Relacje Dany White’a z największą gwiazdą MMA, Conorem McGregorem, pogorszyły się w ostatnim czasie. Obaj panowie nie potrafią się dogadać, o czym dają znać w licznych wywiadach. Irlandczyk wierzy, że UFC nie chciało dać mu walki po zwycięstwie z Donaldem Cerrone, kiedy to prezydent organizacji zarzeka się, że oferowali pojedynki McGregorowi, których ten nie akceptował.

W ostatnim czasie były podwójny mistrz podzielił się na swoim profilu na Twitterze prywatną korespondencją z Whitem, co oczywiście nie spodobało się szefowi UFC. W rozmowie z SI.com Dana wypowiedział się na temat ostatnich zachowań „The Notoriousa”.

To było dziwne. Dziwne niż wszystko co zrobił w przeszłości. Wygląda na to, że jest pewien schemat w jego działaniach. Kiedy mamy zrobić jakąś ogromną walkę… Teraz Israel Adesanya pobił wiele rekordów pod względem wyników na całym świecie, to była wielka walka… Kiedy robimy coś takiego to dzień przed on wyzywa na pojedynek jakichś ludzi, potem mówi, że zawalczy z tym, z tamtym. Tak jakby chciał ukraść blask Adesanyi. Robi to za każdym razem gdy organizujemy jakąś wielką walkę.

White jakiś czas temu wyjawił, że chciał zorganizować kolejną edycję TUF z udziałem właśnie McGregora i Khabiba Nurmagomedova, lecz Rosjanin zrezygnował z uczestnictwa w „The Ultimate Fighter” właśnie z powodu wyjawienia prywatnych korespondencji przez Irlandczyka. McGregor potem zmówił się na Twitterze z Dustinem Poirierem, z którym miałby zawalczyć poza UFC w grudniu tego roku. Zyski z walki przekazaliby na cele charytatywne. White skomentował to twierdząc, że organizacja zaproponowała im walkę. Irlandczyk prawdopodobnie w odpowiedzi na słowa prezydenta UFC opublikował plakat promujący walkę z Poirierem bez udziału „Ultimate Fighting Championship”.

Nie wiadomo jaka przyszłość czeka McGregora w oktagonie największej organizacji MMA na świecie. Sam Irlandczyk ogłosił także swój pojedynek w boksie z Mannym Pacquiao, lecz szybko usunął oficjalne potwierdzenie. White wierzy, że to Saudyjczycy kazali mu to zrobić.

17 KOMENTARZE

  1. Tak jakby chciał ukraść blask Adesanyi.

    Czyżby tym razem rzeczywiście Danka z Ryżym poprztykali się na poważnie?

  2. Czyżby tym razem rzeczywiście Danka z Ryżym poprztykali się na poważnie?

    Tak myślę. Dana w końcu może go atakować, bo ludzie zaczęli robić mu wyniki. 🙂 Khabib, Jorge, Israel… UFC ma się dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Ja się bardzo z tego powodu cieszę.

  3. Conor to przeszłość, już nie wróci i jest bardzo prawdopodobne że będzie odpierdalał różne dziwne akcje żeby tylko zwrócić na siebie uwagę, oby tylko nie zgwałcił jakiegoś typa żeby przebić adesanye.

  4. Dlatego Rudy się przejechał grubo, myśląc, że będzie dyktować warunki wiecznie. To Łysy Reptilianin jest na szczycie łańcucha pokarmowego i będzie tam zawsze, nawet jeśli chwilowo się zachowuje jak podnóżek dla jakiejś gwiazdy, to guess what, gwiazdeczka się wypala, traci blask, a Łysy kurwiel z tego powodu ociera łzy plikiem banknotów.

  5. To tak jakby napisać, że Floyd chce skraść blask Diablo Włodarczyka 😀 Śmieszek z tego Danki. Ach, te kłótnie kochanków…

  6. Kurła kiedyś to bylo

    Niewdzięczny łysy kiedyś klękał do miecza, koks z cycków dzifek wciągał razem, a teraz zapiera się Krula jak Piotr Jezusa.

