Relacja i wyniki. 

Josh Barnett (MMA 31-5) i oryginalnie rezerwowy w turnieju Daniel Cormier (MMA 9-0) awansowali do finału Grand Prix w Strikeforce dzięki wygranym w pierwszej rundzie na dzisiejszej gali w Cincinnati.

Barnett początkowo miał trochę problemów z mocno bijącym Sergeiem Kharitonovem (MMA 18-5), ale po przyjęciu kilku ciosów obalił Rosjanina z klinczu. Tam momentalnie zdobył dosiad i po kilku minutach obijania udało mu się zapiąć kończące walkę duszenie trójkątne rękami. Cormier zaprezentował niesamowity postęp w umiejętnościach w stójce nokautując pogromcę Fedora Emelianenko Antonio Silvę (MMA 16-3). Brazylijczyk wyraźnie odstawał szybkością od byłego olimpijczyka w zapasach, zawodnik AKA już w pierwszej minucie posadził go na deski obszernym prawym, później kontrolował przebieg walki broniąc obaleń i trafiając kolejnymi ciosami. Koniec pojedynku nastąpił na okołu minutę przed końcem pierwszej rundy, Cormier najpierw wyprowadził dwa lewe proste, następnie prawy podbródkowy i lewy sierpowy, którymi wyłączył Big Footowi światło.

W pojedynku o tytuł mistrza Strikeforce w wadze średniej Luke Rockhold (MMA 8-1) nieoczekiwanie odebrał pas Ronaldo Souzie (MMA 14-3) po wyrównanym pięciorundowym starciu. Brazylijczyk agresywnie rozpoczął walkę próbując obaleń i uderzając w zwarciu, Amerykanin co prawda umiejętnie wracał do pozycji stojącej, ale przegrał pierwsze pięć minut. W kolejnych zawodnicy bili się głównie w stójce. Rockhold atakował kombinacjami i kopnięciami z dystansu, Jacare ograniczał się do kontr pojedynczymi ciosami. Po jednej z takich kontr w drugiej rundzie ugięły się nogi pod zawodnikiem AKA, ale 26-latek z San Jose szybko doszedł do siebie. W trzech ostatnich rundach coraz mocniej zmęczony mistrz trafiał już rzadziej, a przewaga pretendenta była z rundy na rundę wyraźniejsza. Po końcowej syrenie wszyscy sędziowie punktowali pojedynek dla Amerykanina, chociaż punktacja jednego z nich 50-45 wydaje się być nieuzasadniona.

Efektowny nokaut w powrocie po kontuzji kolana zanotował Muhammed Lawal (MMA 8-1) odprawiając Rogera Gracie (MMA 4-1). Popularny King Mo początkowo walczył dość zachowawczo, ale pod koniec pierwszej rundy wysłał na deski brazylijskiego asa parteru prawym sierpowym, a następnie pozbawił przytomności kolejnym ciosem. W walce otwierającej główną kartę gali Pat Healy (MMA 26-16) okazał się zbyt trudnym rywalem dla utalentowanego Maximo Blanco (8-3-1). Wenezuelczyk w początkowej fazie walki wypadł bardzo obiecująco, rozbijając większego fizycznie Amerykanina seriami ciosów. Jednak w końcówce pierwszej rundy dała o sobie znać szalona natura Blanco, kiedy zaatakował rywala kilkoma nieprzepisowymi kopnięciami w parterze, za które sędzia odjął mu punkty. W drugiej odsłonie były zawodnik Sengoku wyraźnie stracił kondycję, co Healy skrupulatnie wykorzystał kilka razy go obalając, wreszcie zdobywając crucifixa za plecami i zapinając kończące walkę duszenie.

W pozostałych pojedynkach nie brakowało niespodzianek. Mike Kyle (MMA 19-8-1) wyraźnie wypunktował debiutującego w USA Marcosa Rogerio de Limę (MMA 8-1), Rafael Cavalcante (MMA 11-3) mimo pewnych problemów po znakomitej akcji: wysokie kopnięcie – obrotówka znokautował znanego z występu na IFF Yoela Romero (MMA 4-1), młody Kanadyjczyk Jordan Mein (MMA 23-7) brutalnymi łokciami zastopował Evangelistę Santosa (MMA 18-15), a Alexis Davis (MMA 11-4) niespodziewanie zdemolowała Amandę Nunes (MMA 6-2).

Walka wieczoru:

Półfinał Grand Prix Strikeforce w wadze ciężkiej
265 lbs.: Josh Barnett pok. Sergeia Kharitonova przez poddanie (trójkąt rękoma), 4:28 runda 1

Główna karta:

Półfinał Grand Prix Strikeforce w wadze ciężkiej
265 lbs.: Daniel Cormier pok. Antonio Silvę przez KO (prawy podbródkowy i uderzenia w parterze), 3:56 runda 1

Pojedynek o pas Strikeforce w wadze średniej
185 lbs.: Luke Rockhold pok. Ronaldo Souzę przez jednogłośną decyzję,  50-45, 2 x 48-47

205 lbs.: Muhammed Lawal pok. Rogera Gracie przez KO (prawy sierpowy), 4:33 runda 1
155 lbs.: Pat Healy pok. Maximo Blanco przez poddanie (duszenie zza pleców),  4:24 runda 2

Pozostałe:

205 lbs.: Mike Kyle pok. Marcosa Rogerio de Limę przez jednogłośną decyzję, 29-28, 29-28, 30-27
205 lbs.: Rafael Cavalcante pok. Yoela Romero przez TKO (obrotkówka  i uderzenia w parterze) 4:51 runda 2
170 lbs.: Jordan Mein pok. Evangelistę Santosa przez TKO (uderzenia łokciami), 3:18 runda 3
135 lbs.: Alexis Davis pok. Amandę Nunes przez TKO (uderzenia w parterze), 4:53 runda 2
185 lbd.: Dominique Steel pok. Chrisa Merzwiaka przez jednogłośną decyzję, 29-28, 29-27, 29-27

477 KOMENTARZE

  1. ta, emocje odswiezajac sherdoga…. ;( 1.5h od gali, ehh, dziwne ze bylego mistrza nie umiescili na maincardzie, chcialem romero zobaczyc ;p

     

    na SF tez jest zwyczaj ze pokazuja czasami walki z underow jak w maincardzie za szybko walki sie koncza? czy mozna zapomniec i ogladac bez nadziei? 😀

  2. o kurwa ROB :oooooooooooooooo dzieki stary, nie mialem pojecia ze undery z SF mozna gdziekolwiek zobaczyc…

  3. Dzięki R.O.B… Już miałem się kłaść spać bo nie chciało mi się czekać na główną kartę, a teraz to już na bank nie pójdę 🙂

  4. Rob – dzięki!

    Chociaż emocje po Adamku duże, obejrze prelimsy i pier**** – idę spać.

  5. Siemka, Tamten link dziala ,ale wczesniej trzeba wylaczyc wtyczki blokujace reklamy adban itd. pozdr

  6. Panowie. Leci dzisiejsza gala na eurosporcie 2? bo nie widzaielm w programie

  7. heheheheheh …..

    Romero nie ma wyraznej przewagi fizycznej po raz 1. i nie ma zabawy 😛

  8. I tak ma być! Zapasy to nie wszystko. Feijao to nie byle pionek i pokazał to w walce z Kubańczykiem. Szkoda mi Romero, ale Cavalcante – bądź co bądź, były mistrz SF – to za wysokie progi. Dobranoc

  9. Mówiłem, że Romero będzie miał problem. Sam jest sobie winny, jego nonszalancja w obronie do tego doprowadziła.

  10. Romero poza tym wydaje sie nieco mniejszy niz w Europie …..

    heheheh … śpi 😛

  11. lol, jeszcze main cardu nie ma? Czy czasem ten nie mial wystartować o 3 jak zawsze?

  12. Jeśli Romero nauczy się walczyć w stójce z głową, będzie na pewno ciekawym oponentem dla innych w półciężkiej. Ale rewelacji (pas UFC) mu nie wróżę.

