Organizacja UFC potwierdziła to, o czym pisaliśmy jakiś czas temu – na gali UFC 229 dojdzie do zestawiania pomiędzy Derrickiem Lewisem (20-5) z Alexandrem Volkovem (30-6).

Volkov zadebiutował w oktagonie UFC w listopadzie 2016 roku. Od tamtej pory dla największej organizacji MMA na świecie stoczył już 4 walki, z każdej z nich wychodząc z tarczą. W ostatniej, która odbyła się w marcu tego roku, spotkał się z Fabricio Werdumem na UFC Fight Night 127, którego pokonał przez TKO w czwartej rundzie.

Lewis w 2018 roku już dwukrotnie zaprezentował się w oktagonie największej organizacji MMA na świecie, z obu walk wychodząc jako zwycięzca. W pierwszej, która miała miejsce w lutym, pokonał Marcina Tyburę ciosami w trzeciej rundzie, w drugiej, z początku tego miesiąca, po bardzo nudnej walce sędziowie jednogłośnie uznali go za lepszego od Francisa N’Gannou. Black Beast do UFC dołączył w 2014 roku.

Główną atrakcją UFC 229 będzie pojedynek Khabiba Nurmagomedova z Conorem McGregorem.

12 KOMENTARZE

  1. Nie ma nigdzie info, że to co-main jak niektórzy zakładali wcześniej. To dobre wieści, bo pewnie wrzucą jakąś kozacką walkę. Oby te dwa wymienione wyżej średniaki były na początku main cardu.

  2. Nie ma nigdzie info, że to co-main jak niektórzy zakładali wcześniej. To dobre wieści, bo pewnie wrzucą jakąś kozacką walkę. Oby te dwa wymienione wyżej średniaki były na początku main cardu.

    229 już sobie poradzi, wystarczy sam main event, kozackie walki będą wrzucane na 230.

  3. jakim cudem czarna bestia jest nr 2 w ciężkiej?

    przecież 3 ostatnie walki to kaszana, fajnie że z Marcinem wygrał, ale męczył się 3 rundy, potem cyrk z Ngannou a przedtem "przejście na emeryturę" po walce z Hunto. komedia.

  4. O ty chujku! Niby dlaczego fajnie?

    fajnie dla niego, bo dostawał w dupsko całą walkę, ale jakoś  mu się udało:

    1. Mentalnie poddał się w walce z Hunto – przeszedł na emeryturę.

    2. Wyleciał z jakiejś walki, nie pamietam już jakiej.

    3. Wygrał prawie cudem z Tyburą, wszystko w rodzinnym mieście.

    4. "Wygrał" z kameruńskim fordem escort

    5. Nr 2 w ciężkiej – no ja pierdole.

  5. Bez kitu, nie ma za bardzo kogo wspierać w tej walce, bestia przestała mnie już śmieszyć, jego humor jest strasznie nieskomplikowany (jak on cały), podpadł w walce z nyganu… za to Vaciak to jest kurwa tragedia w oktagonie…

    Cormier mógłby wjechać tam i rozjebać ich trzech runda po rundzie (nyganu, bb i vaciaka)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.