
Już 6 grudnia kolejny Polak zadebiutuje w największej organizacji MMA na świecie. Iwo Baraniewski wejdzie do klatki podczas gali UFC 323, gdzie zmierzy się z Ibo Aslanem. Dla Polaka będzie to najważniejsza, ale również najtrudniejsza walka w dotychczasowej karierze.
Jeszcze dwa lata temu 27-latek z Warszawy był zaledwie dwa miesiące po swoim zawodowym debiucie w mieszanych sztuk walki. Polak potrzebował zaledwie 14 minut i 38 sekund, aby wejść do najważniejszej organizacji MMA na świecie. Oznacza to, że „Rudy” nie spędził łącznie we wszystkich sześciu pojedynkach tylu minut, ile wynosi pełen dystans w zawodowej walce. Mało kto może pochwalić się tak ekspresową drogą do Ultimate Fighting Championship.
- 3 minuty i 10 sekund – zawodowy debiut, w którym Baraniewski poddał balachą Kamila Bartosińskiego (30.09.2023)
- 3 minuty i 54 sekundy – drugi pojedynek Polaka, w którym poddał tą samą techniką Miroslava Uchytila i jest to do tej pory najdłuższe starcie w karierze Baraniewskiego (27.01.2024)
- 1 minuta i 11 sekund – trzecia walka „Rudego” i pierwsze zwycięstwo przez techniczny nokaut z Cemey’em dos Santosem (28.09.2024)
- 3 minuty i 1 sekunda – czwarte starcie Baraniwskiego i kolejne zwycięstwo przez techniczny nokaut z Sylwestrem Borysem (22.11.2024)
- 3 minuty i 2 sekund – ostatnia walka Iwo Baraniewskiego w Polsce, w której rozbił Kamila Stachurę (14.03.2025)
- 20 sekund – najkrótsze starcie Baraniewskiego i zwycięstwo w Dana White’s Contender Series, gdzie Polak znokautował Mahamaeda Aly’ego (16.09.2025)
Polak po świetnej walce bardzo szybko dostał propozycję debiutu w UFC i od razu z niej skorzystał. Bez wątpienia będzie to dla niego najtrudniejszy rywal w dotychczasowej karierze, bo żaden z poprzednich przeciwników nie miał takiego doświadczenia, jakim może pochwalić się Ibo Aslan (MMA 14-3-0).
29-latek z Turcji ma już za sobą cztery pojedynki pod szyldem organizacji UFC – w debiucie znokautował w trzeciej rundzie Antona Turkalja, w drugim starciu rozbił uderzeniami w stójce Raffaela Cerqueirę, natomiast w kolejnych pojedynkach „The Last Ottoman” przegrywał, najpierw przez poddanie z Ionem Cutelabą, a następnie decyzją sędziów z Billym Elekaną.
Aslan w zawodowym MMA walczy od października 2016 roku – Baraniewski dopiero 4 lata później zaczął karierę amatorską, którą kontynuował przez kolejne lata. Pojedynek ten pokaże, czy „Rudy” nie został rzucony na głęboką wodę i jak poradzi sobie z tak doświadczonym przeciwnikiem.
Oczekiwania są ogromne, szczególnie po ekspresowym pojedynku na gali Dana White’s Contender Series. Polak mierzyć się będzie jednak nie tylko z samym rywalem, który na pewno będzie najbardziej wymagającym w dotychczasowej karierze, ale również ze sporą presją związaną z debiutem w organizacji UFC. Po ostatnim debiucie Polaka w UFC, w którym Marek Bujło nie zachwycił swoim występem, Iwo Baraniewski ma świetną szansę na zmazanie tej plamy.
Pojedynek „Rudego” jest trzeci w karcie wstępnej, co oznacza, że do klatki wejdzie około godziny 01:00 polskiego czasu w nocy z 6 na 7 grudnia. Starcie Polaka transmitowane będzie na żywo w telewizji Polsat Sport 1.


























21 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Middleweight
Bellator Light Heavyweight
UFC Light Heavyweight
Vale Tudo Championship
Bellator Featherweight
UFC Bantamweight
BAMMA Heavyweight
UFC Light Heavyweight
BAMMA Bantamweight
NoLife FC
UFC Light Heavyweight
UFC Heavyweight
UFC Light Heavyweight
Jungle Fight Welterweight
UFC Light Heavyweight
Bellator Heavyweight
UFC Heavyweight
Jungle Fight Middleweight
UFC Heavyweight
PRIDE FC Welterweight
UFC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82343/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>