Iwo Baraniewski w wywiadzie po walce odpowiedział na pytania dziennikarzy uczestniczących w gali UFC Fight Night: Evloev vs Murphy, która 21 marca odbyła się w Londynie. Polak zdradził, czy zamierza szybko wrócić do klatki oraz czy ma konkretnego rywala na swoim oku.

Polak zdradził, że pierwotnym planem było przeniesienie walki do parteru. To się jednak nie udało.

Chciałem pokazać, bardzo chciałem. Plan był właśnie taki, żeby go obalić. Liczyłem, że będzie kopał powyżej pasa. Raz chyba kopnął lowkicka. Czekałem, żeby złapać tę nogę. Nie kopał, to ja zaatakowałem po prostu swoją akcją bokserską. Na równi był w sumie plan, żeby go złapać i wywrócić albo po prostu skrócić dystans i rozpuścić ręce, więc plan wykonany – zaczął Baraniewski o swojej taktyce na walkę.

Podczas ważenia przed walką widoczna była różnica warunków fizycznych między Polakiem a jego rywalem. To od razu wskazało Baraniewskiemu podejście do przeciwnika w walce.

Pomyślałem, że muszę być bardzo blisko niego, żeby zabrać zabrać jego największy atut, czyli ten zasięg. Jak walka się zaczęła, to dobrze czułem ten dystans – odpowiedział Polak na pytanie o różnicę wzrostu i zasięgu między zawodnikami.

Baraniewski nie ukrywa, że już po pierwszych ciosach widział, że koniec walki może być bliski.

Ja to czułem jak prawy wszedł, że się tam zachwiał. Jak lewy wszedł to czułem, że był nieprzytomny, przyklejony do nogi – powiedział Baraniewski o pierwszych ciosach w walce.

Niewykluczone, że Iwo Baraniewski szybko wróci do klatki UFC. Na ten moment czeka go jednak roztrenowanie i rozmowa z trenerami.

Nie mówię nie, nie mówię tak. Na pewno chwila będzie na roztrenowanie. Usiądziemy z trenerami, obgadamy plan na najbliższą walkę, kiedy byłoby najlepiej – zdradził Iwo Baraniewski na pytanie o szybki powrót do klatki.

Polak nie ma na ten moment konkretnego przeciwnika na swoim oku.

Nie zastanawiałem się nad tym. Kogo UFC zaproponuje, to najprawdopodobniej będziemy na tak. Mi wszystko jedno jest kogo tam dadzą. Będziemy się bić – powiedział Polak na pytanie, czy ma konkretnego rywala na oku.

Cały wywiad z Iwo Baraniewskim możecie zobaczyć poniżej:

27-letni Baraniewski podbija serca polskich i zagranicznych kibiców niezwykle efektownymi występami. Polak jest niepokonanym zawodnikiem, który w swojej karierze odniósł już 8 zwycięstw. Za każdym razem nokautował lub poddawał swoich przeciwników w pierwszej rundzie. Początki w zawodowym MMA zaliczył w organizacji Babilon MMA, a kontrakt z UFC podpisał w 2025 po wygranym pojedynku na jednej z gal Dana White’s Contender Series.

Iwo wzmocnił kategorię półciężką amerykańskiego giganta. Debiut w oktagonie zanotował w grudniu ubiegłego roku na gali UFC 323 w Las Vegas. Wówczas stoczył krótki, ale niezwykle emocjonujący pojedynek pełen zwrotów akcji, który zakończył się znokautowaniem Ibo Aslana w półtorej minuty. Polak otrzymał wtedy bonus za występ wieczoru, a sama walka należała do jednych z najciekawszych w 2025 roku.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

11 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Heavyweight

19,471 komentarzy 57,270 polubień

Oby się nigdy kalkulator nie włączył, jak u większości, bo albo jesteś mocny gość i wygrywasz walkę za walką, albo nie.
Powodzenia :conorsalute:

Odpowiedz 8 polubień

Avatar of Joker
Joker

Legacy FC
Light Heavyweight

2,128 komentarzy 6,330 polubień

z Cutelaba bym go teraz zobaczyl

Odpowiedz 9 polubień

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,542 komentarzy 38,830 polubień

Olej to roztrenowanie, idź od razu po kolejnego. Roztrenowanie to problem dla organizmu, ale w sumie masz zadatki na ciężkiego, więc może jest w tym jakiś sens.