  13. Wiedziałem, że Feijao to wygra

    „To normalne, najpierw Zuffa kupiła Strikeforce, teraz my ich, szczupak pożera okonia, a rekin szczupaka, biznes jest biznes”

  14. Teraz Kyle. Zobaczymy czy odwali jakąś krzywą akcję, tak jak lubi. Na ważeniu wyglądał jakby chciał zamordować de Lime.

  15. witam czy bedzie transmisja na eurosporcie??? bo nie moge wyszukac nigdzie

  16. Podoba mi się komentarz, Bas i Kenny dają radę. Dobrze jest odpocząć od Goldberga i Rogana i tych samych regułek powtarzanych w kółko.

    Spore opóźnienie sie szykuje na gali…

    Miało się zacząć o 4.30. Nie ma żadnego opóźnienia.

  17. Mowcie co chcecie, ale jak Strikeforce zniknie, to bedzie mi go brakowalo. Jest zawsze bardziej nieprzewidywalny niz UFC

  18. Ja tez kaczka. Wyglada jakby myslal, ze umie w stojce wiecej niz umie naprawde

  19. ten podany wyżej do prelimsów będzie emitował też maincard. Dopiero się dowiedziałem

  20. Oszukał nas! Kyle vs. Lima już się skoczył a Eurosport dalej na coś czeka…
    AKA 'Sobral'.

  21. No streamer przełączył na SHO przed chwilą…

    EDIT: Eurosport już jest live 😉
    AKA 'Sobral'.

  22. szkoda mi palacio… chociaz moze dzieki tej porazce pojawi sie szansa zatrudnienia go przez ksw… bo zawodnik zajebisty:)

  23. WTF? W ogóle najpierw sobie pomyślałem jak inteligentnie kopie, sprytny sposób xDD.

    Fajnie walczył w stójce Blanco, dobrze, że nie przegrał dyskwalifikacją.

    „To normalne, najpierw Zuffa kupiła Strikeforce, teraz my ich, szczupak pożera okonia, a rekin szczupaka, biznes jest biznes”

  24. oby tylko tym faulem Blanco nie zaprzepaścił walki, przecież już miał Pata (dwa high kicki pod rząd w tym jeden w Machida-style – bezcenne)

  25. Szkoda że Healy wygrał ale bardzo fajna walka, dobrze się to oglądało.

    Swoją drogą to fajnie byłoby widzieć Blanco w UFC w FW (oczywiście z lepszym cardio)
    AKA 'Sobral'.

  26. @kaczka

    Dokładnie 😉

    Lawal musiałby zawalczyć jak ostatni idiota, żeby to przegrać.

    „To normalne, najpierw Zuffa kupiła Strikeforce, teraz my ich, szczupak pożera okonia, a rekin szczupaka, biznes jest biznes”

  27. No Rockhold wcale nie wygląda tak źle jak mogłoby się wydawać – pozytywne zaskoczenie!

  28. jak na razie to zapunktowałbym raczej Rockholdowi mimo ostrego początku ze strony Jacare 😀

  29. no dobra, może trochę przesadziłem. 1 runda dla Jacare druga dla Luka, w której mistrz miał swoje momenty ale runda całościowo dla challengera.

  30. nie wiem jak ci ta punktacja wyszła, Jacare wygrał 1 runde i możliwe że na kartach sędziowskich drugą, ale obiektywnie była ona na remis lub minimalnie dla Luka. 3 i 4 to już tylko Luk.
    Choć teraz jak oglądam piątą rundę to może będzie split dla Jacare

  31. Rockhold jak dla mnie ale równie dobrze mogłoby to pójśc w drugą stronę, coż – zaraz zobaczymy…
    AKA 'Sobral'.

  32. No i elegancko ale tam ktoś kto dał wszystkie Luke'owi to już gruba przesada.
    AKA 'Sobral'.

  33. Ale nie do 45. Ja też chętnie bym zobaczył rewanż, zresztą z kim miałby walczyć jak nie rewanż Jacare.
    AKA 'Sobral'.

  34. Będzie rewanż, musi być. Ten 50:45 to chyba Adamka walke oglądał. Dla mnie Jacare wygrał.

  35. Wiecie co miałem sen ,że ROZMIARY NIE MAJĄ ZNACZENIA i specjalnie wstałem … CORMIER WYGRA Z SILVĄ :))))

  36. Jacare miałby zagrozić Andersonowi?(wiem że i tak walczyc ze sobą nie będą) niesądze fatalna walka z jego strony,a juras juz zaczyna gadać głupoty pokazali Herschel’a Walker’a a on mówi że debiutował w MMA w wieku 50 lat a on ma 49 hehehe

  37. 50-45? Zawsze znajdzie się jakiś spatrzony sędzia z wadą wzroku. Okazało się, że aligator nie jest takim kotem, jak go Venom przedstawiał.

    Obecnie żeby być mistrzem nie wystarczy być dobrym (czy nawet zajebistym) w jednej płaszczyźnie, trzeba prezentować wysoki poziom w minimum dwóch. Jacare nie był w stanie wypunktować Rockholda w stójce, ani obalić i przytrzymać w parterze. No i stracił pas.

  38. Nie rozumiem na jakiej zasadzie tę walkę można było zapunktować dla Jacare? Ja też uważam, że 50-45 to przegięcie ale to nic nie zmienia. Luk ciągle obijał w stójce mistrza, ten kontratakował parterem ale jednak tam jakoś mocniej challengera nie mógł ugryźć. Walke punktuje się całościowo a nie momentami, które miał Jacare (jak np świetna kontra w 2 rundzie)
    A teraz… Silva by tko

  39. Oj tam, oj tam – akurat tego żeby wiedział ile lat ma Walker nie wymagam bo na nic mi to potrzebne ;P

  40. Moim zdaniem Jacare powinien wygrać 48-47 ale teraz sie zaczną dopiero emocje

     

    Madman to nie pierwsza głupota jaką dziś powiedział,chyba dziś nie jest w formie juras 😀

  41. Ja bym się nie zdziwił gdyby Cormier wygrał…

    Kto wie, może zrodzi się 'klątwa Fedora' polegająca na tym że pogromcy Fedora muszą przegrać następną walkę Laughing

  42. Ale po oczach Cormiera widać troszke strach.. nie wiem co sie dzieje

  43. hahahahhaha konieeecccc!!!!!!! Chyba jednak Bigfoot nie jest odporny na ciosy hehehe

  44. Zejebiscie! Mówiełem że może wygrać! To jest niesamowite, że taki mały ciężki ma takie jebnięcie!

     

    Wspaniałym dopełnieniem obrazu tego turnieju byłoby zwycięstwo mało znanego rezerwowego Cormiera!
    AKA 'Sobral'.

  45. Jestem CAIN VELASQUEZ !!!! chłopak z aka kolega DANIELA CORMIERA :D:D:D:D hahahahaha

  46. „Big Foot jest przereklamowany.”

    W tym jest sporo racji… Z Werdumem według mnie kontrowersyjna decyzja a obicie Arlovskiego i Fedora to niestety na ten czas niewielkie osiągnięcie.
    Mimo wszystko z Cormiera rośnie nam niezły prospekt

  47. szybkość to siła. cytując bokserskie przysłowie. Ktoś będzie mieć ciężko w finale… 😀

  48. Wielka geba, prosto trafic. To co pozwalalo mu zdominowac fedora, okazalo sie dzis przeszkoda z walka z metodycznym, silnym i dokladnym Cormierem. Silva wygladal jak zolw. 🙂

  49. CainVelasquez. Ja tez stawialem na Cormiera, ale to nasza osobista sprawa. 🙂

  50. Wiem, że mogę sie narazic na maasę krytycznych komentarzy w kontrze ale dostrzegam podobieństwo pomiedzy Cormierem a Fedorem – też mały, też z brzuszkiem, zero rzeźby i to pierdolniecie – American Fedor!

  51. 30 cm przewagi zasięgu – Big Foot powinien popracować z GSP nad lewym prostym.

    Cormier wchodzi przebojem do top 10 hw.

  52. @Tark

    No nie, bo Fedor poszedłby po pierwszym trafionym ciosie do parteru żeby skonczyć a Daniel pozwalał wstawać.
    AKA 'Sobral'.

  53. Wstawał bo mu krzyczeli z narożnika ,żeby wstawał instynkt za 1 razem mówił gleba.

  54. Kierwa, oby Siergiej to wygrał – to będzie wysyp loserów na forum! crazy Sznase ma małe….ale Daniel też miał niewielkie! 

