Jon Jones wyznał, że chce dać fanom sportów walki jeszcze co najmniej dwie walki. „Bones” w kategorii ciężkiej planuje zmierzyć się z Cirylem Gane i Stipe Miociciem.

4 marca tego roku na UFC 285 dojdzie do wyczekiwanego przez wielu fanów MMA debiutu Jona Jonesa w kategorii ciężkiej. Były dominator dywizji do 93 kilogramów przez ostatnie lata przygotowywał się do debiutu w kategorii do 120 kilogramów i teraz zawalczy z Cirylem Gane w Las Vegas. Stawką pojedynku Amerykanina i Francuza będzie pas mistrzowski dywizji królewskiej UFC, który zwakował Francis Ngannou. W rozmowie z MMA Underdground, Jones krótko wypowiedział się o swoich planach.

Moimi natychmiastowymi celami jest pokonanie Ciryla Gane i Stipe Miocicia. Po tym będziemy rozmawiać z UFC jakie dalsze walki mają sens. Gwarantuję jednak fanom co najmniej dwie walki z moim udziałem.

Ostatni raz kibice sportów walki mogli zobaczyć Jonesa (26-1, 1 NC MMA) w akcji w lutym 2020 roku, kiedy to pokonał przez kontrowersyjną decyzję sędziowską Dominicka Reyesa. W swojej karierze zawodnik wygrywał z m.in. Danielem Cormierem, Alexandrem Gustafssonem czy Gloverem Teixeirą. „Bones” dominował w kategorii półciężkiej, gdzie nikt nie zdołał go pokonać. Do swojego debiutu w dywizji do 120 kilogramów szykuje się pod okiem „Triple C” czyli Henry’ego Cejudo.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

34 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

vonski

BAMMA
Heavyweight

1,065 komentarzy 3,034 polubień

"Chcę walczyć 2 razy, dlatego podpisałem kontrakt na 8 walk".

:travolta:

Odpowiedz 11 polubień

BogdanJanusz

Bellator
Bantamweight

3,927 komentarzy 12,455 polubień

"Chcę walczyć 2 razy, dlatego podpisałem kontrakt na 8 walk".

:travolta:

To w razie gdyby kusiło zrobić walkę w boksie

Odpowiedz 2 polubień

MaloHombre

KSW
Light Heavyweight

5,847 komentarzy 19,866 polubień
Drzewo

KSW
Middleweight

5,652 komentarzy 11,237 polubień

Janek za trzy lata wpadnie na pomysł przejścia do ciężkiej, tak jak pisałem, a wtedy Bones cyk - na emeryturę.

:suchykarol:

Odpowiedz 11 polubień

Jeff

WSOF
Strawweight

3,060 komentarzy 7,951 polubień

Jak uda mu się wyjść do walki w marcu to już będzie sukces i wtedy może uwierzę, że będą kolejne :roberteyeblinking:

Odpowiedz 6 polubień

ermine

BAMMA
Featherweight

835 komentarzy 2,447 polubień

Janek za trzy lata wpadnie na pomysł przejścia do ciężkiej, tak jak pisałem, a wtedy Bones cyk - na emeryturę.

:suchykarol:

Nie Janek tylko Daria jjsmile.gif

Odpowiedz 5 polubień

j
jd0490

PRIDE FC
Heavyweight

7,244 komentarzy 13,608 polubień

"Chcę walczyć 2 razy, dlatego podpisałem kontrakt na 8 walk".

:travolta:

I robił wagę przez 2 lata
:waldeklaugh:

Odpowiedz 5 polubień

Warszawski Antek

Legacy FC
Heavyweight

2,163 komentarzy 10,596 polubień

Janek za trzy lata wpadnie na pomysł przejścia do ciężkiej, tak jak pisałem, a wtedy Bones cyk - na emeryturę.

:suchykarol:

Chyba do KSW mordo xD

Odpowiedz 8 polubień

PioTRTek

WSOF
Lightweight

3,206 komentarzy 5,119 polubień

I robił wagę przez 2 lata
:waldeklaugh:

Bo robi naturalnie.

