Marvin Vettori wierzy, że jego trzecie starcie z Israelem Adesanyą w przyszłości jest nieuniknione mimo tego, że bilans ich walk wynosi 2-0 na korzyść Nowozelandczyka z Nigerii.

Vettori w przeszłości walczył dwa razy z Adesanyą, z którym przegrał przez decyzje sędziowskie. W ostatnim pojedynku „The Italian Dream” odbił się po porażce na UFC 263 z Adesanyą i wygrał z Paulo Costą. Teraz ma zaplanowaną walkę z Robertem Whittakerem we wrześniu tego roku w Paryżu. Vettori w rozmowie z MMA Junkie wypowiedział się na temat następnej walki mistrza UFC, Adesanyi, z Jaredem Cannonierem, do której dojdzie w ten weekend na UFC 276 w Las Vegas oraz opowiedział o swojej rywalizacji z „The Last Stylebenderem”.

Cannonier będzie musiał nie zwracać uwagi na ataki Adesanyi i wywierać na nim presję, zadawać mocne ciosy, ale Adesanya wie jak na to reagować. Widział już to, walczył z takimi rywalami, a jeśli znajdzie lukę w twojej grze… To wtedy może być ciężki dzień dla Cannoniera. Ja chcę wygrać z nimi dwoma więc OK, zobaczymy. Myślę, że Adesanya wygra.

Nasza trzecia walka na pewno się wydarzy. Zdobędę swoje wygrane z Adesanyą przed końcem swojej przygody z MMA chyba, że on odejdzie szybciej, ale czuję, że jestem dla niego jedynym prawdziwym wyzwaniem. Wygrał naszą ostatnią walkę, ale ja w ogóle nie zebrałem obrażeń, nie mógł mnie zranić, nie potrafił tego zrobić nawet raz. Wyszedł tam brak doświadczenia z mojej strony więc na pewno chcę z nim wygrać w przyszłości.

Dużo osób mówi, że jeśli Cannonier wygra to dostanę z nim walkę, bo jeśli Israel wygra to ludzie nie chcą zobaczyć naszego trzeciego starcia, ale szczerze mówiąc jeśli wyjdę do oktagonu i zdemoluję Whittakera to będzie o tym głośno i fani będą chcieli zobaczyć Adesanya kontra Vettori 3. Czekam na to, bo wtedy będę już Vettorim w wersji 3.0.

Vettori (18-5-1 MMA) w swoim ostatnim starciu w oktagonie UFC wygrał z wcześniej wspomnianym Paulo Costą, z którym zmierzył się w limicie kategorii półciężkiej. Brazylijczyk nie był w stanie zrobić limitu dywizji do 84 kilogramów, a Włoch zaakceptował walkę na jego warunkach. Na swoim koncie „The Italian Dream” ma zwycięstwa z m.in. Kevinem Hollandem, Jackiem Hermanssonem czy Cezarem Ferreirą. Vettori zajmuje 3. miejsce w rankingu dywizji do 84 kilogramów UFC. Jego następny rywal, były mistrz kategorii średniej UFC, Robert Whittaker, jest na 1. miejscu w tym zestawieniu. Obaj panowie walczą więc prawdopodobnie o kolejną, trzecią szansę na pokonanie Israela Adesanyi, jeśli ten oczywiście wygra z Jaredem Cannonierem na gali UFC 276 w ten weekend.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

MrRoshi

UFC
Middleweight

11,866 komentarzy 31,688 polubień

Kurwa byle Navio upgradu nie jebnal przy okazji :waldeklaugh:

Odpowiedz 14 polubień

jihaad

UFC
Lightweight

9,031 komentarzy 19,238 polubień

Siódme, kurła! Nie dałeś rady 4 lata temu, nie wyszło w tamtym roku. Wróć za 2-3 lata. ::clintdis::

Odpowiedz polub

WaszkaOG

Shark Fights
Featherweight

1,105 komentarzy 2,218 polubień

Marvin dostanie oklep od Roberta, więc troche sobie na następnego titleshota poczeka.

Odpowiedz polub

Miskatonic

UFC
Middleweight

13,836 komentarzy 44,082 polubień
BogdanJanusz

Brutaal
Light Heavyweight

606 komentarzy 1,252 polubień

Zobaczymy co pokaże z Robertem bo przegrany ciężko będzie mieć dostać ts-a w ciągu najbliższych lat

Odpowiedz polub

Kraver

Bellator
Lightweight

4,230 komentarzy 8,728 polubień

View attachment 40505

Zdjęcie typu gdy mama nie przypilnuje i sam ubierasz się do szkoły :lol:

Odpowiedz 6 polubień