rouseyvsmcmann

Wyniki i relacja po przejściu:

Po raz pierwszy w zawodowej karierze najlepsza zawodniczka MMA na świecie Ronda Rousey nie wygrała pojedynku przez dźwignię na łokieć. W swojej dziewiątej zawodowej walce była judoczka zastopowała kolanem na korpus inną medalistkę olimpijską, zapaśniczkę Sarę McMann, w walce wieczoru gali UFC 170 w Las Vegas, i obroniła tym samym po raz trzeci tytułu UFC w wadze koguciej.

Od pierwszego gongu Rousey ostro zaatakowała rywalkę, ale nadziała się na kilka solidnych ciosów ze strony pretendentki. 27-letnia mistrzyni szybko sklinczowała przeciwniczkę i pod siatką rozpoczęła pracę nad obaleniem, przeplatając ją brudnym boksem i kolanami kierowanymi na korpus. Nieoczekiwanie po jednym uderzeń kolanem na wątrobę McMann upadła na matę, a sędzia Herb Dean nie dał jej okazji do powrotu do pojedynku. Rousey zwyciężyła trzeci raz z rzędu w UFC i  dziewiąty w karierze, a dzisiejsza wygrana była jej ósmą w pierwszej rundzie.

Zwycięzca Grand Prix Strikeforce i dwukrotny olimpijczyk w zapasach w stylu wolnym Daniel Cormier udanie zadebiutował w kategorii półciężkiej, rozbijając dawnego rywala z zapaśniczej maty Pata Cumminsa w drugiej z głównych walk gali. Cormier czujnie nie dał się zaskoczyć próbą obalenia ze strony Cumminsa i szybko skarcił rywala kombinacją krótkich ciosów w klinczu. Od tego momentu debiutujący w UFC Pensylwańczyk walczył już tylko o przetrwanie, a zawodnik AKA trafiał go kolejnymi ciosami. Gdy po przyjęciu kombinacji pod siatką „Durkin” poleciał na deski, 34-latek trenujący w Kalifornii dokończył dzieła zniszczenia ciosami w parterze. Cały debiut Cormiera w limicie 205 funtów trwał jedynie 79 sekund.

Kanadyjczyk Rory MacDonald był w sporych opałach w pierwszej rundzie pojedynku z wielokrotnym mistrzem świata BJJ Demianem Maią, ale ostatecznie pokonał rywala w pełnym wymiarze czasu. Brazylijczyk na początku walki zdobył znakomite obalenie i kontrolował pierwsze pięć minut walcząc z góry, uderzając i zdobywając na dłuższą chwilę dosiad. MacDonald przetrwał jednak trudny moment i w dwóch następnych odsłonach już rządził i dzielił w Octagonie. Zawodnik Tristar agresywniej niż we wcześniejszych walkach atakował kombinacjami bokserskimi i kilka razy solidnie trafił coraz bardziej zmęczonego Maię. Co prawda były pretendent do tytułu w wadze średniej potrafił jeszcze w trzeciej rundzie przenieść walkę na ziemię, ale tym razem nic tam nie zdziałał. Po ostatniej syrenie nie było wątpliwości, czyja ręka powędruje w górę.

Mike Pyle po profesorsku rozprawił się z T.J. Waldburgerem, stopując młodszego rywala pod koniec trzeciej rundy. 38-latek od początku nie dawał rywalowi okazji do wykorzystania swoich atutów w parterze, broniąc obaleń i punktując łokciami i kolanami pod siatką. Dodatkowo „Quicksand” sam zapisał na swoje konto kilka obaleń. W trzeciej rundzie zawodnik z Vegas jeszcze podkręcił tempo i po kolejnych łokciach w stójce zranił Waldburgera, a następnie zamroczonego rywala zaatakował gilotyną. Technika umożliwiła mu zdobycie dosiadu, skąd serią brutalnych łokci zmusił sędziego Herba Deana do przerwania.

W starciu otwierającym główną kartę, Stephen Thompson, po początkowo wyrównanym pojedynku, ładną kombinacją lewy-prawy zatrzymał już w pierwszej rundzie Roberta Whittakera.

Raphael Assuncao w kickbokserskim pojedynku pokonał Pedra Munhoza. W czasie tej walki Raphael pokazał dobry boks, metodycznie obijając twarz rywala, który odpłacał się soczystymi niskimi kopnięciami na nogę wykroczną Assuncao. Walka bez większych emocji potoczyła się do decyzji sędziowskiej.

Ściągnięty na ostatnią chwilę Cody Gibson dał niezłą i zwariowaną walkę z Aljamainem Sterlingiem. Przez trzy rundy zawodnicy wzajemnie się obalali oraz punktowali w stójce. Wyraźnie widać było, że obaj chcą się pokazać z jak najlepszej strony nowemu pracodawcy. W trzeciej rundzie zaważyła jednak kondycja, a tę lepszą miał Aljamain, który już bez problemów obalał rywala oraz dominował go w grapplerskiej płaszczyźnie.

Zapasy Zacha Makovsky’ego po raz kolejny okazały się nie do przejścia dla przeciwnika. Josh Sampo, pomimo że był aktywny w parterze, zdołał ugrać jedynie jedną rundę u jednego z sędziów. Reszta zgodnie uznała, że kontrola w parterze Zacha była więcej warta i zwycięstwo przypadło w udziale faworytowi.

Lewy prosty Ericka Kocha ustawił walkę z Rafaellem Oliveirą. Po tym ciosie Rafaello padł na deski i już do interwencji sędziego bronił się tylko przed bardzo celnymi uderzeniami dobijającymi Ericka.

W pierwszej walce, otwierającej galę, przez prawie cztery minuty pierwszej rundy Yosdenis Cedeno unikał parteru Ernesta Chaveza. Wystarczyło jednak jedno obalenie po nieudanym kopnięciu, aby Chavez uzyskał dosiad, boczną oraz plecy rywala. Podobny przebieg miały pozostałe rundy. Cedeno szukał okazji w stójce, a Ernest starał się klinczować i sprowadzać walkę na ziemię. Aktywność na nogach nie zapewniła jednak zwycięstwa Yosdenisowi, który przegrał przez niejednogłośną decyzję na kartach sędziowskich.

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrzyni UFC w wadze koguciej
135 lbs: Ronda Rousey pok. Sarę McMann przez TKO (kolano na korpus), 1. runda, 1:06.

Główna karta:

205 lbs: Daniel Cormier pok. Pata Cumminsa przez TKO (uderzenia w parterze), 1. runda, 1:19.
170 lbs: Rory MacDonald pok. Demiana Maię przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28).
170 lbs: Mike Pyle pok. T.J. Waldburgera przez TKO (łokcie w parterze), 3. runda, 4:03.
170 lbs: Stephen Thompson pok. Roberta Whittakera przez TKO (uderzenia w parterze), 1. runda, 3:43.

