Karolina Kowalkiewicz o relacjach z Joanną Jędrzejczyk, klubie SHARK TEAM, nadchodzącej walce z Felice Herrig oraz przygotowaniach do aktywnych startów w MMA.

4 KOMENTARZE

  1. Na szczęście Zabor pocałuje, pogłaska i znów będzie super. Karola, Aśka nie wspominała o Tobie w wywiadach, od kilku miesięcy. Na tapecie jest ciągle temat złego cięcia wagi i wtopy z Namajunas. Nie zaginaj rzeczywistości.

  2. Śledzę sobie to co się dzieje na YT i Instagramie  – i jedno trzeba przyznać.. Do walki z Rose strategia Aśki – czyli "przed walką suka a po walce ckliwa, bogobojna kochająca wszystko i wszędzie" – to działało.Po walce z Róźą już to nie działa. A "nie klepałam" "to wina moich ludzi" – tylko dolało oliwy do ognia.Jestem bardzo ciekawy co się stanie po wygranej Aśki (bo na to stawiam). Czy ludzi znów zmienią zdanie – czy może nie..

  3. Z całym "szacomkiem" ale  wyjątkowej klasy cipa – "będę kibicować za Rose" – nic więcej  nie chcę słyszeć,  to mi wystarcza (bo dostała łomot od Joanny)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.