
(fot. facebook.com)
Claudia Gadelha jest zawodniczką, która napsuła najwięcej krwi Joannie Jędrzejczyk w jej przygodach w oktagonie UFC. Wielu dziennikarzy i komentatorów tego sportu uznało – w tym sama Brazylijka – że walkę tę wygrała. Nic dziwnego, że od jakiegoś czasu jej życie kręci się tylko wokół mistrzyni. „Claudinha” dała temu wyraz podczas rozmowy z dziennikarzami przed UFC Fight Night w Sao Paulo, Brazylii.
Chciałam walczyć w tym roku, ale zdecydowałam się poczekać, ponieważ UFC chce bym zawalczyła w lutym. Dali mi tę datę. Będę w Australii w następnym tygodniu na walce Joanny Jędrzejczyk z Valerie Letourneau. UFC dało mi do zrozumienia, że zwyciężczyni tego boju, będzie moją następną przeciwniczką.
Na pytanie kto wygra według niej, odpowiedziała:
Myślę, że Joanna wygra ponieważ Valerie zrzuca dużo kilogramów i dzięki temu też jej występy są gorsze w tej dywizji. Dlatego uważam, że Joanna zwycięży z wielką łatwością.
Claudia wspomniała, że jeśli UFC będzie chciało, to wejdzie do klatki i wyzwie Joannę na pojedynek, choć dała do zrozumienia, że i tak jej walka z mistrzynią jest już zaklepana:
To i tak jest już ustalone. Joanna wie, że ja chcę z nią walczyć więc stanie się to tak czy inaczej. Nawet jeśli nie zrobią tej walki to ja i tak sprawię by ona się odbyła. Jeśli więc UFC będzie chciało bym weszła do oktagonu i wyzwała do walki Joannę, to zrobię to.
„Claudinha” będzie chciała walczyć z Polką nawet jeśli to nie ona zwycięży za tydzień:
Chcę walczyć z Joanną. Nawet jeśli straci tytuł, nie obchodzi mnie tytuł. Chcę walczyć z nią. Sądzę, że wygra tę walkę, a UFC powiedziało, że jeśli ją wygra i nie złapie żadnej kontuzji, to zawalczymy w lutym.
Na koniec Gadelha odniosła się do ostatnio głośnej sprawy Mieshy Tate, która została odsunięta od walki z Rondą Rousey na rzecz Holly Holm. Brazylijka twierdzi, że nie zostanie potraktowana w ten sposób i powiedział jej o tym sam Sean Shelby:
Rozmawiałem z Seanem Shelbym i on powiedział mi „Nie chcę byś była drugą Mieshą Tate”. Moja sprawa jest zupełnie inna niż Mieshy ponieważ ona przegrała dwa razy z mistrzynią i UFC nie chce zrobić trzeciej walki. Moje starcie z Joanną było inne. Nie skończyła mnie i chce tak samo tej walki jak ja.






















