UFC kolejny raz zestawiło Frankiego Edgara z aktualnym mistrzem kategorii piórkowej, Maxem Hollowayem. Po kontuzji Amerykanina, która nie pozwoliła mu na występ na UFC 218, Edgar otrzyma szansę zdobycia tytułu na UFC 222, 3 marca w Las Vegas.

Holloway (19-3 MMA) zdobył pas mistrzowski dywizji do 66 kilogramów w pojedynku z Brazylijczykiem, Jose Aldo. Przed walką ze Scarface, Hawajczyk zdobył tymczasowy tytuł pokonując Anthony’ego Pettisa. 25-latek w pierwszej obronie tytułu zmierzył się kolejny raz z Aldo, którego pokonał praktycznie w identyczny sposób.

Edgar (22-5 MMA) to były mistrz kategorii lekkiej UFC. Od czasu przejścia do niższej dywizji, Amerykanin miał dwie szanse zdobycia pasa mistrzowskiego, jednakże dwukrotnie pokonał go Jose Aldo. 36-latek wygrał swoje dwa ostatnie pojedynki, kolejno pokonując Jeremy’ego Stephensa oraz Yaira Rodrigueza.

28 KOMENTARZE

  1. Pamiętacie czasy gdy Tony Ferguson musiał czekać cztery lata i wygrać dziewięć pojedynków z zajebiście ciężkimi rywalami by w dziesiątym dostać szansę zawalczenia o pas?

    Edgar jest dla mnie jednym z tych zawodników, którzy chyba obchodzą mnie najmniej z całego rosteru UFC, a irytuje na tyle, że i tak angażuję się na tyle by napisać wpis.

  2. Jak ja bym chciał zobaczyć walkę Hollowaya z Magomedshapirovem. Dla mnie w tej chwili to najlepsze zestawienie w piórkowej i chyba (tak, wiem że za wcześnie tak mówić, ale) najtrudniejsze wyzwanie dla Maxa. Chciałbym żeby niedługo Zabit zawalczył z Ortegą, a  wygrany z Maxem.:antonio:

  3. A propo Yaira. To dla mnie najbardziej efektownie walczący zawodnik młodego pokolenia…ale nie walczył chyba od stycznia czy lutego. Ktoś wie co z nim?? Dlaczego nie walczy?

  4. A propo Yaira. To dla mnie najbardziej efektownie walczący zawodnik młodego pokolenia…ale nie walczył chyba od stycznia czy lutego. Ktoś wie co z nim?? Dlaczego nie walczy?

    Robił dłuższą przerwę od startów, nie ma urazów raczej, po prostu odpoczywał po wpier*olu chyba. Wiem, że trenował przez moment w TAM, ale to było "przelotne". Ogólnie trochę… wakacji. 😉

  5. A dzięki Baju. Miałem taką nadzieje, że po prostu "poczywa" po tym jak go Łodpowiedź rozmontował 🙂

  6. Pamiętacie czasy gdy Tony Ferguson musiał czekać cztery lata i wygrać dziewięć pojedynków z zajebiście ciężkimi rywalami by w dziesiątym dostać szansę zawalczenia o pas?

    Edgar jest dla mnie jednym z tych zawodników, którzy chyba obchodzą mnie najmniej z całego rosteru UFC, a irytuje na tyle, że i tak angażuję się na tyle by napisać wpis.

    O i tu się pozostaje zgodzić, Edgar tych title szotów nadostawał co nie miara.

  7. Uważam wręcz, że jakby nawet wygrał z Maxem, to byłoby to na szkodę dla MMA. Jego czas minął, miał swoje 5 minut. Niech teraz Holloway będzie twarzą piórkowej.

  8. Edgar wciąż jest w formie i musi dojść do tej walki. Chociażby po to, by Max mógł powiedzieć, że walczył z czołówką tej wagi. Swoją drogą czy ktoś wie gdzie się podział Chad Mendes?