Odpowiedz 15 polubień

Kar0l

Shark Fights
Heavyweight

1,365 komentarzy 3,906 polubień

A Janek coś pisał na ćwierku o Coco Bonesie? Czy szamanka go uspała swoimi ziołami i odprawia rytuały uspokajające?

Odpowiedz 5 polubień

Warszawski Antek

Legacy FC
Heavyweight

2,163 komentarzy 10,596 polubień

A Janek coś pisał na ćwierku o Coco Bonesie? Czy szamanka go uspała swoimi ziołami i odprawia rytuały uspokajające?

Odprawiła pradawny rytułał :beczka:

Odpowiedz 16 polubień

Don Pedro Dela Vega

BAMMA
Lightweight

842 komentarzy 2,761 polubień

"Chcę walczyć 2 razy, dlatego podpisałem kontrakt na 8 walk".

:travolta:

Tzw. Czarny Humor :jjsmile:

Odpowiedz 4 polubień

blazini

PRIDE FC
Lightweight

6,389 komentarzy 20,580 polubień

Jon: Chciałbym stoczyć dwie walki!
Dana: Nie ma problemu, panie Joneczku, masz pan tu kontrakt nawet na 8.
2025r. dwie walki w końcu odbyte, Jon: Dobra, walki odbyte, chcę iść do boksu.
Dana White:

1674033911442.png

Odpowiedz 3 polubień

AndJusticeForAll

ONE FC
Lightweight

2,393 komentarzy 12,857 polubień

Bardzo bym chciał żeby Bones w końcu udowodnił mi że jest GOATem tej dyscypliny, bo odkąd regularnie oglądam ufc to nie wygląda to za ciekawie (pamiętam jego walki głownie od walki z Alexem). Do tej pory nie udało mu się mnie przekonać do siebie.

Odpowiedz polub

Navio2.0

Shark Fights
Middleweight

1,252 komentarzy 1,696 polubień
lemmy

PRIDE FC
Lightweight

6,315 komentarzy 13,692 polubień

Bardzo bym chciał żeby Bones w końcu udowodnił mi że jest GOATem tej dyscypliny, bo odkąd regularnie oglądam ufc to nie wygląda to za ciekawie (pamiętam jego walki głownie od walki z Alexem). Do tej pory nie udało mu się mnie przekonać do siebie.

Ale on właśnie już wcześniej udowodnił. :tiphatb:

Odpowiedz 8 polubień

Drzewo

KSW
Middleweight

5,652 komentarzy 11,237 polubień

Bardzo bym chciał żeby Bones w końcu udowodnił mi że jest GOATem tej dyscypliny, bo odkąd regularnie oglądam ufc to nie wygląda to za ciekawie (pamiętam jego walki głownie od walki z Alexem). Do tej pory nie udało mu się mnie przekonać do siebie.

Całkiem możliwe, że w tej walce albo mu się uda, albo będzie dupa zbita.

To, co na początku wydawało się być klasycznym wałkiem ufc, okazuje się jednak mieć sens - Coco dostanie na "przetarcie" najciekawszego ciężkiego ostatnich lat, w dodatku lekko podobnego do siebie stójkowicza walczącego szybko i finezyjnie choć niszcząco, nie mówiąc o byciu naturalnym ciężkim... Bones będzie miał ciężki orzech do zgryzienia, choć możemy dać się zaskoczyć - to w końcu ciężka :suchykarol:

Chyba nie warto będzie mrugać :roberteyeblinking:

Odpowiedz 4 polubień

click to expand...
AndJusticeForAll

ONE FC
Lightweight

2,393 komentarzy 12,857 polubień

Ale on właśnie już wcześniej udowodnił. :tiphatb:

Komu? Bo na pewno nie mi. Rzeczywiście kiedyś może i był dominatorem, ale odkąd ja sięgam pamięcią to jego występy wyglądają słabo. Z Alexem walka wyrównana, później afery dopingowe, zmagania z DC, wygrana decyzją z OSP czy Smithem :pociesznymirek: , ostatnie walki niby zwycięskie. Biorąc pod uwagę "dominację" to wg. mnie Mysza albo Pająk bardziej zasługują na miano GOATa (rekordy obron, umiejętności, widowiskowość walk i aktywność zawodnika).

