg Typ1 Kurs:1.8

    AKO:2.88 Stawka:podstawa

  268. białoruskim typie urody

    🙂

    [​IMG]

    Szady wstawiaj wodę na herbatę. Pakuje tylko gacie, skarpety w reklamówkę z biedronki na przebranie i wbijam do Ciebie.

  269. Sicilie postawie + Tavares/Smolka, kurwa zastanawiam sie… tego Alptekina mi tutaj Szejdzik stawia!

  270. Napisałem do nich o walkę Ozkilic-Smolka to odpisali, że dadzą mi odpowiedź na maila dzisiaj wieczorem, więc najlepiej napisać do nich na chatcie i zapytać o konkretną walkę 🙂

  271. @baju

    Ja nie chcę kategorycznie odradzać obstawiania Smolki, bo jak uda mu się wygrać to będzie foch na mnie. 😉 Jednak dla mnie w tej walce Ozkilic jest faworytem i to dosyć sporym. Bezsprzecznie wygrał z Uneyoyamą (split decision to według mnie nieporozumienie), a pamiętajmy, że wziął ta walkę z zaledwie dwutygodniowym wyprzedzeniem. Może nie pokazał się jakoś cudownie, ale kontrolował przebieg pojedynku i pokazał świetne zapasy. Darren to uznana firma mimo wszystko. Smolka może szukać poddania, jednak wątpie, że mu się to uda, bo Ozkilic jest zawodnikiem z wysokim submission defence. Louis będzie mieć przewagę wzrostu i zasięgu, może kąsać ciosami prostymi, jednak kickboksersko lepszy jest Alp, który w razie gdy nie będzie czuć się dobrze w wymianach, sprowadzi walkę do parteru (najpewniej skracając dystans i obalając z klinczu) i tam będzie kontrolować.

  272. bo Ozkilic jest zawodnikiem z wysokim submission defence.

    * z wysokim współczynnikiem obrony przed poddaniami.

    🙂

  273. haha, widze, ze zarazam Cie angielskimi zwrotami! 🙂

    Sicilia mi wyrasta na glownego underdoga, fajny kurs zlapales.

    zastanawiam sie nad Tavaresem.

  274. Takedown defence i submission defence to moje dwa ulubione angielskie zwroty. Nie zabierajcie mi tego! 😉

    Co do Sicilli – to byłem pewny, że będzie faworytem u bukmacherów. Jak zobaczyłem ten kurs, to postawiłem bez zawahania. Wczoraj czy przedwczoraj widziałem wywiad z nim – gość jest mega zmotywowany.

  275. nom, z Karyn Bryant rozmawial. ogolnie to lubie na wazeniu zobaczyc jak fighter sie prezentuje i czy ma motywacje dobra, lepiej sie czuje tak stawiajac.

    wydaje mi sie, ze przeceniasz troche stojke Dariusha. pogromca ogorow z rekordem 6-0 i doswiadczony Charlie ktory ostatnie 4 walki wygladal swietnie. pamietajmy, nowa waga jest niezwykle waznym czynnikiem.

    ciekawostka: Brenneman walczyl kiedys z Johnsonem w limicie 77. teraz jeden wazy 70, drugi wazy ~100kg. widac chyba z czym musial sie mierzyc przez cala kariere Charlie, ciezsi przeciwnicy, ciezsze ciosy. ciekaw jestem wyniku tej walki, ale nie postawie pieniedzy na Beneila raczej, po prostu wydaje mi sie, ze Charlie jest za bardzo zmotywowany i za dobrze wyglada w 155. wczoraj w MMA Hour mozna bylo go posluchac – mocno czeka na drugi 'debiut' w UFC.

