Chociaż przez chwilę wydawało się, że Jan Błachowicz (MMA 24-8) jest na ostatniej prostej do boju mistrzowskiego z Jonem Jonesem (MMA 25-1-1NC), ostatecznie dziś już wiemy, że kolejnym rywalem Polaka będzie Ronaldo Souzą (MMA 26-7).

Zanim jednak doszło do ogłoszenia tej informacji, Jan Błachowicz wyzwał na pojedynek Jona Jonesa i próbował od czasu do czas wchodzić z nim w medialną interakcję. Dużo wówczas mówiło się o tym, że Polak powinien być w tym zakresie znacznie aktywniejszy, jednak Błachowicz nigdy nie był fanem medialnych przepychanek. Czy takie, niezbyt intensywne podejście do tematu promocji walk mogło zaważyć na oddaleniu się szansy na starcie o pas? Na to pytanie zapewne nigdy nie poznamy odpowiedzi.

Joanna Jędrzejczyk (MMA 15-3), była mistrzyni UFC, która jest niezwykle aktywna medialnie, uważa że jest to dziś bardzo ważne w rozwoju sportowej kariery, o czym powiedziała w wywiadzie dla TVP Sport.

Zdecydowanie otwartość na media i chęć promocji siebie są potrzebne. Ludzie często zarzucają mi, że robię tego za dużo. Ale przede wszystkim skupiam się na sporcie, a jeżeli mam czas dla mediów i potrafię sobie wszystko odpowiednio rozplanować, to można to pogodzić. Potrzeba do tego otwartości.

Jędrzejczyk odniosła się również do postawy Jana Błachowicza w tym zakresie i jeszcze zanim ogłoszono oficjalnie, iż Polak ostatecznie będzie bił się z Souzą, powiedziała.

Razem z Dorotą często namawiamy do tego Janka i próbujemy go do tego nakręcać, bo może to naprawdę zwiększyć szanse na zakontraktowanie walki. Jon Jones jest bardzo popularną osobą i od Janka potrzeba trochę więcej otwartości. Nie musi to być od razu trash talk pod adresem Jonesa. Wystarczy, że nieco bardziej wyjdzie do mediów, co powinno przybliżyć go do starcia o mistrzostwo.

40 KOMENTARZE

  1. Niestety pewnie ma rację, większa rozpoznawalność i popularność medialna pomogła by przy staraniach o takie walki jak z Bonsem. Tylko jeśli Janek nie czuje tego, a nie chce grać gównianym trashtalkiem, to czy za chwilę to nie odbije się na formie psychicznej? Żeby wygrywać na tym poziomie wszystko musi być tip-top i zadziałać w klatce.

  2. Niestety pewnie ma rację, większa rozpoznawalność i popularność medialna pomogła by przy staraniach o takie walki jak z Bonsem. Tylko jeśli Janek nie czuje tego, a nie chce grać gównianym trashtalkiem, to czy za chwilę to nie odbije się na formie psychicznej? Żeby wygrywać na tym poziomie wszystko musi być tip-top i zadziałać w klatce.

    Zgadzam się z Tobą, ale pozostaje pytanie czy nie mógłby po prostu oddać swoje social media w ręce kogoś kto by mu te akcje "pod publiczkę" ogarnął. Wtedy on dalej robiłby swoje a parę tekstów w stylu "Hit and run won't work with me, cuz I'll just hit you back and run you over" albo "Put white powder aside and taste some white power" mogłoby zwrócić na niego uwagę i zainteresować publikę. Pytanie czy on zgodziłby się by na jego nazwisku wzbudzić trochę kontrowersji.

  3. Joanna nadal bardzo aktywna i to pomaga. Nawet przebila sie do swiadomosci Januszy bez krs1. Ksiazka, agent, teraz kolejny program w tvnie, wywiady, film czy tam serial. Janka nie widac na codzien

  4. Ma racje. Ja bym ciagnal dalej te nieudane podjazdy na twitterze. Pisane w translatorze maja swoj urok.

  5. Ma racje. Ja bym ciagnal dalej te nieudane podjazdy na twitterze. Pisane w translatorze maja swoj urok.

    Na początek może "Jon defecated in his armor." :juanlaugh:

  6. Najlepiej jakby wynajął kogoś kompetentnego do prowadzenia soszial midia. Może braciak Gegarda mialby trochę czasu?

  7. Aktywność Janka w socialach to bardziej stalking Jonesa aniżeli promowanie swojej osoby. Zamiast stawać się interesującym dla publiki, Błachowicz odpowiada na każde pierdnięcie Jonesa w stylu "no, zobaczymy jak cię uderzę Jon!!!". Rozumiem o co chodzi, ale śledząc UFC od tylu lat zdążyłem zauważyć, że raczej nie tak się to robi.