Walki w FOX Sports 1:

135 lbs: Alexis Davis pok. Jessicę Eye przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29).
135 lbs: Raphael Assuncao pok. Pedra Munhoza przez jednogłośną decyzję (3x 30-27).
135 lbs: Aljamain Sterling pok. Cody’ego Gibsona przez jednogłośną decyzję (3x 29-28).
125 lbs: Zach Makovsky pok. Josha Sampo przez jednogłośną decyzję (2x 30-27, 29-28).

Walki w Fight Pass:

155 lbs: Erik Koch pok. Rafaello Oliveirę przez TKO (uderzenia), runda 1., 1:24.
155 lbs: Ernest Chavez pok. Yosdenisa Cedeno przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 30-27).

W czasopiśmie "Sztuki Walki" zajmował się okazyjną publicystyką. Z uwagi na przebiegunowanie zainteresowań ze sztuk walk ściśle na MMA, zamienił papier na Internet. Zgodnie z dewizą "jak pisać, to dla najlepszych" zwrócił się w stronę MMA Rocks i tak już zostało. Obecnie pracuje jako analityk, prześwietlając przy okazji rywali zawodników z którymi współpracuje.

319 KOMENTARZE

  1. dzięki Dankhog działa jak złoto:)

    edit:

    chuja dziala.. numery karty chca:)

  2. @maczos: Na jutubie masz napisane "(Not available in the US, Canada, Australia, New Zealand, UK, Ireland, Sweden, Denmark, Norway, Finland, Brazil and Latin America).", a kolega Szymon właśnie w UK chciał obejrzeć

  3. Mam nadzieję, że dzisiaj pobijemy kolejny rekord decyzji podczas jednej gali, żadne poddania i żadne KO 🙂

  4. Ja na szczescie ominalem ta walke na kuponach : ) Cedone oprocz kopniec nie pokazal kompletnie nic : (

  5. Oby teraz Koch nie zamulil bo wtedy bedzie zalamka ;p  on jest na wielu kuponach 🙂

  6. Taka sobie walka, bez przesady też że jakaś zła. Decyzja raczej słuszna ale było wyrównanie

  7. ładnie, Kochowi może pójść w tej kategorii lepiej niż w piórkowej, chociaż to był "tylko" Oliveira

  8. Nokaut po prostym? No nieźle!

    Lecimy na ostatnie spotkanie z Orendż Sport.

  9. walka Warchoła po zamieszczeniu przez Rocksów wywiadu z nim. Przypadek? nie sądze… 

  10. Cześć to my! Będzie mi tego brakowało, no ale show must go on!

    Startujemy z gałą!

  11. teraz na tej walce kilka kuponików pójdzie się… ja nie obstawiałem tej walki.

  12. czy jeśli będę dodawał link do steama, za każdym razem gdy ktoś o niego zapyta, i co chwila będzie on usuwany- to czy dostanę bana?:P

  13. Makovsky narazie świetnie rozpracowuje przeciwnika. Jak nie da się skończyć to praktycznie wygrana w kieszeni.

  14. Wygra, wygra. Myślałem, że wejdzie to brabo!

    @MENtny, nie jestem na chacie, bo siedzę wygodnie przed telewizorem ; )

  15. Ok, udało się, ale póki co, to ja w nim jakiegoś mega potencjału nie widzę.

  16. Jak to jest, że jestem na mmarocks praktycznie codziennie, od czasu do czasu udzielam się również na forum i nie mam wstępu na czat?

  17. ja nawet nie wiem jak tam się dostać. Strach się zapytać bo było kiedyś powiedziane "1 zasada czatu: o czacie się nie mówi":P

  18. na szczescie ogarnal ale nie byl warty tego 1.35 ;/

    czemu tego przed walka nie pisales tylko po ?

  19. te low kicki troche niebezpieczne ale assuncao dobry boks. Dana musi w koncu cos zrobic z tymi decyzjami w tym roku 😀 co za duzo to niezdrowo

  20. Naprawdę solidny występ Assuncao! Następne wyzwanie to już na pewno będzie Barao.

  21. Witam szacowne grono cohones. Pierwszy post, ale forum śledzę od paru dobrych lat 🙂

  22. Witam szacowne grono cohones. Pierwszy post, ale forum śledzę od paru dobrych lat 🙂

     

    Dokladnie od 8 :)?

     

    I znowu decyzja. Gala roku.

  23. gali tydzień temu chyba nie oglądałeś. Tam to się dopiero (nie)działo

  24. o sh#t faktycznie trochę rorym moje wpisy zaleciały, pewnie przez tą późną porę.

     

    Ktoś daje jakieś szanse dla Eye?

  25. Nie rozumiem tego. Otworzyłem wino, a tu nadal nie ma fajerwerków. To się jeszcze nigdy nie zdarzyło.

  26. ja nie zasnąłem tylko dlatego, że się uczyłem z mechaniki. A nie odwrotnie! To była dopiero porażka…

  27. Czy mi się wydaje, że Janisz powiedział, że hokej jest sportem narodowym w Kanadzie i USA? 😀 W Kanadzie ok, ale przecież nie w USA.

  28. Może w końcu jakąś decyzje zobaczymy? ; )

    „I will fight any man, God ever made. Period.” – Chael Sonnen

  29. 29-28 Davis mam nadzieje ze w karcie glownej obedzie sie bez decyzji sedziowskich  : )

  30. 29-28 Davis to jedyny słuszny werdykt jak dla mnie. Jakby w drugiej rundzie popracowała bardziej z góry to mozna by sie pokusić nawet o 10-8

  31. Taki mały oftop. Ludzie wiecie, że u Szadego w gminie bal sportowca a on ufc ogląda?

  32. W końcu jakieś decyzje w tym roku 😉 Split?! Jest punkt 4 ale trzymam się dobrze, oczy się nie zamknęły a jednak splitu nie zauważyłem. Cóż, ważne że aligator górą.

  33. Ufff… Zostaje Thompson. Z wyjątkiem drugiej rundy, słaba walka w wykonaniu Davis. Eye niezły boks, ale tak poza tym to chyba za dużo trawy, bo spała w tej walce.

  34. Mały offtop: Szukam forumowego działu F.A.Q., ale nie mogę go namierzyć. Czy jakiś bardziej doświadczony user może podrzucić link?

  35. pamietajcie: (03:51:06) Zlatan: szady u CIebie w gminie bal sportowca a Ty UFC ogladasz?:D sie powtorze :D

  36. jak grube hajsy grane na gale to sie nawet nie dziwie ze woli ostatni raz posluchac duetu J&J na gali ufc : )

  37. Brawo Thomsonie 😉 Typer idzie, kupon idzie. Z redaktorów chyba tylko jedna osoba Thomsona puściła 😉

  38. Kolejna nauczka, że pierwszego przeczucia się nie zmieniar…

    Wracaj szybko Showtime!

  39. a ja tam liczyłem na kopnięcie jakieś:P ale niech mu będzie TKO w ten sposób:D

  40. No to kupon do przodu, teraz czysto sportowe emocje:) Swoją drogą technika, timing Thompsona w stojce sa niesamowite.