  55. Nie wiem panowie kto teraz wygra ale wiem kto będzie mistrzem STRIKEFORCE 😉 DANIEL CORMIER

  56. silva nawet wielkiego oporu nie stawił. moze to przez pierwszy cios na tyle go przymulił że potem cała walkę chodził jak na haju

  57. Po takim typowaniu domagam sie ustapienia calej redkcji: nowym administratorem zostanie piorun, natomiast kokos zajmie miejsce bosego i bedzie odpowiedzialny za polski team w ProFc 😀

  58. Akurat co do tej walki to nie wierze. Zwyciestwo Josha jest jedyna pewna rzecza na tej gali

  59. A wyobrażalibyście sobie walkę Cormier – Overeem? Takie coś mi teraz do głowy przyszło.

  60. W stójce Siergiej przeważał ale parter to już tylko Josh, walka bardzo podobna do tej z Rogersem

  61. No i taki finał jak chciałem! Dzięki Josh!

    To będzie ciekawe starcie dwóch amerykańskich zapaśników.

  62. Ta… musiałbyś ładnie poprosić Danę

     

    EDIT: A ja jestem bardzo zadowolony – fajna gala, najbardziej cieszy zwycięstwo Cormiera, fajnie też, ze mamay nowego mistrza średniej bo gdyby Jacare wygrał to zrobiłoby się strasznie nudno.
    AKA 'Sobral'.

  63. czy zwycięzca tego turnieju zostaje automatycznie mistrzem? bo się pas zwakował Alistaira, takie coś wydawałoby mi się logiczne no i chyba nawet gdzieś to usłyszałem od komentatorów

  64. Dla mnie Barnett bedzie zdecydowanym faworytem finalu. Przewaza Cormiera we wszystkich aspektach technicznych. Po stronie Daniela bedzie tylko minimalna moim zdaniem przewaga szybkosci. Gala moim zdaniem najlepsza w historii Strikeforce. Choc niektore walki dosc niefortunnie dobrane (jak ta Lawala z Graciem). Dobranoc wszystkim

  65. No w zasadzie gdyby Cormier wygrałby turniej, stałby sie mistrzem to mogli by zrobić walkę Werdum – Barnett potem jeszcze jakaś walka eliminacyjna do starcia z mistrzem.

  66. Roger Gracie vs King Mo

    Biedny Roger co ma żonę polkę i któremu kibicowałem jak rodakowi xD Ciekaw jestem tylko cóż to za mistyczna siła tak mocno go rozbiła 😛 Do tej pory nie wiem po czym On się tam tak naprawdę wyłączył, bo ten cios wyglądał jakby go King Mo chciał poklepać na pocieszenie xD Co by to nie było szkoda mi Gracie bo nie przepadam za King Mo, ale brawa dla króla za zagadkę tygodnia.

     

    Luke Rockhold vs Ronaldo Souza

    WOW! Who the hell is this guy? 😀 Nie wiem kim jest, skad się wziął i jak trafił do tej walki, ale Luke to prawdziwy Jedi 😀 Oszalałem na punkcie jego kopnięć i choc trochę zabrakło energii po prostu mistrzostwo. Jakoś nie jestem fanem crocodilo więc pewnie dlatego moja radość jest jeszcze większa 😀 Ale WOW! Zaimponował mi Luke.

     

    Daniel Cormier vs Antonio Silvę

    Muahahahhahahahahahahahahahhahahahahahhahahhahahahahahhahahahahahhahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

     

    Josh Barnett vs Sergeia Kharitonova

    Rosjanin chyba nie wiedział z kim będzie walczył bo w ogóle nie odrobił lekcji i odniosłem wrażenie ze trochę dał się zrobić jak dziecko, a styl Josha jak zwykle zaklepać przeciwnika aż nie wytrzyma psychicznie presji i postanowi się odsłonić na poddanie żeby oszczędzić sobie wstydu. xD

  67. Cormiert bardzo pozytywnie mnie zaskoczył , wiekszośc stawiała na decyzję w najlepszym wypadku ,a tu taka niespodzianka. Po tej walce myślę ,że ma całkiem spore szanse z Barnettem, ktory juz nie bedzie miał tak łatwo z obaleniami, i musi sie pilnować dodatkowo w stójce.

    CIpek mógłby walczyć smiało z Cyborgiem ,sądze ze by się zrewaznował.

    Szkoda mi Yoela i jego przegranej, liczę na odrobienie lekcji i szybki rozwój.

  68. Ja mam tylko jeden komentarz po tej gali: Antonio "BigArlovski" Silva 😉

  69. hehehe widziałem, że Romero nie podoła, za mało doświadczenia i umiejętności. Brawo dla Cormiera piękne ko 🙂

  70. Silva chyba tym razem nie otrzymal zgody na koks bo wygladal fizycznie 2x gorzej niz w walce z Fiedią 😛 zero muskulatury i jakies takie cienkie nóżki 😛

  71. Wstałem zobaczyłem i powiedziałem O JA PIERDOLE….. Jacare przegrał…Cormier wygrał w stylu Fedora…Gracie i tu uwaga ciosy w tył głowy są niedozwolone ale sędzia o tym zapomniał pierwszy cios na Rogera był w tył głowy to była ta tajemnicza siła która (Macie tego „świetnego” Gracie KACZKA) NAJLEPSZEGO ZAWODNIKA BJJ NA ŚWIECIE powaliła na dechy…Kharitonow mój ulubieniec zawiódł i nie wiem jaką nadprzyrodzoną mocą dysponuje Barnett że nie można mu wyjść z dosiadu..zero mostowania zero pracy…Team z Holandii powinien zainwestować w bilety do Brazylii a nie Tajlandii..Barnett przepiękny trójkąt naprawde jet to zawodnik który każdy możliwy bład przeciwnika wykorzystuje doskonale profesor:D

  72. Meh, zasnąłem w trakcie walki Jacare – chyba nie żałuję.

    Bardzo się cieszę, że Cormier wygrał (a raczej, że Silva przegrał ).

    „To normalne, najpierw Zuffa kupiła Strikeforce, teraz my ich, szczupak pożera okonia, a rekin szczupaka, biznes jest biznes”

  73. DanaWhiteUFC – w łeb się pieprznij z tymi psychofanami. Czego byś nie powiedział Fedor ma wielkie osiągnięcia i był w top 10 nie bez powodu, pokonanie go kończyło się wylądowaniem tam, proste i logiczne.

  74. Kurna gdyby Werdum nie walczył z Alim widziałbym go w finale, ale Barnett – Cormier też możę być ciekawe. Co do Romero. To tak sądziłem, że Calvacante położy go spać. Szkoda mi Graciego, bo liczyłem na jakieś poddanie. Antonio chyba pomyślał, że jak oklepał Fedora to poleci ze wszyskimi w SF bez problemu, a tu niespodzianka.

  75. Cormier niesamowicie mnie zaskoczył.

    Silva strasznie wolny, masakra,ale to pokazuje w jak kiepskiej formie jest Fiodor.

    Barnett ładnie, niezła forma, nie przypuszczałem, że to się aż tak szybko skończy.

  76. Niedawno mieliśmy UFC Rio i Brazylijczyków w natarciu…dziś na gali Strikeforce Brazylia w odwrocie. Porażka Jacare mocno zaskakująca i kontrowersyjna, wcale się nie zdziwię jak za chwilę przeskoczy do UFC. Bigfoot po obiciu Fedora wyglądał dziś fatalnie. Teraz trzeba zapytać czy Fedor taki słaby, czy Bigfoot miał wtedy dzień konia…Barnett vs Karitonov niestety do przewidzenia. Przez moment miałem nadzieję że Rosjanin poskłada go w stójce, ale po ciekawej wymianie Barnett przeniósł walkę do parteru i było pozamiatane. Zaskakoczył też Lawal mocno stopując karierę Graciego.

