Obaj zawodnicy zdecydowali się na zmianę kategorii z lekkiej (70 kg) na jedną wyżej czyli welterweight (77 kg).

Nate Diaz postanowił wziąć przykład ze starszego brata Nicka, który podobnie jak on, jakiś czas temu po kilku słabszych walkach zmienił wagę na wyższą. W jego przypadku przyniosło to bardzo dobre efekty więc młodszy z gangu Stockton który po dobrym początku w UFC kiedy wygrał 5 walk z rzędu zaliczył ostatnio 3 porażki w 4 walkach również liczy że dzięki temu odbije się od dna i wróci na szlak zwycięstw.

Na decyzję jego kolegi z nowej wagi, Diego Sancheza na pewno wpływ miała deklasacja jaką zafundował mu na gali UFC 107 mistrz BJ Penn , kończąc go po bardzo jednostronnym pojedynku w 5 rundzie przez rozcięcie. Co ciekawe Diego wraca do korzeni ponieważ w wadze lekkiej stoczył tylko 2 walki w których pokonał Joe Stevensona i Claya Guidę. W jego przypadki wpływ na tą zmianę mogły mieć również problemy z utrzymaniem wagi lub chęć rewanżu na znienawidzonych członkach AKA, bo „Yes men” na swoim Twitterze napisał:

Tak, wracam do welterweight, kocham swoją nową dietę. Chcę KOSa lub FITCHA, ale tak naprawdę każdy z czołowych zawodników będzie ok. Chcę po prostu dać fanom najlepszą możliwą walkę

Diego poza powyższą wiadomością już próbował nawet ustawić sobie pierwszą walkę w WW z…Natem Diazem pisząc na twitterze:

Nate Diaz, zgadzam się z tym że zostałeś oszukany…słyszałem że również idziesz do 170 funtów i chętnie powitałbym cię w welterweight. Sprawmy aby doszło do tej walki.

Ale nie dojdzie do tego zbyt szybko ponieważ wg MMAweekly Nate wziął już walkę z Rory Markhamem. Nie wiadomo jednak jeszcze na jakiej gali dojdzie do ich pojedynku.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.