  41. Stary, ale jary : )
    Teraz hipster dostaje wpierdol!

    „I will fight any man, God ever made. Period.” – Chael Sonnen

  42. Pyle jak oldschoolowy Pyle, tak z Brownem to powinno wygladac tylko, ze krocej. brawo.

  43. Solidny występ Pyle. Walka całkiem fajna, przyjemna do oglądania. Akcje grapplerskie na solidnym poziomie z obu stron choć Mike miał więcej do powiedzenia w tej płaszczyźnie. Żaden nie porwał przygotowaniem wydolnościowym ale ewidentnie T.J spuchł szybciej co dało większą możliwość skończenia Pyle'owi co ku uciesze wielu stało się faktem. Ilość decyzji na ostatnich galach woła o pomstę 
    Potrzebujesz czegoś, pisz –> Spis kontakt: [email protected]

  44. Głowna karta jak na razie świetne walki. Cormier KO, Ronda poddanie i 130 zł w kieszeni 😀

  45. Maia jedyny pomysl na walke to proby sprowadzenia a juz ledwo na nogach stoi ; )

  46. przecież to tragedia kondycyjna mai! W tzeciej rundzie to brazylijczyk umrze w klatce!!

  47. oj Rory dlaczego????? ok wstal ; ) ale takiemu zmeczonemy Maii dac sie obalic to troche lipa ; )

  48. nie rozumiem tego Maia ledwo na nogach się trzymał jedna runda więcej on sam by tam padł a Rory dalej ostrożnie walczył

  49. Booyka, a po co iść na wariata i nadziać się na jakiś cios? wiedział, że ma walkę w ręku już i spokojnie punktował Maie i bronił się przed obaleniami.

  50. i  jeszcze dac sie obalic w 3 rundzie ; ) slabo Rory topu tak szybko nie bedzie..

  51. Rory pizda.

    Miał go jak na widelcu przez 10 min i ani jednej kombinacji nie wyprowadził zero chęci skończenia naprawde słabo.

    Nigdy nie lubiłem Rorieg i ta walka tego nie zmieni.

  52. no ok ale nawet jakby się nadział to jak na powietrze te ciosy siły nie miały on machał rękami żeby cokolwiek trafić

  53. @Rory MacDonald

    Już nie przesadzaj z tymi brawami.  To nie było jakiś super dobry występ Rorego.  Poniżej jego wielkich możliwości.

    Chael. <3
    Za duża sygnatura – Admin.

  54. Niestety gala samych faworytow, wiec niestety Ronda bedzie musiala przegrac i zepsuc tysiace kuponow : (((

  55. szybko to dzisiaj jakoś idzie jeszcze tylko pyzaty czarny grubas i nr 1 p4p Rondzia Heart

  56. Nawet się cieszę, że szybko.  Nie piłem praktycznie dzisiaj to wytrzymać nie mogę powoli…

  57. Rory wygrał dzisiaj to jego wysłannik cohonesowy teraz życzy porażki innym. 😀

  58. 2 sprawy: biorąc pod uwagę różnicę klas pierwszy nazwałem Patryka ogórem dla DC

    dziwie się że po oglądaniu promocji walk z panem na N w Polsce dalej tyle osób nabiera się na trailery:)

  59. Pojawił się i… to by było na tyle. Nie sądziłem, że i w jułefsi można zobaczyć kabaret.

  60. Kabaret jako co- main event w dodatku :na gali PPV takie rzeczy tylko w USA ; )

  61. Pojawił się i… to by było na tyle. Nie sądziłem, że i w jułefsi można zobaczyć kabaret.

  62. Jestem mocno zniesmaczony … Wygrana Cumminsa nie wchodziła w gre bo nie mogła ale można się było spodziewać czego więcej od Pata. Przyznaje, dałem się złapać rankingowi najbardziej perspektywicznych zawodników LHW gdzie Cummins plasował się na #1 … 

    Jones vs Cormier – to będzie bomba !
    Potrzebujesz czegoś, pisz –> Spis kontakt: [email protected]

  63. Wygrana Rondy jest oczywista. Pytanie tylko, jak szybko? Ja obstawiam drugą rundę, a przez…:-)

  64. gdzie wy macie G w jego nazwisku? ile mozna, pany… 🙂

    Cormier pokonal debiutanta i juz na JBJ'a, to moze i dobrze, im szybciej tym lepiej, z glowy bedzie opryskliwy Danielek.

  65. Ronda jednak takiej złej stójki nie ma. Niech na serio w tym aspekcie przetestuje ją Cyborgowa. Laughing

  66. Kończymy pewną epokę Panowie.
    Wielkie dzięki za te wszystkie gale dla Jurasa i Janisza, oraz dla Orange Sport. Oby to nie był definitywny koniec.

  67. Dobra gala pod wzgledem bukmacherskim jeden underdog z undercardu a reszta po kursach na + oczywiscie duetu J&J bedzie brakowac szczegolnie przy walkach Polakow : (

  68. Patrick Cummis?

    http://www.youtube.com/watch?v=e3yiZWRAKAk

    „Nie róbmy z KSW przytułku, w którym każdy może przenocować i zjeść ciepłą zupę, a kiedy tylko znajdzie sto złotych na ulicy spędza noc na mieście, by ostatecznie po przehulaniu mamony wrócić w swój kąt pod znajomą kołdrę.” – Bijan

  69. @Baju, Ronda nokautuje kolanem w stójce, a Ty piszesz o jej totalnym braku stójki. ROFL

  70. @drafa

    Baju ironizuje, bo on był tym który bronił stójki Rondy i niejako się naśmiewa z tych co mówili, że Rousey stójkę ma słabą.

  71. Główna karta bez niespodzianek, dobra gala w odróżnieniu od poprzedniej. Najfajniej pokazali się Pyle i DC.

  72. Rousey vs McMann – ale to chujowo wyszło… Sara świetnie sobie radziła w stójce (ktoś mnie tu przekonywał, że Ronda ma dobrą stójke – jaki dobry stójkowicz daje sobie wciskać takie strzały jakie ona przyjęła w ciągu tej minuty? a McMann nawet nie jest jakaś strasznie obyta w strikingu) a dostała kolano, po którym nawet niemal od razu zaczęła sie zbierać i wstawać a Herb sie imo pośpieszył (zerwała sie w końcu jeszcze w czasie walki a nie gdy sędzia przerwał). Niestety dominacja Rowdy trwa.

     

    Cormier vs Cummins – Cummins nie miał w tej walce nic do gadania na papierze i to sie potwierdziło. Ale on zostanie w UFC i za jakiś czas będzie wysoko notowany. Po prostu został rzucony – a w zasadzie, sam sie tu rzucił – na głęboką wode i to w zastępstwie na krótki czas przed galą.

