
Charles Oliveira uważa, że fani powinni przestać spodziewać się powrotu Conora McGregora do oktagonu UFC. Sam również nie spodziewa się już walki z Irlandczykiem.
Conor McGregor bliski był powrotu do akcji w czerwcu zeszłego roku, kiedy miał mierzyć się z Michaelem Chandlerem na gali UFC 303. Pojedynek miał zwieńczyć półtoraroczny okres oczekiwania Chandlera na walkę z McGregorem po wspólnym nagraniu sezonu programu The Ultimate Fighter. „The Notorious” ostatecznie wycofał się z powodu kontuzji małego palca u stopy.
Jednym z zawodników, którzy czyhali na powrót Conora McGregora, był – oczywiście obok Michaela Chandlera – Charles Oliveira. „Do Bronx” wyrósł już jednak z tych marzeń, co więcej, w rozmowie z Oddspedia stwierdził, że McGregora już nigdy w oktagonie nie zobaczymy:
Powiem szczerze: nie wiem, dlaczego ludzie wciąż gadają o Conorze McGregorze. Dokonał już wszystkiego, czego chciał w tym sporcie, a teraz żyje swoje życie tak, jak uważa za słuszne.
Wszyscy czekaliśmy na jego powrót, Michael Chandler czekał na niego jakieś dwa lata, ale on się nie stawił. Myślę, że fani powinni zapomnieć o tym, że Conor McGregor wróci do oktagonu. On nigdy już nie zawalczy.
McGregor w międzyczasie zaliczył epizod aktorski w filmie Road House oraz został współwłaścicielem organizacji walk na gołe pięści Bare Knuckle Fighting Championship. Ostatnio Irlandczyk zaskoczył fanów, przemawiając w Białym Domu w imieniu swojego narodu.



























15 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Strawweight
BAMMA Flyweight
UFC Welterweight
Jungle Fight Heavyweight
WSOF Light Heavyweight
UFC Middleweight
Shark Fights Heavyweight
Shark Fights Lightweight
BAMMA Heavyweight
UFC Lightweight
Bellator Middleweight
ONE FC Welterweight
Shark Fights Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/78892/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>