Leslie Smith w Bellator MMA

Ostatni raz w akcji podczas UFC Fight Night 113, Leslie Smith popisała kontrakt z Bellatorem. Zawodniczka z Kalifornii będzie występowała w wadze piórkowej. Smith w UFC walczyła 7 razy, 4 razy wygrywała oraz 3 razy przegrywała.

PRZYPOMINAMY: UFC po ostatniej wygranej w 2017 roku zwolniło Amerykankę.

Warto podkreślić, że nie jest to debiut Leslie w tej organizacji, bowiem wcześniej walczyła na gali Bellator 7/8, gdzie przegrała przez jednogłośną decyzję z Kerry Verą. Smith nie poznała jeszcze przyszłej rywalki.

Smith znana jest tego, że jest jedną z głównych działaczek na rzecz powstania związku zawodowego, zrzeszającego zawodników walczących w profesjonalnym MMA. Stworzyła Project Spearhead – stowarzyszenie, które za zadanie ma w przyszłości zjednoczyć zawodników pod wspólnym szyldem. Leslie chce w ten sposób zwiększyć prawa sportowców. W przeszłości były już próby stworzenia czegoś podobnego, ale wszystkie te inicjatywy umarły jeszcze w przedbiegach (mowa o Professional Fighters Association (PFA) czy Mixed Martial Arts Athletes Association (MMAAA)). Czy tym razem, pod skrzydłami Bellatora, jej się uda?

22 KOMENTARZE

  1. Smith znana jest tego, że jest jedną z głównych działaczek na rzecz powstania związku zawodowego, zrzeszającego zawodników walczących w profesjonalnym MMA.

    :danaillegal:

  2. Hej Leslie! Jak tam plany zarabiania ćwierć miliona dolarów za walkę? Dla przypomnienia:

    To będzie musiało być minimum $100 000 za sam udział w walce. I to prawdopodobnie najniższa stawka za którą zgodzę się walczyć dla UFC. Najpewniej zaczniemy z pułapu $250 000.

    Ciekawi mnie jej wypłata w Bellatorze.

  3. Zajebiste ma CV ta baba – znana z tego, że chce założyć związek zawodowy i jeszcze z tego, że kiedyś dostała taki wpierdol, że jej pękło ucho na pół.

  4. związek zawodowy ma sens, zyski UFC rosną niesamowicie, a zawodnicy zarabiają ciągle tak samo mało

    pomijając zarobki to dochodzi jeszcze kwestia ubezpieczenia, kontraktowa i kontroli antydopingowych

    związek czystych zawodników powinien zabiegać o surowsze kary za wpadki dopingowe, czemu nie?

  5. związek zawodowy ma sens, zyski UFC rosną niesamowicie, a zawodnicy zarabiają ciągle tak samo mało

    pomijając zarobki to dochodzi jeszcze kwestia ubezpieczenia, kontraktowa i kontroli antydopingowych

    związek czystych zawodników powinien zabiegać o surowsze kary za wpadki dopingowe, czemu nie?

    Nie uważam, że zawodnicy zarabiają mało w UFC. Porównaj to z Bellatorem, w którym zawodnicy zarabiają po 2000 dolarów za walkę. Nie mówiąc już o innych organizacjach.

  6. związek zawodowy ma sens, zyski UFC rosną niesamowicie, a zawodnicy zarabiają ciągle tak samo mało

    pomijając zarobki to dochodzi jeszcze kwestia ubezpieczenia, kontraktowa i kontroli antydopingowych

    związek czystych zawodników powinien zabiegać o surowsze kary za wpadki dopingowe, czemu nie?

    I dlatego UFC ją wyjebało. Chyba znasz jej historię?

    Czy nie znasz?:mjsmile:

  7. Ciekawe od jakiego pułapu zaczynali rozmowy z Bellatorem z 300k już teraz bo stawki na rynku ciągle rosną A CO ! :waldeklaugh:

  8. Nie uważam, że zawodnicy zarabiają mało w UFC. Porównaj to z Bellatorem, w którym zawodnicy zarabiają po 2000 dolarów za walkę. Nie mówiąc już o innych organizacjach.

    mniejsza o zarobki, bo tu ciężko o pojednanie wśród zawodników, ale związek czystych sportowców to jest świetna idea

    zarobki w UFC są częściowo jawne i to jest na pewno plus dla zawodników

    I dlatego UFC ją wyjebało. Chyba znasz jej historię?

    Czy nie znasz?:mjsmile:

    znam, zawodniczka słaba, już chyba parę osób podobne pomysły miało, ale nic z tego nie wypaliło

  9. mniejsza o zarobki, bo tu ciężko o pojednanie wśród zawodników, ale związek czystych sportowców to jest świetna idea

    zarobki w UFC są częściowo jawne i to jest na pewno plus dla zawodników

    W jaki sposób związek zawodowy miałby doprowadzić do "czystości"? I jaki miałby w tym interes?

  10. W jaki sposób związek zawodowy miałby doprowadzić do "czystości"? I jaki miałby w tym interes?

    czyści zawodnicy walczyliby o większe kary dla zawodników na sterydach, do tego powinni dostawać wypłaty przeciwników, którzy oszukiwali itd

    oczywiście pytanie jak UFC by to popierało, ale skoro finansują USADA, a nie maja chyba takiego obowiazku to zwalaczanie takiego zwiazku byloby strzalem w kolano

  11. Jeśli chodzi o projekt związki zawodowe to życzę Leslie Smith wszystkiego co najgorsze 🙂 ciekaw jestem czy bellator płaci jej te 100k przynajmniej 😀 beka

  12. związek zawodowy ma sens, zyski UFC rosną niesamowicie, a zawodnicy zarabiają ciągle tak samo mało

    pomijając zarobki to dochodzi jeszcze kwestia ubezpieczenia, kontraktowa i kontroli antydopingowych

    związek czystych zawodników powinien zabiegać o surowsze kary za wpadki dopingowe, czemu nie?

    Uwazaj zeby jakis np Bonus albo Linkiewicz nie wpadli na pomysl aby zrobic zwiazek zawodowy w Fame:lol:

  13. Bellator może na to pozwolić, ze względów wizerunkowych…przyjęli ją to chyba wiedzą co się z tym wiąże, będzie dobre PR.

  14. Hej Leslie! Jak tam plany zarabiania ćwierć miliona dolarów za walkę? Dla przypomnienia:

    Ciekawi mnie jej wypłata w Bellatorze.

    Oj tam, nie znęcaj się już nad biedulką.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.