     

    Maia vs MacDonald – Maia sie kompletnie wyłączył po 1szej rundzie i Rory zafundował mu manto przez reszte walki… a szkoda. Nie lubie MacDonalda a w pierwszej odsłonie Maia obalił go, nie dał wstać, wpakował duże g&p a nawet w stójce trafiał ładne strzały. Był jeszcze chwilowy przebłysk w 3 rundzie ale Rory spylił do stójki i pozamiatane Moja punktacja: 10-8 Maia 10-8 Rory 10-9 Rory

     

    Pyle vs Waldburger – Myślałem, że Pyle wjedzie w Waldburgera i zakończy to przez tko w pierwszej rundzie jak ostatnio lubi robić ale T.J postawił trudniejsze warunki niż bym sie spodziewał. Co jednak nie zmienia faktu, że nadal jest za krótki na Mike, który mimo 38 lat radzi sobie nadal całkiem nieźle. Pod koniec sie troche przeraziłem Waldburger leżał jak martwy i Pyle nie chciał go chyba zbytnio lać  a Herb Dean czekał na nie wiadomo co. Ostatnio ten sędzia troche u mnie minusuje, albo wkracza zbyt szybko albo pozwala na zbyt wiele. Tak, wiem, jak trudna to jest praca…

     

    Thompson vs Whittaker – Wow, Thompson zafundował lanie tak dobremu stójkowiczowi jak Whittaker… Gość jest niezły a przyznam, że go strasznie skreśliłem od tej porażki z Brownem. Ładny nokaut, szkoda, że nie wpadło od razu.

  73. Beznadziejna gala, fajnie ogladac speszalego Dane, Lorenzo i Silve.

    Chyba to nie tak mialo wygladac Laughing

  74. Owszem RR przyjęła kilka ciosów, ale to po niej spłynęło. Trafiła na wątrobę i skończyła walkę. McCann zaczęła wstawać bo RR jej na to pozwoliła. Walka była skończona. Też uważam, że RR ma bardzo przeciętny boks, ale wygrała zasłużenie. Reakcja publiczności po walce niedorzeczna. Można jej nie lubić, ale zdobyła m.in. dla tych zasrańców medal olimpijski. Szacunek się należy.

    Niespodzianki z Cormierem nie było. Cummins to jednak ciekawy zawodnik, który może sprawić problemy takim zawodnikom jak Jimmo.

    Rory mnie trochę zestresował, ale fajnie, że wygrał. Szkoda, że zatracił gdzieś ten swój instynkt zabójcy bo Lawler, Hendricks czy Condit skończyliby słaniającego się Maię w 2 rundzie.

  75. Co do stójki Rondy, oczywiście jest gorsza od stójki McMann, co było widać. Kolano w stójce ? Precyzyjniej bym to nazwał kolanem w klinczu, który jest tylko pewnym elementem stójki.

    Co do szacunku, nie sądzę, żeby była to tylko kwestia osiągnieć sportowych.

    GSP nie zdobył medalu na olimpiadzie, ale zdobył szacunek pobliczności przez swój profesjonalizm…

    Spider też szanował przeciwników, którzy jego szanowali.

    Ronda, nie ma szacunku dla przeciwnika, a jest to jedna z fundamentalnych zasad sportów walki, widocznie jej to umknęło … 😛

    *Dodam tylko, że oczywiście Ronda wygrała walkę zasłużenie, jest lepsza !

  76. Dean powinien sobie zrobic jakas przerwe. Ewidentnie od walki JDS vs Cain III, ma problem z wyczuciem przerwania.

  77. Moim zdaniem przerwanie za szybkie. To są baby, nie mają nokautujących ciosów. 

  78. Czemu uważacie, że Ronda nie ma szacunku do przeciwników? Jedynie do Tate chyba nie miała szacunku, ale to wynika z ich wcześniejszych relacji z poprzedniej walki.

  79. W walkach Pyle vs Waldburger oraz Ronda vs McMann? Nope.

    To jest walka o pas, jedyna szansa w zyciu dla wielu zawodnikow. W tym przypadku, nie byla to zadna waga ciezka, tylko walka kobiet! Juz widze, te morderczo silne ciosy Rondy…

    Idac w druga strone, rozumiem, ze w walce Pyle vs Tj, tez sie dobrze zachowal?

    Albo za szybko, albo zdecydowanie za pozno. Nie podoba mi sie takie sedziowanie.

  80. jakby Rory nie wstal to zastanowilbym sie nad 10-8, ale dla mnie 10-9 lajt. ostatnie walki pokazuja, ze 10-8 jest ciezkie do zdobycia.

  81. No ja też bym byl blizej punktacji 10-8.Baju no wstał ale po jakim czasie? wiekszośc czasu przelezal i w stójce tez troche wyłapał.Czuje że znowu może przyjśc shitstorm nt. śedziów zza ocenau w niedalekiej przyszłości.

  82. czyli co, GSP tez kazda runda 10-8 z Diazem? bo przelezal i troche bil? Bendo z Diazem to samo, 10-8, bo przelezal i troche uderzal? Rory nie byl trafiony ani razu, kontrolowal co robi z dolu, probowal sie wydostac ze zlej pozycji co mu sie udalo i zapunktowal troche w stojce. w drugiej Maia plywal, nie wiem czy w ogole trafil Kanadyjczyka ktory rozbijal Demiana jak chcial – 10-8 w druga strone?

    przeceniacie parter kiedy tak naprawde Maia oddal tam jeden dobry cios.

    I’m fanboy, bejjjjbi! JonBonesJones, Cain, Reem, Honda, Bendo, Weidman & Manchester United.

  83. Nie mam tak dobrej pamieci co do walk wczesniejszych.No właśnie zastanawiam się jak bardzo punktowana powinna byc kontrola z góry.2 i 3 runda tez moim zdaniem ciekawa do punktowania mogla byc tam 10-8 dla rorego jak maia właczy zombie mode.

  84. 52 do 8 w ciosach, kontrola z góry przez 4 i pół minuty, dosiad i w tej półminutowej stójce Maia też wygrał.

  85. Prawie wszyscy dziennikarze punktowali 10-9 dla Mai, sherdog faworyzował Brazylijczyka, dwóch dziennikarzy dało 10-8 w 1r. Ale za to w drugiej poszło 10-8 dla Rorego. Breen – 10-8 Maia, 10-9 Rory, 10-9 Rory = 28:28

    Mam podobne odczucia co baju, po tym jak Rory wstał spod Brazylijczyka to udało mu sie kilka razy dotrzeć do twarzy Mai przed zakończeniem rundy. Oczywiście danie 10-8 w 1r nie byłoby kontrowersyjne aczkolwiek 10-9 pasuje bardziej, ciosy w parterze dochodziły do Kanadyjczyka, statystyka nie kłamie ale nie było to jakieś mordercze G&P, po którym Rory mógłby odlecieć

    Potrzebujesz czegoś, pisz –> Spis kontakt: [email protected]

  86. nom, Mousasi tez mial wiecej ciosow od Machidy ostatnio, ktos ma watpliwosci co do decyzji? statystyki nie walcza, co gale jest to samo, Bendo ma mniej ciosow w statystyce – chujowy jest, ma wiecej ciosow w statystyce – dalej decyzja zla. zdecydowac sie trzeba. 😮

    10-8 ostatnie jakie pamietam dla mnie to Bader na Peroshu bodajze. coz to byla za pacyfikacja. :C

    I’m fanboy, bejjjjbi! JonBonesJones, Cain, Reem, Honda, Bendo, Weidman & Manchester United.

