Długo nie musieliśmy czekać na odpowiedź Jana Błachowicza (MMA 27-8-0) dotyczącą słów, które padły ze strony Daniela Cormiera (MMA 22-3-0). Mistrz organizacji UFC w wadze półciężkiej jasno zakomunikował, że chętnie stoczy z „DC” walkę, aby wyjaśnić pewne kwestie.

„Hej Daniel Cormier! Jeśli masz tak dużo do powiedzenia o mnie, to rusz swój tłusty tyłek z kanapy i chodź do mnie do Oktagonu. Nauszę cię szacunku.”

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Daniel Cormier i Ariel Helwani zszokowani zwycięstwem Janka „On jest za wolny – Jon Jones go pokona”

Polak nawiązał do słów z rozmowy Cormiera z Helwanim, w którym były mistrz nazwał zwycięstwo Błachowicza zaskoczeniem. Sam również przedstawił swoją koncepcję na rozpracowanie Polaka mówiąc, że oglądając poprzednie starcia aktualnego mistrza można bez problemów powtórzyć to w klatce.

To nie pierwszy raz gdy Daniel Cormier atakuje Jana. W 2018 roku naśmiewał się, że z Alexandra Gustafssona, że ten dawał się trafiać w stójce Błachowiczowi i Szwed musiał się ratować zapasami. Bardzo kpiąco wtedy podsumował Błachowicza w stylu „Jan cię trafiał? Serio? Jan Błachowicz zmienił cię w zapaśnika??”. Na to Jan odpowiedział w naszym wywiadzie z 1 lutego 2018 r.

„Nie wiem dlaczego drugi raz mi dokucza. Raz to puściłem w niepamięć. Drugi raz powiedziałem sobie, że sobie nie dam w kaszę dmuchać. Jeżeli ma jakiś problem, możemy to wyjaśnić.w oktagonie. Niech tylko powie kiedy i gdzie. Nie wiem czemu się tak zachowuje i gada takie głupoty. Nie znamy się, nigdy się nie widzieliśmy, nic do siebie nie mamy. Ja go szanuję jako sportowca i mistrza a on gdzie tam wiesz… PR-u na moim nazwisku sobie na pewno nie zrobi… chyba, że o to mu chodzi? Że chce się wybić na moim nazwisku? Nie wiem.”

„DC” ostatnie dwie walki przegrał. Najpierw został znokautowany przez Stipe Miocica, w rewanżu natomiast mistrz wagi ciężkiej wypunktował Cormiera. W kategorii półcieżkiej „DC” wygrywał między innymi z Volkanem Oezdemirem, Anthonym Johnsonem czy Alexandrem Gustafssonem. Starcia o tytuł mistrzowski z Jonem Jonesem dwukrotnie przegrywał.

64 KOMENTARZE

  1. Przecież grubego musieliby całego na ręczniku trzymać, żeby mu waga pokazała cokolwiek poniżej 95. Ale fakt, niech paluchowy wojownik nie myśli sobie, że się pośmieje i koniec tematu.

  2. Nastepny który chce mieć przemeblowaną mordę:boss:

    Gruby po jednym middle’u jak Reyes by sobie już odpuścił, a ma czelność coś bóldupić do mistrza.

    On się gibał po kopnięciu od Silvy, a co dopiero jakby dostał z takiego Jankowego miecza.

  3. Hahaha pięknie Jano :mjsmile:Gruby mnie wkurwia tym ciągłym jechaniem po Janku. Lubiłem go zawsze, ale stracił w moich oczach.

  4. Miód na moje uszy, był grzeczny i nic nie mówił przez ostatnie 6 lat. Pokazał swoje, teraz jest mistrzem, więc trochę szacunku od tych różnych parów się należy i tak jak podsumował, zawsze mogą zweryfikować szybkość w klatce.

  5. Jano powinien napisać tak (Dorota wiem, że czytasz możesz wykorzystać nie roszczę sobie praw):

    Na konferencji pytają o Tjago, Dżona i Izraela. Teraz dc mówi, że by mnie pokonał… Spokojnie Panowie. Ustawcie się w kolejce i po kolei, żeby nikt przypadkiem dwa razy wpierdolu nie dostał.