Ja bym jednak szedł za ciosem i wbijał się na kolejną galę, Danuta już zachwycony po raz kolejny, warto go utrzymać w mokrych majtkach :beczka:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of stickman_123
stickman_123

Jungle Fight
Welterweight

302 komentarzy 948 polubień

z Cutelaba bym go teraz zobaczyl

Cutelaba byłby idealny, bo na razie wiemy tylko, że gości z ogonów UFC kończy szybko.
Gdyby Cutelaba też rozjechał w 1 rundzie, to wsiadam to pociągu.

Odpowiedz 4 polubień

n
niedzielprzez0

Oplot Challenge
Featherweight

1 komentarzy 11 polubień

Moze to byc kontrowersyjne, ale uważam ze spokojnie mógłby zejść do średniej i namieszać tam. Jego 183cm może być za mało na byczków w półciężkiej, dla porównania: Janek 188cm, Pereira 193cm, Jiri 193cm. Przy jego bazie czyli judo byłby poważnym problemem dla Czimajewa (188cm). Co nie zmienia faktu że piękną robotę robi Iwo!!

Uff, pierwszy komentarz tutaj

Odpowiedz 11 polubień

m
miszaa

Bellator
Featherweight

4,016 komentarzy 8,503 polubień

I pamiętaj Iwo, czytaj znawców na cohones. Przypomnę moją radę przed walką : ,,Iwo, moja rada, jebnij go jak najmocniej , a póxniej jebnij go jeszcze mocniej drugi raz'' . Zadziałało :)

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of jihaad
jihaad

UFC
Middleweight

12,238 komentarzy 31,873 polubień

z Cutelaba bym go teraz zobaczyl

Idealnie. Przydałoby się rozpoznawalne nazwisko, aktualnie poza topem.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,542 komentarzy 38,830 polubień

Moze to byc kontrowersyjne, ale uważam ze spokojnie mógłby zejść do średniej i namieszać tam. Jego 183cm może być za mało na byczków w półciężkiej, dla porównania: Janek 188cm, Pereira 193cm, Jiri 193cm. Przy jego bazie czyli judo byłby poważnym problemem dla Czimajewa (188cm). Co nie zmienia faktu że piękną robotę robi Iwo!!

Uff, pierwszy komentarz tutaj

Mógłby, dopóki jest młody, choć nie wiadomo czy by mu się chciało no i jak ze zdrowiem. Inna sprawa że wcale nie jest za mały na półciężką, po prostu jest niższy niż ci wysocy :beczka:

Ale skoro jego atutem jest judo, do tego ciekawie pracuje nogami, to akurat może być zaleta, niskich trudniej trafić, zwłaszcza jak pochyleni wbiegają w klincz i nogi.

Ja uważam że po zabawie w półciężkiej może przymasować i pójść do ciężkiej, jebnięcie ma, złapie i rzuci, a potem dobije. Zupełnie jak ten tutaj :DC:

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of GSPG
GSPG

Shark Fights
Heavyweight

1,384 komentarzy 3,616 polubień

Mój znajomy z nim walczył, podobno silny jak tur. Nie jest wcale za mały, niższych cięzko jest obalić, a nie jest tez jakimś karakanem, 183 to już chłopisko. Poki daje rade i to w takim stylu to nie ma co gdybać :conorsalute:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of jihaad
jihaad

UFC
Middleweight

12,238 komentarzy 31,873 polubień

183 to już chłopisko.

W sumie purpurowy cymbał ma bodaj 185.
Nie jest to mało, ale przeciętny wzrost w średniej w UFC to 185-186. W półciężkiej ponad 190.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of GSPG
GSPG

Shark Fights
Heavyweight

1,384 komentarzy 3,616 polubień

W sumie purpurowy cymbał ma bodaj 185.
Nie jest to mało, ale przeciętny wzrost w średniej w UFC to 185-186. W półciężkiej ponad 190.

NIby tak, ale zobacz np na pączka Cormiera. Nie chce go tu stawiac z nim na równi, bo jeszcze dużo przed Iwo, ale Cormier pokazał, że można :conorsalute:

Odpowiedz 2 polubień