  87. Co za pierdolenie, oglądałeś te 2 walki? MacDonald nie zrobił w tej rundzie NIC, był kompletnie obijany z góry przez całą rundę, a ty porównujesz to szachów w stójce. Argumenty z dupy :c 😮 :c

  88. Z głównych walk wieczoru zaskoczył mnie tylko Demian Maia. Pierwsza runda to istna demolka, a w drugiej jakby go coś ścieło. Myślałem że on sobie jaja robi, a tak na prawde serio ledwo stał. Dwie ostatnie rundy dałem MacDonaldowi, więc się zgadzam z ostatecznym winikiem punktowym.

  89. to bylo tylko pokazanie, ze statystyki ciosow mozesz sobie wlozyc w jakies mile miejsce. :>

    argumenty o Baderze i Peroshu? zero odpowiedzi? roznica mala byla w tych rundach, co? a i tak Ryanowi dali 10-9 duzo.

  90. Według mojego osobistego rankingu który właśnie wymyśliłem, to DC był bohaterem gali.

    p.s. Ronda w full HD wygląda jeszcze grubiej.

  91. Chodziło mi o Twoje porównanie tej rundy z walką Lyoto vs. Gegard, a nie późniejszy dopis.

    W sumie to nawet niezły paradoks, bo polscy sędziowie daliby tu pewnie 10-7 : )

  92. Dla mnie też 10:9. Maia kontrolował praktycznie całą rundę, ale ani przez chwilę Rory nie znalazł się w poważnych tarapatach.

  93. W 1szej rundzie to nawet w stójce Demian nieźle sobie radził, dopiero potem osłabł i przepierdolił te walke. Ja zapunktowałem 10-8, "jeden mocny cios w parterze" żartujesz chyba, solidne gnp ;p od razu mówie, że 2gą runde dałem z kolei 10-8 Roremu a trzecią 10-9 też Kanadyjczykowi

  94. Ja jak Nelson z Sherdoga 28-27.Wiadomo co do jedego że Rory to wygrał,ale jakoś to trzeba uporządkować żeby nie było takich wątpliwości.

  95. Zdecydowanie 10:8. Maia wygrał wymiany w stójce i spędził 4 minuty gnojąc Rorego w parterze. Dosiad jest punktowany tak samo jak knockdown. Nie popadajmy w paranoję, to, że sędziowie dali 10:9 w tej walce tylko świadczy o ich ułomności. Castillo-Barboza, Maia-MacDonald, Bader-Perosh i wiele innych walk było ocenionych na 10:9. Dla mnie to jest idiotyzm i nic więcej. Po to jest punktacja 10:8, żeby jej używać, inaczej wychodzą nam niesprawiedliwe przegrane, gdy powinien być remis (Maia-Rory, Shogun-Hendo, Barboza-Castillo).

  96. Puczi czyli dla Ciebie był remis w tej walce? nie widziałeś rundy 10-8 dla rorego?

  97.  Z undercardu widziałem póki co tylko Kocha z Brazylijczykiem. Jakiś zaspany strasznie ten Koch, zanim wszedł ładny prosty może z 3 ciosy oddał. Debiut udany w LW, ale poczekajmy na kogoś z okolic top 20.

     Thompson bardzo ładnie wygrał i wykazał rozwój, nie było już bezmyślnego klinczu, te kopnięcia ma mordercze. Szkoda mi Whittakera, bo mu kibicowałem, a walka do nokautu nie była jednostronna. Myślę, że nie poleci jeszcze z UFC, byłoby szkoda. Stefanowi czas dać jakiegoś zapasiora.

     Walka Pyle i Tidżeja bez szału, poza bardzo ładnym finiszem ze strony Mike'a, moim zdaniem znacznie bardziej zasługującym na PotN od tego z walki Rolady. Ciekawe ile jeszcze Mike walk stoczy, czas płynie nieubłaganie.

     Maia sprawił problemy, tak jak się tego zresztą spodziewałem. Rory niestety zawalczył chyba jeszcze bardziej zachowawczo niż w ostatnich walkach, ciężko mi teraz mu kibicować. Ma narzędzia, żeby kończyć 90 % dywizji przed czasem, ale woli pchać te proste i rzucać kopnięcia do trzymania dystansu, a nie ranienia przeciwnika. Szkoda, szczególnie jak ma się w pamięci jego bój z Conditem. Defensywa też do poprawy, nie wiem czy to kwestia zbytniej sztywności, ale taki wybitny uderzacz jak Maia w ogóle nie powinien trafiać częściej niż 2 ciosów na minutę z kimś o teorytecznie tak dużym talencie i zapleczu jak Canadian Psycho.

     Cormier rozstrzygnął sprawę średnio, no ale mogę zrozumieć, bo walczył mocno emocjonalnie. Wolę go jednak w nieco bardziej zimnym wariancie, nawet jeśli wiąże się to z jego śmiesznymi kopnięciami 🙂

     Przerwanie za wszesne moim zdaniem, a sama walka dosyć słaba, no ale ja nie lubię walk kobiet. Honda chyba będzie zawsze zgarniać bonus za skończenia, Millerowi do teraz musi być smutno 🙁

  98. Cormier rozstrzygnął sprawę średnio, no ale mogę zrozumieć, bo walczył mocno emocjonalnie.

    Mnie tam się podobało, szybko sprawnie bez kontrowersji.

  99. @Grzechu

     Niby tak, ale daleko temu było do jego boksu ze Strikeforce chociażby, ot takie łubudubu na mocno odstającym poziomem przeciwniku.

  100. Nie było mnie w nocy na cohonesach, bo byłem po połowinkach i nawet nie miałem siły odpalić laptopa, ale UFC oglądałem. 
    I w końcu było co oglądać! Już miałem dość tego ocierania się o rekord ilości walk skończonych decyzjami. 4 na 5 walk z karty głównej skończyło się przed czasem, a ta piąta dała chyba największy szoł. Jak dla mnie cudownie. Takie mma chce się oglądać! 
     

  101. Ciekawi mnie co było powodem tak słabej kondycji Mai. Może jakaś kontuzja?

    też nie mam pojęcia-padł tak szybko kondycyjne że aż nie przystoi na takim poziomie.Musiało coś być na rzeczy.

  102. ale daleko temu było do jego boksu ze Strikeforce chociażby, ot takie łubudubu na mocno odstającym poziomem przeciwniku.

    Mało czasu żeby się pokazać 😉

  103. Straszne było to UFC, męczyłem się oglądając je. UC był najsłabszy od baaardzo dawna, karta główna uratowała trochę. Sara mnie mega rozczarowała, liczyłem na dużo więcej. To co się stało z Maią to dla mnie coś szalenie dziwnego. On umarł po pierwszej rundzie już. Cormier zrobił to co miałzrobić – bez niespodzianki. Gala o któej chcę jak najszybciej zapomnieć.

