ufc 242 barboza felder protest

Na minionej gali UFC 242 w Abu Dhabi, Paul Felder zwyciężył z Edsonem Barbozą przez niejednogłośną decyzję. W oczach wielu obserwatorów werdykt sędziowski był niesłuszny. Największe kontrowersje wzbudziło zapisanie wszystkich trzech rund na korzyść Amerykanina przez Marię Makhmutovą, która punktowała ten pojedynek. Obóz Edsona Barbozy planuje złożyć odwołanie od decyzji sędziów.

Manager Brazylijczyka Alex Davis, w rozmowie z MMAFighting wytłumaczył punkt widzenia sztabu Barbozy na werdykt w walce z Felderem.

Uważamy, że pojedynek został wypunktowany niedokładnie. Fakt, że jeden z sędziów punktował 30-27 dla Barbozy, a inny 30-27 dla Feldera, jasno wskazuje na ich pomyłkę. W oczach naszych, ludzi z którymi rozmawialiśmy, wszystkich pozostałych osób na hali, dziennikarzy i mediów, w tej walce było 29-28 dla Edsona, który wygrał dwie pierwsze rundy.

Davis kontaktował się z zarządem UFC w sprawie dalszych postępowań przy odwoływaniu się od werdyktu sędziów punktowych. Istnieją znikome szanse na zmianę decyzji przez komisję, jednak manager zawodnika uważa, że takie „pomyłki” powinny być brane pod lupę.

Nie możemy pozwalać, żeby działy się tego typu rzeczy. Zawodnicy wkładają wiele wysiłku i poświęcają swój czas, żeby robić to co robią, a sędziowie punktowi popełniają takie błędy i ich decyzje nie są później sprawdzane. Naszym zdaniem Edson wygrał dwie rundy, nie mielibyśmy jednak problemu z punktacją 29-28 dla Feldera. Nie mamy nic do Paula, jest wspaniałym człowiekiem i fighterem, ale Junior zawalczył świetnie i będziemy kwestionować decyzję sędziów.

Poniżej oficjalne karty punktowe z pojedynku.

41 KOMENTARZE

  1. Naszym zdaniem Edson wygrał dwie rundy, nie mielibyśmy jednak problemu z punktacją 29-28 dla Feldera.

    To samo ja. Jednogłośna 29-28 w jedną lub druga stronę nie byłaby problemem, ale ta karta punktowa to kawał gówna i tyle wam powiem.

  2. Na oficjalnej stronie UFC podali nawet statystyki ciosów w poszczególnych rundach i tak:

    Runda 1: Zadane ciosy 24-16 (w tym 24-13 ciosy znaczące) na korzyść Barbozy.

    Runda 2 bardzo wyrównana: Zadane ciosy 37 – 31 (znaczące: 21-20) dla Barbozy plus jedno sprowadzenie po jego stronie.

    Runda 3: 28-16 (w tym 23-15) – dla Feldera.

    Najuczciwszy werdykt 29-28 dla Barbozy.

    Nie wiem natomiast, co przed walką spożywali sędziowie, którzy dali punktację 30-27… 😮 o:

  3. Ja to byłem mocno zaskoczony, dopiero się bawię w punktowanie walk, ale to co ci sędziowie tam odjebali to dramat. Jeszcze żeby Felder był muslimem to bym zrozumiał. :matt:

  4. Nie wiem natomiast, co przed walką spożywali sędziowie, którzy dali punktację 30-27… 😮 o:

    Sędzina. Jest XXI wiek, więc traktujmy kobiety z szacunkiem.

  5. Sędzina. Jest XXI wiek, więc traktujmy kobiety z szacunkiem.

    O pardon. Gdzie moje maniery? :facepalm:

    Już się poprawiam.:lol:

    A więc :

    Myśli moje zaprząta pytanie, jakim zacnym trunkiem raczyła degustować się szanowna sędzina przed walką?

     :neildegrassewhoa:

  6. Sędzina. Jest XXI wiek, więc traktujmy kobiety z szacunkiem.

    Sam jesteś sędziną. XXI wiek i brak znajomości słów…

  7. Myślę, ze było 29-28 dla Paula, ale rozumiem, jeśli ktoś punktował 29-28 dla Barbozy. To i tak nie ma teraz znaczenia bo protest nic nie da.

