Joanna Jędrzejczyk (MMA 11-0, #1 w rankingu MMARocks) w lipcu zmierzy się w rewanżowym starciu z Claudią Gadelhą (MMA 13-1). Zanim do tego dojdzie, będziemy świadkami medialnej bitwy pomiędzy dwoma najlepszymi słomkami na świecie.
Pierwsze ciosy zadała mistrzyni UFC, podczas popularnego programu MMA Hour w którym stwierdziła, że na formę jej przeciwniczki mogły wpłynąć nowe rygorystyczne antydopingowe procedury USADA. Joanna zapytana przez Ariela Helwaniego co da Gadelhi w prezencie na ważeniu powiedziała:
Książeczkę z regulaminem USADA, kroplówkę lub trochę sterydydów
Po chwili dodała już na poważnie:
Nie wiem czy jest na dopingu, to jest jej problem. Wielu zawodników zmalało od czasu kiedy USADA wkroczyła do UFC. Claudia nazywała mnie grubaską ale ja jestem zadowolona kiedy przybieram na wadzę. Ja jestem zadowolona i mój narzeczony również…Ludzie którzy biorą sterydy myślą że są najsilniejsi na świecie ale tak nie jest…Gadelha jest mniejsza niż była rok temu. Widać to było w jej ostatniej walce z Jessicą Aguilar.
Joanna Jędrzejczyk zmierzy się z Claudią Gadelhą 8 lipca w Las Vegas. Zanim do tego dojdzie będziemy mogli oglądać Polkę na „srebrnym ekranie” w programie The Ultimate Fighter, gdzie występuje w roli trenerki.






