  104. Sara mnie mega rozczarowała

    Liczyłem na nią, jednak wątroba to atroba.

    To co się stało z Maią to dla mnie coś szalenie dziwnego. On umarł po pierwszej rundzie już.

    Za dużo celnych przyjął po prostu.

     

    Gala o któej chcę jak najszybciej zapomnieć.

    Widziałem gorsze.

  105. Zdecydowanie 10:8. Maia wygrał wymiany w stójce i spędził 4 minuty gnojąc Rorego w parterze. Dosiad jest punktowany tak samo jak knockdown. Nie popadajmy w paranoję, to, że sędziowie dali 10:9 w tej walce tylko świadczy o ich ułomności. Castillo-Barboza, Maia-MacDonald, Bader-Perosh i wiele innych walk było ocenionych na 10:9. Dla mnie to jest idiotyzm i nic więcej. Po to jest punktacja 10:8, żeby jej używać, inaczej wychodzą nam niesprawiedliwe przegrane, gdy powinien być remis (Maia-Rory, Shogun-Hendo, Barboza-Castillo).

    Do-kład-nie! Beer

  106. @Grzechu

    Przecież w 1 rundzie Maia nic nie wyłapał a i tak umarły wchodził w drugą rundę. Pewnie były gorsze, ale ostatnio tych nudnych decyzji jest co raz wiuęcej i nie zwiastuje to dobrze. Mało ryzyka podejmują zawodnicy, za mało.

  107. mozecie sobie oceniac 10-8 ile chcecie, a sedziowie na gali byli na pewno daleko od tego zeby dac taka punktacje. serio, cohonesowe sedziowanie najwyzszy poziom, jak zwykle zreszta. szkoda, ze tym razem nawet zestawienie scorecardow wam nie pomaga. dla mnie Rory nawet na moment nie byl w tarapatach, a co dopiero bliski skonczenia, a to rozni ta runde od wszystkich innych z ww walk. 

  108. Przecież w 1 rundzie Maia nic nie wyłapał a i tak umarły wchodził w drugą rundę.

    Oglądałem póki co raz, i wydaje mi się, że dopiero w 2 rudznei zaczął tracić siły i być powolny, po ciosach w głowę.

    Mało ryzyka podejmują zawodnicy, za mało.

    Też to ostatnio zauważyłem, czasy się zmieniły, teraz warto dać nudną walkę z lekką przewagą niż iść na wymianę.

  109. Byłem na imprezie, nie widziałem gali live (juz nadrobiłem) i pierwszy raz od dłuższego czasu wytypowałem galę sam i nie widziałem typowania redakcji. Źle nie jest. Wniosek? 😀

     

    Co do gali:

    1. W innym temacie pisałem,że nie zgadzam się z bonusami. Nie będę dublował.

    2. Maia sie strasznie wypompował, nie za bardzo sobie radził w stójce, szkoda.

    3. Pyle ładnie skończył rywala. Bardzo łądnie. Herb Dean chyba troszkę za długo czekał z przerwaniem, TJ już odpływał wcześniej, było widać po oczach.

    4. Thopmson – Whittaker to dla mnie FOTN.

    5. Czekam, aż Cyborg złoży Rondzię 🙂 Ale niespecjalnie będzie mi się ona podobać jako mistrzyni.

    6. W końcu jakaś lepsza gala, nie bijąca negatywnych rekordów 😀

     

    Mało ryzyka podejmują zawodnicy, za mało.

    Też to ostatnio zauważyłem, czasy się zmieniły, teraz warto dać nudną walkę z lekką przewagą niż iść na wymianę.

    Tu się zgodzę. Ale takich walk, jak niektóe walki kobiet (chaotyczne, machanie cepami i wgl) to nie chciałbym jakoś oglądać. W dzisiajeszych czasach, ludzie stawiaja na technikę, walczą zachowawczo. Jets to w pewnym stopniu lepsze dla nich, ale my mamy mniejsze show 😀 Rekordy same się nie zrobią, a wiadomo, jak jest sporo przegranych, nie jest za dobrze…

  110. mozecie sobie oceniac 10-8 ile chcecie, a sedziowie na gali byli na pewno daleko od tego zeby dac taka punktacje

    serio? sędziowie ze stanów sa jakims wyznacznikiem jak powinno się punktować?:D

    @Baju ogólnie poruszyłem tę kwestie bo to ciekawa walka do punktowania,a nie po to by ''zmusić'' kogoś do mojej punktacji.nie wiem po co ta irytacja w twoim komentarzu.Chciałem merytorycznie pogadać (bardziej po wieczornej powtórce walki) i dośc do jakiegoś algorytmu punktowania.A tu widze naburmuszanie się(nie tylko u Ciebie) jak w podstawówce.

  111. zero naburmuszenia, po prostu meczace sa te posty co gale przemadrzale, bo mozna rozmawiac tak jak Ty, a mozna rzucac dziwnymi przykladami i ignorowac inne przypadki ktore nie sa az tak wygodne do porownan. luz, bylo blisko 10-8 pewnie, ale nie ocenilbym tego tak. 🙂

  112. Dlatego przez długi czas i chyba można powiedzieć, że dalej w UFC nie bawią się w 10:8 zbyt często tylko przyznają rundę…(10:9). Różnice w wygraniu mniejszym bądź większym bywają zbyt ciężkie do oceny, a tak ostatecznie mamy częste 3:0 bądź 2:1.

    Ronda w porównaniu do Sary słabo boksersko, ale w klinczu dużo lepiej. Mimo filmów i zapewnień postępu w jej uderzaniu z dystansu nie widzę. Szkoda, że tak szbyko się to stało, taki urok przyjęcia w klinczu, a nie z dystansu, że z dystansu można jeszcze się oddalić po przyklęknięciu.

    Demian mógł wygrać tą 3 rundę, ale pokpił sprawę ze zbytnim podnoszeniem się przy Rory'ego motylej gardzie. Lipa, bo liczyłem na niego i po tym obaleniu tym bardziej.

    Pyle bardzo fajnie się zaprezentował. Cummins teź nieźle jak na pojedynek z nacierającym Cormierem. Ważne podkreślenia nacierającym, bo często jest jak uśpiony niedźwiedź, ale tu miał inny plan przez co Cummins w konfrontacji umiejętności bokserskich poległ. Tego wymagam od najlepszych na świecie, jeśli masz czołowe umiejętności to atakujesz rywala i z racji, że jesteś lepszy to Ty powinieneś trafić. Ryzyko jest, ale za ryzyko połączone z efektywnością szanuje się każdego w każdej dziedzinie bardziej.

    Szkoda, że już UFC w Orange zabraknie…

  113. Rory vs Maia bardzo dobra, emocjonująca walka, czekało sie na skończenie non stop, chociaż od 2 rundy to już tylko na KO na Mai, ale twardy gość się okazał.

