
Daniel Cormier był pod ogromnym wrażeniem występu Maxa Hollowaya w walce z Dustinem Poirierem. Jego zdaniem, „Blessed” rozegrał pojedynek idealnie i udowodnił, że w wadze lekkiej ma wiele do zaoferowania.
W walce wieczoru gali UFC 318 w Nowym Orleanie Max Holloway wypunktował Dustina Poiriera i obronił pas BMF. Ich batalia była ekscytująca i wyrównana, jednak to Holloway był wyraźnie siłą dominującą – dwóch sędziów przyznało mu zwycięstwo stosunkiem 4-1 w rundach.
Daniel Cormier na swoim kanale na YouTubie zamieścił analizę starcia Holloway vs Poirier na gorąco:
Max Holloway stoczył niesamowitą walkę. To było prawdziwe arcydzieło. Poruszał się, schodził z linii ciosu, trafiał – naprawdę pokazał, że ma jeszcze dużo paliwa w baku i sporo potencjału w dywizji lekkiej.
Cormier podkreślił też ewolucję Hollowaya – nie tyle pod względem techniki, co siły ciosu, której często mu brakowało:
Jego kombinacje to klasa sama w sobie – to zawsze była jego mocna strona. Ale tym razem także siła była widoczna. Dwa razy mocno naruszył Dustina Poiriera już na początku. Kiedyś zarzucano mu, że potrzebuje całej walki, by złamać przeciwnika. Teraz to się zmieniło.
Holloway wrócił na zwycięski szlak po brutalnym nokaucie z rąk Ilii Topurii w październiku. Cormier uważa, że teraz „Blessed” ponownie liczy się w grze o najwyższe cele:
Max Holloway nadal liczy się w tej wadze. Jest groźny dla wielu zawodników w kategorii lekkiej. A jednocześnie to wciąż ten sam stary Max – ta sama aktywność, ta sama kondycja, ten sam ruch. Gratulacje dla Maxa – został pierwszym zawodnikiem, który obronił pas BMF.
Holloway po zwycięstwie nad Poirierem wyraził wielką chęć zrewanżowania się Ilii Topurii za pierwszą porażkę przez nokaut w karierze. Chętnie zmierzyłby się także z Charlesem Oliveirą – bądź kimkolwiek, kogo zaproponuje UFC.
























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80649/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>