
Adam Niedźwiedź po raz pierwszy w karierze wygrał walkę na punkty. Po pojedynku zawodnik przyznał, że w przygotowaniach borykał się z problemami zdrowotnymi.
Podczas gali XTB KSW 120, która odbyła się 18 lipca w Gdyni, Adam Niedźwiedź pokonał na pełnym dystansie Mateusza Pawlika.
Po pojedynku Niedźwiedź napisał w mediach społecznościowych, czemu nie próbował skończyć walki przed czasem przez poddanie.
Na sześć tygodni przed walką, na wyjeździe do Octopusa, bardzo mocno rozwaliłem żebra, tak naprawdę myślałem, że wypadniemy z tej walki. Nie byłem w stanie wziąć głębszego wdechu podczas biegu albo uderzać czy kopać lewą stroną ciała, więc musieliśmy z całym teamem mocno pozmieniać to, jak będą wyglądać całe przygotowania i wyszło tak, że nie przesparowałem żadnej rundy MMA, zapaśniczej czy parterowej. Więc trochę tego aspektu walki nie byłem pewny, czy mi ręce wytrzymają, jakieś próby duszeń, czy innych skończeń, a że waliłem w worek G&P, to w pierwszej rundzie mówię sam do siebie: dobra bijemy go tak trzy rundy.
Adam Niedźwiedź jest po trzech wygranych w organizacji KSW i jednym starciu, które zostało uznane za nierozstrzygnięte. Niedźwiedź walczy od roku 2014. Stoczył siedemnaście pojedynków i jedenaście z nich wygrał.



























1 reply
...wczytuję komentarze...
Vale Tudo Championship
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85118/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>