    Smolke mi wybiles troche z glowy. przekonuje mnie argument, ze Alptekin wzial ostatnia walke na 2tyg przed, tez decyzje widzialem mocna, ALE przeciwnik mial tak chujowa strategie na ta walke, ze po prostu nie wierzylem. kladl sie sam na ziemi praktycznie, probowal dziwnych sztuczek i wydaje mi sie, ze po prostu oddal walke. teraz bedzie lepiej przygotowany (chociaz nie wierze, ze w przypadku fw kondycja duzo sie zmieni, sila to samo, moze tylko 'pod przeciwnika' ogarnie), ale dalej Louisa widze jako niezle value. waznym czynnikiem bedzie wazenie. pamietajmy, ze dobre zapasy to jedno, ale Louis swoja mase i sile ma w oktagonie i nie jest wtedy juz raczej flyweight… 😉

  276. @baju

    Zgadzam się z Tobą poniekąd, jednak dalej jestem zdania, że szanse w tej walce dzielą się 50/50, dlatego kurs na Beneila jest atrakcyjniejszy.

    Jeśli chodzi o stójkę, to nie uważam, że Dariush ma ją więcej niż przyzwoitą, jednak Charliemu w tej materii daleko do ideału, a szczękę ma wybitnie mało odporną na ciosy. Im dłużej myślę o tej walce, tym bardziej mam wrażenie, że to, jak Dariush będzie radzić sobie z pleców może być kluczowe. O ile walka nie zakończy się bardzo szybko, to jest duże prawdopodobieństwo, że Charlie będzie obalać Beneila. Jednak czy ten, posiadając czarny pas BJJ i wysokie umiejętności grapplingowe da się zależeć? Mam wrażenie, że nie. Jeśli nie wyczaruje czegoś z dołu (armbar z pleców czy trójkąt, why not?), to nie wierzę, że nie zna takich pojęć jak sweep czy reversal i będzie bezradny. Charlie jest silnym zawodnikiem, ale Benny nie powinien od niego odstawać siłowo – jeśli sie nie mylę, to walka z Highem miała być w półśredniej. Jedno, czego się obawiam, to cardio Dariusha, bo z tych walk, które widziałem ciężko ocenićjak może się prezentować pod koniec drugiej i w trzeciej rundzie. Poza tym wiem, że trening to co innego i walka co innego, jednak Beneil trenuje w bardzo dobrym klubie i ma z kim "robić".

    Ps. Nie zdziwię się jak po ważeniu postawisz na Smolkę, bo może wyglądać lepiej fizycznie od rywala, jednak ja twardo stoję za Ozkilicem. Zresztą Sicilia na przeciwko Millera też będzie wyglądać jak zawodnik z niższej kategorii. 😉

  277. [strike]na pewno dobry kurs na grafice w

    [strike]Vinc Pichel vs. Garrett Whiteley[/strike]

    Nie powinno być na odwrót?[/strike]

    Widze swój błąd 🙂 Ale grafiki mylące 🙂

  278. nie chodzi mi o warunki fizyczne, chodzi mi o to, ze Smolka jest jednym z najwiekszych prospektow poza UFC w swojej wadze i mysle, ze nie doceniasz tez umiejetnosci tutaj jego, bo jedyne co czytam to mocne zapasy Alptekina i kontrola z gory.

    wydaje mi sie, ze bedzie odstawal silowo od Brennemana i to on skonczy walke. pamietajmy, pasy nie walcza. wiem, ze koles ma kocurskie bjj, ale Nate czy Nick rowniez je maja, a czasem sila i kontrola z gory (o ktorej mowisz w przypadku Turka, gdy Charlie ma bardzo podobna specyfike) moga 'troche' zdewaulowac wartosci tego paska.

    NIE WYPOMNE NAWET JUNIORA PASKA! bo to inna historia. 🙂

  279. No ale to są dwie różne walki. Uważam, że Smolka nie da rady poddać Ozkilica, a Dariush ma szanse to zrobić z Brennemanem. 🙂

  280. Ty mi znowu wszystko wykraczesz jak Hape z Warmasterem i wszystkie moje kupony pójdą się kochać. 🙁