  7. Tak myślę. Dana w końcu może go atakować, bo ludzie zaczęli robić mu wyniki. 🙂 Khabib, Jorge, Israel… UFC ma się dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Ja się bardzo z tego powodu cieszę.

    No ale co Conor teraz zrobi, przeciez z ta emeryturą to było tylko tak dla picu a teraz "Z dla picu zrobiło sie bez picu":rofl:

  8. Niewdzięczny łysy kiedyś klękał do miecza, koks z cycków dzifek wciągał razem, a teraz

    A teraz wciąga koks z cycka Adesanyii :razz:utinlaugh:

  9. oby tylko nie zgwałcił jakiegoś typa żeby przebić adesanye.

    Kuntakinte zerżnął Naturala, musi wymyśleć coś większego :razz:utinlaugh:

  10. No Mcgregor trochę dal dupska… W czasie kiedy on chlal swoje szczyny i pudrował nos koksem to młodzi trenowali…

    I teraz Mcgregor juz nie nadrobi tego co przebalował. Teraz już żyje w przekonaniu ze nadal jest tak dobry jak kiedyś… Może i jest jednak jest wielu zdecydowanie lepszych…

    Mcgregor jest fenomenalnym bokserem. Aż, tylko.

    I dziś nie za bardzo ma do kogo wyjść. Większość zawodników typu Diaz, Masvidal, Poirer, Gaethje a nawet Ferguson są zbyt niebezpieczni. Choć do zrobienia to istnieje ryzyko… Przegrana Conora z którymś z nich była by gwoździem do trumny Rudego w UFC takim definitywnym. Nijak byly by odbierane rudego wpisy, migawki z treningów itd itp. Choć coraz bardziej każdy ma rudego już w dupie to mimo wszystko jeszcze ta jego gwiazda do końca nie wygasła. Nie do końca wiadomo w jakiej jest formie itd itp… Walki z Adesanya nie weźmie za żadne pieniądze świata. Israel by go zabił w pierwszej rundzie…

    Mcgregorowi zostało trzaskanie się z tymi po których zostało nazwisko ale juz im zdrowie nie pozwala na top10 chocby… Więc albo rudy będzie walczył z Cowboyami albo będzie sie od walk migał.

    Ciekawa sytuacja wyszła teraz z Poirerem… Rudy proponował walkę poza UFC do tego charytatywną… Walka na zasadach "pokazu" której wynik zupełnie nie ma znaczenia – zatem można później mówić ze to było tak specjalnie i przegral bo przegrac ktoś musiał… Prawda???

    Sytuacja jednak się skomplikowała w momencie gdy Dana wysłał kontrakty z propozycją tego zestawienia pod sztandarem UFC…

    I nie chodzi tutaj o chęć Łysego na te wszystkie możliwe dolary do zarobienia itd itp… Tu chodzi właśnie o rudego…

    Poirer walkę zaakceptował dwa razy. Charytatywnie poza UFC oraz tą nie charytatywną w UFC… Mcgregor niestety milczy…

    A milczy bo jak wyżej. Poirer jest zbyt groźny…

    Rudemu o zysk nie chodzi. On ma hajsu fchuj. On lubi być na tapecie 🙂 oczywiście wychwalany…

  11. Kurła kiedyś to bylo

    Niewdzięczny łysy kiedyś klękał do miecza, koks z cycków dzifek wciągał razem, a teraz zapiera się Krula jak Piotr Jezusa.

    Ładnie nagrzani, Conorek nosek od razu przetarł na początku.

     Walki z Adesanya nie weźmie za żadne pieniądze świata. Israel by go zabił w pierwszej rundzie…

    Z tą walką z Adesanya poważnie napisałeś? Czarny na swoją wagę jest ogromny.

    Bez dalszego komentarza wrzucę tylko to. Komisja sportowa nie powinna dopuścić do takiego starcia.

  12. Kurła kiedyś to bylo

    Niewdzięczny łysy kiedyś klękał do miecza, koks z cycków dzifek wciągał razem, a teraz zapiera się Krula jak Piotr Jezusa.

    troszku się dana posunął w latach od tego czasu.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.