  8. Pytanie czy on zgodziłby się by na jego nazwisku wzbudzić trochę kontrowersji.

    Janek nie musi wzbudzać kontrowersji żeby stać się cenny marketingowo, masz tu najlepszy przykład świetnej promocji o której wspomniał @Baton17

    Joanna nadal bardzo aktywna i to pomaga. Nawet przebila sie do swiadomosci Januszy bez krs1. Ksiazka, agent, teraz kolejny program w tvnie, wywiady, film czy tam serial. Janka nie widac na codzien

    Aśka podręcznikowo potrafi sprzedać się w social mediach i gdyby Janek był chociaż na zbliżonym poziomie to dziś zacieralibyśmy ręce przed jego walką z Jonem Jonsem. A tak musi nam narazie wystarczyć Jacare i main event w Brazylii gdzie Janek dla kibiców jest tylko jednym z wielu półciężkich, którzy jakoś zbytnio nie wybijają się z szeregu

  9. Aśka ma trochę racji. Jeśli wygra z Waterson i otrzyma walkę o pas to może napisać autoryzowany poradnik "jak z dupy dostać TSa"

  10. Z Dorotą. Takiej otwartości jak Dorota proponuje i Jedżęjczyk to ja nie chce czytać. Przydał by mu się jakiś ogarnięty kolega jak Najman a nie szwagier . Bo szwagier Jędrzejczyk i te całe towarzystwo to zwyczajne buraki IMO. Jak ma się tak sprzedawać to raczej się tylko ośmieszy. Jak już się ośmiesza. Słusznie ktoś nazwał to stalkingiem Bonesa.

    A najlepiej niech odda twitera cohones po prostu. Chłopaki  zrobią to za friko 😉

    Chciałbym zobaczyć beef między Najmanem  ukrytym  za twiterem Janka a DC. ahahhaha

  11. Na początek może "Jon defecated in his armor." :juanlaugh:

    "Jon, you can`t reach my heels" – Jon, do piet mi nie siegasz

  12. Jak Janek ubije Souze to zadne pajacowanie w mediach nie bedzie mu potrzebne do kolejnych wielkich walk. Rob swoje Janek, jebac pajacow.

  13. Ale pamiętajmy też że Aśka zrobiła się popularna i zaczęła odpierdalać cyrk już chyba po zdobyciu pasa albo od czasu walki o pas. Jestem święcie przekonany że jakby Janek walczył o pas i dał dobra walkę albo miał pas, to też byłby zajebiscie popularny. Więc kompletnie nie ma co porównywać sytuacji. Ja tam szanuje Janka że nie robi cyrku.

    Janek to nie jest dawny Michał Kita który cierpiał jak miał udzielić wywiadu i z drugiej strony to nie jest Akop Szostak który bardziej się promuje niż walczy. Dla mnie super

  14. Zgadzam się z Tobą, ale pozostaje pytanie czy nie mógłby po prostu oddać swoje social media w ręce kogoś kto by mu te akcje "pod publiczkę" ogarnął. Wtedy on dalej robiłby swoje a parę tekstów w stylu "Hit and run won't work with me, cuz I'll just hit you back and run you over" albo "Put white powder aside and taste some white power" mogłoby zwrócić na niego uwagę i zainteresować publikę. Pytanie czy on zgodziłby się by na jego nazwisku wzbudzić trochę kontrowersji.

     White power to raczej by za dużo dobrego nie dało

    :robertmakeup:

  15. Ale pamiętajmy też że Aśka zrobiła się popularna i zaczęła odpierdalać cyrk już chyba po zdobyciu pasa albo od czasu walki o pas. Jestem święcie przekonany że jakby Janek walczył o pas i dał dobra walkę albo miał pas, to też byłby zajebiscie popularny. Więc kompletnie nie ma co porównywać sytuacji. Ja tam szanuje Janka że nie robi cyrku.