  6. Słuchajcie Cormiera, należy raczej traktować na ten moment jako 'eksperta'. Wiem, że on zakończył karierę niedawno i zawodnicy mma lubią wracać do sportu. Natomiast to trochę tak jakby Tomasz Hajto powiedział w studio po meczu Polski, że patrząc na szybkość Kamila Glika to jest zaskoczony że może grać na tak wysokim poziomie, a rzeczony wcześniej Glik nawoływał do Hajto żeby wrócił na boisko i pokazał co on potrafi skoro taki cwany 🙂 Ostatecznie Cormier mówi tylko to co wielu myśli, że Janek nie błyszczy footworkiem ale napierdala jak koń. Choć nie powiem zobaczyłbym Janka z grubciem. Grubcio tez nie blyszczy poruszaniem się swoją drogą 🙂 Większość forumowiczów też się wypowiada na temat wielu zawodników, a trenuje pewnie w dużej większości amatorsko. Jakby teraz każdy ten zawodnik miał za każdym razem rzucać wyzwanie 'komentatorowi' to by gal nie starczyło żeby wszytkie te walki zorganizować 🙂

  7. Hej Daniel Cormier! Jeśli masz tak dużo do powiedzenia o mnie, to rusz swój tłusty tyłek z kanapy i chodź do mnie do Oktagonu. Nauszę cię szacunku.

    Dorota, daj spokój, nie warto przejmować się emerytami. I chyba niepotrzebny ten "tłusty tyłek". Jan powinien w mediach prezentować klasę.

  8. Można było i dosadniej, ale dobrze że w końcu jest odpowiedź – jebać grubego przemądrzałego czarnego spaślaka

    więc trochę szacunku od tych różnych parów się należy

    w tym przypadku jest to raczej naprawdę tłusty serdel, a nie parówa

    zawsze mogą zweryfikować szybkość w klatce

    w szybkości zależy jakiej, bo np wpierdalania KFC to jest bezkonkurencyjny i by wygrał z Jankiem w 1 rundzie przez KO

  9. Cormier zakończył ten "beef" w jedyny słuszny sposób. "Beef" wymyślony przez redakcję Cohones w stylu Helwaniego ("where I come from, people like that get slapped"). To zresztą świetnie pokazuje społeczne mechanizmy napuszczania ludzi na siebie, widoczne w ideologicznych gówno-sporach na całym świecie, lewaków na prawaków, prawaków na lewaków, "pedałów" na "faszystów" itp. itd. Gdzie ludzie sami nie sprawdzą, ale odpowiednio podpuszczeni, rzucą się gniewnie do ataku, bo jakiś redaktor dla klików zamiast po ludzku napisać "DC i Helwani rozmawiają o zwycięstwie Błachowicza", woli napisać "Cormier OBRAŻA Błachowicza na wizji!". Bo oprócz 5 superlatyw, śmiał powiedzieć o jednej słabości.

    Cormier nie powiedział NIC obraźliwego w stosunku do Jana. Sam mówił u Helwaniego, że stawiał na zwycięstwo Jana przed walką, w co Helwani nie mógł uwierzyć (już bym się bardziej do niego przypierdolił, jak już). A jak Jan wygrał, to chwilę później DC opublikował ten filmik gratulacyjny, jako chyba jedyny z tak ważnych dla UFC postaci:

    Nie mam żadnego celu w bronieniu grubasa, ale serio nie idźmy tą drogą.

  10. ^^^

    Popieram. Janek powinien być Jankiem. Obczajta opinie, jakie poszły o nim po Fight Week: spoko koleś, normalny, nie pie…oli głupot. Amerykanie zaczynają go właśnie lubić, bo "underdog story" i "blue collar guy" to jest część ich narodowej mitologii.

    Mi się wydaje, że Jano powinien właśnie iść w tym kierunku, jeśli chodzi o kreowanie wizerunku. Psy szczekają, klatka weryfikuje wszystko.

  11. Cormier zakończył ten "beef" w jedyny słuszny sposób. "Beef" wymyślony przez redakcję Cohones w stylu Helwaniego ("where I come from, people like that get slapped"). To zresztą świetnie pokazuje społeczne mechanizmy napuszczania ludzi na siebie, widoczne w ideologicznych gówno-sporach na całym świecie, lewaków na prawaków, prawaków na lewaków, "pedałów" na "faszystów" itp. itd. Gdzie ludzie sami nie sprawdzą, ale odpowiednio podpuszczeni, rzucą się gniewnie do ataku, bo jakiś redaktor dla klików zamiast po ludzku napisać "DC i Helwani rozmawiają o zwycięstwie Błachowicza", woli napisać "Cormier OBRAŻA Błachowicza na wizji!". Bo oprócz 5 superlatyw, śmiał powiedzieć o jednej słabości.

