Joanna Jędrzejczyk po porażce z Valentiną Shevchenko wróci do kategorii słomkowej. Polka podczas pobytu w Australii porozmawiała z mediami o swojej przyszłości w oktagonie UFC.

Zejdę do kategorii słomkowej. Potrzebuję trochę czasu, aby odświeżyć swoje ciało, umysł i poczuć ten ogień. Ludzie definiują mnie tylko po wygranych i przegranych, ale to podczas obozów wykonuję największą pracę. Przed ostatnimi przygotowaniami skupiliśmy się na jakości treningów, nie na ilości, ale udało nam się spełnić oba warunki. Pracowałam naprawdę ciężko przez ostatnie lata i wrócę mocniejsza.

Jędrzejczyk jest oczywiście zainteresowana walką o pas mistrzowski UFC, który nadal posiada jej pogromczyni, Rose Namajunas. Amerykanka zmierzy się na majowej gali UFC 237 z Jessicą Andrade. Polka oceniła te starcie.

Zaczynałam się złościć na Rose. Oczywiście jest mistrzynią, ale ja byłam bardziej aktywną posiadaczką tytułu. Nie możesz cały czas czekać. Musisz bronić tytuł co najmniej raz w roku i cieszę się, że ta walka się odbędzie. Na pewno chcę być w Brazylii i obejrzeć tę walkę. Na 99% tak się stanie.

17 KOMENTARZE

  1. Pracowałam naprawdę ciężko przez ostatnie lata

    Daru Strong lubi to.

    Wracaj Joanna, ale do korzeni. Wracaj tam, gdzie wykuto te ostrze. Chlopaki wybaczą.

    Wszyscy wiemy,  że czytasz.

  2. Daru Strong lubi to.

    Wracaj Joanna, ale do korzeni. Wracaj tam, gdzie wykuto te ostrze. Chlopaki wybaczą.

    Wszyscy wiemy,  że czytasz.

    Mityczny korzen z Polskiej ziemi , ten sam ktory tchnal moc w najwiekszych Polakow. Kopernik, Piłsudski, Skłodowska,  Kawulski.

    Nie wiem czy podziała:arielcry:

    Zły duch boogiewoman nawiedzil JJ…

  3. Potrzebuję trochę czasu, aby odświeżyć swoje ciało

    Przecież ciało już trochę "odświeżone":mjsmile:

  4. fajnie, że Aśka wierzy, że do tej walki Namajunas/Andrade dojdzie, ale póki co to wygląda jak z Holm/Ladd, tylko jedna strona podpisała kontrakt, walka nie jest oficjalna i tyle w temacie;

    nie wiem o co chodzi z tą całą dywizją, ale w momencie jak nasze dziewczyny przestały tam walczyć, to nastąpiła stagnacja, nic tam się nie dzieje w rankingach, a w topie masz Suarez, która wygrała z małą Esparzą po krótkim campie i Niną, która wygrała z Gadelhą, która fizycznie nie jest już w stanie wykonać prostego obalenia…(faktycznie to przegrała 3 ostatnie walki)

    Jak zwykle Asia spędziła najwięcej rund w oktagonie z tej dywizji w tamtym roku, mimo, że stoczyła w niej 2 na 3 walki.

    W tej dywizji są właściwie trzy cztery porządne zawodniczki, które walczą przynajmniej dwa razy w roku od kilku lat: Asia, Karolina, Andrade, Esparza, do mixu można dodać Calvillo, która w 2017 walczyła 5 razy…

  5. fajnie, że Aśka wierzy, że do tej walki Namajunas/Andrade dojdzie, ale póki co to wygląda jak z Holm/Ladd, tylko jedna strona podpisała kontrakt, walka nie jest oficjalna i tyle w temacie;

    nie wiem o co chodzi z tą całą dywizją, ale w momencie jak nasze dziewczyny przestały tam walczyć, to nastąpiła stagnacja, nic tam się nie dzieje w rankingach, a w topie masz Suarez, która wygrała z małą Esparzą po krótkim campie i Niną, która wygrała z Gadelhą, która fizycznie nie jest już w stanie wykonać prostego obalenia…(faktycznie to przegrała 3 ostatnie walki)

    Jak zwykle Asia spędziła najwięcej rund w oktagonie z tej dywizji w tamtym roku, mimo, że stoczyła w niej 2 na 3 walki.

