
Sean Strickland negocjuje z UFC warunki finansowe obrony pasa wagi średniej. Khamzat Chimeva postanowił więc zaproponować mistrzowi pieniądze za walkę z nim.
Sean Strickland mówi otwarcie o tym, że jego kolejnym rywalem może być Nassourdine Imavov. Amerykanin nie kryje też, że jest w trakcie negocjacji warunków finansowych za to starcie.
W sieci pojawiły się doniesienie, że Strickland chce od UFC miliona dolarów za pojedynek. Imavov zaproponował więc Stricklandowi, że zapłaci mu z własnej kieszenie 500 tysięcy za wygraną z nim.
Teraz ze swoją propozycją wyszedł Khamzat Chimaev, który napisał w serwisie X:
Strickland, zapłacę ci bańkę. Podaj lokalizację i bijmy się – nie obchodzi mnie, czy w klatce, czy poza nią.
Chimaev walczył ostatni raz w maju. Został wówczas pokonany przez Seana Stricklanda i utracił mistrzowski tytuł kategorii średniej. Po tym pojedynku były mistrz chciał natychmiastowego rewanżu.
Do ostatniej walki Khamzat Chimaev pozostawał niepokonany w zawodowy MMA. W swoim dorobku miał piętnaście wygranych. Pas mistrzowski wagi średniej wywalczył w zeszłym roku w starciu z Dricusem Du Plessisem. W walce ze Stricklandem stanął do pierwszej obrony.


























1 reply
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85929/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>