aldo mendes

W przedostatnim tekście z cyklu nagród za rok 2014 prezentujemy naszym zdaniem najlepszy pojedynek minionego roku – drugie starcie Jose Aldo z Chadem Mendesem z gali UFC 179 w Rio de Janeiro.

Nikt nie podważał klasy mistrza wagi piórkowej przed tą walką ale obserwatorzy MMA coraz częściej wytykali, że kolejne obrony pasa Aldo zaczynają przypominać obrony pasa St-Pierre’a. Brazylijczyk zdawał się być zadowolony z utrzymywania nieznacznej przewagi w każdej z rund a czasy przebojowego chłopaka, który spektakularnymi ciosami nokautował rywali w WEC zdawały się być minioną epoką.

Mendes był jedyną postacią z walk Aldo w UFC, która regularnie trafiała na highlighty Brazylijczyka. W ich pierwszym spoktaniu w styczniu 2012 Aldo po świetnie wybronionym obaleniu pod koniec pierwszej rundy wystrzelił do góry i znokautował Amerykanina kolanem. Dwa i pół roku po tym upokarzającym dla Mendesa występie i po serii pięciu kolejnych zwycięstw z czego cztery poprzez nokaut zawodnik Alpha Male miał otrzymać szansę na odkupienie.

Od początku walki stało się jasne, że w Rio oglądamy innego Aldo. Wobec agresji Mendesa Brazylijczyk postanowił nie chować się za swoją świetną gardą i czekać na sporadyczne kontry ale na ogień odpowiadać ogniem. Już w pierwszej minucie przepłacił to bardziej otwarte nastawienie nokaudnem po sierpie Mendesa ale to tylko bardziej połechtało ambicje mistrza, który zdołał się odpłacić własnym nokdaunem nim nie skończyła się pierwsza runda.

Mendes był niesamowicie aktywny, wyprowadzając średnio ponad 40 ciosów na rundę ale Aldo miał na każdy z nich odpowiedź. 102 znaczące ciosy jakie zanotował mistrzowi Fightmetric to największa ilośćw jego karierze.

Ta nieustępliwa bitwa na pieści pozwoliła zapomnieć o tym, że główna broń Mendesa – zapasy, zawodziła na całej linii. Mimo tego, że przez 25-minutową walkę był w stanie wykonać tylko jedno obalenie, Amerykanin robił wszystko by trzymać walę w stójcę wyrównaną.

Niestety za każdym razem był te pół kroku za Aldo. Brazylijczyk ostatecznie wygrał walkę na kartach sędziowskich trzykrotnie powielonym wynikiem 49-46, który jednak nie oddaje jak bardzo zacięty był to bój.

25 października minonego roku Jose Aldo przypomniał nam dlaczego utrzymuje się w gronie najlepszych zawodników bez podziału na wagi.

Laureat 2013: Jon Jones vs. Alexander Gustafsson
Laureat 2012: Chan Sung Jung vs. Dustin Poirier
Laureat 2011: Frankie Edgar vs. Gray Maynard 2
Laureat 2010: Anthony Pettis vs. Benson Henderson
Laureat 2009: Benson Henderson vs. Donald Cerrone
Laureat 2008: Eddie Alvarez vs. Joachim Hansen

Pozostałe światowe Nagrody MMARocks.pl za 2014:
Nokaut roku 2014
Poddanie roku 2014
Runda roku 2014
Niespodzianka roku 2014
Występ roku 2014
Gala roku 2014
Obóz roku 2014
Odkrycie roku 2014

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.