    Janek to nie jest dawny Michał Kita który cierpiał jak miał udzielić wywiadu i z drugiej strony to nie jest Akop Szostak który bardziej się promuje niż walczy. Dla mnie super

    Aska wczesniej dzialala cos. Byl program MMAMaster, w sumie nie mega popularny ale ona prowadzila jedna edycje ze Strusem, a co ciekawe jedna edycje wygral Skibinski i byl w niej tez Michalski

  16. Aska wczesniej dzialala cos. Byl program MMAMaster, w sumie nie mega popularny ale ona prowadzila jedna edycje ze Strusem, a co ciekawe jedna edycje wygral Skibinski i byl w niej tez Michalski

    Szulakowski też wypłynął dzięki temu programowi

  17. Janek nie musi wzbudzać kontrowersji żeby stać się cenny marketingowo, masz tu najlepszy przykład świetnej promocji o której wspomniał @Baton17

    Aśka podręcznikowo potrafi sprzedać się w social mediach i gdyby Janek był chociaż na zbliżonym poziomie to dziś zacieralibyśmy ręce przed jego walką z Jonem Jonsem. A tak musi nam narazie wystarczyć Jacare i main event w Brazylii gdzie Janek dla kibiców jest tylko jednym z wielu półciężkich, którzy jakoś zbytnio nie wybijają się z szeregu

    Wystarczy złamać szczękę krokodyla, i już kurła będą wiedzieć, kto jest najlepszym chirurgiem szczękowym w UFC :suchykarol:

  18. Wystarczy złamać szczękę krokodyla, i już kurła będą wiedzieć, kto jest najlepszym chirurgiem szczękowym w UFC :suchykarol:

    A Luke mia naprawde zlamana ta szczeke czy tylko Lysy tak pierdolnal? Jakos na fotach jego prywatnych nie bylo widac ze mial skladana szczene.

  19. A Luke mia naprawde zlamana ta szczeke czy tylko Lysy tak pierdolnal? Jakos na fotach jego prywatnych nie bylo widac ze mial skladana szczene.

    Kość nie musi być drutowana, wystarczy pęknięcie i już wygrana doktora Janka :jarolaugh:

  20. Kość nie musi być drutowana, wystarczy pęknięcie i już wygrana doktora Janka :jarolaugh:

    No wiem wiem tylko ze nikt inny o tym nie pisal i nie mowil tylko Lysy tak pierdolnal i kazdy pozniej chyba powtarzal.

  21. Jano powinien wspomnieć coś o wypadku i dragach może to by coś pomogło.  :fjedzia:

    Edit.

    Jeszcze te pikogramy :jjsmile:

  22. tych sytuacji nie da sie porownac, dewizja kobieca z czasow mistrzostwa Joanny to byla straszna bida, zreszta watpie by kobieca dewizja kiedykolwiek w tym sporcie doszla do tego poziomu wspolzawodnictwa co meska. Sa tez pewne fakty obiektywne jak pola potencjalnych fanow i polak zyjacy w polsce wiele nie wyszczeka, bardziej stylem walki moze zrobic. Zreszta aska specjalnie nie udawala, ona ma troszke taka nature zwracajacej na sile na siebie chlopczycy, a janek jest przerowny kolo wszyscy go lubia i ciezko mu udawac frajera, bo ludzi pociaga grube przegiecie i to w wykonaniu przyglupow takich jak rudy ktory wiele nie udaje albo sytuacje gdzie negatywne emocje mimo ze rozdmuchane to jakies tam sa. Takze to mogly by i tak nic nie dac nawet jak by mu pod dom poszedl z kamera i zaczol pajacowac

  23. Duża szansa ze walka o pas kompletnie się oddali od Janka. Dominick Reyes podejmuje Weidmana a Walker Coryego jeśli Janek tego nie wygra w doskonałym stylu przez kompletna demolke o pas zawalczy pewnie Ktoś z tej dwójki

  24. tak musi nam narazie wystarczyć Jacare i main event w Brazylii gdzie Janek dla kibiców jest tylko jednym z wielu półciężkich, którzy jakoś zbytnio nie wybijają się z szeregu

    Bo niby w Ameryce jest inaczej ?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.