Frankie Edgar może w niedalekiej przyszłości zmierzyć się z największą gwiazdą MMA w historii. Conor McGregor w wywiadzie z Arielem Helwanim wyznał, że na szczycie jego „listy życzeń” jest były mistrz kategorii lekkiej, Frankie Edgar. Według Irlandczyka, kontaktował się on nawet z Daną Whitem na temat potencjalnego starcia z „The Answer”.

Wiesz kto inny jest na szczycie listy? Frankie Edgar, bo jest podobnym zawodnikiem do Khabiba. Ucieka w stójce, idzie po obalenie. Chcę takich walk. Frankie ma też dla mnie ogromny szacunek. Od zawsze tak było. Raz powiedział, że chce opowiadać swoim wnukom o tym, że walczył z Conorem McGregorem. Jak tylko to usłyszałem, zapytałem Danę o taką walkę. To było kilka miesięcy temu, napisałem mu, że musimy zrobić takie starcie. W ostatnim pojedynku przegrał z Maxem Hollowayem przez bliską decyzję, ale mnie to nie obchodzi. Wygrane i przegrane nie mają w tej grze znaczenia. Liczą się historie i nasza podróż.

Edgar odpowiedział na słowa McGregora na swoim profilu na Twitterze.

Wiecie, że jestem chętny na walkę z Conorem McGregorem, która powinna odbyć się dawno temu. Przechodzę do kategorii koguciej, ale taką walkę mogę zrobić w każdej dywizji wagowej. Kiedykolwiek, jakkolwiek, wiesz, że jestem chętny.

O walce obu panów mówi się od długiego czasu. Na UFC 196 to właśnie Edgar mógł zastąpić kontuzjowanego Rafaela dos Anjosa, lecz z powodu kontuzji nie był w stanie wystąpić z tak krótkim wyprzedzeniem. Po walce McGregora z Mendesem Frankie przy klatce pogratulował Irlandczykowi i dał mu znać, że chce z nim walczyć. Pojedynek nigdy nie doszedł jednak do skutku.

22 KOMENTARZE

  1. Co na to Dana? Nie będzie Edgar trzy razy mniejszy? W sumie cztery.

    I właśnie takiego przeciwnika bezpiecznego na odbudowanie widzę dla Conora.

  2. Ja już nie nadążam co on tak naprawdę chce.

    Byle się o nim mówiło, nic więcej. Conora nie zestawią z nikim innym jak z Diazem albo Khabibem.

  3. Byle się o nim mówiło, nic więcej. Conora nie zestawią z nikim innym jak z Diazem albo Khabibem.

    Tak, ale to po odbudowie na jakimś chudzinie.

  4. Chce starego i niskiego. I pierdoli o walce jak zaczęła się gadka o wybryku w knajpie, odciąga temat bo mu wóda nie schodzi.

  5. Z mocnego stójkowicza co miał potencjał rywalizować z topem dywizji 145 i 155 lbs do oprawcy starszych ludzi i krasnali, jak ten hajs, coco i gouda zmienia ludzi.

  6. Z mocnego stójkowicza co miał potencjał rywalizować z topem dywizji 145 i 155 lbs do oprawcy starszych ludzi i krasnali, jak ten hajs, coco i gouda zmienia ludzi.

    Z bohatera do penera :suchykarol:

  7. Z mocnego stójkowicza co miał potencjał rywalizować z topem dywizji 145 i 155 lbs do oprawcy starszych ludzi i krasnali, jak ten hajs, coco i gouda zmienia ludzi.

    Przeciez on tylko miły chce być, bo to dobry człowiek i nie dyskredytuje ludzi o krótkich rekach.

  8. Przeciez on tylko miły chce być, bo to dobry człowiek i nie dyskredytuje ludzi o krótkich rekach.

    Bo to dobry chłopak był i mało pił.

  9. Dla Conora na pewno Frankie jest dobrym rywalem bo jest totalnie w jego zasięgu i co więcej leży mu stylistycznie. Taki trochę jak Chad Mendes, tutaj co prawda kondycja nie zagra na niekorzyść Edgara jak to było z Mendesem ale jeśli nie ugra obalenia (i to nie jednego…) to nie ma szans z McGregorem. Tak to widzę

  10. Co na to Dana? Nie będzie Edgar trzy razy mniejszy? W sumie cztery.

    I właśnie takiego przeciwnika bezpiecznego na odbudowanie widzę dla Conora.

    To ma sens! Nie mogą go od razu zestawić z największymi kotami… zanim Krul przegra na dobre, musi jeszcze wygenerować pare dolców

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.