  77. Palacio przegrał troche przez lucy puncha – 2 runda była jego mogł nawet wygrać na początku . Szkoda ,że przed końcem rundy tak głupio nadział się

  78. nie ogladalem gali, wyniki mnie troche zaskoczyły 🙂

    I jakos Cormier nie był za mały Laughing

    Ale Fedor musi być chujowy, teraz to nawet chyba z Pudziao gdyby walczył trzeba bylo by sie obawiać

  79. Ale Cormier miał większy brzuch. Fiodor stracił troszkę brzucha i jak u Samsona jego siła spadla.Laughing

  80. No Bigfoot tragedia, nie wiedziałem, że Cormier ma taki dobry boks, rozbił Antonio w stójce jak chciał.
    Jacare przegrał, ale na pewno nie 50-45.
    Barnett chyba wygra ten turniej.

  81. Bardzo dobra gala.Wiedziałem że Silva jest przereklamowany jednak Daniel pozytywnie zaskoczył.Brawo dla Barnetta.Final zapowiada się ciekawie.

  82. Zaskakująca gala – Palacio który w Europie robi z zawodnikami co chce, w USA dostaje lanie, Cormier jako totalny underdog, fartem dostający się do turnieju w efektowny sposób trafia do samego finału, Souza traci pas a Barnett potwierdza swoją klasę ! !

  83. Gratulację dla Cormiera – pokazał, że jeśli jest się zawodnikiem w bardzo dobrej formie i o wysokich umiejetnościach, można pokonać wyższego od siebie fighter'a. Nie widziałem walki, ale mogę przypuszczać, że Brazylijczyk nieco zlekceważył Amerykanina, a w walce z Rosjaninem był w szczytowej formie.
    Kolejną niespodzianką jest zwycięstwo Rockhold'a. Czy wystarczy ćwiczyć kilka lat w amerykańskim gymie, mając background z zapasów na uniwersytecie, by stać się czołowym zawodnikiem w MMA? Rockhold jest kolejnym tego przykładem po Davis'ie i Jones'ie.
    Lawal raczej zgodnie z planem. Roger jest przede wszystkim asem parteru i tak pozostanie. Jego stójka napewno jeszcze się rozwinie, lecz nigdy nie osiągnie poziomu grapplingu.
    Barnett – tak jak się dużo osób spodziewało. Skończył to szybko i bez większych kłopotów w płaszczyźnie, w której dominuje nad Rosjaninem.
    O Palacio już pisałem wcześniej

  84. Bardzo ciekawa gala, wreszcie w Strikeforce pojawił się interesujący undercard.

    Barnett-Karitonow

    Josh zrobił to co miał zrobić, nikogo chyba nie zdziwił przebieg walki.

    Cormier-Silva

    Absolutnie nie zdziwił mnie wynik tej walki. Po zwycięstwie nad Fiodorem Pezao z niedocenianego zawodnika stał się bardzo przeceniany. Cormier to jeden z największych prospektów wagi ciężkiej (chyba największy za obecnymi młodymi liderami – JDS i Velasquezem). Oprócz zapasów na wysokim poziomie posiada też szybkość, siłę i od początku swojej kariery pokazuje bardzo wielki progres w stójce. Big Foot już wcześniej dawał się trafiać w stójce i miewał tam problemy, teraz trafił na rywala, który podszedł do walki na chłodno i bardzo dobrze to wykorzystał. W finale stawiam na Cormiera – powinien zajechać kondycyjnie Barnetta, do tego momentu walka będzie wyrównana.

    Souza-Rockhold

    Rockhold zaskoczył i dał świetną walkę. Punktowałem remis (10-9, 10-9, 9-10,10-10,9-10), ale walka była na tyle wyrównana, że werdykt nie jest krzywdzący (poza BJowskim 50-45). Wysoki poziom techniczny, obydwaj to obecne top10 wagi średniej. Rockhold wygrał walkę dzięki odrobinę lepszej kondycji.

    Lawal-Gracie

    Przy mojej wielkiej sympatii do Rogera stało się to czego się obawiałem. Lawal wykorzystał swój dynamiczny, luźny, murzyński 😉 boks i zdołał trafić mocnym ciosem. King Mo to ciągle przyszły zawodnik czołówki i właśnie rozpoczął swoją drogę powrotną na szczyt.

    Healy-Blanco

    Idealny przykład tego jak lepszy zawodnik przegrywa walkę 😉 Pierwsza runda ze strony Blanco imponująca, potem już wszyscy widzieli co się stało.

    Kyle-de Lima

    Bardzo dobra walka, chociaż trochę pozbawiona emocji. De Lima z jednej strony rozczarował, z drugiej pokazał się jako mocny zawodnik. Dwie dziwne sytuacje w walce, nie bez wpływu na ostateczną punktację każdej rundy – Brazylijczyk zaczął kuleć gdzieś w połowie pierwszej rundy. W drugiej rundzie Kyle trafił kolanem w klinczu, które de Lima bardzo odczuł – nie wiem czy trafiło ono idealnie w podbrzusze czy poszło po kroczu.

    Cavalcante-Romero

    W sumie nie dziwi mnie ta porażka – Romero nie trenuje w żadnym uznanym obozie, a w swojej pierwszej walce w SF dostaje zawodnika, który w swej poprzedniej walce stracił pas. Trzeba przyznać, że Romero dobrze się zaprezentował – na początku drugiej rundy ruszył do efektownej szarży i Cavalcante przez pewien czas był bezradny. Odpowiedni team treningowy i sparingparterzy na wysokim poziomie i niedługo Kubańczyk zawita w top10 swojej wagi. Co do Cavalcante – po razk kolejny pokazuje że jest twardym skurczybykiem, zadziwił mnie swoją inteligencją ringową – wykorzystał w widowiskowy sposób odsłanianie się Palacio po nietrafionych wysokich kopnięciach.

     

  85. Oby, oby. HW się ożywi trochę. Chociaż wydaje mi się, że to Barnett będzie zwycięzcą finału, to i tak chętnie obu bym zobaczył w UFC 🙂

  86. Akurat dla UFC będzie lepiej, jeśli Cormier jeszcze przez dłuższy czas pociągnie wózek SF (o ile ZUFFA z niego nie zrezygnuje). Pewnie już wcześniej mieli możliwość wygrzebania go z SF tak samo jak Velasqueza. Sądzę, że obawiają się sytuacji gdy Cormier będzie pokonywał kolejnych potencjalnych pretendentów i nie będzie chciał walczyć o pas.

  87. Barnett – Cormier kto stawiał, że będzie taki finał xD? Barnetta przed początkiem turnieju był stawiany, ale Cormier w ogóle był w rezerwie, a widzimy jaki to talent.

  88. Who the fuck is Luck Rockhold? A tak na serio to WIEEEEEELKI SZACUN! Dobrze, że gala nie poszła na typerze po poległbym. Jak widać parter w MMA to nie wszystko. Gala WIEEELKICH zaskoczeń. Rockhold i Cormier po prostu mnie rozjebali. Może trochę się podpalam, ale dla mnie Daniel jest faworytem w walce z Barnettem.

  89. I kto by pomyślał, że zdawałoby się najlepszy turniej wagi ciężkiej od lat stanie się przyczyną upadku SF?

  90. Pojedynek Cormier vs Silva przypominał mi pierwsze starcie randlemana z mirkiem też wszyscy spisywali na straty a tu k.o :)_

  91. ja bym zobaczyl walke cormier vs konrad cole, ciekawe kto by kogo obalił. Konrad – sparingpartner lesnara Cormier – sparing partner caina valasqueza

  92. Będę złośliwy: gdzie ci ludzie, którzy naśmiewali się z formy Cormier’a?
    A na poważnie: Palacio mnie zszokował. Prowadził równą walka w stójce, ale te jego zapasy. Kubańczyk dwa razy wylądował na ziemi…

    DanaWhiteUFC to chyba jakaś prowokacja…

  93. Hmm widziałem tylko 4 ostatnie pojedynki, ale gala świetna IMHO. Gracie vs Princess Mo to sie raczej spodziewałem że skończy tak, albo decyzja dla Mo, cieżkie zestawienie dla takiego wirtuoza BJJ – zapasior z dobrymi łapskami. Luke Rockhold zdobył moją sympatię tymi swoimi widowiskowymi kopnięciami, i bałem się żeby go nie okradli przy wyniku, chociaż te 50-45 to chyba Cecil sędziował. Cormier vs Bigfoot mnie już w ogóle uradowało bo kibicuje Cormierowi od kiedy zobaczyłem go w Inside MMA u Basa i dało się zauważyc że „he is really cool dude”. Main event bez zaskoku, było raczej pewne że gdy Barnett zawlecze Sergei’a na glebe to tam to skończy. Ogólnie gala na wielki plus (znaczy, główna karta czyli to co widziałem :P), jeszcze walke Blanco musze obejrzeć ale raczej moje zdanie się nie zmieni 🙂

  94. Sreth obejrzyj jeszcze walke cyborga 😛

    Co do gali to udana silva chyba był przeceniany. Barnet miał gameplan i go wykonał.