  9. Z Edgara robi nam się pomału drugi Urijah Faber…

    Frankie przynajmniej był mistrzem juefsi ::fu::

    Zawsze się jaram jego walkami, ewlkami Holloway'a też, więc będę czekał :heart:

  10. Edgar wciąż jest w formie i musi dojść do tej walki. Chociażby po to, by Max mógł powiedzieć, że walczył z czołówką tej wagi. Swoją drogą czy ktoś wie gdzie się podział Chad Mendes?

    Kremuje nogi, bo ma egzemę.  Tylk mógłby krem se zmienić.:igła:

  11. Robił dłuższą przerwę od startów, nie ma urazów raczej, po prostu odpoczywał po wpier*olu chyba. Wiem, że trenował przez moment w TAM, ale to było "przelotne". Ogólnie trochę… wakacji. 😉

    Kurwa mać, że też akurat w pracy muszę takie rzeczy oglądać.

  12. Jak ja bym chciał zobaczyć walkę Hollowaya z Magomedshapirovem. Dla mnie w tej chwili to najlepsze zestawienie w piórkowej i chyba (tak, wiem że za wcześnie tak mówić, ale) najtrudniejsze wyzwanie dla Maxa. Chciałbym żeby niedługo Zabit zawalczył z Ortegą, a  wygrany z Maxem.:antonio:

    Zabit to kocur :razz:enn: ale Max jest nie do przeskoczenia obecnie :goldi:

  13. podoba mi się jak Max jest aktywny, wcześniej miał trochę przerwy przez negocjacje z UFC, ale teraz widać, ze poważnie podchodzi do swojej roli,

    Stipe też dogadny z UFC, jakby zdołał pokonać Francisa, to też pewnie będzie w miarę szybko z powrotem w oktagonie, zresztą jakby przegrał, to myślę, że będzie i tak rewanż.

  14. Może Franki nie padnie przed czasem ale jakoś nie widzę aby miał zagrozić Maxowi. Jest za mały na niego , ma mniejszy zasięg a i nie sądzę aby Edgar był w stanie obalać Maxa przez 5 rund , wątpię aby i utrzymał go na jedną dlatego to będzie gra do jednej bramki.

  15. Oby wreszcie doszło do tej walki. I chociaż wiem, że to Holloway jest murowanym faworytem i jego też bardzo lubię to w tym zestawieniu byłbym całym sercem za Edgarem.

  16. Pamiętacie czasy gdy Tony Ferguson musiał czekać cztery lata i wygrać dziewięć pojedynków z zajebiście ciężkimi rywalami by w dziesiątym dostać szansę zawalczenia o pas?

    Edgar jest dla mnie jednym z tych zawodników, którzy chyba obchodzą mnie najmniej z całego rosteru UFC, a irytuje na tyle, że i tak angażuję się na tyle by napisać wpis.

    Edgara to ty szanuj, a zresztą niby kto miałby walkę o pas dostać.Ortega no ma winning streak, ale jednak Edgar ma więcej na Hollowaya

  17. Franek u mnie zawsze na propsie :applause:, choć myślę, że Holloway wygra.

    Tak czy tak, będzie dobra wojna. Team Franek, jak nie teraz to kiedy…

  18. Pamiętacie czasy gdy Tony Ferguson musiał czekać cztery lata i wygrać dziewięć pojedynków z zajebiście ciężkimi rywalami by w dziesiątym dostać szansę zawalczenia o pas?

    Edgar jest dla mnie jednym z tych zawodników, którzy chyba obchodzą mnie najmniej z całego rosteru UFC, a irytuje na tyle, że i tak angażuję się na tyle by napisać wpis.

    Co jest w nim irytującego? To że jest z jednym z najtwardszych skurwysynów w histori tego sportu? Poza tym kto inny miał dostać tego TSa ?

  19. panu edgarowi zwykle nie kibicuję,, ale szanuję za serducho do walki.

    pan holloway już pisze piękną historię, także wypada tylko życzyć dużo zdrowia i mało urazów.

    niech w końcu razem zatańczą….

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.