Daniel Rodriguez

Daniel Rodriguez poszedł na rękę Kelvinowi Gastelumowi i na kilka dni przed walką zgodził się na podniesienie kategorii wagowej z półśredniej na średnią. Po porażce podał wagę jako jedną z jej przyczyn, ale wciąż zachował pozytywne nastawienie.

Na gali UFC on ABC 6 w miniony weekend Daniel Rodriguez uległ Kelvinowi Gastelumowi decyzją sędziów. Gastelum na kilka dni przed walką stwierdził, że nie uda mu się wyrobić limitu wagi półśredniej (170 funtów, 77,1 kg), dlatego zabiegał o przeniesienie pojedynku do wagi średniej (185 funtów, 83,9 kg). „D-Rod” przychylił się ku temu pomysłowi, lecz niestety wyszedł na tym kiepsko.

Rodriguez po przegranej na swoim profilu na Instagramie zamieścił story z krótkim komentarzem:

To dlatego mamy kategorie wagowe.

Później dodał także dwa nagrania, w których szerzej skomentował całą sytuację:

Więc sprawy nie potoczyły się po mojej myśli. Takie są sporty walki. To g**no się zdarza. Nie było szans, żebym przeszedł całą tą drogę i nie zawalczył. Gwarantuję, że gdyby walka odbyła się w wadze półśredniej, to on nie miałby energii, żeby mnie obalić. Nie byłby na tyle silny. I nie zdołałby przyjąć większości moich ciosów. Nie będę tego rozpamiętywał. Przyjąłem sprawę po gangstersku. Reprezentowałem moje miasto, nie mogę się doczekać powrotu do domu. Pozdrawiam fanów, do mojej rodziny – tęsknię za wami, wrócę silniejszy. Ch*j z tym.

Dobra, przestaję narzekać. J**ać to. Stało się. Znałem ryzyko. Z tym ryzykiem przyszła też satysfakcja. Przegrałem walkę, ale dużo zyskałem: szacunek całego środowiska, niezłą podwyżkę, kontrakt na sześć walk, 30% jego je**nej wypłaty. Nawet nie jestem wściekły. Tak, chciałem wygrać, ale moje cele mierzą wyżej. Znałem ryzyko, podjąłem je, dałem cholernie dobry występ. Fani mnie kochają, a ja kocham was. Moje dzieciaki są dumne. Moja rodzina jest dumna. Przegrałem, ale wygrałem. Ch*j z tym. Nie mogę się doczekać powrotu do domu i moich ukochanych. Jedziemy z tym.

Dla Daniela Rodrigueza była to trzecia porażka z rzędu po poprzedniej udanej serii czterech zwycięstw. Z nowym, bardziej lukratywnym kontraktem możemy się jednak spodziewać jeszcze wielu mocnych występów tego zawodnika.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

9 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Warszawski Antek
Warszawski Antek

Bellator
Welterweight

4,334 komentarzy 22,409 polubień

Przegrałem, ale wygrałem

Power of mindful

Daria.jpeg

Odpowiedz 11 polubień

Avatar of Abe
Abe

Shark Fights
Light Heavyweight

1,305 komentarzy 3,864 polubień

Kretyn chwali się jakaś "gangsterką", jakby bycie gangsterem/bandyta było czymś chlubnym.

Odpowiedz 8 polubień

Avatar of GypsyKing
GypsyKing

KSW
Featherweight

4,923 komentarzy 14,599 polubień

Kretyn chwali się jakaś "gangsterką", jakby bycie gangsterem/bandyta było czymś chlubnym.

Dana kocha takich gangsterskich dzieciaków, nawet jak te dzieciaki zbliżają się do czterdziestki :rutekajak:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of AndJusticeForAll
AndJusticeForAll

Bellator
Lightweight

4,251 komentarzy 31,223 polubień

Przyjąłem sprawę po gangstersku

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of alww
alww

PRIDE FC
Middleweight

6,734 komentarzy 35,460 polubień

Taki gangster przyjmujący sprawe po gangstersku a nie wie ze na ulicy nie ma kategorii wagowych?

Odpowiedz 8 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

18,563 komentarzy 48,956 polubień

Kretyn chwali się jakaś "gangsterką", jakby bycie gangsterem/bandyta było czymś chlubnym.

Nie odbierał bym tego dosłownie, chodziło o gangsterski styl, wziął to co dało mu życie, nie kombinował, poprostu wszedł w te gangsterskie gówno o tak, od kopa, jak prawdziwy gangster na robotę.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of jut
jut

Bellator
Bantamweight

3,983 komentarzy 21,693 polubień

Nie odbierał bym tego dosłownie, chodziło o gangsterski styl, wziął to co dało mu życie, nie kombinował, poprostu wszedł w te gangsterskie gówno o tak, od kopa, jak prawdziwy gangster na robotę.

A rolnik tak nie wchodzi w życie? Albo rybak? Albo kierowca czy lekarz? Przedstawiciele takich fuch też biorą to co im daje życie, bez kombinowania. Nikt jednak nie mówi, że weszli w te rolnicze/rybackie gówno, o tak, od kopa, jak prawdziwy rolnik albo rybak na robotę.

Dlaczego nikt nie zachwyca się nad rolniczym, rybackim, czy jakimś normalnym stylem? Dlaczego? Dlaczego kurrrrrwaaaa!

Odpowiedz 6 polubień

click to expand...
Avatar of MooDancer
MooDancer

BAMMA
Welterweight

939 komentarzy 2,653 polubień

Kretyn chwali się jakaś "gangsterką", jakby bycie gangsterem/bandyta było czymś chlubnym.

Od najmłodszych lat przejmował takie wzorce

https://www.essentiallysports.com/ufc-mma-news-why-was-ufcs-daniel-rodriguez-in-prison/

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

18,563 komentarzy 48,956 polubień

A rolnik tak nie wchodzi w życie? Albo rybak? Albo kierowca czy lekarz? Przedstawiciele takich fuch też biorą to co im daje życie, bez kombinowania. Nikt jednak nie mówi, że weszli w te rolnicze/rybackie gówno, o tak, od kopa, jak prawdziwy rolnik albo rybak na robotę.

Dlaczego nikt nie zachwyca się nad rolniczym, rybackim, czy jakimś normalnym stylem? Dlaczego? Dlaczego kurrrrrwaaaa!

Bo to Polska nie elegancja Francja :mamed:

Odpowiedz 2 polubień