Juan „The Kraken” Adams w wywiadzie dla portalu The Body Lock wyznał, że Stipe Miocic popełnia duży błąd, czekając na starcie z Danielem Cormierem. Od porażki na UFC 226 Stipe nie walczył ani razu, jednak nadal prowadzi kampanię w media społecznościowych, domagając się rewanżu.

Dla mnie to duży błąd. Cormier wyraźnie mówi, że stoczy jeszcze jedną walkę a później kończy, dodatkowo mówi tylko o walkach, które go wzbogacą. Ponowne starcie Cormiera ze Stipe to nie jest wielki zarobek.

To Stipe bardziej wstrzymuje wagę ciężką niż Cormier. Do tej pory mógł pojawić się w oktagonie 2-3 razy, jednak nie zrobił nic, aby ustabilizować się jako pierwszy pretendent do tytułu mistrzowskiego. Miocic jest po porażce, to nie działa dobrze na jego pozycję w wadze ciężkiej.

Ponadto Juan uważa, że nie ma w tym momencie odpowiedniego pretendenta dla Daniela Cormiera.

Nie sądzę, aby DC robił coś złego. Tak naprawdę nie ma tutaj odpowiedniego zawodnika dla niego. Na daną chwilę nie ma wyraźnego pretendenta numer jeden.

Juan Adams w swojej następnej walce zmierzy się z Arjanem Bhullarem podczas UFC Fight Night 150.  Bhullar to były rywal Adama Wieczorka. Polak poddał Kanadyjczyka niespotykaną dźwignią:

ZOBACZ JAK ADAM WIECZOREK OMOPLATĄ PODDAJE ARJANEMA BHULLARA!

18 KOMENTARZE

  1. Miocic zachowuję się jak obrażona panienka, Cormier też wcześniej powiedział że jakby wziął i stoczył chociaż jedną zwycięską walkę to sprawa miałaby się zupełnie inaczej, a tak to niech sobie dalej czeka i rdzewieje

  2. Dobrze mówi, Stipe jeszcze trochę posiedzi na ławce rezerwowych i fani zapomną kim jest. Nie daj boże druga wtopa w kolejnej walce i kariera oraz rok czekania na DC w pizdu. UFC go nie lubi, fani za nim nie przepadają, jest mega zawodnikiem ale ma swoje lata i kto wie w jakie będzie formie za chwile. Mógłby wziąć walkę z innym ciężkim, rozjebać i udowodnić że jest #1 pretendentem.

  3. Również muszę się zgodzić. Stipe wyglada jakby psychicznie po prostu nie uniósł porażki. To nie jest mentalność mistrza. A szkoda, bo mocno szanowalem.

  4. Bo Stipe jest zwyczajnie głupi, po prostu nie grzeszy inteligencją i nie ma pojęcia, naj-kurwa-mniejszego, jak działa biznes i ten skurwiały sport. Zawodnik świetny, ale jak ludzie stali w kolejce po charyzmę to Stipe coś przysnął i nawet jego żona mu pewnie nie kibicuje. No dramat, dramat ostateczny.

  5. Jemu się ta walka po prostu należy :DC: A tak serio, to Daniel go na luzie odjebie. Nie ma nic na DC. Taka jest smutna dla niego prawda.

  6. Ta. Czarny ma prawo do walk z dupy żeby zarobić. WTF? Dlaczego. Dlaczegoooo kuuuuwa. dlaczego. To jest sport. Grubasie broń pasa albo wypierpapier. Stipe ma większe prawo rewanżu niż DC do walki tylko o kase. Skoro on się dopominał o Lesnara to niema prawa teraz wybrzydzać, bo huj to z sportem miało wspólnego a walka z Stipe ma z sportem wspólnego wszystko. To czołowi zawodnicy swojej wagi a Stipe to najdłużej panujący mistrz masakrycznie trudnej, królewskiej wagi ciężkiej Nie wiem oco ten ból dupy. Lepiej byście se Lesnara pooglądali…

  7. Ta. Czarny ma prawo do walk z dupy żeby zarobić. WTF? Dlaczego. Dlaczegoooo kuuuuwa. dlaczego. To jest sport. Grubasie broń pasa albo wypierpapier. Stipe ma większe prawo rewanżu niż DC do walki tylko o kase. Skoro on się dopominał o Lesnara to niema prawa teraz wybrzydzać, bo huj to z sportem miało wspólnego a walka z Stipe ma z sportem wspólnego wszystko. To czołowi zawodnicy swojej wagi a Stipe to najdłużej panujący mistrz masakrycznie trudnej, królewskiej wagi ciężkiej Nie wiem oco ten ból dupy. Lepiej byście se Lesnara pooglądali…

    Pssst ziomek ale wiesz, że Lesnar był obiecany dla zwycięzcy starcia Miocic vs Cormier?

  8. Ludzie mają różne priorytety, może życie Stipe nie kręci się teraz wokół UFC i mma. Jedna gwiazda zrobiła sobie przerwę, bo urodziło mu się dziecko…

    Gdyby UFC sypnęło hajsem pewnie nie byłoby problemu.

    Pssst ziomek ale wiesz, że Lesnar był obiecany dla zwycięzcy starcia Miocic vs Cormier?

    Trochę za długo to już trwa, to czekanie na Lesnara. DC mógłby już w kimś zawalczyć…  a jak nie Lesnar to kto? Cigano i Ngannou przegrali ze Stipe i to zdecydowanie, wystarczy, że Stipe sobie poczeka, bawiąc w międzyczasie dziecko i zawalczy o ten pas.

  9. ma rację, ale wygląda jak neandertal.

    podobno to ludy, które emigrowały na Europę, pomieszały się z neandertalczykami…:korwinlaugh:

  10. Pssst ziomek ale wiesz, że Lesnar był obiecany dla zwycięzcy starcia Miocic vs Cormier?

    :latajacaslomkaptysiowa:

    Na szczęście nie dojdzie do tego gówna :cmgkeepgoing:

  11. Wszyscy mówią jaki to Stipe zły i słaby, a jak już dojdzie do walki z DC i wygra (a może tak być że wygrywa 9 na 10 walk) to zaraz znowu zaczniecie się zachwycać jak wtedy gdy był mistrzem. Nie ma innego pretendenta, Stipe byl/jest najlepszym ciężkim w UFC więc nie jest to jakaś wielka tragedia jak dostanie tą walkę.

    Ja sam bym chętniej zobaczył walkę Cormiera z Lesnarem albo Makalungu, ale ostatecznie i tak później wyjdzie że Miocic będzie miał pas.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.