    DC vs Pat piękan pacyfikacja na debiutancie, DC pewnie do samego końca bez zawachania, możemy mieć nowego mistrza , 

    Rowdy vs Sara – dobry start pretendentki, weszły ze 3 prawe na twarz mistrzyni, ale reszta dla Rondy

    Dobra karta główna na pożegnanie UFC z OS

  114. Demian nie mógł wygrać 3 rundy bo nie miał kondycji od poczatku 2. Według mnie tragicznie sie zaprezentował bo pokazał że jest bardzo jendopłaszczyznowy. Rory pokazał że umie skontrolować z pleców żeby nie dostać wpierdolu a później zaprezentował świetną kondycje i taktyke w stójce czym wypunktował Demiana. Ciekawe kogo teraz dostanie Maia.

  115. Ma dobry boks, ale Rory go skopał. Było źle, ale jak już poszedł po to obalenie do końca i skutecznie je wykonał to mógł przez 3,5 minuty kontrolować i uderzać, przechodzić trochę mniej agresywnie, a tak go Rory zrzucił i kontynunował dzieło w stójce.

    PS: Strus powinien walczyć w stójce jak Rory w tej walce, w drugiej rundzie. Dokładnie kopiować, choć najlepiej bez przyjęcia kilku bomb, które Brazylijczyk trafił.

  116. @up

    No w sumie teraz tak skorzjarzyłem Strusa jak napisałeś. Jak Strus sie na stylu ubierania wzoruje to niech też stylk walki skopiuje.

    A Vemola to parterowiec bo nie ogarniam go ??

  117. Jestem bardzo zadowolony z występu Rorego.Rory pokazał też się z agresywnej strony od razu ruszył do przodu nie marnował czasu, jak to było w walce z Lawlerem .Niestety Maia zaraz obalił Aresa na ziemie, ale Rory pokazał ładną pracę z pleców i Maia nie mógł mu nic zrobić.W drugiej rudzie, to już Rory rozdawał karty Robił z Maią co chciał.W trzeciej rudzie było podobnie co w drugiej. Maia bez prądu cały czas był rozpracowywany, przez Rorego w stójce.W połowie trzeciej rundy Maia znów obalił Aresa, ale na szczęście Rory wrócił do stójki i robił swoje.Myślę, że jak walka trwała by pięć rund to w czwartej już by go Rory skoczył.

    podejrzewał, że Rory teraz dostanie zwycięzce pojedynku Jake Shields vs.Hector Lombard, a później walka o pas.

  118. mozecie sobie oceniac 10-8 ile chcecie, a sedziowie na gali byli na pewno daleko od tego zeby dac taka punktacje. 

    Co Ty pierdolisz, teraz bronisz bo nie powinno być tak bo sędziowie tak nie dali, tak samo nie dali Baderowi z Peroshem to tez nie powino tam 10:8 być? Skąd mozesz wiedzieć czy byli blisko czy daleko? Obalił, miał dosiad przez kawal czasu zadawał dobre ciosy i co tylko 10:9?

    serio, cohonesowe sedziowanie najwyzszy poziom

    cohonesowe lizanie jajec w Twoim wydaniu też zawsze na wysokim poziomie "<3"

  119. Ty to jestes kapusta agresywna. 🙂 

    Rory wstal i walczyl przez ponad dobra minute. wasze 'widzenie' duzo nie zmieni w sedziowaniu, Ariel poruszal juz ten problem, ostatnio zrobila sie duza nagonka. tamte rundy byly calkowicie inne niz ta i jesli nie widzicie roznicy to luz. Bader spacyfikowal Perosha od poczatku do konca, a tu Rory probowal caly czas, atakowal jak tylko mogl, bronil sie dosyc skutecznie, bo jesli by tego nie robil to zostalby skonczony szybciutko.

    po co agresja ziomuś. <333333333333

    moge wiedziec, ze byli dalej niz blizej, bo kurwa nikt nie dal 10-8. to jest dosyc proste.

    I’m fanboy, bejjjjbi! JonBonesJones, Cain, Reem, Honda, Bendo, Weidman & Manchester United.

  120. kapusta zluzuj majty 😀

    też nie widziałem w tej walce rundy na 10-8, w rundzie1 McD wstał na ostatnią minutę, dlatego moim zdaniem ta runda powinna być punktowana 10-9 .

    Na najwyższym poziomie takie braki kondycyjne, jakie pokazał Maia to coś niespotykanego 🙁

  121. Oglądnąłem Rory vs Maia jeszcze raz i zmieniam zdanie. Wcześniej punktowałem 29:28 Rory, teraz najbliższy jestem punktacji Przemka 28:27 Rory, ale remis też się w zupełności da wybronić.

    My nie chcemy być na poziomie KSW, my chcemy być na poziomie UFC! – Miras Okniński

  122. Rory dał świetną walkę, trochę szkoda że nie skończył Brazola, bo ten był naprawdę wyczerpany. 

  123. w sumie dobry przyklad – jak ocenialiscie rundy Alistar – Mir? bo tam dzialy sie podobne rzeczy, moze procz dosiadu choc Reem karal Mira jeszcze mocniej niz Maia Rory'ego. 10-8? sedziowie nie dali nawet jednej rundy Reemowi 10-8. Mir nie mial KOMPLETNIE nic do powiedzenia kiedy Rory wstal, zaczal sie ruszac, kontrolowac dystans, zainkasowal Brazylijczyk pare ciosow na glowe. kiedy Reem i Mir sie podniesli to Frank przegrywal jeszcze bardziej. statystyka ciosow byla po prostu zalosna. definicja slowa dominacja – so what, 10-9×3. nie chce mi sie juz bronic, takie sa fakty, 10-8 rundy sa mega subiektywne niestety i przydalyby sie jasne zasady. wedlug mnie GLOWNYM powodem 10-8 jest bycie 'rannym', nieogarniecie sytuacji, odlaczenie przeciwnika chociaz w pewnym stopniu.

    jesli odbierasz to jakie 'lizanie jajec' – cokolwiek to znaczy – to sobie tak to odbieraj, ja probuje jedynie wprowadzac wesola/mila, jakkolwiek to nazwac, atmosfere gdziekolwiek, nie ma sensu sie spinac, internetowe serduszka na wyjebce, jesli sie tak przejmujesz to omijaj posty gdzie jest JBJ, bezproblemowo. jesli to jakies gejowskie odniesienie to nie trafiles, ziomek. 🙂

    I’m fanboy, bejjjjbi! JonBonesJones, Cain, Reem, Honda, Bendo, Weidman & Manchester United.

  124. jak ocenialiscie rundy Alistar – Reem?

    Baju, coś Ci się pojebało 😀 Chyba Mir – Reem, wnioskując z dalszego kontekstu 😀

  125. true, ale przeczytaj Reem od tylu… ogarnalem ten fakt i zaczelo mi sie jebac, haha.

    FUCK MMA, LETS BREAKDANCE.

