Ismail Naurdiev po pokonaniu Michaela Prazeresa na UFC Fight Night w Pradze.

8 KOMENTARZE

  1. Sądziłem, że Prazeres go poskłada a tu on ładnie rozegrał walkę. Wziął walkę na zastępstwie, jak dla mnie plus bo Emeev to nudziarz i nie żałowałem jego wypadnięcia. Cóż, kolejny dzik z autriacko-rosyjskiej szkoły.

  2. Teraz kurwa to już nawet debiutant chce milionow? To dlatego mamy syf w UFC. Wszyscy żądają nie dając nic w zamian. A później mamy taki bajzel w drabinkach. Gratulacje za Traktora ale gościu, ogarnij się najpierw w top 10 a później pierdol o kasie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.