  8. Sam jesteś sędziną. XXI wiek i brak znajomości słów…

    Mam nadzieję , że to ironia bo jak  nie to :korwinlaugh:

  9. Nie idź tą drogą. Sam typowalem dla Barbozy 29-28 ale w pierwszej kolejności to trzeba by nie wypłacić pensji za 30-27 w którykolwiek ze stron. Tak jak ktos pisał. Cardio ma Edek w pizdę wsadzić. No i dać sobie nawsadzać łokci w dominującej :matt:

  10. Sędzina to żona sędziego, a kobieta wykonująca zawód sędziego to… sędzia, choć potocznie obie formy prawidłowe.

  11. Sędzina to żona sędziego, a kobieta wykonująca zawód sędziego to… sędzia, choć potocznie obie formy prawidłowe.

    A posłanka to pierwotnie żona posła :fjedzia:

  12. A posłanka to pierwotnie żona posła :fjedzia:

    No nie, posłanka to posłanka. Choć oficjalnie nie ma takiej funkcji jak posłanka to jednak przyjęła się właśnie taka forma, a nie np. posełka (od poseł). :roberteyeblinking:

  13. dla mnie 29-28 Barboza ale jestem w stanie przelknac 29-28 Felder   30-27 dla jednego badz drugiego to zrozumialbym gdyby sedziowal pan Leszek P

  14. A posłanka to pierwotnie żona posła :fjedzia:

    Nabijam się z nowomowy i z Marii co dała Felderowi, a ci tutaj dają wykład z języka polskiego…:fjedzia:Co to? Klub Miłosników prof Miodka?:gabi_much_love:

  15. Co to? Klub Miłosników prof Miodka?:gabi_much_love:

    Wolę prof. Bralczyka. :jimcarrey:

    PS. Skrót "prof." zawsze z kropką. :roberteyeblinking:

    :mamed:

  16. Tak sobie pomyślałem przy okazji tej walki, że kobiety i geje nie powinni sędziować walk półnagich spoconych mężczyzn (tym bardziej jak walczy The Irish Dragon). Zastrzegam, że nie przemawia przeze mnie męski szowinizm ani homofobia, tylko pragmatyzm i troska o dobro tego sportu.

  17. Tak sobie pomyślałem przy okazji tej walki, że kobiety i geje nie powinni sędziować walk półnagich spoconych mężczyzn (tym bardziej jak walczy The Irish Dragon). Zastrzegam, że nie przemawia przeze mnie męski szowinizm ani homofobia, tylko pragmatyzm i troska o dobro tego sportu.

    Zgłosiłem ten post za seksizm i homofobię.

  18. Nie wiem natomiast, co przed walką spożywali sędziowie, którzy dali punktację 30-27… 😮 o:

    Penisa Barbozy :suchykarol:

  19. @Bosy oglądałeś ten pojedynek? Jak go punktowałeś?

    Na moje 29:28 Barboza

    Nie widziałem, może mi ktoś podesłać video?

  20. Co to kurwa w ogóle za sędzia, nie dość, że baba – które jak wiadomo na sportach walki się nie znają, to jeszcze to jest jakaś mahmutka półciapata.

    Gdzie oni tego węża wsadzają, że takie totalne gówno im zasysa? DNO kurwa.

    Sędzina. Jest XXI wiek, więc traktujmy kobiety z szacunkiem.

    Sędzina to nie jest kobieta-sędzia, tylko żona sędziego. Szacunek nie ma tu nic do rzeczy LOL tylko słownik.

    Sędzia to stanowisko, a sprawować je może i kobieta i mężczyzna. W postępowaniu i tak większość zwrotów jest bezosobowych (wysoki sądzie, proszę wysokiego sądu). Chociaż dalej widzę, że sobie chyba śmieszkowałeś, więc pewnie wiesz.

    A posłanka to pierwotnie żona posła

    nie, rzecz jasna strzał kulą w płot 🙂

  21. Sędzina to żona sędziego, a kobieta wykonująca zawód sędziego to… sędzia, choć potocznie obie formy prawidłowe.

    Jak ludzie mogą hejtować Cohones…toż to forum prawie naukowe jest, co tu wdepnę to się czegoś nauczę…:roberteyeblinking:

  22. Sędzina to nie jest kobieta-sędzia, tylko żona sędziego. Szacunek nie ma tu nic do rzeczy LOL tylko słownik.

    Sędzia to stanowisko, a sprawować je może i kobieta i mężczyzna. W postępowaniu i tak większość zwrotów jest bezosobowych (wysoki sądzie, proszę wysokiego sądu). Chociaż dalej widzę, że sobie chyba śmieszkowałeś, więc pewnie wiesz.

    W mowie potocznej się używa sędzina. Całkiem popularne i to nie od wczoraj. Słownik to jedno życie to drugie. To pierwsze nigdy niczego nie dyktuje tylko podąża za zmianami w języku.

  23. A ja widziałem wygraną Feldera w kazdej rundzie.Niewielka ilośc ciosów na korzyść barbozy , nawet obaleń miał więcej ale nic z tego nie wyszło, presję wywierał Paul przez cały pojedynek i trafiał . To moja opinia , wałka nie ma żadnego bo jakby dali wygraną Barbozie to też bym nie miał pretensji – pojedynek był wyrównany. Nie rozumiem tylko Barbozy, czy to co przyjął przez kariere tak mu siadło na mózgownicy, że nie potrafi zostawić decyzji w rękach sędziów? Dla mnie zachował się egoistycznie, wyszedł z oktagonu oburzony jakby ta walka miała jakiekolwiek zanczenie dla dywizji- ani jeden ani drugi nigdy mistrzami nie będą. Ani jeden ani drugi w rankingu jakoś nie zaliczy wzlotu dzięki wygranej to po co sie tak przejmować. "Never leave it to judges"

  24. W mowie potocznej się używa sędzina. Całkiem popularne i to nie od wczoraj. Słownik to jedno życie to drugie. To pierwsze nigdy niczego nie dyktuje tylko podąża za zmianami w języku.

