Bellator pod nowym przywództwem zaczął wykonywać już pierwsze ruchy. Okazało się, że organizacja skontaktowała się z Kevinem Fergusonem (4-2), znanym szerzej pod pseudonimem „Kimbo Slice” i złożyła mu ofertę powrotu do MMA.
Menadżer zawodnika potwierdził, że rzeczywiście doszło do rozmów, ale przyznał, iż nie pojawiło się w nich nic konkretnego:
Skontaktowali się z nami, ale rozmowy były bardzo ogólne, bez żadnych konkretów, i nie podejmowaliśmy żadnych decyzji. Kimbo, jak wiecie, jest gotowy walczyć z każdym i mamy akurat kilka ciekawych propozycji na stole. więc wybierzemy taką, która najbardziej nam odpowiada.
Slice, który w lutym tego roku skończył 40 lat, nie walczył w MMA od czasu porażki z Mattem Mitrionem na gali UFC 113 w maju 2010 roku. Od tego czasu zajął się karierą bokserska gdzie w 7 walkach zaliczył siedem zwycięstw z typowymi kelnerami świata boksu.
Całą sytuację skomentował w swoim stylu były przeciwnik Kimbo, który obecnie walczy dla organizacji Bellator:
My left ear is tingling which can only mean one thing #KimboRematch
— James Thompson (@JColossus) June 17, 2014
„Czuje mrowienie w lewym uchu, co może oznaczać tylko jedno. Rewanż z Kimbo”