    W tej dywizji są właściwie trzy cztery porządne zawodniczki, które walczą przynajmniej dwa razy w roku od kilku lat: Asia, Karolina, Andrade, Esparza, do mixu można dodać Calvillo, która w 2017 walczyła 5 razy…

    Przecież to cała dywizja. Te same mordy od lat się kiszą.

    A co do zmiany wagi

    :razz:udziaonicbyniedao:

  6. kończ waść, wstydu oszczędź

    :fjedzia:

    Ah kurwa piękne haha. Życzę Aśce jak najlepiej. Zasługuje na nasz szacunek nawet jeśli czasami pierdoli głupoty

  7. W sumie to bym się nie zdziwił gdyby dostała walkę o pas chociaż to trochę nie trzyma się logiki po ostatniej przegranej walce.

  8. W sumie to bym się nie zdziwił gdyby dostała walkę o pas chociaż to trochę nie trzyma się logiki po ostatniej przegranej walce.

    Ale co się nie trzyma logiki?

    Andrade ubije sinead o'connor

    , do klatki wybiega Joanna i mamy podkład pod mega rewanż nowej mistrzyni ze swoją pogromczynia.

    Kasa misiu, kasaaaa!

    :danaillegal:

  9. Ale co się nie trzyma logiki?

    Andrade ubije sinead o'connor

    , do klatki wybiega Joanna i mamy podkład pod mega rewanż nowej mistrzyni ze swoją pogromczynia.

    Kasa misiu, kasaaaa!

    :danaillegal:

    Przecież w tej dywizji prawie nic się nie dzieje, a Aśka była znowu najbardziej aktywną zawodniczką tej dywizji w tamtym roku, dwie walki w słomkoej, przewalczyła 8 rund…plus walka w muszej, rozumiem dwie przegrane walki,ale fakt jest taki, że jakoś reszta dziewczyn specjalnie się nie wysila i tylko weteranki coś próbują zdziałać: Waterson, Torres, Karolina, ale one odbiły się od topu.

    Andrade to też zawalczyła tylko dwie walki w 2018… Suarez wygrała z Esparzą i Grasso, jedna wcześniej przegrała z Klaudią, druga split z Markos i przegrana z Herrig…quality wins jak to mówią.

    Problemem nie jest czy się należy czy nie należy, tylko kompletna indolencja mistrzyni i dziewczyn, które powinny walczyc gęsto i często i krzyczeć o walkę o pas, tymczasem…

    Asia wchodzi do klatki po walce Andrade z Namjunas i po portugalsku nawija: I'm very happy you won Jessica, but I'm not impressed by your perfomarnce i rewanż gotowy :Duke3d::Duke3d::Duke3d:

    Andrade musi tylko ubić łysą, ale to też proste nie będzie jak się wielu tu wydaje, na pewno łatwiejsze zestawienie stylistyczne niz Asia.

  10. Przecież w tej dywizji prawie nic się nie dzieje, a Aśka była znowu najbardziej aktywną zawodniczką tej dywizji w tamtym roku, dwie walki w słomkoej, przewalczyła 8 rund…plus walka w muszej, rozumiem dwie przegrane walki,ale fakt jest taki, że jakoś reszta dziewczyn specjalnie się nie wysila i tylko weteranki coś próbują zdziałać: Waterson, Torres, Karolina, ale one odbiły się od topu.

    Andrade to też zawalczyła tylko dwie walki w 2018… Suarez wygrała z Esparzą i Grasso, jedna wcześniej przegrała z Klaudią, druga split z Markos i przegrana z Herrig…quality wins jak to mówią.

    Problemem nie jest czy się należy czy nie należy, tylko kompletna indolencja mistrzyni i dziewczyn, które powinny walczyc gęsto i często i krzyczeć o walkę o pas, tymczasem…

    Asia wchodzi do klatki po walce Andrade z Namjunas i po portugalsku nawija: I'm very happy you won Jessica, but I'm not impressed by your perfomarnce i rewanż gotowy :Duke3d::Duke3d::Duke3d:

    Andrade musi tylko ubić łysą, ale to też proste nie będzie jak się wielu tu wydaje, na pewno łatwiejsze zestawienie stylistyczne niz Asia.

    :beer:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.