  126. w sumie dobry przyklad – jak ocenialiscie rundy Alistar – Reem?

    ali vs reem? 10:10

    sedziowie nie dali nawet jednej rundy Reemowi 10-8

    no właśnie,dlatego wspominam o problemie jakim są sedziowie w USA.Bardziej sobie cenie jak media to widziały-A widziały to tak:

     

     

    Craig Amos
    BleacherReport.com 30-25 Overeem
    Jordan Breen
    Sherdog.com 30-26 Overeem
    MMAWeekly.com 30-26 Overeem
    Chris Nelson
    Sherdog.com 30-26 Overeem
    Adam Martin
    MMAOddsbreaker.com 30-27 Overeem
    MMAJunkie.com 30-27 Overeem
    Thomas Myers
    MMAMania.com 30-27 Overeem
    Tim Burke
    BloodyElbow.com 30-27 Overeem
    Chuck Mindenhall
    MMAFighting.com 30-27 Overeem
    TJ DeSantis
    Sherdog.com 30-27 Overeem
    Jason Floyd
    TheMMAReport.com 30-27 Overeem
    Dave Meltzer
    Wrestling Observer 30-27 Overeem

     

    No właśnie baju wychodzi to jak kto jaką ma opinie nt punktowania walk 10-8.Przytocze tutaj fragment tekstu Bijana:

    By przywrócić normalność wystarczy po prostu na nowo zdefiniować punktację rund, coś co proponuję od dłuższego czasu. Tak więc w całkowicie zdrowym systemie punktowania, nota 10-8 powinna występować równie często jak 10-9. Dziś 10-9 określane jest jako przewaga jednego z zawodników, jednak różnica pomiędzy ową „przewagą” w jednej a “przewagą” w drugiej walce często jest tak duża, jak pomiędzy 10-9 a 10-8 – a mimo to obie rundy punktowane są 10-9. To oczywista patologia.

  127. no dla mnie conajmniej jedna z rund powinna byc 10-8, ta w ktorej Mir bity byl z gory w parterze jak swinka. te lokcie wchodzily jak w maslo, a gdy sie podniesli Francisco inkasowal jeszcze proste. nic do powiedzenia i o to chodzi w rundach 10-8.

  128. Czekałem aż ktoś wrzuci foto/gifa z tej akcji. Aż się zaśmiałem pod nosem w trakcie walki, przekomicznie to wyglądało. Laughing

  129. Co ten Herb odjebał. Czemu on to tak wczesnie przerwał. Sara już wstawała. BUUUUUUU

     

    ed: haha ronda ładnie wybuczana podczas werdyktu.

  130. Także uważam że takie rundy jak pierwsza w starciu Rory vs Maia powinny być punktowane 10:8. Punktowanie takich rund 10:9 sprawia że obecny system punktacji nie jest optymalnie wykorzystywany.

  131. Przesadzacie z tą krytyką RR. Miała kosę z Tate, udział w TUF-ie jej zaszkodził wizerunkowo, ale do Carmouche, Kaufmann czy teraz McCann podchodziła z szacunkiem. Wystarczy przypomnieć sobie konferencje czy countdowny…Spider pajacował z Maią i co nagle jest nieprofesjonalny…?

  132. Zajebiście mi się podobało wyjście Hondy po raz kolejny do Joan Jett. Po tym jak "fani" się od niej odwrócili to sporo zyskala w moich oczach, nie próbując im lizać dupy. Jest kurwa ambitną zawodniczką i tyle, czasem ją poniesie.

  133. @Kapusta, ładny pociskROFL ja dałbym pierwszą rundę 10-8, ale w UFC to rzadko się zdarza. O ile dobrze pamiętam to Venom kiedyś wspominał, że ostatnia runda Jotko vs Velikovic kwalifikowała się do 10-7 (nie jestem pewien i mogłem coś pokręcić), gdzie w UFC byłoby pewnie 10-9.

  134. A więc nadrobiłem galę i jedyne co przegapiłem to 1 runda MacDonalda z Maią, więc w tej kwestii się nie wypowiem. 

    Prelimsy w miarę. 

    Chavez i Cedeno to nie są zawodnicy kalibru UFC a ich występ był naprawdę mierny. Moja punktacja: 29-28 Chavez ( 10-9, 10-9, 9-10) 

    Oliveira powinien zostać w UFC na jedną wlakę w której nie będzie z góry skazany na porażkę , ładny występ Kocha. 

    Makovsky przez pierwsze dwie rundy był minimalnie lepszy od Gremlina, ale za cholerę nie wiem dlaczego dwaj sędziowie przyznali mu trzecią runde, w której walka toczyła się podobną ilość czasu w parterze na korzyść jednego jak i drugiego, z tym że Sampo uderzał i pracował nad kontrolą, a Zach po prostu leżał. Moja punktacja: 29-28 Makovsky ( 10-9, 10-9, 9-10)

    Sterling pokazał się ładnie, ale Gibson stawił mu solidny opór – nie spodziewałem się tak dobrego występu zawodnika z Oklahomy, myślałem że Aljamain go zdeklasuje.  Moja punktacja: 29-28 Sterling ( 10-9, 9-10, 10-9)

    Tak jak przewidziałem, Munhoz nie pokazał się źle, a mimo to przegrał wyraźnie z Assuncao. Uważam że Pedro jest jednak bardzo dobrym nabytkiem UFC. Moja punktacja oczywiście 30-27 Assuncao (10-9, 10-9, 10-9)

    Panie Eye i Davis dały całkiem przyjemną dla oka walkę. O ile nie uwazam że werdykt starcia tej pierwszej z Kaufman był kontrowersyjny ( punktowałem dla Jessici), tak teraz nie mogłem dostrzec jej zwycięstwa i zdziwiłem się że decyzja była niejednogłośna. Moja punktacja: 29-28 Davis (10-9, 10-9, 9-10)

    Thompson zaprezentował się fenomenalnie, szkoda mi jednak Roberta który jest naprawdę utalentowanym graczem, a najbliższa walka będzie dla niego starciem o być albo nie być.

    Po nijakich dwóch rundach Mike Pyle fantastycznie odprawił Waldburgera. Trzecia runda tej walki to było dla mnie ,,Performance of the Night" w wykonaniu ,,Quicksanda", jednak jak wiadomo ocenia się całokształt. Przerwanie uważam za za późne, oglądając miałem wrażenie że po łokciach TJ leżał nieprzytomny. 

    Przed walką Cormier – Cummins zdarzyło mi się ,,wsiąść na pociąg hype'u" zapaśnika z Pennsylvanii , i myślałem że może stawić naprawdę konkretny opór, jednak tak naprawdę nie zrobił w tej walce nic konkretnego, Cormier skończył go szybciutko.

    Jaka była walka Rousey z McMann , to każdy widział, jednak nie spodobało mi się przerwanie. Miałem wrażenie że było o no za wczesne , szczególnie jak na mistrzowski pojedynek. Ogólnie Herb Dean na tej gali się nie popisał ( w walce Waldburgera za późno, tu za szybko – moje obiektywne zdanie). 

     

  135. Komicznie wyglądało, bo Maia podnosił pozycję 🙁 Taki doświadczony fighter, taki grappler, a pobił go taki młokos 😉

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.