    Cormier nie powiedział NIC obraźliwego w stosunku do Jana. Sam mówił u Helwaniego, że stawiał na zwycięstwo Jana przed walką, w co Helwani nie mógł uwierzyć (już bym się bardziej do niego przypierdolił, jak już). A jak Jan wygrał, to chwilę później DC opublikował ten filmik gratulacyjny, jako chyba jedyny z tak ważnych dla UFC postaci:

    Nie mam żadnego celu w bronieniu grubasa, ale serio nie idźmy tą drogą.

    Nieprawda. Przekaz DC i Helwaniego był taki "Jan byłby prostym do pokonania przeciwnikiem i ciężko uwierzyć, że został mistrzem". Nie wyśmiewali go dosadnie, ale dokładnie tak to się dało odebrać. Nie dziwię się, że Janek się wkurwił. Jedyne co nie wyszło to, że DC odpowiedział z klasą przez co Blachowicz wypadł trochę chamsko. No ale nic, niech będzie. Janek jednak powinien chyba utrzymać wersję tego skromnego, miłego faceta i na tym jechać.

  12. ^^^

    Popieram. Janek powinien być Jankiem. Obczajta opinie, jakie poszły o nim po Fight Week: spoko koleś, normalny, nie pie…oli głupot. Amerykanie zaczynają go właśnie lubić, bo "underdog story" i "blue collar guy" to jest część ich narodowej mitologii.

    Mi się wydaje, że Jano powinien właśnie iść w tym kierunku, jeśli chodzi o kreowanie wizerunku. Psy szczekają, klatka weryfikuje wszystko.

    To poczytaj sobie komentarzem pod własnie tym podcastem… jeśli dla ciebie komentarz – "Jan będzie jednym z najgorszych mistrzow w historii UFC", to faktycznie bardzo go doceniają. Tam jest jeszcze więcej nie przychylnych do Jana i zdobycia przez jego mistrzostwa

  13. To poczytaj sobie komentarzem pod własnie tym podcastem… jeśli dla ciebie komentarz – "Jan będzie jednym z najgorszych mistrzow w historii UFC", to faktycznie bardzo go doceniają. Tam jest jeszcze więcej nie przychylnych do Jana i zdobycia przez jego mistrzostwa

    Wierzę, przy tym, według mnie, Janek powinien trzymać stabilny kurs i robić dalej swoje.

  14. Gdzie jest tutaj cokolwiek o najgorszym mistrzu w histori UFC?

    Mówię o komentarzach właśnie pod tym podcastem.

  15. Jedyne co nie wyszło to, że DC odpowiedział z klasą przez co Blachowicz wypadł trochę chamsko.

    No tu jest problem.

    Co naprawdę myślą Helwani czy DC nie wiemy na pewno, ale wypowiadali się OK. Dobrze, że Jano od razu Ariela nie wyzwał. :razz:utinlaugh:

  16. Mówię o komentarzach właśnie pod tym podcastem.

    Komentarzach użytkowników cohones ma się rozumieć,tak? Co to ma do Cormiera?

  17. I tak zbyt grzecznie, po co to hey. Ale może niedługo już będą kur*y i ch*je… w PL mało kto używa tweeta, wiec czym się przejmujecie.

  18. Czytałem te różne komentarze ze 2 dni temu i z 95% jest pozytywna, pełno jest takich "typowałem Reyesa, ale cieszę się, że to Jan wygrał". Na całym świecie był underdogiem i to piękna historia underdoga, który wspiął się na szczyt. Serio kogoś dziwi, że większość nadal typowałaby Jonesa, który rządził 10 lat i nikt go nigdy nie pokonał? Że randomowi ludzie w internecie wróżą, że Jan szybko straci pas? Ich opinia i prawo do niej.

    Serio trochę dystansu, ludzie, bo były dwa dni radości, a teraz przychodzi faza syndromu oblężonej twierdzy i pretensji, że cały świat nie padł na kolana, nie całuje po dupie całej Polski i że Trzej Królowie nie przyszli z pielgrzymką.

  19. Czytałem te różne komentarze ze 2 dni temu i z 95% jest pozytywna, pełno jest takich "typowałem Reyesa, ale cieszę się, że to Jan wygrał". Na całym świecie był underdogiem i to piękna historia underdoga, który wspiął się na szczyt. Serio kogoś dziwi, że większość nadal typowałaby Jonesa, który rządził 10 lat i nikt go nigdy nie pokonał? Że randomowi ludzie w internecie wróżą, że Jan szybko straci pas? Ich opinia i prawo do niej.

