Relacja i wyniki. 

Josh Barnett (MMA 31-5) i oryginalnie rezerwowy w turnieju Daniel Cormier (MMA 9-0) awansowali do finału Grand Prix w Strikeforce dzięki wygranym w pierwszej rundzie na dzisiejszej gali w Cincinnati.

Barnett początkowo miał trochę problemów z mocno bijącym Sergeiem Kharitonovem (MMA 18-5), ale po przyjęciu kilku ciosów obalił Rosjanina z klinczu. Tam momentalnie zdobył dosiad i po kilku minutach obijania udało mu się zapiąć kończące walkę duszenie trójkątne rękami. Cormier zaprezentował niesamowity postęp w umiejętnościach w stójce nokautując pogromcę Fedora Emelianenko Antonio Silvę (MMA 16-3). Brazylijczyk wyraźnie odstawał szybkością od byłego olimpijczyka w zapasach, zawodnik AKA już w pierwszej minucie posadził go na deski obszernym prawym, później kontrolował przebieg walki broniąc obaleń i trafiając kolejnymi ciosami. Koniec pojedynku nastąpił na okołu minutę przed końcem pierwszej rundy, Cormier najpierw wyprowadził dwa lewe proste, następnie prawy podbródkowy i lewy sierpowy, którymi wyłączył Big Footowi światło.

W pojedynku o tytuł mistrza Strikeforce w wadze średniej Luke Rockhold (MMA 8-1) nieoczekiwanie odebrał pas Ronaldo Souzie (MMA 14-3) po wyrównanym pięciorundowym starciu. Brazylijczyk agresywnie rozpoczął walkę próbując obaleń i uderzając w zwarciu, Amerykanin co prawda umiejętnie wracał do pozycji stojącej, ale przegrał pierwsze pięć minut. W kolejnych zawodnicy bili się głównie w stójce. Rockhold atakował kombinacjami i kopnięciami z dystansu, Jacare ograniczał się do kontr pojedynczymi ciosami. Po jednej z takich kontr w drugiej rundzie ugięły się nogi pod zawodnikiem AKA, ale 26-latek z San Jose szybko doszedł do siebie. W trzech ostatnich rundach coraz mocniej zmęczony mistrz trafiał już rzadziej, a przewaga pretendenta była z rundy na rundę wyraźniejsza. Po końcowej syrenie wszyscy sędziowie punktowali pojedynek dla Amerykanina, chociaż punktacja jednego z nich 50-45 wydaje się być nieuzasadniona.

Efektowny nokaut w powrocie po kontuzji kolana zanotował Muhammed Lawal (MMA 8-1) odprawiając Rogera Gracie (MMA 4-1). Popularny King Mo początkowo walczył dość zachowawczo, ale pod koniec pierwszej rundy wysłał na deski brazylijskiego asa parteru prawym sierpowym, a następnie pozbawił przytomności kolejnym ciosem. W walce otwierającej główną kartę gali Pat Healy (MMA 26-16) okazał się zbyt trudnym rywalem dla utalentowanego Maximo Blanco (8-3-1). Wenezuelczyk w początkowej fazie walki wypadł bardzo obiecująco, rozbijając większego fizycznie Amerykanina seriami ciosów. Jednak w końcówce pierwszej rundy dała o sobie znać szalona natura Blanco, kiedy zaatakował rywala kilkoma nieprzepisowymi kopnięciami w parterze, za które sędzia odjął mu punkty. W drugiej odsłonie były zawodnik Sengoku wyraźnie stracił kondycję, co Healy skrupulatnie wykorzystał kilka razy go obalając, wreszcie zdobywając crucifixa za plecami i zapinając kończące walkę duszenie.

W pozostałych pojedynkach nie brakowało niespodzianek. Mike Kyle (MMA 19-8-1) wyraźnie wypunktował debiutującego w USA Marcosa Rogerio de Limę (MMA 8-1), Rafael Cavalcante (MMA 11-3) mimo pewnych problemów po znakomitej akcji: wysokie kopnięcie – obrotówka znokautował znanego z występu na IFF Yoela Romero (MMA 4-1), młody Kanadyjczyk Jordan Mein (MMA 23-7) brutalnymi łokciami zastopował Evangelistę Santosa (MMA 18-15), a Alexis Davis (MMA 11-4) niespodziewanie zdemolowała Amandę Nunes (MMA 6-2).

Walka wieczoru:

Półfinał Grand Prix Strikeforce w wadze ciężkiej
265 lbs.: Josh Barnett pok. Sergeia Kharitonova przez poddanie (trójkąt rękoma), 4:28 runda 1

Główna karta:

Półfinał Grand Prix Strikeforce w wadze ciężkiej
265 lbs.: Daniel Cormier pok. Antonio Silvę przez KO (prawy podbródkowy i uderzenia w parterze), 3:56 runda 1

Pojedynek o pas Strikeforce w wadze średniej
185 lbs.: Luke Rockhold pok. Ronaldo Souzę przez jednogłośną decyzję,  50-45, 2 x 48-47

205 lbs.: Muhammed Lawal pok. Rogera Gracie przez KO (prawy sierpowy), 4:33 runda 1
155 lbs.: Pat Healy pok. Maximo Blanco przez poddanie (duszenie zza pleców),  4:24 runda 2

Pozostałe:

205 lbs.: Mike Kyle pok. Marcosa Rogerio de Limę przez jednogłośną decyzję, 29-28, 29-28, 30-27
205 lbs.: Rafael Cavalcante pok. Yoela Romero przez TKO (obrotkówka  i uderzenia w parterze) 4:51 runda 2
170 lbs.: Jordan Mein pok. Evangelistę Santosa przez TKO (uderzenia łokciami), 3:18 runda 3
135 lbs.: Alexis Davis pok. Amandę Nunes przez TKO (uderzenia w parterze), 4:53 runda 2
185 lbd.: Dominique Steel pok. Chrisa Merzwiaka przez jednogłośną decyzję, 29-28, 29-27, 29-27

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.