Nie tak dawno Francis Ngannou informował fanów, że chętnie zawalczyłby w ringu bokserskim z wielką gwiazdą tego sportu, Tysonem Furym. Wygląda na to, że „Gypsy King” nie lęka się mistrza kategorii ciężkiej UFC i chętnie zmierzy się z nim w bezpośrednim starciu.

Fury najpierw musi jednak pokonać Anthony’ego Joshuę, z którym zawalczy już latem tego roku. Na ten moment nieznana jest dokładna data pojedynku dwóch ogromnych gwiazd boksu. Jak widać „Gypsy King” jest bardzo pewny siebie i zapowiedział na swoim profilu na Twitterze, że po potencjalnej wygranej z Joshuą chciałby walki z Ngannou.

Mike, po tym jak rozje*ię Anthony’ego Joshuę, rozbiję też tego gościa. Francis Ngannou – łatwa robota.

Nie da się porównać osiągnięć Tysona Fury’ego oraz Francisa Ngannou. Pod względem sportowym Brytyjczyk jest zupełnie na innym etapie rozwoju kariery. Fury już na ringach amatorskich zdobywał wyróżnienia w międzynarodowych imprezach. W 2015 roku zakończył panowanie Wladimira Klitschko, a następnie został mistrzem organizacji WBC, pokonując Deontaya Wildera przez nokaut. Teraz szykuje się na pojedynek z niezwykle mocnym Anthonym Joshuą.

Fury (30-0-1 BOKS) nie walczył w ringu od lutego 2020 roku, kiedy to pokonał Deontaya Wildera przez TKO w 7. rundzie pojedynku. Był to rewanż za niezwykle wyrównane starcie z grudnia 2018 roku, które zakończyło się remisem. Fury wygrywając z Wilderem zdobył pasy mistrzowskie WBC i The Ring. Przez wielu specjalistów uważany jest on za najlepszego obecnie boksera kategorii ciężkiej na całym świecie.

Jeśli chodzi o zaś Ngannou (16-3 MMA), ten w ostatniej walce w oktagonie UFC pokonał jednego z największych mistrzów w historii organizacji, Stipe Miocicia. „Predator” jest zawodnikiem obdarzony piekielnie mocnym uderzeniem, który aż 12 z 16 wygranych w karierze zdobywał przez KO/TKO. W swojej karierze niezwykle mocno bijący ciężki pochodzący z Kamerunu nokautował m.in. Caina Velasqueza, Curtisa Blaydesa, Juniora dos Santosa czy Alistaira Overeema. Przed swoją przygodą z MMA zawodnik bardzo intensywnie trenował boks, lecz los chciał, aby ten występował w klatce. To jednak od boksu zaczęła się jego przygoda ze sztukami walki.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

PIR

KSW </br><b> Featherweight</b>

4,953 komentarzy 10,722 polubień

Fury robi mu dziecko max do 4 rundy.

Odpowiedz polub

ziomeq

BAMMA </br><b> Heavyweight</b>

1,046 komentarzy 1,364 polubień

Fury jedną ręką. Chuj nawet bez ręki by go porobił z opaską na oczy i bez treningu. Zawiązanymi nogami i po 7 promilach, gwałt bez użycia rąk.

Odpowiedz 3 polubień