UFC nie zdołało zorganizować zastępstwa za Johna Linekera do walki z Jimmiem Riverą. Jak poinformowała na Twitterze dziennikarka Farah Hannoun, Amerykanin nie wystąpi na ostatniej gali PPV w tym roku. UFC nie potwierdziło jeszcze oficjalnie tej informacji, ale wydaje się to być jedynie kwestią czasu.

Początkowo Rivera miał zmierzyć się z Dominickiem Cruzem, jednakże były mistrz kategorii koguciej UFC nie mógł wystąpić na UFC 219 przez złamanie ręki. Zastąpił go John Lineker, który również wypadł z pojedynku. W zastępstwo chciał wejść Marlon Moraes, jednakże jak widać organizacja nie była w stanie dojść do porozumienia z zawodnikami.

9 KOMENTARZE

  1. Szkoda mi gościa, trzymał pewnie dietę całe święta plus przygotowania.. mam nadzieję że mu przynajmniej coś tam odpalą.

  2. Szkoda mi gościa, trzymał pewnie dietę całe święta plus przygotowania.. mam nadzieję że mu przynajmniej coś tam odpalą.

    Yup, do tego ich święto dziękczynienia przegapił + święta. Słabo. :C

  3. z tego co widzialem dodson i moraes się zglaszali do walki więc lipa troche że nic nie wyszło

    Niby tak ale Moraes obsrał zbroję mimo że Jimmie chciał się bić nawet w piórkowej.

  4. Szkoda. Ta sylwestrowa gala to straszny niewypał. Miał być fajny ME na koniec roku z udziałem Jonesa lub McGregora, a skończyło się na tej śmiesznej kategorii bez zawodniczek i rankingu. Miał być Cruz, Rivera, Saki, Usman, a wyszło jak wyszło. :stevecarell:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.