  95. Nie skreślałbym od razu Silvy, prawda, wypadł słabo w tej walce ale trafił do mocnego teamu i jak podszkoli stójkę z takimi asami jak Cigano czy Spider to może zacznie wykorzystywać swoje warunki. Gdyby umiejętnie trzymał dystans wykorzystując jab o ponadprzeciętnej długości to Cormier ze swoimi króciutkimi rękami miałby problem. Brawa dla Daniela. Ciekawi mnie jak poradzi sobie z takimi warunkami fizycznymi gdy(jeżeli) trafi do UFC.
    Moim zdaniem walka o pas Souza – Rockhold bardzo ciekawa. Luke zaprezentował właśnie jak wykorzystać wzrost i zasięg. Jacare przecież całkiem dobrze podciągnął stójkę a jednak ciężko mu było przeskoczyć różnicę warunków fizyczych. No i ta fenomenalna praca w obronie przed obaleniami i już na ziemi, Ronaldo jest przecież mistrzem parteru a został niemal zneutralizowany w tej płaszczyźnie. Mimo to na miejscu Luke’a uważał bym bardziej na szczękę w takich przepychankach bo trochę nonszalancko podchodził do tematu;) Szkoda mi Aligatora, kibicowałem jemu.
    Barnett – Kharitonov: zgodnie z przewidywaniami.
    Roger – no cóż jest bogiem w bjj ale nad stójką musi jeszcze sporo popracować. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało i będzie mógł wystąpić na zbliżającym się ADCC. To samo tyczy się Jacare, który przed tą walką zapewniał, że na pewno da radę zawalczyć superfight z Braulio Estimą.

  96. Noc niespodzianek, Nunes, Santos, Blanco, Jacare, Big Foot absolutni faworyci przegrali swoje walki. Feijao ma instykt zabójcy, Mo zrobił to co do niego należało tak samo jak Barnett. Super gala tylko komentarz na eurosporcie beznadziejny, czemu nie zostawili oryginalnego tylko jakiegoś angola dali. 

  97. Cieżka dywizja w UFC z Bigfootem byłaby ciekawsza. Mam nadzieję, że Werdum, Barnett, Cormier też się załapią.

  98. Nie ma jeszcze ripa Bellatora, jak chcesz sie bawic w proxy to jest dostepna na Epix HD. 

  99. Nie chce mi się bawić, wole trochę jeszcze poczekać, ale dzięks SP fanie;)

  100. @Tar

    Skąd ta pewność? Uważam, że dostanie szansę na walkę w UFC. Może nawet z takim Carwinem? Zresztą, zobaczymy jak sie sytuacja rozwinie. Ciekawi mnie bardziej, co się stanie z Barnett'em po ewentualnym wchłonięciu SF…

  101. BigFoot ma szklanke i w walce z Cainem,JDS,Reemem czy Carwinem skończy znokautowany.

    W finale turnieju Cormier dzięki zapasom powinnien wygrac.

  102. poszedlem spac jeszcze przed koncem prelimsow – slaby internet wiec zadne streamy mi nie chodzily – ale jak wstalem dzisiaj i zobaczylem wyniki to bylem baaardzo zaskoczony !

    Barnett bardzo ladnie zdominowal Kharitonova, to akurat bylo do przewidzenia, 

    Pezao mega negatywnie mnie zaskoczyl, lub Cormier pozytywnie – sam juz nie wiem – w kazdym razie amerykanin pokazal, ze imponujace warunki Silvy nie wystarcza, zeby konkurowac z czolowka. Szczerze mowiac nie moge sie doczekac finalu – w jakis sposob turniej sie dla mnie odrodzil 🙂

    Szkoda Rogera, mam nadzieje, ze ten cios ktory go uspil byl naprawde mocny, bo ze szklana szczena nawet najlepszy grappler w MMA sukcesu nigdy nie odniesie.

  103. Nie zdziwil mnie ani wynik walki Cormiera z BigFootem, ani Romero z Feijao.
    Dziwilo mnie dlaczego wszyscy sie tak rozplywaja nad Palacio po obiciu paru ogorkow. Ta walka pokazala, ze tak naprawde poza paroma cyrkowymi sztuczkami i wiatrakami nie ma wiele do zaoferowania. A to jego pajacowanie tak mnie irytowalo, ze po minucie juz marzylem, zeby Feijao mu jakies ladne KO zafundowal, no i zafundowal w koncu. Jeszcze jestem w stanie to zrozumiec takie zachowanie w przypadku Spidera choc tez mi sie nie podoba, ale Romero? Poltorej rundy bez ciosu praktycznie i tylko kica i rekami macha? Come on…

    Natomiast BigFoot jak juz kilka osob zauwazylo jest (byl) po zwyciestwie nad Fedorem mocno przeceniany. Dziwilo mnie rowniez dlaczego wiekszosc wlasnie jego obstawiala jako faworyta w tej walce.

  104. "Zobaczycie, Cormier zadziwiajaco łatwo wygra z Silva."

     

    Pozwole sobie zacytować siebie z przed miesiąca. Who's your daddy?! Laughing

  105. „he’s no cain valesquez and that’s who i train with everyday” cormier wyrasta na nową ważną postać w hw, mam nadzieję zobaczyć go w ufc. nie zdziwię się jak pokona barnetta przez ko/tko. świetne zapasy zapewnią obronę przed obaleniami a dobra stójka da to na co kharitonowi zabrakło czasu. kharitonov nie odrobił lekcji – szkoda. szkoda też palacio mógł być bardziej agresywny zamiast marnować czas na popisówkę.

  106. Ludzdzie co wy się tak podpalacie. Po każdej gali albo kogoś skreślacie albo ferujecie na Mistrza Świata. Niemal jak o polskich piłkarzach. Więcej spokoju!!! Cormiera akurat obstawiałem, ale w życiu bym nie ośmielił się powiedzieć, że BigFoot nie jest w czołówce i to jego koniec. Moim skromnym zdaniem byłby w TOP5 w UFC. Cormierowi Barnet stylowo pasuje. Tylko ta rutyna Barnetta. :/ Kibicowałem Segriejowi, ale obalanie po dosiad genialne w swojej prostocie.
    Lawal zgodnie z planem.
    Palacio moim zdaniem na plus. Jest to bardzo świeży zawodnik, nie trenuje z nikim specjalnym, a przyszło mu walczyć z byłym mistrzem, który na co dzień trenuje z najlepszymi. W dalszym ciągu widzę u niego olbrzymi potencjał ( może iść kategorię niżej). Moim zdaniem cios był trochę przypadkowy, ale to w sumie nieistotne.
    Walka Jacare- Rockhold- ja dałem 3 rundy dla Jacare, jedna remis i jedna dla Luka. Werdykt sędziowski dla mnie jest zaskoczeniem. Podobały mi się uderzenia nogami Amerykanina. Jacare moim zdaniem zadawał więcej obrażeń, plus obalenia. Co w USA lubią punktować.
    Podsumowując kolejna świetna Gala STRIKEFORCE.

  107. Cormier zrobił ogromne postępy w technice wyprowadzania uderzeń odkąd trafił do Strikeforce. Cholera, głowa Silvy to co prawda ogromna tarcza strzelecka, ale szybkość i siła ciosu Daniela naprawdę robią wrażenie. A jeszcze pamiętam jak jakiś rok temu pytałem redakcji jak widzą talent Cormiera na tle innych przyszłościowych ciężkich takich jak del Rosario. Wszytko przyszło w swoim czasie.

