Ostatni pogromca Jana Błachowicza, Thiago Santos, ma ambitne plany na swoją kolejną walkę w UFC. Brazylijczyk jasno dał znać po UFC 235, że chce walki o pas mistrzowski. Aktualnym posiadaczem tego tytułu jest Jon Jones. Sam prezydent UFC stwierdził, iż jest to odpowiednie zestawienie w kategorii do 93 kilogramów. W rozmowie z dziennikarzami o potencjalnej walce z Bonesem Brazylijczyk jasno dał znać, że zamierza zszokować cały świat.

Zrobiłem to co musiałem, aby się tu dostać więc nie ma już innej drogi. To mój czas. Zszokuję cały świat.

Santos po przejściu do kategorii półciężkiej robi sobie bardzo dobrze w oktagonie UFC. Pokonał on kolejno Eryka Andersa, Jimiego Manuwę i Jana Błachowicza. Kiedy Daniel Cormier ma zmierzyć się z Brockiem Lesnarem, zestawienie Santosa z Jonesem wydawałoby się sensownym. Sam jednak Jon nie był pewny, że to Brazylijczyk będzie jego kolejnym rywalem.

27 KOMENTARZE

  1. Z całym szacunkiem dla Santosa, ale nie jest w stanie w żaden sposób zagrozić JBJ.

    Samo to, że pokonał to Branch jest wymowne, a na rozpisce nie ma żadnego sensownego nazwiska.

    Jaka ta półciężka jest słaba.

  2. Z całym szacunkiem dla Santosa, ale nie jest w stanie w żaden sposób zagrozić JBJ.

    Samo to, że pokonał to Branch jest wymowne, a na rozpisce nie ma żadnego sensownego nazwiska.

    Jaka ta półciężka jest słaba.

  3. Tez nie widze drogi dla niego do zwyciestwa z Jonem. Nie wiem czy kiedykolwiek Jon dostal takiwgo luja w stojce zeby sie zachwial? Bo Thiago tylko taka bomba by mial szanse ale tez nie duze. Jon nie daje sobie zrobic krzywdy. Z nim mozna chyba tylko przez decyzje wygrac ale i to jest w chuj trudne. No albo jak soccera zajebie i bedzie DQ ale to raczej nie nastapi

  4. proszę Cie Thiago. Jakby Jano używał troszkę częściej lewego prostego to by cię zajebał na śmierć. A Bones to Cie rozrzuci po oktagonie jak gnój po polu.

    Kurde w sumie między ćpunem i grubasem a kolejnymi w rankingu tej wagi to tam jest jakaś w chuj wielka przepaść.

  5. a co ma innego mówić? wypłata za walkę mistrzowską jest sowita, a o to chodzi, żeby bić się za największe pieniądze.

  6. Nawet mając najlepszą forme życia,najlepszy dzień i troche cudu obsra się przed sama walką i będzie spalony psychicznie:lol:

  7. Kolejny co go zniszczy. Chyba Danka daje do ręki taki skrypt do przeczytania za każdym razem jak dogadają walkę. Na tym etapie jako podejmujący wyzwanie po historii Lion Placka to raczej trzymałbym się na uboczu i za dużo nie obiecywał

  8. Nic Dżąsowi nie zrobi, podobnie zresztą jak cała reszta tej kategorii. Bones świetnie trzyma dystans a ma ogromny zasięg. nie daje się trafiać za często. Obczajcie sobie jak wyglądają statystyki po walce ze Smithem. Może z 3 razy był w tarapatach ( dzwignia od Belforda, troche momentów z pierwszej walki z Gustaffsonem, oddech Janka na plecach ) Bez kitu niech idzie do ciężkiej bo w LHW się nudno zrobi

  9. Tez nie widze drogi dla niego do zwyciestwa z Jonem. Nie wiem czy kiedykolwiek Jon dostal takiwgo luja w stojce zeby sie zachwial? Bo Thiago tylko taka bomba by mial szanse ale tez nie duze. Jon nie daje sobie zrobic krzywdy.

    Z Machidą dostał jak Dragon kontrował jego lowkicki, kiedyś tez w jakimś wywiadzie wspominał ze został raz znokautowany na sparingu.

  10. Nic Dżąsowi nie zrobi, podobnie zresztą jak cała reszta tej kategorii. Bones świetnie trzyma dystans a ma ogromny zasięg. nie daje się trafiać za często. Obczajcie sobie jak wyglądają statystyki po walce ze Smithem. Może z 3 razy był w tarapatach ( dzwignia od Belforda, troche momentów z pierwszej walki z Gustaffsonem, oddech Janka na plecach ) Bez kitu niech idzie do ciężkiej bo w LHW się nudno zrobi

    Właśnie dlatego zostanie w połciężkiej jak nasi herosi w krs1. Po co ryzykować jak jest dobrze? Może walić pikogramy koksu, co 3 miesiące zgwałcić jakiegoś placka, wziąć wypłatę i śmiać się wszystkim w twarz przez następne 10 lat… chociaż podejrzewam, że w ciężkiej też nie miałby większych problemów.

  11. Santos ma szanse na pewno większe niż Smith. Ta walka powinna być ciekawa, Jon bedzie bardzo ostrożny bo Thiago mógłby znokautować chyba nawet każdego z Heavy…

  12. Nic Dżąsowi nie zrobi, podobnie zresztą jak cała reszta tej kategorii. Bones świetnie trzyma dystans a ma ogromny zasięg. nie daje się trafiać za często.

    Ale Gus, a nawet DC go trafiali. To da się zrobić i Santosowi daję większe szansę jak Smithowi. Taktyka na Jana była dobra, liczę że odpowiednia będzie na Bonesa.

  13. Jaka ta półciężka jest słaba.

    Jest mocna, ale JBJ jest jeszcze lepszy i przy nim wyglądają słabo. Gdyby mi się tylko chciało wstać i rozjebałbym ćpuna w mak z przewiązanymi oczami, to wtedy z kolei byś stwierdził, że Jon jest słaby.

  14. kiedyś tez w jakimś wywiadzie wspominał ze został raz znokautowany na sparingu.

    Na pewno przez Walusia jak był na sparingack w JW:goldi:

  15. Santos ma szanse na pewno większe niż Smith. Ta walka powinna być ciekawa, Jon bedzie bardzo ostrożny bo Thiago mógłby znokautować chyba nawet każdego z Heavy…

    jon ma ponad 20 cm wiecej zasiegu i duzo lepsze zapasy, przez 2 rundy okopie bo z kazdej strony a pozniej albo pocwiczy techniki albo skonczy. Duzo osob zauwaza, ze jon byl slaby ze smithem, a wg mnie zrobil sobie sparing na 5 rund po dlugiej przerwie, wykorzystal chyba wszystko co mozna, kazde mozliwe rodzaje technik kopanych, lokcie, zapasy, klincz, santos zostanie okopany a pozniej stlamszony jak szmata, taka prawda, jon to goat, niezaleznie od jego zycia prywatnego.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.