Alexander Volkanovski

Szef nowozelandzkiego klubu City Kickboxing i trener Alexandra Volkanovskiego, Eugene Bareman, zdradził, że nie oglądał nawet drugiego starcia swojego podopiecznego z Islamem Makhachevem na UFC 294. Nie mógł wtedy stanąć w narożniku „Volka”.

Walką wieczoru październikowej UFC 294 miało być starcie Islam Makhachev vs Charles Oliveira 2, jednak z bardzo krótkim wyprzedzeniem na zastępstwo za Oliveirę wszedł Alexander Volkanovski. Po pierwszym, bardzo wyrównanym pojedynku Makhachev vs Volkanovski z początku 2023 roku, „Volk” skusił się na podpisanie kontraktu – czego przeciwnikiem od samego początku był trener Eugene Bareman:

Patrząc z punktu widzenia rywalizacji, powiedziałem mu: „Zapomnij o tym. Oczywiście jako drużyna zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wykorzystać czas, jaki nam pozostał i przygotować cię na tyle, na ile się tylko da w tydzień. W rzeczywistości nie mamy jednak szans. Ale jeśli UFC zaoferuje ci – powiedzmy – to, to albo to, w porządku, przemyśl to i coś wykombinujemy. Obejrzę nagrania i przygotuję strategię, która da nam największe szanse na zwycięstwo”.

I tak właśnie się stało. UFC odezwało się z dobrą ofertą i zaakceptował. Ale ja nie miałem nawet czasu dotrzeć do Abu Zabi, by stanąć w jego narożniku. To wydarzyło się tak szybko, ja miałem wcześniejsze zobowiązania, których nie mogłem po prostu odwołać. Nie oglądałem nawet walki – za bardzo bałem się tego, co może się stać.

Rzeczywiście spełniły się złe przeczucia trenera Baremana – Makhachev znokautował Volkanovskiego wysokim kopnięciem w pierwszej rundzie pojedynku.

Miałem przeczucie, że może się stać coś takiego. Oczywiście nie chciałem mieć racji, ale niestety miałem. Powiem raz jeszcze – w innych okolicznościach naprawdę uważam, że nawet z krótkim wyprzedzeniem rezultat mógłby być inny. Ale zdecydowanie musimy pochwalić także Islama. Poziom jego umiejętności jest niesamowity i zasłużył na tę wygraną.

Alexander Volkanovski powróci do swojej dywizji piórkowej, aby obronić pas mistrzowski już po raz szósty w najbliższy weekend (sobota, 17 lutego) na gali UFC 298. Jego przeciwnikiem będzie głośny i niezwykle pewny swego Hiszpan gruzińskiego pochodzenia – Ilia Topuria.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

7 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

32,966 komentarzy 80,855 polubień

Dziwna wypowiedź, nie powinien wogole jej udzielać.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Uller
Uller

Bellator
Heavyweight

4,778 komentarzy 30,785 polubień

Joe Lopez jest głównym trenerem Volkanovskiego, a nie Eugene. Bareman jest trenerem w City Kickboxing w NZ, jest między nimi współpraca ale nie non stop.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of dawid91
dawid91

Legacy FC
Flyweight

1,844 komentarzy 6,381 polubień

No cóż. Takie przeczucia to mieli chyba wszyscy, bo przy wyrównanym poziomie zawodników, rezultat starcia gdzie jeden jest po operacji ręki i nie trenował, a drugi był w gazie i po pełnym obozie jest łatwy do przewidzenia.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

ONE FC
Heavyweight

2,593 komentarzy 12,600 polubień

Jak zawodnik leci z alko przed walką to ciężko mieć inne przeczucia niż złe :muttley:

Odpowiedz 4 polubień

R
Rafaraf

Shark Fights
Lightweight

1,160 komentarzy 1,462 polubień

Dagestanczycy mają fajnie ustawianie pod nich zawodników takie mam wrażenie

Odpowiedz polub

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,120 komentarzy 8,770 polubień

Dagestanczycy mają fajnie ustawianie pod nich zawodników takie mam wrażenie

Sam Ramadan ich po części ustawia, jest jak jest ::clintdis::

Odpowiedz 2 polubień

R
Rafaraf

Shark Fights
Lightweight

1,160 komentarzy 1,462 polubień

A i Hassbulla rucha żony pewnie zawodników co się przekłada na ich wyniki

Odpowiedz polub