  108. Jak punktowaliście walke Jacare vs Rockhold??? Ja na korzysc Jacare-decyzja mocno krzywdząca

  109. Dałem 49-46 Rockhold. Tylko jedna runda dla Jacare choć w sumie bodajże czwartą będę musiał obejrzeć jeszcze raz. Jak dla mnie nie mogło być mowy o decyzji na korzyść Brazylijczyka.

  110. to musze jeszcze raz obejrzec  ..

    jak pamietam mialem 1,2 i 4 runde dla jacare

  111. 48-47 dla Jacare ale taką punktację w drugą stronę też jakoś jestem wstanie zrozumieć jak najbardziej.

  112. 48-47 Rockhold , zero szans na zwyciestwo Jacare.

    Cormier w tak krotkim czasie tak dobrze opanowal stojke .
    Ladnie pracowal lewym prostym , plus kombinacje dwa razy lewy prosty i podbrotkowy , albo prawy na korpus i lewy na glowe robia wrazenie , do tego szybkosc i sila jaka posiad Daniel robia z niego mega groznego zawodnika w WH.

    .

  113. Cóż, D'Amato i Lee wypunktowali zgodnie i z pewnością dosyć prawidłowo. Ale ten z lewej… Facepalm

  114. No Cormier zajeboza. Interesuje się już SW sporo czasu trenuje od jakiegoś roku, a dalej nie mam pojęcia skąd wzięło się  takie coś jak Catch wrestling? Kharitonov mógł popracować nad parterem, a nie stójką wiadomo było od początku że będzie miał przewagę w stójce.

  115. @Seven25

    Ogladnij sobie CATCH – The Hold Not Taken i dowiesz sie skad sie wzial Catch Wrestling. 
    „Fear kills more people than death” – General George Patton

  116. Dla mnie 3 rundy dla Jacare, 1 dla Rockhold i 1 remis. Kiedyś dużo się mówiło o tym, że mistrza trzeba pokonać zdecydowanie. Widać, że to funkcjonuje tylko wobec niektórych zawodników. Ja nigdy nie brałem do siebie tego argumentu i mam nadzieje, że nie będzie już więcej takich głupich teorii.

  117. To chory mit. Do klatki wchodzi dwóch zawodników o takich samych prawach, ten który wygra więcej rund, wygyrwa walkę.

  118. Wiele walk ucierpiało właśnie dzięki temu choremu mitowi. Dzięki Bogu przestaje ta paranoja obowiązywać w MMA.

  119. Ja punktowałem 49-46 Rockhold. Pierwsza runda dla Jacare, druga i czwarta dość wyrównane.

  120. DanaWhiteUFC jest nieśmieszny, bo rzuca tym samym sucharem po raz setny

    cholera, Cormier z walki na walkę coraz lepiej wygląda, do tego sympatyczny jest, bardzo mnie ciekawi jego dalsza kariera

  121. maaaasakra co za galaa aaa 🙂 .Szkoda Palacio dobrze sie zaprezentowal ale chwila nie uwagi i booom spisz.a Silva przegral zasluzenie i ogolnie zaprezentowal sie slabo jak na posiadacza okolo 5 czarnych pasow.I szkoda ze wielcy bjj dzisiaj polegli 🙁

  122. Romero…takiej 1 rundy to ja nie widziałem jeszcze, może runda Spidera z Vitorem by to przebiła, ale był nokaut, więc cieżko porownywac;)

    Dobry ruch Palacio, no ale niefartownie wszedl Feijao ten backfist i Romero troche pokory może się nauczy. Jego starcie z Hectorem Lombardem to byłaby wojnba albo 15/25 minut tańczenia 😉

    Gracie…następny grappler, ktory zlekcewazyl stojkę…Mial przewagę w BJJ nad Kingiem to trzeba było obalać, chcial się uczyć stójki z byłym mistrzem świata, a zapasnicy od dawien dawna wiadomo, ze mają ciężkie łapy. No i po pierwszym ciosie zamiast łąpać gardę zachował się jak debiutancki zapasnik, ktory dostaje cios i nie wie jaką pozycje przyjac, bo BJJ wcale nie liznął. Może to być też megaporcelanowa szczena Gracie'go, choć przed walką myslalem, ze jego warunki nie pozwolą Lawalowi trafiać, no ale Roger przegral na wlasne życzenie.

    Jacare vs Luke :))) Ktoś nie dawał chyba szans Amerykaninowi,co;)?A tu jednogłośnie, równa i równorzędna walka, ciężka do punktowania, sędziowie zdecydowali tak, raczej przesadził ten od 50:45…Jacare walczył nieco zachowawczo, zwłaszcza w 5 rundzie, Amerykanin wyglądał na tego, który ciągle chce skończyć…i został nagrodzony, brawo.

    Cormier vs Big Foot – tak powinien walczyć mały z wyższym, takie to na dobicie po walce Tomka. Niestety w walce Polaka szczęka Kliczki akurat nie została przetestowana wcale, w ciągu tylu minut…były ciosy, większosc celnych na korpus, kilka na twarz, ale to treba na szczenę…Cormier elegancko, jestem ciekaw co będzie z nim w przyszłości. Z Cainem nie zawalczy, ale to JDS będzie mistrzem 😉 Hehe, nie wierzę do końca, ale będę tak liczył.

    Pride Legends – Fajne emocje, mówiłem, że wygra catch wrestling, tak na podsumowanie ich konkursu o dominującej płaszczyźnie, gdzie wrestling miał 40%, striking 39% i 21% BJJ, będzie zajebisty finał Cormier vs Barnett, choć jeśli Cormier znajdzie się na plecach to nie sądze by poradził sobie z weteranem jakim jest Josh.

    Najbardziej rozwalily mnie kopnięcia w walce Blanco…z premedytacją, szczesliwie Amerykanin wygral i obylo sie bez fajerwerkow z powodu odejmowania punktu, a nie np. DQ od razu. W innym wypadku przeciez kosztem 1 punktu można sobie uratować walkę. Na przykład ściskając za jaja rywala, który zaklada Ci trojkat czy nawet RNC jak się postarasz 😉 Od razu zargumentuje, ze to nie moje doswiadczenie w walce…ale jak z dziewczyną się człowiek bawi w BJJ i ona to robi to już wiesz, że BJJ nie jest najlepszą sztuką na ulicę = w sensie wszystko dozwolone ;)))

  123. Apeluje o jakis test na inteligencje/obecnosc chorob psychicznych przed zalozeniem konta.

    Albo wiem czytam sobie spokojnie posty, az tu nagle wyskakuje ktos o nicku DanaWhiteUFC i zaczyna mowic o jakis psychofanach(?)

    Po trzech postach w ktorych nikt sie do niego nie ustosunkowal on znowu pisze, jakby odpisujac samemu sobie w stylu „i co teraz psychofani ruska?” (????)

    Cala serie inteligentnych postow konczy wybitnym zartem WLASNEJ ROBOTY!
    Sluchajcie, sluchajcie.. „kibicujmy Cormierowi bo to Polak”
    Dla niekumatych, Cormier miałby byc polakiem bo nazywa sie Daniel, a w Polsce jest takie imie, co jest smieszne.

    Blagam..

  124. Barnett vs Cormier ciekawy finał, dwóch "parterowców", będzie niezwykle interesująco. Szczerze to spodziewałem się Silvy w finale ale wyszło nawet ciekawiej 🙂

  125. „ale jak z dziewczyną się człowiek bawi w BJJ i ona to robi to już wiesz, że BJJ nie jest najlepszą sztuką na ulicę = w sensie wszystko dozwolone” ))…………..PsSS przyjdź na trening i pobaw się z kolegami tylko ty rób to co twoja dziewczyna zobaczymy czy odklepią… bjj jest świetne ale w walce 1 na 1.

  126. Obecnie leci powtórka gali SF na EuroSport 2. Powtórka to za duże słowo, bo nie będzie pokazywany chyba cały maincard – zaczęli od Gracie vs. King Mo.

  127. Romero mimo wszystko pokazał niezłe umiejętności, porażka może wyjść mu na dobre pod tym względem, że w następnych walkach odpuści pajacowanie i będzie bardziej ostrożny.

