Frank Mir w krótkiej rozmowie z portalem TMZ zapowiedział kontynuowanie kariery w Japonii.

Były mistrz UFC Frank Mir w rozmowie z TMZ zdradził, że nie będzie walczył z 2-letnim zawieszeniem jakie nałożyła na niego USADA za używanie zakazanych substancji które wykryto w jego organizmie po walce z Markiem Huntem na gali UFC Fight Night 85. Mir dodał, że będzie chciał teraz walczyć dla innej organizacji, w kraju w którym nie obowiązują go przepisy USADA i bardzo by chciał aby była to Japonia.

14 KOMENTARZE

  1. Do Mira mam duży sentyment i nie chciałbym już widzieć jak przegrywa – za to jakiegoś kolejnego suba z jego strony już chętnie. Japonia + dobra bomba i może się udać.

  2. Ja bym go z tą dwunastolatką zobaczył w oktagonie. No co, w końcu to Japonia:siara:

     a jak młoda przeżyje to w kolejnej walce niech zawalczy Alistarem 🙂

  3. W RIZIN by rządził a dodatkowa bomba przyniosłaby druga (trzecia) młodość.

    Zwłaszcza, że Mirko raczej tylko z Fedorem by zawalczył.

  4. Belfort tak bardzo chce tą dywizję legend, ale przecież już jest… Rizin 🙂 wszyscy wchodzą na bombie i można się pizgać jak za dawnych lat

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.