Odpowiedz 2 polubień

blazini

PRIDE FC
Lightweight

6,389 komentarzy 20,580 polubień

Całkiem możliwe, że w tej walce albo mu się uda, albo będzie dupa zbita.

To, co na początku wydawało się być klasycznym wałkiem ufc, okazuje się jednak mieć sens - Coco dostanie na "przetarcie" najciekawszego ciężkiego ostatnich lat, w dodatku lekko podobnego do siebie stójkowicza walczącego szybko i finezyjnie choć niszcząco, nie mówiąc o byciu naturalnym ciężkim... Bones będzie miał ciężki orzech do zgryzienia, choć możemy dać się zaskoczyć - to w końcu ciężka :suchykarol:

Chyba nie warto będzie mrugać :roberteyeblinking:

Przecież on go obali i zajebie.

Odpowiedz 3 polubień

lemmy

PRIDE FC
Lightweight

6,315 komentarzy 13,692 polubień

Komu? Bo na pewno nie mi. Rzeczywiście kiedyś może i był dominatorem, ale odkąd ja sięgam pamięcią to jego występy wyglądają słabo. Z Alexem walka wyrównana, później afery dopingowe, zmagania z DC, wygrana decyzją z OSP czy Smithem :pociesznymirek: , ostatnie walki niby zwycięskie. Biorąc pod uwagę "dominację" to wg. mnie Mysza albo Pająk bardziej zasługują na miano GOATa (rekordy obron, umiejętności, widowiskowość walk i aktywność zawodnika).

To są subiektywne oceny. Ja pamiętam jak 22 letni Jon wszedł w UFC jak w masło, kończył uznanych zawodników na różne sposoby i wyglądał jak kosmita. Miał technikę i przegląd jakich nie miał wcześniej nikt. A czy jest GOATem, to nie wiem.

Odpowiedz 9 polubień

click to expand...
Warszawski Antek

Legacy FC
Heavyweight

2,163 komentarzy 10,596 polubień

To są subiektywne oceny. Ja pamiętam jak 22 letni Jon wszedł w UFC jak w masło, kończył uznanych zawodników na różne sposoby i wyglądał jak kosmita. Miał technikę i przegląd jakich nie miał wcześniej nikt. A czy jest GOATem, to nie wiem.

Duszenie na Machidzie :antonio:

Odpowiedz 7 polubień

click to expand...
AndJusticeForAll

ONE FC
Lightweight

2,393 komentarzy 12,857 polubień

To są subiektywne oceny. Ja pamiętam jak 22 letni Jon wszedł w UFC jak w masło, kończył uznanych zawodników na różne sposoby i wyglądał jak kosmita. Miał technikę i przegląd jakich nie miał wcześniej nikt. A czy jest GOATem, to nie wiem.

Dlatego napisałem że chciałbym zobaczyć tego kosmicznego Jona w natarciu, bo jak dla mnie jest co najwyżej dobrym zawodnikiem, nie kojarzę go z tego jak miał swój prime (walki oczywiście mam nadrobione, ale to nie to samo co obserwowanie kariery takiego zawodnika).

Duszenie na Machidzie :antonio:

Jedno z bardziej przerażających zakończeń w mma :antonio:

Odpowiedz 3 polubień

click to expand...
Arczi1990

BAMMA
Heavyweight

1,029 komentarzy 1,553 polubień
Drzewo

KSW
Middleweight

5,652 komentarzy 11,237 polubień

Przecież on go obali i zajebie.

Jest możliwe... Z drugiej jednak strony typ wstawał spod Franciszka, więc kto wie, co przyszłość pokaże.

W sumie ciekawe czy wyjdą do klatki.

No i w sumie szkoda że Bones wraca na dwie walki, po dwóch latach czekania to trochę dziwne.

Choć przy takim stylu życia on będzie wracał, tym bardziej w wadze ciężkiej, gdzie może wracać tak długo jak mu stan mózgu na to pozwoli.

Zobaczymy :corn:

Odpowiedz polub

WaszkaOG

Maximum FC
Super Heavyweight

1,775 komentarzy 4,246 polubień

Przecież on go obali i zajebie.