    Serio trochę dystansu, ludzie, bo były dwa dni radości, a teraz przychodzi faza syndromu oblężonej twierdzy i pretensji, że cały świat nie padł na kolana, nie całuje po dupie całej Polski i że Trzej Królowie nie przyszli z pielgrzymką.

    A już tak nie przeżywaj ciężko, to nie Conor.

  20. A już tak nie przeżywaj ciężko, to nie Conor.

    Ale kto nie Conor? No ta ja przeżywam, podczas gdy połowa forum już włócznie struga i leci do USA wyjaśniać.

  21. Ale kto nie Conor? No ta ja przeżywam, podczas gdy połowa forum już włócznie struga i leci do USA wyjaśniać.

    Nikt nie leci nic wyjaśniać, jak zwykle większośc się dobrze bawi, a Ty analitycznie, każdy wpis traktujesz jakby Dana z DC go mieli czytać. Ja się świetnie bawie obrażająć grubasa.

  22. Nikt nie leci nic wyjaśniać, jak zwykle większośc się dobrze bawi, a Ty analitycznie, każdy wpis traktujesz jakby Dana z DC go mieli czytać. Ja się świetnie bawie obrażająć grubasa.

    Ja się świetnie bawiłem 2 dni, bo był na forum festiwal radości, a teraz się zaczyna festiwal narodowego niedopieszczenia i szukania dziury w całym. No i kto nie Conor?

  23. Ja się świetnie bawiłem 2 dni, bo był na forum festiwal radości, a teraz się zaczyna festiwal narodowego niedopieszczenia i szukania dziury w całym. No i kto nie Conor?

    No DC to nie Conor, więc nie ma co tak przeżywać, że ktoś coś złego powiedział ;).

  24. No DC to nie Conor, więc nie ma co tak przeżywać, że ktoś coś złego powiedział ;).

    Aaa no to pardon por favor, myślałem że DC to Conor.

  25. Nareszcie Janek uruchomił trashtalk, teraz ma pozycję króla i porozstawia wszystkie te półciężkie szczekające ciułały po kątach.

  26. Aaa no to pardon por favor, myślałem że DC to Conor.

    rzeczywiście są bardzo podobni i idzie ich pomylić, całe szczęście to nieporozumienie zostało już wyjaśnione 😉

  27. Nie no, tak jak zawsze lubiłem DC, tak tutaj trudno nie skumać, że Grubson śmieszkował sobie z Janka i deprecjonował jego skillsy, a na dokładkę wprost zasugerował, że gdyby był na miejscu Jonesa (którego wyzwał Błachowicz), to by to z biegu przyjął, bo to easy money. Wolę Jano nie-trashtalkującego, ale z drugiej strony dobrze, że nie daje sobie w kaszę dmuchać. Cormier bardzo nieładnie wyjechał z tą całą szyderą (widać dupa go dalej piecze po tym jak Polak zdemolował jego kolesiów), tym bardziej, że jako emeryt nie ma w tym żadnego celu, tak więc dostał po – nomen omen – palurach.

    Nie potrzebnie tylko Jano pocisnął z tym grubym dupskiem. Wystarczyło pojechać Grubsona z kulturką, w stylu: "Mistrzu dwóch kategorii, proponuję Ci więc łatwą kasę i pas kategorii HW w bonusie. Wystarczy tylko, że zrobisz sobie urlop od emerytury i udowodnisz w klatce, że się nie mylisz co do mnie. Powiedz tylko gdzie i kiedy". To by styknęło.

    Chociaż z drugiej strony wolałbym żeby Cormier przypadkiem nie powiedział "sprawdzam", bo Grubsona można nie lubić, ale pod kątem sportowym, to nadal jest prze-chuj i mógłby nam wszystkim spierdolić "dzień dziecka".

  28. Gruby i szczerbaty ten DC bo nosi protezę a nie raz bez protezy pozuje. Tak czy inaczej JJ go znokautował i pokonał dwa razy, dwa razy pokonał go Stipie i DC już nie jest taki wielki i nie do pokonania ma swoje problemy w czasie walki. Na pewno nie jest przyzwyczajony do takich zawodników jak Błachowicz którzy mają bardzo dobry tajming i ciężko z nimi wchodzić w kontakt a jednocześnie biją srogo i w punkt… Jak widać dla DC nawet po zdobyciu pasa Janek jest śmieszny ale to można zrozumieć bo z takim gostkiem jak Janek po prostu trzeba stanąć do oktagonu i zrozumieć że inaczej to wyglądało jak się patrzy a inaczej w klatce.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.