Conor McGregor przyzwyczaił swoich fanów do tego, że wyciąga wnioski z przegranych w oktagonie UFC. Wszyscy na pewno pamiętają jak w pierwszej walce z Natem Diazem Irlandczykowi zabrakło kondycji. Ostatecznie przegrał walkę przez poddanie w drugiej rundzie, kiedy to wyczerpanego McGregora rywal skończył w parterze. Po tej walce były podwójny mistrz UFC pracował nad swoją kondycją. W drugiej walce po 5 rundach niebywałej akcji wygrał przez decyzję sędziowską z niezwykle wytrzymałem Diazem.

Teraz, po przegranej z Dustinem Poirierem, do której przyczyniły się niskie kopnięcia w wykonaniu „The Diamonda”, McGregor pracuje nad wytrzymałością swoich nóg. Zobaczcie krótką migawkę z treningu Irlandczyka.

Mówi się, że prawdopodobne jest trzecie starcie McGregora  i Poiriera. Prezydent UFC nie wykluczył, że panowie zamkną trylogię już w swojej następnej walce. Mistrzem dywizji lekkiej cały czas pozostaje emerytowany Khabib Nurmagomedov. Dana White wierzy, że uda mu się namówić Rosjanina do powrotu do oktagonu, lecz najpierw chce zobaczyć jak rozegra się sytuacja w kategorii lekkiej. Prawdopodobnie dlatego stawką trzeciej walki Irlandczyka z Amerykaninem nie byłby pas mistrzowski UFC. Nie wiadomo kiedy miałaby odbyć się walka McGregora z Poirierem, lecz White zapewnia, że Irlandczyk ma obsesję na temat rewanżu, tak jak było to w przypadku pierwszego starcia z Diazem.

44 KOMENTARZE

  1. Już widać że przyswoił.

    Pierwsze w walce co zrobi, to będzie atakował lowami- na 100% (wiecie, że uczy się na błędach i karci swojego przeciwnika w ten sposób jak on został ubity-oni lubią te naciągane do granic możluwości historie).

    Szkoda że z tymi samymi zawodnikami go oglądamy, bo dla mnie walka marzeń, to z Gaethje.

  2. El Cucuy padnie śmiechem jak to zobaczy … HAHA #ChampShitOnly #McPuSSY . Konur zajeb raz a porządnie i bez tej pianki, przewrocisz się, popłaczesz ale po kilku latach może …. Nieee i tak bedzie płakał po kilku lowkingach od Poiriera czy Gejcziego

  3. Ja już nie wiem jak mam odbierać te jego napierdalanie się z powietrzem i z przedmiotami… z jednej strony chcę mi się śmiać a z drugiej czuję zażenowanie :razz:ociesznymirek:

  4. El Cucuy padnie śmiechem jak to zobaczy …

    Zabawniej było jednak jak El Kuhuj się o kabel potknął  :mamed:

  5. Rudy jest zabawny, a ta narracja, że przegrał wyłącznie przez lowkicki jeszcze bardziej. Nic kurwa nie wyciągnął z przegranej i jestem wyjątkowo spokojny o Dustina w rewanżu.

  6. Dustin padnie przez KO max do 2 rundy. Juz mu okopanie lydki nic nie da. Rudy do ich 3 walki bedzie mial nogi z betonu juz sie nie moge doczekac:bayan:

  7. Dużo on pierdoli o tym, że wraca naprawić błędy i jest maksymalnie zmotywowany, a z tego co widać, to dalej w jakimś Dubaju siedzi, a jego treningi to kopanie z dziećmi w owiniętą gąbką lampę…

    Obstawiam, że Poirier od czasu zwycięstwa już więcej godzin treningu odbył niż "maksymalnie zmotywowany, ogarnięty obsesją rewanżu" McGregor.

  8. Chlopak się już skończył. Zawsze dostawal karakanów do bicia i fajnie ich kończył. Sensacyjnie szybko znokautował Józefa Aldo i 2 sumie to tyle. Gdy on robił z siebie pajaca to cala reszta ostro zapierdalala i przeskoczyła go o poziom.

  9. Fajnie, będę trzymał kciukasy a nawet pierdolnę 2 zł na tacę i odmówię ze trzy zdrowaśki za McRudego… Ale to za wiele nie pomoże… Dustin i tak go robi w następnej walce… Nie pomoże nawet betonowanie tych kulasów… Póki co Conor nie posiada zbyt wiele na Poirera… Jak już gdzieś pisałem…  Poirer walczył w czasie gdy Conor chlał i walił koks. I choćby chciał to jest jakieś 2 lata drogi za Poirerem i póki co to go nie dogoni…

  10. zawodnik mma przekroczył 30tkę, bierze się za trenowanie obrony przed lowkickami tak jakby wcześniej to nie było częścią jego treningu, nie ma więcej pytań.

  11. :waldeklaugh:

    Andrzej jak zawsze merytorycznie:roberteyeblinking:

    A Conorowi to juz blizej do tiktoker niz do mistrza mma.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.