fot. KSW

Bardzo szybko i spektakularnie rozpoczęła się gala KSW 48 w Lublinie. Sebastian Przybysz, w walce otwarcia, w czwartej minucie pierwszej rundy powalił na deski o wiele bardziej doświadczonego Bogdana Barbu i powrócił na zwycięską ścieżkę po porażce z Antunem Raciciem. To drugie zwycięstwo Polaka w KSW.

2 KOMENTARZE

  1. Na początku myślałem, że będzie ciężko bo Seba słabo się bronił i dużo zbierał, ale elegancko to zakończył.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.