Jak poinformowano w programie Puncher Extra Time, rywalem Damiana Grabowskiego w jego debiucie w organizacji Fight Exclusive Night będzie Jose Rodrigo Guelke. Walka będzie miała miejsce 20 października w Poznaniu i będzie najważniejszym starciem tego wydarzenia.

Grabowski (MMA 20-5) wraca do walk po ponad rocznej przerwie i trzech porażkach z rzędu. Każda z tych walk miała miejsce w organizacji UFC, gdzie Damian zadebiutował w lutym 2016 roku. Wcześniej swoje boje toczył w organizacji M-1. Jego ostatnie zwycięstwo miało miejsce w listopadzie 2014 roku. O powrocie do walk i innych ważnych kwestiach zawodnik opowiedział nam w poniższym wywiadzie:

Guelke (MMA 21-16) urodził się 13 marca 1986 roku w mieście Ponta Grossa w stanie Parana. „Dragon” pierwszą zawodową walkę wygrał w 2003 roku, gdy przez poddanie pokonał Jeffersona Gege. Od tamtego czasu zwyciężył w 21 pojedynkach, z czego aż 20 rozstrzygał przed czasem. Brazylijczyk jest nazywany w Kraju Kawy „Królem nokautu”. 15 zwycięstw Guelke odniósł przez TKO lub KO, pięciokrotnie poddawał swoich rywali. Co warte uwagi – aż 13 z tych pojedynków nie wyszły nawet poza pierwszą rundę. „Smok” ostatnie starcie stoczył w lipcu tego roku, gdy jednogłośną decyzją sędziów pokonał Kerissona Leala de Rezende. Na swoim koncie ma także pojedynek z dobrze znanym fanom MMA Aleksandrem Emelianenką, który przegrał przez TKO w pierwszej rundzie.

Z doświadczenia wiem, że brazylijscy zawodnicy są bardzo niebezpieczni i dobrze radzą sobie na polskiej ziemi. Ciekaw jestem, jak Guelke pokaże się na FEN 22 i jak na jego tle wypadnie Damian. Obaj zawodnicy wygrali łącznie 41 pojedynków, z czego 37 nie dotrwało do końcowego gongu. To gwarantuje emocje w klatce 20 października, jestem o tym przekonany – powiedział Paweł Jóźwiak, prezes FEN.

33 KOMENTARZE

  1. Walka może pójść w 2 strony, wszystko zależy od tego, czy w Agata Meble na tę promocję 30x rat 0% mają dobre materace, oraz czy Damian otworzył już wszystkie kluby jakie miał zaplanowane na najbliższy czas.

    Brazylia oczywiście tak pełna królów nokautu…że ciężko znaleźć takiego zawodnika z tego kraju, który nim nie jest

  2. Aktualnie to już mi obojętny los Damiana, zjebał swoimi decyzjami najważniejszy moment w karierze, o którym marzy wielu młodych zawodników.

  3. Taki Aragorn mma.

    Polish Pitbull w sumie też trochę świata zwiedził. Pojedynek obieżyświatów? :rutekajak:

  4. Aktualnie to już mi obojętny los Damiana, zjebał swoimi decyzjami najważniejszy moment w karierze, o którym marzy wielu młodych zawodników.

    Szkoda tylko że szybko zapomniałeś o wcześniejszych osiągnięciach Damiana …

  5. Wysokiej klasy ogór

    Jezeli dobrze pamiętam to dawno dawno temu taki wysokiej klasy ogór zabrał pas wagi ciężkiej pewnej intergalaktycznej organizacji do Brazyli …

  6. Znając upodobanie latynosów do wielosłowia i bombastycznych tytułów coś z tym Królem jest na rzeczy, z tym, że u nich Król Nokautu to w gymie drugi stopień zaraz po świeżaku z ulicy. Potem jest Cesarz, Imperator, Pan Jezus, Duch Święty Nokautu itd.

  7. Szkoda tylko że szybko zapomniałeś o wcześniejszych osiągnięciach Damiana …

    Nie napisałem, że zapomniałem, czytaj uważnie, zawiódł mnie po całej linii i to była tylko i wyłącznie jego wina.

  8. Grabowski po swojej kompromitacji w UFC olał swoich kibiców,  siedział cicho przez rok nawet wywiadów z nim nie było . Teraz wyszedł z nory po wypłatę bo kasa sie skończyła.

  9. Walka może pójść w 2 strony, wszystko zależy od tego, czy w Agata Meble na tę promocję 30x rat 0% mają dobre materace, oraz czy Damian otworzył już wszystkie kluby jakie miał zaplanowane na najbliższy czas.

    Brazylia oczywiście tak pełna królów nokautu…że ciężko znaleźć takiego zawodnika z tego kraju, który nim nie jest

    … a gdy już się takowy znajdzie, to bankowo wirtuoz parteru

  10. Teraz wyszedł z nory po wypłatę bo kasa sie skończyła.

    Pewnie buduje kolejny klub.

    Ja się nie napalam, choć i tak będę kibicował Damianowi.

  11. Trochę fen dojebało z grubej rury, miał być ktoś na rozgrzewkę na początku dla Grabowicza a nie od razu brazylijski król nokautu :damjan: w dodatku ta ekscytująca zapowiedź Pana Jóźwiaka doprowadza mnie do drgań na ciele, jaram się :mamed:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.