gromda 14 bula koala

LINK DO TRANSMISJI GROMDA 14 – PPV

„BUŁA” zawalczy o zwycięstwo w dzisiejszym turnieju walk na gołe pięści. Michał Bańbuła awansował do decydującego starcia po wygranej nad Krystianem „KOALĄ” Głowinkowskim. Gala GROMDA 14 odbyła się 8 września w Pionkach.

Krystian spokojniej rozpoczął ten pojedynek, w przeciwieństwie do swojego ćwierćfinałowego występu. Obaj zawodnicy nie podejmowali zbędnego ryzyka, starając się wyczekać na lukę w defensywie przeciwnika. Pierwsza runda minęła na wzajemnym badaniu i pojedynczych ciosach z obu stron.

Przebieg drugiej rundy przypominał poprzednią odsłonę. Mijały kolejne sekundy, a Michał i Krystian trzymali się taktyki, unikając otwartych wymian. Twarz Głowinkowskiego była jednak porozcinana, „KOALA” zdradzał także oznaki zmęczenia. „BUŁA” zaczął przejmować inicjatywę, Bańbuła coraz częściej trafiał lewym prostym.

Pojedynek cały czas toczył się w spokojnym tempie. Michał konsekwentnie rozbijał Krystiana lewym prostym. „KOALA” odpowiadał coraz rzadziej, szala zwycięstwa wyraźnie przechylała się w kierunku „BUŁY”, który przeważał na przestrzeni trzeciej odsłony.

Prawe oko Głowinkowskiego było już zamknięte od przyjętych uderzeń. Na jego głowę ciągle spadały kolejne lewe proste. Walka nie obfitowała w wiele interesujących akcji. Zawodnicy unikali otwartych wymian i w ten sposób doczekali do końca czwartej odsłony. Piąta runda jest nielimitowana czasowo i od tego momentu pojedynek toczył się do nokautu lub poddania się przez jednego z wojowników.

W dalszym ciągu nie było ani jednego liczenia w tym starciu. Zawodnicy wymieniali pojedyncze uderzenia, a minuty mijały. „BUŁA” utrzymywał przewagę, choć „KOALA” starał się zaskoczyć przeciwnika mocnymi sierpowym. Krystian przyjmował dużo ciosów, ale Michał nie podkręcał przesadnie tempa w poszukiwaniu nokautu. Głowinkowski oddychał coraz ciężej i w końcu wylądował na deskach. „KOALA” wrócił na nogi, jednak był na tyle porozbijany, że podjął decyzję o wycofaniu się z boju.

Michał „BUŁA” Bańbuła pok. Krystiana „KOALĘ” Głowinkowskiego przez poddanie przeciwnika, runda 5, 6:43

Pełne wyniki gali GROMDA 14

GROMDA jest największą polską organizacją zrzeszającą zawodników, którzy rywalizują w małym ringu na gołe pięści. Na każdej gali oglądamy zacięty turniej pomiędzy ośmioma Gromdziarzami oraz kilka superwalk. Zazwyczaj są to 3-4 dodatkowe pojedynki, które zapełniają kartę i sprawiają, że możemy dłużej cieszyć się wydarzeniem. Zawodnicy rywalizują do końca, jeżeli nie rozstrzygną swojego starcia w 4 rundach po 2 minuty. Mały ring bokserski 4 na 4 metry nie pozwala na ucieczki, a brak limitu wagowego gwarantuje ciężkie nokauty.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of Cactus
Cactus

Moderator

7,938 komentarzy 16,172 polubień

gromda 14 bula koala

LINK DO TRANSMISJI GROMDA 14 - PPV

„BUŁA” zawalczy o zwycięstwo w dzisiejszym turnieju walk na gołe pięści. Michał Bańbuła awansował do decydującego starcia po wygranej nad Krystianem "KOALĄ" Głowinkowskim. Gala GROMDA 14 odbyła się 8 września w Pionkach.

Krystian spokojniej rozpoczął ten pojedynek, w przeciwieństwie do swojego ćwierćfinałowego występu. Obaj zawodnicy nie podejmowali zbędnego ryzyka, starając się wyczekać na lukę w defensywie przeciwnika. Pierwsza runda minęła na wzajemnym badaniu i pojedynczych ciosach z obu stron.

Przebieg drugiej rundy przypominał poprzednią odsłonę. Mijały kolejne sekundy, a Michał i Krystian trzymali się taktyki, unikając otwartych wymian. Twarz Głowinkowskiego była jednak porozcinana, „KOALA” zdradzał także oznaki zmęczenia. „BUŁA” zaczął przejmować inicjatywę, Bańbuła coraz częściej trafiał lewym prostym.

Pojedynek cały czas toczył się w spokojnym tempie. Michał konsekwentnie rozbijał Krystiana lewym prostym. „KOALA” odpowiadał coraz rzadziej, szala zwycięstwa wyraźnie przechylała się w kierunku „BUŁY”, który przeważał na przestrzeni trzeciej odsłony.

Prawe oko Głowinkowskiego było już zamknięte od przyjętych uderzeń. Na jego głowę ciągle spadały kolejne lewe proste. Walka nie obfitowała w wiele interesujących akcji. Zawodnicy unikali otwartych wymian i w ten sposób doczekali do końca czwartej odsłony. Piąta runda jest nielimitowana czasowo i od tego momentu pojedynek toczył się do nokautu lub poddania się przez jednego z wojowników.

W dalszym ciągu nie było ani jednego liczenia w tym starciu. Zawodnicy wymieniali pojedyncze uderzenia, a minuty mijały. „BUŁA” utrzymywał przewagę, choć „KOALA” starał się zaskoczyć przeciwnika mocnymi sierpowym. Krystian przyjmował dużo ciosów, ale Michał nie podkręcał przesadnie tempa w poszukiwaniu nokautu. Głowinkowski oddychał coraz ciężej i w końcu wylądował na deskach. „KOALA” wrócił na nogi, jednak był na tyle porozbijany, że podjął decyzję o wycofaniu się z boju.

Michał "BUŁA" Bańbuła pok. Krystiana "KOALĘ" Głowinkowskiego przez poddanie przeciwnika, runda 5, 6:43

Pełne wyniki gali GROMDA 14

GROMDA jest największą polską organizacją zrzeszającą zawodników, którzy rywalizują w małym ringu na gołe pięści. Na każdej gali oglądamy zacięty turniej pomiędzy ośmioma Gromdziarzami oraz kilka superwalk. Zazwyczaj są to 3-4 dodatkowe pojedynki, które zapełniają kartę i sprawiają, że możemy dłużej cieszyć się wydarzeniem. Zawodnicy rywalizują do końca, jeżeli nie rozstrzygną swojego starcia w 4 rundach po 2 minuty. Mały ring bokserski 4 na 4 metry nie pozwala na ucieczki, a brak limitu wagowego gwarantuje ciężkie nokauty.

Odpowiedz polub

click to expand...