Nie rozumiem ludzi, którzy piszą to z taką pewnością. Ostatnio nie potrafił tego zrobić mniejszym, słabszym i ogólnie gorszym rywalom niż Cyril.

Odpowiedz polub

Risky

Maximum FC
Lightweight

1,545 komentarzy 4,654 polubień

Janek za trzy lata wpadnie na pomysł przejścia do ciężkiej, tak jak pisałem, a wtedy Bones cyk - na emeryturę.

:suchykarol:

Ze dwa lata temu to może nawet byłoby śmieszne, ale tak realnie to najpierw poprzestawiane kolana a później szlifowanie maty plecami.

Odpowiedz 2 polubień

lemmy

PRIDE FC
Lightweight

6,315 komentarzy 13,692 polubień

Dlatego napisałem że chciałbym zobaczyć tego kosmicznego Jona w natarciu, bo jak dla mnie jest co najwyżej dobrym zawodnikiem, nie kojarzę go z tego jak miał swój prime ...

Nie wiem czy to jeszcze możliwe, bo on był fenomenalny na tle ówczesnych rywali, a to były inne czasy. Wielu zawodników odnoszących sukcesy miało jedną zajebistą płaszczyznę i to wystarczało. Jon był wszechstronny już w bardzo młodym wieku i z tego brała się jego przewaga. Teraz poziom jest wyrównany, wszyscy umieją wszystko, chociaż w HW technicznych zawodników nie ma zbyt wielu.

W LHW wydawał się być już wypalony, stad słabe walki, i różne krzywe akcje, dlatego mam nadzieję, że przejście do ciężkiej do mu dodatkową motywację. Najlepiej jakby Ciryl mu wklepał, to by obudziło bestię. :wink:

Odpowiedz 4 polubień

click to expand...
blazini

PRIDE FC
Lightweight

6,389 komentarzy 20,580 polubień

Nie rozumiem ludzi, którzy piszą to z taką pewnością. Ostatnio nie potrafił tego zrobić mniejszym, słabszym i ogólnie gorszym rywalom niż Cyril.

To jest właśnie ten jedyny haczyk, że ostatnio mu to nie szło, ale chuj go wie moze miał kontuzję albo był naćpany, albo nie chciało mu się obalać. Tutaj może nie mieć wyjścia. W pierwszej czy drugiej rundzie może mieć z tym kłopoty, ale jak Gane opadnie z sił, to nie ma powodów nie sądzić, że go w parterze Jones nie zdominuje. Do tego Gane jest za miły, żeby z nim wygrać, a Jones miły nie jest i bez oporu będzie mu próbował uszkodzić kolana, zerwać więzadła. Przewagę zasięgu dalej ma. Gane może skakać jak sarenka, ale jak będzie chciał wygrać to musi podejść i zaatakować. Jak zaatakuje to Jones go w tempo będzie obalał. Jak nie zaatakuje, to Jones go będzie kopał w kolana. Ogólnie jedyny znak zapytania to wiek i rdza Jonesa, bo reszta po jego stronie. Zwłaszcza doświadczenia. On dłużej pasa UFC bronił niż Gane mma trenuje.

Odpowiedz 8 polubień

click to expand...
Kar0l

Shark Fights
Heavyweight

1,365 komentarzy 3,906 polubień

Komu? Bo na pewno nie mi. Rzeczywiście kiedyś może i był dominatorem, ale odkąd ja sięgam pamięcią to jego występy wyglądają słabo. Z Alexem walka wyrównana, później afery dopingowe, zmagania z DC, wygrana decyzją z OSP czy Smithem :pociesznymirek: , ostatnie walki niby zwycięskie. Biorąc pod uwagę "dominację" to wg. mnie Mysza albo Pająk bardziej zasługują na miano GOATa (rekordy obron, umiejętności, widowiskowość walk i aktywność zawodnika).

Dla mnie GSP to absolutny GOAT, jeżeli chodzi o kompletność, potem to wymieniałbym Khabiba, Jones'a, Demetrusa, Andersona Silve. Ogólnie to wszyscy mają swoje spojrzenie na to wszystko, ale każdy z nas ma jakąś rację. Chciałbym chociaż 1% mieć z ich umiejętności!

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...