Adesanya

Israel Adesanya podsumował naprawione relacje z dwoma niegdysiejszymi rywalami – Robertem Whittakerem i Alexem Pereirą. Stwierdził, że nienawiść jest trucizną.

Były dominator dywizji średniej UFC wdawał się na przestrzeni lat w parę ładnych rywalizacji na poziomie nie tylko sportowym, ale i personalnym. Pamiętamy jego zaognione konflikty z Paulo Costą, czy Marvinem Vettorim. Rok 2025 wydaje się być dla Adesanyi rokiem zakopywania toporów wojennych i zgody z dawnymi przeciwnikami.

Początkiem roku Adesanya na treningach w Nowej Zelandii gościł Roberta Whittakera, którego lata wcześniej pozbawił mistrzowskiego tytułu, a następnie pobił w rewanżu. Z kolei na publiczności ostatniej gali UFC 312 w Sydney w Australii „Stylebender” zrobił sobie parę zdjęć i wymienił parę zdań z Alexem Pereirą, z którym rywalizował w dwóch dyscyplinach – kickboxingu i MMA.

W trakcie UFC 312 Israel Adesanya usiadł do rozmowy z dziennikarzami i skomentował swoje odświeżone relacje z Whittakerem i Pereirą:

Co dobrego może dla mnie zrobić nienawiść do Alexa, Roba, czy kogokolwiek innego? To zupełnie mi nie służy. Tylko zatruwa życie. Kurczowo trzymam się nienawiści w sercu do kogoś, kto już zamknął ten temat. Czemu miałbym to robić? Nie jestem taką osobą. Jestem wyluzowanym ziomkiem.

„Stylebender” zwrócił także uwagę na to, że gotów był zamknąć rywalizację z Pereirą po drugiej porażce w kickboxingu na gali w Brazylii, ale to „Poatan” ścigał go aż do UFC:

Takie są sporty walki, musisz podejść do tego jak mężczyzna. Jeśli nie walczysz, to tego nie zrozumiesz, ale my rozstrzygnęliśmy naszą rywalizację – to tyle. Jest spoko.

Mówiłem nawet Alexowi: „Bratku, pokonałeś mnie w Brazylii, nie było żadnych złudzeń – spoko. Zostawiłem cię w spokoju. To ty za mną goniłeś! To ty miałeś problem”. To była jego wina!

W trakcie spotkania na UFC 312 Alex Pereira zaproponował nawet Israelowi Adesanyi wspólne treningi, by razem mogli skorzystać na swojej wiedzy. Po czterech walkach w dwóch różnych dyscyplinach panowie bez wątpienia znają się jak łyse konie, ale jako oponenci. Teraz mają okazję stać się sojusznikami.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

8 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of warzywko
warzywko

Shark Fights
Heavyweight

1,360 komentarzy 4,625 polubień

Tylko czemu wymienił Roba, a nie Seana albo Dricusa którzy jebali go jak burą suke przed walką i w oktagonie. Niech trenuje z Seanem, nie Alexem.
:jjsmile:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Gomuu
Gomuu

BAMMA
Light Heavyweight

993 komentarzy 5,973 polubień

On jest wyluzowanym gościem ?:korwinwhat:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Kraszer
Kraszer

Brutaal
Super Heavyweight

663 komentarzy 4,411 polubień

Tylko czemu wymienił Roba, a nie Seana albo Dricusa którzy jebali go jak burą suke przed walką i w oktagonie. Niech trenuje z Seanem, nie Alexem.
:jjsmile:

No to akurat logiczne, przecież nie będzie pion zbijał z typami którzy po nim jebali, tylko jak już to z gośćmi którymi kosa była bardziej sportowa :fjedzia: Ale z tym wyluzowaniem to akurat poleciał srogo xD

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Lightweight

4,281 komentarzy 9,040 polubień

Przy takim Mcgrzegorzu czy toporku to faktycznie jest wyluzowany :jjsmile:Ogólnie ostatnio jakoś bardziej go trawię, the tide has turned it seems.:eddieconspiracy:

Odpowiedz polub

Avatar of axis
axis

Maximum FC
Bantamweight

1,409 komentarzy 3,117 polubień

Z jednej strony odcinanie się od złych emocji, by po chwili podkreślać czyjąś winę w jakieś sytuacji.

Niezły fikołek.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Skaczomcy przez płot
Skaczomcy przez płot

Shark Fights
Welterweight

1,201 komentarzy 4,374 polubień

On jest wyluzowanym gościem ?:korwinwhat:

Z nadmiaru tego luzu aż się popłakał i popluł na jeden głupi żart o psie. :DC:

Murzynku zrozum, nawet na budowie czy w pracy biurowej między facetami ludzie sobie cisną dla żartów i zapomina się o tym za 3 dni. A co dopiero w sytuacji gdy to element wpływania na szanse wygrania pasa, między ludźmi którzy walczą fizycznie.

Dricus ani Alex nie siedzą w sobotę wieczorem na kanapie i nie myślą o tym co robi i czuje Adesanya. Także nawet rozpatrywanie nienawiści już jest sygnałem, że latami siedzi Ci to na bani. Przestań zanim wjedzie psychoza ziomuś. Wiem, że czytasz, uspokój się, pograj se w gre, nie myśl już o tym.

Odpowiedz 3 polubień

click to expand...
Avatar of Risky
Risky

UFC
Light Heavyweight

14,758 komentarzy 58,799 polubień

Przy takim Mcgrzegorzu czy toporku to faktycznie jest wyluzowany :jjsmile:Ogólnie ostatnio jakoś bardziej go trawię, the tide has turned it seems.:eddieconspiracy:

Zwyczajnie został postawiony do pionu i już tak nie rumakuje. Nigdy nie byłem zwolennikiem bezstresowego wychowania. Szczególnie jeśli mowa nie dociera.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Tudor
Tudor

Shark Fights
Lightweight

1,154 komentarzy 4,658 polubień