Rewanż między Khabibem Nurmagomedovem a Conorem McGregorem od dawna jest na ustach wszystkich, ale najgłośniej o to zabiega samo UFC. Dla organizacji byłby to bardzo kasowy bój, dlatego potentat z Las Vegas robi wszystko byle przekonać do niego zarówno opinię publiczną, jak i samego Dagestańczyka.

Pierwsza walka zakończyła się dominacją Khabiba. Do czasu poddania Khabib prowadził na karatach punktowych 29-27. Wszyscy sędziowie dali Nurmagomedovowi 10-8 w drugiej rundzie. Co prawda McGregor zdołał trzecią rundę przeciągnąć na swoją korzyść, jednak już czwarta odsłona, znów była pod dyktando mistrza i jego wybitnych zapasów. To właśnie wtedy Conor został poddany, po czym zniknął z aktywnych startów na dwa lata. Rok temu Irlandczyk powrócił i w przepięknym stylu zdemolował Donalda Cerrone. Jednak na jego nieszczęście, tym razem to Khabib odszedł od sportu argumentując to tym, że obiecał matce, iż po śmierci ojca, nie będzie już walczył.

Nurmagomedov od czasu pokonania Conora McGregora, dwa razy obronił tytuł. Najpierw z Dustinem Poirierem a później z Justinem Gaethjem. Gdyby teraz Conorowi udało się ponownie pobić Dustina, zrobiłby dobre podłoże pod rewanż z Khabibem. Na temat rewanżu emerytowany mistrz ma niezmienne zdanie. W niedawnym wywiadzie z rosyjskim Sport24 powiedział:

Osiągnąłem praktycznie wszystko w tym sporcie i nie ma w tym momencie nikogo z kim chciałbym walczyć.

Innego zdania jest Dana White.

To ważna walka dla ich dziedzictw. Jeśli jesteś Conorem, poszukujesz zemsty za tę porażkę z Khabibem. Jeśli jesteś Khabibem, to chcesz go pokonać dwa razy, by udowodnić, no wiecie.

Internauci zauważyli, że Dana White sam nawet nie wie jak się przekonać by logicznie uargumentować ten rewanż i wytknęli szefowi UFC, że Khabib nie ma kompletnie nic do udowodnienia już. Poniżej prezentujemy najbardziej punktowane komentarze z YouTube’a/Reddita:

lqvsh_: „Jeśli jesteś Khabibem, to chcesz go pokonać dwa razy, by udowodnić, no wiecie” (po czym milczy przez minutę). Płaczę ze śmiechu, Dana, Conor i wszyscy inni wiedzą, że Khabib nie ma niczego do udowodnienia.

Zenzu pah: Śmieszne, nawet on sam nie potrafi się przekonać i dać jakikolwiek logiczny argument za tym by Khabib walczył ponownie z kimś, kogo zdominował.

Joshygin: „Bo wiecie” – Nie, nie wiem Dana.

ATishbite: (Dana znany jest z kłamania) Przykłady?
– „GSP nigdy nie wróci”
– „Ferguson nie chce walczyć”
– „Nigdy już nie będę współpracował z Conorem”
– „Jon Jones nie będzie już uczestniczył w walce wieczoru numerowanej gali”
– „Umowa z Reebokiem nie przełoży się na zarobki zawodników”
– „Każdy cent idzie na wypłaty dla zawodników”
– „Będę rozgrywającym na NFL prędzej niż Conor zawalczy z Floydem”
– „Kobiety nigdy nie będą walczyć w UFC”
– „Amanda Nunem się boi”

JayDogon504: Nawet nie potrafił wymyślić jednego powodu dla którego ta walka miałaby być ważna dla Khabiba.

iCCip_Spec: Gdyby Khabib chciał więcej czasu spędzić z Conorem w oktagonie, puściłby go do piątej rundy.

AndroidSuperFan: Nie może wymyślić żadnego powodu bo jedynym takim powodem są pieniądze, a te nie obchodzą już Khabiba. Bez żadnych problemów zdominował Conora w pierwszej walce, kto chciałby obejrzeć rewanż tego?

gustove: Poniewieraj swoim przeciwnikiem przez cztery z pięciu rund, a potem poddaj. Dana White: „No wiecie, żeby udowodnił, że jest w stanie go pokonać dwa razy”

bobbi_01: Dana: „Khabib potrzebuje tej walki ponieważ… zaufajcie mi”

Unhappy-Stomach9605: A co niby Khabib ma do udowodnienia? To nie tak, że walka zakończyła się decyzją, czy sędzia ukradł wygraną Conorowi. Po tym jakie obelgi wychodziły z ust McGregora odnośnie jego żony czy religii, Irlandczyk nie zasługuje na rewanż.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.