Po ostatniej walce Henry Cejudo zakończył sportową karierę. Zrobił to po raz drugi, a szef UFC jest zdania, że pierwsza decyzja o odejściu ze sportu była błędna.

Henry Cejudo, były podwójny mistrz UFC, po walce na gali UFC 323, którą przegrał z Paytonem Talbottem, zakończył sportową karierę. Zrobił to nie po raz pierwszy. W roku 2020 odszedł ze sportu, ale wrócił do niego trzy lata później.

W rozmowie z dziennikarzami po gali UFC 323 Dana White został zapytany o Cejudo.

Byłem niezadowolony, gdy odszedł na emeryturę po raz pierwszy. Uważałem, że to był naprawdę zły pomysł. On był w szczycie swojej kariery. Rozmawiałem teraz z nim o tym na zapleczu.

White dodał również.

On ma za sobą wspaniałą karierę nie tylko w MMA, ale ogólnie w sporcie. Ożenił się, ma dom i generalnie dobre życie.

Henry Cejudo ma 38 lat. W MMA rywalizował od 2013 roku. W UFC wywalczył pasy mistrzowskie wagi muszej i koguciej. Łącznie stoczył 22 pojedynki, z których szesnaście wygrał.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

F
Faryzejusz

WSOF
Bantamweight

3,117 komentarzy 8,073 polubień

Spokojnie. Rok, dwa i wróci

Odpowiedz polub

Avatar of mamer
mamer

Shark Fights
Welterweight

1,231 komentarzy 3,747 polubień

Pokazał jaja karzełek. Nie dawałem mu absolutnie żadnych szans z Talbottem, a mimo to pokazał charakter i odporność ze stali.

Na pewno jego życiowym błędem było zagranie va banque z emeryturą za iperwszym razem. Myślał, że złamie starego lisa Danę tym zagraniem, a dostał plaszczaka w ryj jak ormiański Bentley. W swoim prime miał papiery by powalczyć z legendą Demetriusa.

Odpowiedz 1 Like