
Max Holloway nie kryje, że nastawia się na trudną walkę z Conorem McGregorem. Spodziewa się też ostrych słów ze strony Irlandczyka.
11 lipca dojdzie do długo wyczekiwanego powrotu do UFC Conora McGregora. Irlandczyk zmierzy się z Maxem Hollowayem w kategorii półśredniej, co cieszy Amerykanina, który odpowiadając na pytania fanów na kanale w serwisie Kick, stwierdził:
Jestem podekscytowany. Będę mógł dobrze jeść przez cały obóz. Będę mógł jeść to, co chcę.
Odnosząc się natomiast do samego starcia, dodał:
To ciężka walka. Conor wciąż jest niebezpieczny. Byłbym idiotą, gdybym myślał, że nie jest.
Holloway został zapytany również o to, czy spodziewa się, że McGregor będzie wygadywał głupoty, z czego był znany, gdy jeszcze rywalizował.
Oczywiście. Dlaczego jego umiejętności w tym zakresie nie miałyby być takie same?
Max Holloway wróci do rywalizacji po przegranej walce z Charlesem Oliveirą, do której doszło w marcu tego roku. Starcie z Conorem McGregorem będzie rewanżem za pojedynek z 2013 roku, w którym Holloway musiał uznać wyższość Irlandczyka.



























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Jungle Fight Welterweight
Jungle Fight Heavyweight
Shark Fights Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84400/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>