    A co do BigFoota to brak słów po prostu, nie wiem jak mając taką ekipę do treningu nie przyswoił podstaw utrzymywania mniejszego rywala na dystans. Cormier robił w półdystansie co chciał, a demonem szybkości jednak nie jest. Fakt, zrobił ogromny postęp w stójce, ale takie baty to jednak głównie efekt tego, że Silva to zwykłe beztalencie.

    Mimo wszystko chętnie zobaczę Cormiera w UFC, na razie finał turnieju zapowiada się bardzo ciekawie.

  128. Nie mam ochoty łapać chłopaków za jaja, wybacz mi ten grzech 😉  No, ale pozostają oczy, krtań, tył głowy czy nawet trzeba pamiętać, że oglądając UFC (czy tym bardziej jakieś zawody grapplerskie) nie widzisz kolan w parterze, a one nawet z dołu, z bocznej potrafią być bardzo skuteczne na głowę. Poza tym ja co nieco wiem jak się bronić, ale to o BJJ na ulicy mówił mi ktoś inny, kto miał spore sukcesy w dyscyplinie.

    BJJ jest świetne w walce dwóch zawodników BJJ lub poprawnie stosowane w MMA, na ulicy lepszy striking i zapasy. No, ale dobra, skończmy z ulicą, bo średnio mnie ona obecnie interesuje, tak czy siak są zasady, których w MMA łamać nie można, a które desperat w walce mógłby łamać.

  129. Cóż, obejrzałem powtórkę na Eurosporcie. Retransmisja trwała tylko godzinę, niestety. Rockhold puszczali od 3 rundy i uważam, że wszystkie 3 wygrał.  Barnett – piękne obalenie i zdobycie dosiadu, które pozwoliło dokończyć dzieło. Silva już na początku dostał mocne KO, co było zapowiedzią późniejszego zakończenia walki. Niektórzy mogą narzekać na GSP, czy Kliczkę , ale Ci zawodnicy potrafią wykorzystać lewy prosty, by trzymać rywali na dystans. U Ukraińca dochodzą do tego warunki fizyczne, of course, których nie potrafił wykorzystać Brazylijczyk.

  130. Gala naprawde fajna, daje 7/10. Sporo niespodzianek (np. pokonanie Pezaeo, odebranie pasa Souzie) to także na korzyść emocji , jaki edostrczyła gala. Ja troche bazując na moim typerku forumowym ,pomimo,że domyślam sie kto dana walkę wygra, często kibicuje innemu zawodnikowi. Tak było w walce wieczoru. Szans tak naprawdę Siergiej prawie nie miał. Tylko stójka. Ale przyznam,że nie spodziewałem sie ,że AŻ tak słabo wypadnie. Wygladało, jak walki dzieci w podstawówce, gdy jeden "rozkładał drugiego na przysłowiowe łopatki" – jak moze być aż taka dysproporcja?!! Bo nie wierzę,że Jash jest aż tak zajebisty… Po prostu oceniam forme (umiejętności parterowe) Siergieja na 1 z wykrzyknikiem.

    Co do walki finałowej Barnet – Daniel…hmmmm…nadal nie wierzę,że Barnett jest aż tak dobry! Obalic Daniel sie nie da, a w stójce wygląda solidnie, więc chyba Daniel jednak Smile

    Inne walki: skończyły się mity Romero i Gracie (oczywiście mity w głowach coponiektórych) – po prostu mma top nie bjj i nie zapasy – tyle.

    Ps. I nie wiem jak Wam, ale  bardzo mi sie zrobiło szkoda Big foota, jak padł po podbródkowym i Daniel go młotkiem chyba dobił Sad  

  131. Czekam teraz aż Cormier wygra z Barnettem i potem podpisze kontrakt z UFC . Zapowiadają się świetne pojedynki z jego udziałem! Cormier vs Carwin, Cormier vs Lesnar, Cormier vs Reem, no i możliwe że JDS, Jon Jones(jeśli zrzuci do LHW)! 

     
    „Przygotowania do walki z Lesnarem i Carwinem praktycznie wcale się nie różnią.
    Będę gotowy na walkę, wygram, a potem odbiorę pas Cainowi Velasquezowi.” – JDS

  132. Oj widzę, że robicie to samo z Cormierem co wcześniej z BigFootem. Jedno zwycięstwo z wyżej notowanym i już ma pas UFC zdobyć. Proponuje na to spojrzeć na chłodno. Barnett nie ma tak złej stójki jak piszecie. Sergieja kilka razy trafił w tej wymianie. Zapaśniczo to widzę na remis. Spryt i doświadczenia przemawiają za Joshem i nie zmarnuje tej szansy 😉

  133. Dlatego kto wygra w danym pojedynku może pokazać jedynie walka, nie oceny czyichś umiejętności na podstawie innych walk, treningów. Ta gala najbardziej to obrazuje, bo jednak sporo niespodzianek, kilka dla ogółu, kilka dla co po niektórych. Cóż, mnie Romero rozczarował, sądzę, że dziwnie walczył, myślę, że w innym dniu mógłby spokojnie Feijao pokonać, z resztą ciut inaczej uderzana seria pod siatką  mogłoby być po walce w ułamkach sekund. Jacare nie tyle co zawiódł, co trzeba oddać szacunek nowemu mistrzowi, typowy amerykański walczak, który nie przestraszy się starcia z żadnym rywalem, nawet faworyzowanym, w dodatku mistrzem Jacare.

    Cormier…bycie niepokonanym zawsze daje sporo, a zapasy pozwalają mu prowadzić walkę tam gdzie chcę, spodziewano się takedownów, a on wybrał tą drogę walki, w której Adamek musiał walczyć bez wyboru, czyli sam skazał się na krótszy zasięg, niższy wzrost, mimo, że mógł GnPoundować.  Zobaczymy, zapowiada się dobrze, ale w końcu też przegra, pytanie kiedy 🙂

    Gala bardzo dobra całościowo.

  134. Też Barnetta nie skreślam (niesamowicie doświadczony zawodnik), ale tak naprawdę to trudno określić, na co go stać. Ostatnie 2 walki z zawodnikami, którzy dobrą mają tylko stójkę, 0 obrony w parterze. Wg mnie Cormier nie da się obalić, a już na pewno nie tak, żeby dalsza walka miała charakter egzekucji, jak to miało miejsce w ostatnich 2 walkach Josha. W stójce Cormier będzie na pewno szybszy.

    Stawiam 60:40 dla Cormiera.

  135. Jak Barnett nie przykombinuje w stójce, to ma szanse. 

    Cormier to będzie zupełnie inna bajka. Rodgers i Sergiej byli bardzo słabi w parterze. Ciężko powiedzieć, ale raczej Cormier.

  136. Parafrazując Roberta Gwiazdowskiego i jego porównanie maklera giełdowego do psa z kulawą nogą (o ile dobrze pamiętam..), można rzec, że  prawdopodobieństwa wytypowanie prawidłowego wyniku walki MMA przez eksperta i małpę są na względnie tym samym poziomie. Mnogość czynników, które trzeba wziąć pod uwagę powoduje, że równie dobrze można przewidywać rezultat starcia na chybił-trafił. Oczywiście upraszczam, ale tylko odrobinę.

  137. Cormier zdaje się mieć niesamowitą siłę w łapach. Gala bardzo fajna. Będziemy tęsknić za SF

  138. Bez przesady, Big Foot padł po ciosach półciężkiego, tylko Daniel lepiej to wykorzystał, więc chyba granitowej szczęki to on nie ma… Zobaczymy co Cormier pokaże w walce z Barnettem.. 

  139. BJJ jest świetne w walce dwóch zawodników BJJ lub poprawnie stosowane w MMA, na ulicy lepszy striking i zapasy. No, ale dobra, skończmy z ulicą, bo średnio mnie ona obecnie interesuje, tak czy siak są zasady, których w MMA łamać nie można, a które desperat w walce mógłby łamać.

