ksw sebastian przybysz

Sebastian Przybysz obronił pas mistrzowski wagi koguciej na gali KSW 64, która odbyła się 23 października w Łodzi. W walce wieczoru wydarzenia Polak poddał Bruno Santosa w trzeciej rundzie za pomocą duszenia trójkątnego z rzadko spotykanej, odwrotnej pozycji.

Przybysz i Santos w pierwszej minucie walki wymienili kilka uderzeń w szybkim tempie. W końcu zawodnicy przeszli do klinczu pod siatką. Brazylijczyk szukał obalenia, ale mistrz utrzymywał się na nogach. Sebastian zerwał uchwyt i wrócił z rywalem na środek klatki. Santos wywierał presję, jednak Przybysz aktywnie pracował na nogach i nie dawał się zamykać przy siatce. Wraz z upływem czasu obaj panowie coraz chętniej wchodzili w wymiany. W ostatniej minucie rundy Santos ponownie zanurkował po obalenie. Przybysz okazał się silniejszy, odwrócił pozycję w klinczu, a następnie zerwał uchwyt.

W drugiej odsłonie zawodnicy kontynuowali wyrównaną potyczkę w stójce. Po minucie wymian Bruno jeszcze raz spróbował obalić, ale i tym razem ta sztuka mu się nie udała. Pojedynek został na moment wstrzymany po trafieniu w krocze przez pretendenta. Bruno cały czas napierał do przodu, ale Sebastian precyzyjnie bił z kontry. Na dwie minuty przed końcem rundy Przybysz obalił i szybko wpiął się za plecy. Polak atakował ciosami i szukał drogi do duszenia. Druga odsłona przebiegła w pełni pod dyktando Sebastiana.

Zawodnicy nie zwalniali tempa, z obu stron padało wiele uderzeń. Przybysz i Santos stali środku klatki i toczyli aktywny, techniczny pojedynek. Bruno ruszył w końcu po obalenie, Przybysz prawie wybronił tę próbę, ale ostatecznie po raz pierwszy wylądował w tym boju na plecach. Brazylijczyk zajął górną pozycję, skąd kontrolował i rozbijał aktualnego mistrza. Sebastian zdołał jednak zaskoczyć rywala i zapiąć duszenie trójkątne z odwrotnej pozycji. Santos walczył o przetrwanie, ale w końcu odklepał tę technikę kończącą. Sebastian Przybysz zwyciężył przez poddanie w trzeciej rundzie i obronił pas wagi koguciej.

61.2 kg: Sebastian Przybysz pok. Bruno Santos przez poddanie (odwrotny trójkąt), runda 3, 4:20

Pełne wyniki gali KSW 64

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

10 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

andrzej_t.

UFC
Light Heavyweight

14,116 komentarzy 30,477 polubień

Piękne to było :applause:

Odpowiedz 1 Like

Fresh

UFC
Welterweight

9,529 komentarzy 5,602 polubień

Dobrze młody obronił pas.
Żal patrzeć na pustą hale kiedy mistrz kończy w takim stylu walkę.

Odpowiedz 5 polubień

mateusz19191010

UFC
Bantamweight

8,094 komentarzy 5,721 polubień
GypsyKing

Oplot Challenge
Heavyweight

176 komentarzy 263 polubień

Dobra walka szkoda ze poprzedzona takim gównem

Odpowiedz 1 Like

Unbreakable

Maximum FC
Featherweight

1,467 komentarzy 987 polubień

Niestety opustoszała hala przed tą walką pokazała jaki jest stopień zainteresowania takimi pojedynkami. Niestety, bez budowania wizerunku zawodników tak to może wyglądać. Pojedynek Pudziana z Bombardierem był „szczytem” dla niedzielnego widza. Nikt nic więcej nie oczekiwał i dla nich Przybysz czy jakiś inny czysto sportowy zawodnik jest mało ważny.

Odpowiedz 1 Like

murphyMc

Maximum FC
Bantamweight

1,427 komentarzy 3,824 polubień

Niestety opustoszała hala przed tą walką pokazała jaki jest stopień zainteresowania takimi pojedynkami

To producent określą, do kogo celuje z produktem. Hipokryci z KRS dobrze wiedzą, kogo chcą ściągnąć na trybuny. Od dawna nazywam ich quazispportową organizacją. Szkoda, że idą w tą stronę, ale tak to już jest w biznesie ze im łatwiejszy pieniądz, tym lepiej. Ogłupianie widzą, już na poziomie dzieciaków w klasach szkoły podstawowej doprowadzi do całkowitej degeneracji sportowej rozrywki. Będziemy mieli albo patomma w Polsce albo e-mma. Dla sportu będzie nisza którą nikt nie będzie się interesowal.
Już masz pierwsze przykłady na cohones. Ziomki, dicksy i inne zjeby zakochane w dymach.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
k
kelner255

Oplot Challenge
Featherweight

4 komentarzy 5 polubień

Niestety opustoszała hala przed tą walką pokazała jaki jest stopień zainteresowania takimi pojedynkami. Niestety, bez budowania wizerunku zawodników tak to może wyglądać. Pojedynek Pudziana z Bombardierem był „szczytem” dla niedzielnego widza. Nikt nic więcej nie oczekiwał i dla nich Przybysz czy jakiś inny czysto sportowy zawodnik jest mało ważny.

Ja z chęcią ze znajomymi chciałem obejrzeć walkę, ale już było koło 0.00 i większość musiała już iść. Po za tym, wszyscy byli zmęczeni trailerami, face two face z muzyką na wejściu zawodników itp. Po nokaucie Pudziana wizja słuchania wywiadów, trailerów, wejścia zawodników itp. o takiej porze po 4h to dla niektórych za dużo.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
s
sprawnysufit

Oplot Challenge
Middleweight

85 komentarzy 183 polubień

Ja z chęcią ze znajomymi chciałem obejrzeć walkę, ale już było koło 0.00 i większość musiała już iść. Po za tym, wszyscy byli zmęczeni trailerami, face two face z muzyką na wejściu zawodników itp. Po nokaucie Pudziana wizja słuchania wywiadów, trailerów, wejścia zawodników itp. o takiej porze po 4h to dla niektórych za dużo.

Oo właśnie to.
Śmiech na sali, że to się skończyło po północy. Nie było takiej potrzeby tyle tego przeciągać. Ludzie zobaczyli Pudziana, byli już zmęczeni. Wina złej organizacji czasowej.

Odpowiedz polub

z
zebul

Oplot Challenge
Heavyweight

172 komentarzy 165 polubień

Niestety opustoszała hala przed tą walką pokazała jaki jest stopień zainteresowania takimi pojedynkami. Niestety, bez budowania wizerunku zawodników tak to może wyglądać. Pojedynek Pudziana z Bombardierem był „szczytem” dla niedzielnego widza. Nikt nic więcej nie oczekiwał i dla nich Przybysz czy jakiś inny czysto sportowy zawodnik jest mało ważny.

Na prawdę sala opustoszała? Durniat z Kawulskim w wywiadzie na koniec transmisji mówili, że ludzie zostali na ME i to pokazuje, że publiczność dojrzała. To jak w końcu było? :)

Odpowiedz polub

Siedem

KSW
Light Heavyweight

5,747 komentarzy 5,218 polubień

Gratulacje Sebastian :applause: świetne poddanie, nie spodziewałem się wygranej w ten sposób.

Odpowiedz polub