Joanna Jędrzejczyk 2

Potencjalny pojedynek dwóch niepokonanych Polek, Joanny Jędrzejczyk (MMA 10-0) i Karoliny Kowalkiewicz (MMA 7-0), rozpala wyobraźnię niejednego fana MMA. Czy są jakiekolwiek szanse na taką walkę?

Mistrzyni dywizji słomkowej UFC udzieliła ostatnio wywiadu Przeglądowi Sportowemu, w którym wypowiada się na temat wspomnianego wyżej starcia. Trenująca na co dzień w Berkut Arrachion Olsztyn Jędrzejczyk uważa, że Kowalkiewicz nie jest jeszcze gotowa na walkę z nią:

Wiem, że Karola będzie w UFC. Fajnie. Zawsze mówiłam, że im więcej Polaków w najlepszych federacjach, tym korzystniej dla nas wszystkich. Życzę Karolinie powodzenia w tej ekstraklasie. Jessica Aguilar zarzekała się, że jest najlepsza, lecz sprawdziły się moje przypuszczenia i zupełnie nie poradziła sobie z Claudią Gadelhą. Karolina to dobra zawodniczka. Mam nadzieję, że będzie ciężko trenowała i zwyciężała.

Nie oszukujmy się, do tej walki nie dojdzie w 2016 roku. Nie ten poziom, choć zespół Karoliny pewnie marzy o tym pojedynku. Ja jestem gotowa na wszystkie przeciwniczki. One na mnie nie.

Jędrzejczyk zaprzecza doniesieniom, według których między nią a Kowalkiewicz występuje konflikt:

Karola musi pokazać, na co ją stać. Z Karoliną naprawdę jesteśmy w bardzo dobrych relacjach. Piszemy do siebie wiadomości, życzymy sobie powodzenia przed walkami i gratulujemy zwycięstw. To media mogą nakręcać otoczkę naszej wzajemnej niechęci. Nieuzasadnione „ale” ma do mnie za to trener Karoliny. Nie wiem, z jakiego powodu. Może jest to kwestia ambicji i świadomości, że jeśli walka dojdzie do skutku, będzie się stało na przegranej pozycji. Trudno powiedzieć. Ja staram się żyć w zgodzie ze wszystkimi.

Najlepsza Polska zawodniczka nie wyklucza, że w przyszłym roku może stoczyć pojedynek w naszym kraju:

Myślę, że tak i bardzo bym tego chciała. Są plany na drugą imprezę UFC w Polsce.

Cała rozmowa Joanny Jędrzejczyk z Przeglądem Sportowym dostępna jest pod tym linkiem.