    Co Ty w ogóle za bzdury gadasz?

    W mowie potocznej używa się również sformułowań takich jak: szłem, lubiałem, ubierać buty. Też całkiem popularne i to nie od wczoraj. To ma nawet własną swoją nazwę: BŁĘDY JĘZYKOWE.

    Wyraz nie nabiera nowego znaczenia przez błędne jego stosowanie, choćbyś tego chciał, proste.

    I całe szczęście, bo jeszcze tego brakowało, żeby kmioty, które nie potrafią się własnym ojczystym językiem prawidłowo posługiwać, zmieniały go dla ogółu.

    Chyba spałeś na języku polskim, albo nigdy na niego "nie weszłeś"

  25. Co Ty w ogóle za bzdury gadasz?

    W mowie potocznej używa się również sformułowań takich jak: szłem, lubiałem, ubierać buty. Też całkiem popularne i to nie od wczoraj. To ma nawet własną swoją nazwę: BŁĘDY JĘZYKOWE.

    Wyraz nie nabiera nowego znaczenia przez błędne jego stosowanie, choćbyś tego chciał, proste.

    I całe szczęście, bo jeszcze tego brakowało, żeby kmioty, które nie potrafią się własnym ojczystym językiem prawidłowo posługiwać, zmieniały go dla ogółu.

    Chyba spałeś na języku polskim, albo nigdy na niego "nie weszłeś"

    :gsp:

  26. Co Ty w ogóle za bzdury gadasz?

    W mowie potocznej używa się również sformułowań takich jak: szłem, lubiałem, ubierać buty. Też całkiem popularne i to nie od wczoraj. To ma nawet własną swoją nazwę: BŁĘDY JĘZYKOWE.

    Wyraz nie nabiera nowego znaczenia przez błędne jego stosowanie, choćbyś tego chciał, proste.

    I całe szczęście, bo jeszcze tego brakowało, żeby kmioty, które nie potrafią się własnym ojczystym językiem prawidłowo posługiwać, zmieniały go dla ogółu.

    To nie jest błąd językowy, to jest coś w stylu nowomowy czy po prostu oznaka zmieniającego się świata (jak kto woli), deal with it. Nie ma pojęcia na męża "kobiety sędziego", bo kiedyś kobieta mogła być co najwyżej żona swojego męża. "Sędzina" to słowo z w praktyce pogranicza archaizmu, a odżyło dzięki zmieniającym się czasom w takiej a nie innej formie. Nie pierwszy taki przypadek nie ostatni.

  27. MA racje. Ale swoją drogą to pływał w 3 rnd. Dla mnie sędziowanie rozbite na 3 odrębne rundy to debilizm. Dałbym wygraną gościowi który w 3 rnd okłada przeciwnika nawet gdyby przegrał dwie pierwsze. Aczkolwiek wiem że w tym wypadku niema to sensu bo na takie reguły  sie przygotowali i tak ustalili taktykę w ten sposób rozłożyli siły. Ale tak tylko mówi że chujowe są te zasady sędziowania. Debilne jak w boksie

  28. Aczkolwiek wiem że w tym wypadku niema to sensu bo na takie reguły sie przygotowali i tak ustalili taktykę w ten sposób rozłożyli siły. Ale tak tylko mówi że chujowe są te zasady sędziowania. Debilne jak w boksie

    Być może wystarczyłoby chętniejsze sięganie po oceny rund 10-8 czy 10-7 lub przewartościowanie tych ocen w zapisach regulaminowych.

    10-7 ktoś pamięta w ogóle? 10-8 dają przy pełnej dominacji, a rundy zarówno bliskie jak i te z wyraźną przewagą (ale bez gwałtu) zazwyczaj punktowane tak samo, czyli 10-9.

  29. Co Ty w ogóle za bzdury gadasz?

    W mowie potocznej używa się również sformułowań takich jak: szłem, lubiałem, ubierać buty. Też całkiem popularne i to nie od wczoraj. To ma nawet własną swoją nazwę: BŁĘDY JĘZYKOWE.

    Wyraz nie nabiera nowego znaczenia przez błędne jego stosowanie, choćbyś tego chciał, proste.

    I całe szczęście, bo jeszcze tego brakowało, żeby kmioty, które nie potrafią się własnym ojczystym językiem prawidłowo posługiwać, zmieniały go dla ogółu.

    Chyba spałeś na języku polskim, albo nigdy na niego "nie weszłeś"

    Zawsze się tak język zmieniał, nigdy w drugą stronę. Skądżeś się urwał, huncwocie? :einsteinsmoke:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.