     

    myslalem, ze temat dyskusji o BJJ jako najefektywniejszej sztuki walki juz dawno zostal wyczerpany, a argumenty przeciw obalone Smile

  140. Mozliwe, ze nie widzialem tej dyskusji…Za to kieruję się faktami, wybaczcie, ale jakos nie wyobrazam sobie trzymania duszenia czy dzwigni, gdy ktos scisnalby mi jaja mocniej niz tylko dla rozerwania konczenia robila to dziewczyna. Nie mowiac o wbitych w oczodoly palcach…Ponadto i tak to haslo o niefektywnosci BJJ w ulicznej walce zapadlo mi w pamiec po tym, gdy powiedzial mi to kolega mający sukcesy i medale z mistrzostw Polski. Jeśli ktoś tu jest lepiej wyksztalconym grapplerem to może faktycznie dał sobie radę lepiej, jeszcze zależy na kogo się trafi…no i też mata to nie beton, czasem to roznica, zwlaszcza przy slamie w celu rozbicia gilotyny…

    To ja poproszę o rady jak bronić oczu i jaj, gdy rywal ma ręce wolne 😀 jak dla mnie i tak najskuteczniejsze jest RNC lub porządnie wyciagnieta skretówka z zabeczpieniem by rywal nie mógł nawet usiąść.

  141. dyskusji bylo wiele, na kazdym starszym forum o sportach walki cos mozna znalezc – ale nie w tym rzecz. 

    Nie chce tutaj zastepowac slynnego Boruty – zagorzalego obroncy BJJ, chociaz w dyskusji o najbardziej efektywnym stylu walki ma moje poparcie.

    Przekonywac cie nie bede, ale wydaje mi sie gdyby ktos probowal mnie ugryzc/zlapac za jaja/ciagnac za wlosy/wsadzac palce w oczy kiedy mialbym ciasno zapieta kimure/balach/skretowke/duszenie to wieksze sa szanse na to ze on straci konczyne/glowe niz, ze ja odpuszcz – wydaje mi sie, ze tak funkcjonuje czlowiek 🙂

    Chyba, ze jestes Brucem Lee Laughing

     

    http://www.youtube.com/watch?v=SMK1W3oTLPg

  142. No i taki armbar z filmu jest ok, bo akurat nie sądze bym przez gryzienie odpuścił trzymanemu.

    W walce o życie wolalbym, żebyś mi złamał ręke czy nogę jeśli mógłbym Ci wydłubać oczy, kość się zrośnie.

    Nie wiem kim jest Boruta, prócz tego, że proponował solówki, wiem za to do czego doszedł mój koleżka, który mi to mówił, smiem twierdzić, że jednak Boruta to nie Bagi, więc wie nawet mniej niż ten moj kolega. To też trzeba trafić na wariata, który nie zawaha się użyć takich środków w celu obrony, ja to na chcących obalać mam kolana 😉

    PS: Kiedyś 3 łowców haraczu odwiedziło pewnego typka, który w latach szkolnych miał sukcesy zapaśnicze, teraz ma ponad 40 lat, każdy z trzech byczków kolejno WYLATYWAŁ przez drzwi i już nie wracał z powrotem 😉

    Nic nie jest tylko białe i czarne, na pewno są sytuacje, w których BJJ bardzo się sprawdzi, a są takie, w których sam fakt czyjegoś trenowania boksu kilka lat zda egzamin, bo wyprowadzi małą serię, po której przeciwnika nie będzie…jak mówię, zależy czy kosa trafi na kamień czy na papier…;)

  143. Co do tej Waszej dyskusji, to pewnie nigdy nie da się jednoznacznie powiedziec , który styl walki lepiej sprawdzi sie na ulicy, bo na ulicy akurat, żadne zasady nie obowiązują. Więc agent z ogarniętym bjj oraz koleś z dobrymi zapsami , czy boksem  w przypadku kontaktu z bejsbolem, kawałkiem cegły, zapomni troche więcej niż jak skutecznie wykonać balachę, czy obalić za jedną nogę. Na ulicy zasad nikt nie będzie ustalał przed walką – tyle. 

    Chciałbym tylko zauważyć,że kiedyś można było po jajach bić i ściskać, a jakoś to nie była technika kończąca walki .Co do wydłubywania oczu – nie pamiętam, ale na pierwszych galach UFC chyba nie wolno było tego robić (ale moge sie mylić..) . 

    B2K – Adrenalinka łagodzi ból i znieczula, więc gryzienie moznaby było przetrzymać, peknietą kość , chwilowo też, ale kontynuacja danej techniki przy załamaniu łapy mogłaby spowodować np złamanie otwarte, a to już jest poważniejsza kontuzja a co za tym idzie kontynuacja walki z wiszącą jak szmata ręką – byłaby dosyc trudna + ew. krwotok z naczyń krwionośnych oraz mega ból.
    Jon Jones – http://cohones.mmarocks.pl/topic/jon-jones-1 oraz:Werdum, Aldo, Nick Diaz,Mir http://cohones.mmarocks.pl/topic/wiem-kto-wygra-na-100-gra/page/25 (zasady)

  144. To prawda, w pierwszych UFC, a także wcześniej, w turniejach vale tudo w Brazylii, można było bić po jajach aż miło (oczu na pewno nie można było wyłupywać), a i tak wszystko jak leci wygrywali członkowie rodziny Gracie. Czyli coś jednak jest w tym bjj. Natomiast na ulicy wszystko się może zdażyć, jest to zupełnie nieprzewidywalne, więc takie gdybanie chyba nawet nie ma większego sensu…

  145. Kaczka, ale żeś ostro pojechał, nie chodziło o walkę uliczną z udziałem przedmiotów akurat, a zwykła solówkę na śmierć i zycie 😉

    Kość też od razu się nie łamię, raczej reakcja obronna z atakiem na oczy czy jaja byłaby błyskawiczna i tylko amator by chociaż nie usiłował bronić i przetrzymać dźwigni bądź duszenia choć na te 5 sekund, w których już zakładający mógłby nie widzieć do końca życia, o tym też trzeba myśleć, czy warto się tak poświęcić, czy może jednak wstać i je**ąć typowi, chyba, że ktoś nie ma pojęcia o uderzaniu…

    Co do walki z 2 lub3 rywalami to już wogle BJJ nie ma szans, a niestety w Polsce akurat ataki na kogoś na ulicy odbywają się w grupie najczęściej, wówczas najskuteczniejszy były szybki i mocny cios lub tak jak w przykładzie powyżej zapasy zrobiły co powinny. Dobra, dzięki za dyskusję, życie jest zbyt kolorowe, żeby skategoryzowac, ale trzeba myśleć zawsze. Pozdrawiam 🙂

  146. Zawodnik bjj, na ulicy, nie będzie przecięż walczył z pleców, zakładał dźwigni czy duszeń. Obali, a lądowanie na betonie jest same w sobie bolesne i niebezpieczne, zada kilka ciosów, a tam głowa nie odbija się od maty tylko od betonu i będzie po sprawie. Gorzej jak trafi na zapaśnika, który obalić się nie da albo sieknie nim wystarczająco mocno o podłoże Laughing

  147. hohohoh so funny!

    NOT.

    precyzując:

    -zdjęcie zajebiste

    -temat idiotyczny

    Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś [strike]Mir [/strike]dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

  148. Zgadzam się z Pervertem, post ze zdjęciem można było podlinkować w odpowiednim dziale, a nie od razu osobny topic.

  149. Pervert, prawie całkowita zgoda. Zdjęcie nie jest zajebiste. Po raz n-ty zabawił się w przyklejanie głowy. To już było nudne 5 jego prac temu.

  150. Pervert : )

    Nie wiem jak mam to ocenić, z początku wydawało się to śmieszne, ale … Ciężko mi siebie określić .

  151. Zgadzam się z Pervertem i niech się nikt nie dziwi, jeśli ataki na kaczkę się powtarzają, bo – jak widać- chłopak nie wyciągnął zbyt wielu wniosków. A obrazek bardzo fajny i śmieszny, ale spokojnie wystarczył do "Tanio…".

  152. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  153. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  154. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  155. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  156. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  157. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  158. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  159. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  160. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  161. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  162. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  163. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  164. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  165. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  166. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  167. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  168. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  169. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  170. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  171. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  172. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  173. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  174. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  175. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  176. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  177. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  178. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  179. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  180. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  181. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  182. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  183. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  184. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  185. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  186. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  187. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  188. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  189. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  190. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  191. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  192. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  193. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  194. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  195. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  196. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  197. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  198. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  199. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  200. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.