Conor McGregor otwarcie przyznał, że zdobycie wielkiej popularności i zostanie mega-gwiazdą miało na niego ogromny wpływ. Irlandczyk stwierdził, że to go złamało.

Conor McGregor to nadal bezsprzecznie największa gwiazda sportów walki, mimo, że zawodnik nie bił się w klatce MMA od wielu lat. The Notorious teraz chce zawalczyć na gali w Białym Domu w przyszłym roku i obecnie zamierza poświęcać się treningom. Przy okazji ostatniej gali BKFC, organizacji, której jest właścicielem oraz promotorem, McGregor wypowiedział się o tym jak czuje się w nowej roli oraz o cenie popularności.

Tak, jestem od niedawna promotorem i właścicielem BKFC, ale ogólnie robię to od długiego czasu. Dorastałem w szkole Fertitta prowadzonej przez Danę White’a – byłem ich uczniem. Powiem tyle – musimy dać naprawdę, naprawdę, naprawdę wielki szacunek zawodnikom, którzy promują walki. Sama promocja jest łatwa, tak samo jak walka. Ludzie nie zdają sobie z tego sprawy.

Zawodnicy budują kariery i nikogo nie obchodzą. Lecisz niezauważany, nikt nie zadaje ci pytań, tylko wchodzisz, bawisz się, nie ma żadnych stresów ze świata zewnętrznego – idealnie. Kiedy jednak rośniesz, musisz dodać do tego działania promocyjne – dwie rzeczy naraz naprawdę wysysają wiele energii. To prawie mnie złamało. Szczerze mówiąc, złamał mnie wielki sukces, globalny sukces. Wielokrotnie mnie to przerosło.

37-letni McGregor (22-6 MMA) nie bił się w klatce MMA od czasu przegranej z Dustinem Poirierem na UFC 264 w lipcu 2021 roku. Doznał wtedy poważnej kontuzji – złamał nogę, którą później bardzo długo rehabilitował. Aż 20 z 22 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. W przeszłości był podwójnym mistrzem UFC, a na swoim koncie ma wygrane z m.in. Nate’em Diazem, Jose Aldo czy Donaldem Cerrone. Jako rywala na powrót do oktagonu wskazał Michaela Chandlera, z którym w przeszłości był trenerem w programie TUF.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

5 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Heavyweight

19,486 komentarzy 57,321 polubień

Idź na detoks, później odwyk, terapia.

Bój ty się Boga , poganinie!

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Raven
Raven

UFC
Bantamweight

8,224 komentarzy 34,277 polubień

Biedny Rudolf... Jak tu mu nie współczuć? Tyle kasy, tyle popularności, tyle stresów... Czy wątroba i nos to wytrzymają???:wow:

Odpowiedz polub

Avatar of Senator Kozioł
Senator Kozioł

KSW
Welterweight

5,316 komentarzy 13,099 polubień

jak ja dałem rade, nawet juz sam nie dając sobie szans na wyjscie z mroku uzaleznienia, to mysle,ze kazdy moze. Tylko w jego przypadku musiałby diametralnie zmienic styl zycia i otoczenie - a mając taka chec poklasku, tyle siana, bardzo w to watpie.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of MaloHombre
MaloHombre

PRIDE FC
Middleweight

6,750 komentarzy 24,522 polubień

Idź na detoks, później odwyk, terapia.

Bój ty się Boga , poganinie!

Ewentualnie samobój

Odpowiedz polub

Avatar of kovalek2
kovalek2

WSOF
Middleweight

3,339 komentarzy 9,103 polubień

Nie on pierwszy, nie ostatni.

Odpowiedz polub