We wczorajszym Magazynie Sportów Walki w Polskim Radiu 24, gośćmi Andrzeja Janisza byli Kamil Łebkowski i Radosław Paczuski. Obaj zawodnicy walczyli podczas niedawnej gali FEN, która odbyła się w Warszawie i obaj zawalczą już niedługo podczas zbliżającej się gali FEN 17: Baltic Strom.

W audycji poruszono więc temat związany z szybkim powrotem do walk obu zawodników, jak również porozmawiano o wprowadzeniu przez organizację FEN klatki, zamiast klatkoringu. Co ciekawe, kickbokser Radosław Paczuski, właśnie w tym kontekście został zapytany o jego przyszłą możliwość startów w MMA.

Powiem szczerze, że już w treningach dorzuciliśmy techniki parterowe. Na razie jako dodatek, ale nie wykluczamy startów w formule MMA w przyszłości. Czas pokaże jak to będzie. Na razie jeszcze nie obiecujemy, ale powiem szczerze, że już czuję się dobrze w parterze i zobaczymy jak to będzie w przyszłości.

Kamila Paczuskiego, brat, menadżer i trener Radosława dodał również, że:

Myślimy o tym już od dłuższego czasu. Radek jest bardzo wszechstronnym zawodnikiem i szybko się uczy nowych technik. Formuły kopane, z których się wywodzi, czyli boks tajski i kickboxing są bardzo wszechstronne. Parter też wychodzi mu bardzo dobrze, dlatego może w przyszłym roku dojdzie do walki w formule MMA  Myślę, że to jest droga, którą chcielibyśmy podążać.

Do marca przyszłego roku Radosław Paczuski ma podpisany kontrakt z FEN na walki w kickboxingu.

Cała audycja do odsłuchania tutaj.

1 KOMENTARZ

  1. FEN orze jak może. Niepokonana Gumienna też zapowiadała starty w MMA, po stracie Szostaka i Kowalczyka myślę, że organizacja takie zabiegi będzie stosować.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.